Skocz do zawartości

uncleSam

Forumowicze
  • Zawartość

    659
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Komentarze blogu napisane przez uncleSam


  1. I nareszcie King... "Komórka", "Lśnienie", "Carrie", zbiory opowiadań... jestem wielkim fanem Kinga i myślcie co chcecie, ale najlepsza jest "Christine", najgorsze zaś: "Stukostrachy" i "Łowca snów".

    Komórka? IMHO dość przeciętna książka. W chwili obecnej na mojej półce "Teraz czytane" leży Cujo, a w kolejce czeka ponad 2000 stron zapisanych przez Króla.

    Lovecraft... ciężki, ale strawny. Początek XX-wiecznego horroru, cykl Cthulhu... niesamowite. Facet miał wyobraźnię...

    Faktycznie, ciężki, właśnie dlatego ja odłożyłem go na półkę, może za jakiś czas do niego wrócę. Ale jedno opowiadanie (bodajże "Widmo na Innsmouth") bardzo mi się spodobało.


  2. mainstreamowego słuchacza

    W dzisiejszych czasach bardziej mainstreamowe jest to umcyk umcyk.

    ambitny słuchacz dostrzeże jej piękno, ale to tego trzeba pasji, podejścia, cierpliwości, wytrwania w poszukiwaniach własnego stylu.

    To samo tyczy się każdego rodzaju muzyki.

    Zgadzam się z Asasello, komputerowa muzyka to dla mnie nie muzyka, jeno zero-jedynkowe "cosie". Każdy słucha tego, czego lubi. Kropka.


  3. Dla mnie, Blackie obok 'Number One' Steviego Ray Vaughana to jedna z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych gitar wszechczasów.

    Ja strasznie lubię Frankenstrata Van Halena, miałem nawet taki szalony pomysł, by zrobić swojego własnego Strata. Kiedyś go zrealizuję, jak będę miał zbędne 3 tysiaki w portfelu ;)

    Jak SG to takie jakie ma Angus z AC/DC

    Iommi z Black Sabbath też ma fajnego (SG oczywiście), te krzyże na podstrunnicy są takie mhroooczne ;)


  4. Aby żołądki nasze pustymi nie pozostały i by sił do błyskotliwych puent i ripost nie zabrakło, proszę się także poczęstować wyśmienitymi herbatnikami z ręcznie mielonej pszenicy:

    Gentleman, trapi mnie jedna jakże istotna sprawa: gdzież podziewają się pączki, które są nieodłącznym elementem każdego spotkania w zacnym gronie prawdziwych Gentelmanów?

    Raczę zauważyć, że brakuje tu białogłowy, o której to moglibyśmy wygłaszać ody i pisać na jej cześć pochwalne pieśni. Zaiste, stan rzeczy ten musi ulec zmianie!

×
×
  • Utwórz nowe...