Skocz do zawartości

uncleSam

Forumowicze
  • Zawartość

    659
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez uncleSam

  1. Skoro już o jeździe mowa... O dziwo nie jest to zagadka motoryzacyjna, ale sądzę, że jak ktoś czytał książkę, to bez problemu ją rozpozna.
  2. Jak już jedziemy Las Vegasami: "Zostawić Las Vegas"?
  3. Pamięć, smutek i cierń Tada Williamsa? Książki nie czytałem, ale Google naszym przyjacielem jest
  4. uncleSam

    Gra na gitarze

    @tk Z tej podanej przez Ciebie trójki najrozsądniej wygląda Jackson. Marka mówi sama za siebie, dodatkowo model Rhoadsa (nawiasem mówiąc jednego z moich ulubionych gitarzystów metalowych) i 2 SD za taką cenę to nie lada okazja. 1800 to jednak sporo ponad Twój budżet, ale gdybyś wybłagał u rodziców... no, gitara spokojnie starczyłaby nie tylko do brzdąkania w domku, ale też do bardziej profesjonalnych zastosowań. Jeśli w podanej przez Ciebie kwocie ma zmieścić się jeszcze piec- zaczynają się schody. Najlepszą propozycją będzie chyba proponowany tu już wielokrotnie zestaw: Cort KX5/Katana + Roland Cube 15X, który to powinien dać radę także ze spokojniejszymi pieśniami
  5. Szanowny kolega chyba się jednak myli O, a szanowny kolega zapomniał o niesławnym meczu Messi-Arsenal, zakończonym wynikiem 4:1? Zacznijmy od tego, że pierwsza połowa była dosyć wyrównana, jednak ze wskazaniem na Barcę. Mnóstwo podań, pressing na połowie rywala- czyli typowa Blaugrana. Druga połowa była zaś jakąś kpiną. Zawodnicy Dumy Katalonii wydawali się zagubieni, nieco ospali i niepotrafiący dojść do ładu. Było kilka przebłysków, ale mimo wszystko jestem rozczarowany. Pierwsza bramka dla Arsenalu to jakiś kosmiczny fart połączony z... marną interwencją Valdesa. Druga bramka była już nieco bardziej składna, ale niesmak pozostał. Przechodząc do kwestii indywidualnych: Messi zepsuł co prawda sytuację z 15 minuty i ogólnie nie był to jego dzień, ale asysta- pierwsza klasa. Szczęsny bronił dobrze i gdyby nie on, wynik byłby pewnie diametralnie inny. I to tyle, nikt inny nie rzucił mi się specjalnie w oczy, może jeszcze poza tym angielskim pomocnikiem, którego to komentator nazywał Łealszee'. To co, Kanonierzy, widzimy się na Camp Nou? tyanie, wiem, że to czytasz i mam dla Ciebie małą radę: nie zbliżaj się do mnie jutro.
  6. uncleSam

    Rock my baby

    Powiedzmy, że rozpoznawanie płci dzieci nie jest moją najmocniejszą stroną
  7. Wcześniej gra działała Ci normalnie, czy może od początku miałeś ten problem? Podaj też wersję gry. Ja miałem kiedyś identyczny problem, tyle że na XP i pomógł mi downgrade gry z 2.0. Łap linka: PYK. Musisz to zainstalować, potem program poprowadzi Cię za rączkę.
  8. uncleSam

    Rock my baby

    Taaak, Dire Straits to również zespół mego dzieciństwa. Przypomniałem sobie o nim dość niedawno, gdy na Trójce pan Mann puścił "Walk of life". Pamiętałem wtedy każdy dźwięk z klawiszowego intra. Potem samo się posypało: "Brothers in arms", "Money for nothing", "Sultans of swing" czy "Private investigations". Wyszło na to, że połowa hitów mojego dzieciństwa to właśnie Dire Straits. Ostatnio strasznie napaliłem się na Floydów. Nom, "Goodbye blue sky" to jest jednak piękna piosenka. I ten głos dziewczynki na początku... Dreszcze przechodzą człowieka.
  9. Przepraszam za to, że tak późno, ale wcześniej nie dało rady. Banalne: These mist covered mountains Are a home now for me But my home is the lowlands And always will be Nie jest to żaden cytat z gry, tylko tekst znanej piosenki, której tytuł jest taki sam, jak serii pewnych gier.
  10. Jakoś mi się tak ze Splinter Cellem kojarzy. Tam dosyć często mówili o CIA
  11. OK, 10 za mną, teraz zostało już tylko 5. Pomyślcie w jakiej grze było 15 przeciwników do pokonania. Mała wskazówka jest wytłuszczona. Podpowiedź: Brooom, Wrooom!
  12. uncleSam

    Tórambarad Dór

    Cheers mate! Wytnij sobie z i przyklej tam, gdzie chcesz!
  13. uncleSam

    Gra na gitarze

    Do panów pytających się wyżej: jak chcecie grać na elektryku i możecie sobie pozwolić na jego zakup, kupujcie go od razu. Akustyk będzie pieniędzmi wyrzuconymi w błoto, a zamiast wyrzucać je w tą nieciekawą substancję, lepiej jest je dołożyć do wyśnionego wiosła w wersji electricity. Zakładając, że gitara jest instrumentem, najważniejsze jest brzmienie Poza tym: wygoda gry- sprawdź jak podoba Ci się gryf, czy masz wygodny dostęp do wszystkich progów. Równie ważna jest jakość wykonania- nikt nie będzie chciał grać na "gitarze" rozsypującej się w rękach i rozstrajającej się po zagraniu jednego dźwięku. Dopiero potem możesz wziąć pod uwagę względy estetyczne. Jeśli oczekujesz jakichś konkretnych propozycji, podaj nam swój budżet i jaki rodzaj muzyki masz zamiar grać.
  14. uncleSam

    Gra na gitarze

    @tk2121 Wiesz, możemy Ci tu pisać "kupuj taką a taką gitarę, nic innego nie ma sensu", ale najważniejsze jest to, że kupujesz ją dla siebie i to właśnie Twoje wrażenia z grania, a nie opinie ekspertów, powinny decydować o zakupie. Jeśli na gitarze gra Ci się lepiej niż na podanym przez kogoś modelu, śmiało bierz tą wymarzoną i wyśnioną. Jeśli chodzi zaś o konkretny model, o G200 trochę słyszałem. Wiesz, jest to Cort, a nie jakaś firma typu "Sklejka S.A." i z gitarą nie powinno być większych problemów. Decydując się na jej zakup najlepiej byłoby, gdybyś kupował już konkretny, ograny przez siebie model. Znałbyś wtedy wszystkie jego defekty i nie byłbyś niemiło zaskoczony kupując kot... Corta w worku.
  15. 1. Pomiędzy 2,70 a 3.40 zł 2. Powyżej 4,40 zł 3. Pomiędzy 4,6 a 5,40 zł za litr 4. Poniżej 3,4 proc. 5. Pomiędzy 35 a 42 proc. 6. Powyżej 24 7. Nie 8. Nie 9. Nie 10. Nie 11. Nie 12. Nie 6 x nie C-O-M-B-O!!!
  16. Tobie takowoż życzę, MAGnecie. Mhrocznych riffów na gitarren i alles bestes!

  17. Nie, tyan jest w innej klasie, mamy zgoła inne umysły, aczkolwiek oba piękne :P

  18. Lol, my tam jedziemy na Dziewicę, a nie na jakiś Slipknot :D

  19. Właśnie dziś w klasie stwierdziłem, że Slypkota słuchają emo dzieciaki, czym chyba uraziłem jednego z moich kolegów :P No cóż, życzę Ci wielu funduszy, by na Watersa & Dziewicę starczyło.

×
×
  • Utwórz nowe...