Jump to content

Cmb

Forumowicze
  • Content Count

    303
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

8 Neutralna

About Cmb

  • Rank
    Człowiek
  • Birthday 06/12/1991

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Konfiguracja komputera
    Array

Recent Profile Visitors

2,089 profile views
  1. Witam. Cd-A czytam od początku, bla bla, przeżyłem najlepsze i najgorsze chwile bla bla i wstawcie sobie cokolwiek chcecie w tym miejscu żeby zabrzmiało Waszym zdaniem mniej jak gorzkie żale Od razu do sedna - miałem dłuższą przerwę w kupowaniu CD-A bo po prostu na jakiś czas znudziłem się nowościami growymi/sprzętowymi, pykałem sobie szczęśliwie (mniej lub bardziej) w LoLa i D3 przez parę lat. Kiedyś CD-A kupowałem głównie dla recenzji (doba sprzed powszechnie dostępnego, szybkiego internetu) żeby wiedzieć w co warto zagrać i oczywiście dla pełniaków, bo taka złota edycja Morrowinda była swego czasu niezłym kąskiem. Ale nie tylko, bardzo lubiłem publicystykę i życiowe wypowiedzi starszych (ode mnie ;)) ludzi z Redakcji. Jakoś przed ogłoszeniem Retro postanowiłem kupić CD-A, później jeszcze samo Retro (2 numery) i kilka kolejnych numerów. Miałem tego nie robić po ostatnim, ale zakupiony dziś egzemplarz potwierdził moje obawy i nie zamierzam więcej się z Wami bawić. O co mi chodzi? O ilość polityki przesiąkającej przez niemal każdy tekst zamieszczony w magazynie. Ja wiem że trudne czasy mamy dla papieru, ale dalej wolę wierzyć, nawet jeśli nie do końca się z tym zgadzam, że zamieszczacie swoje wyrzuty z własnej inicjatywy a nie z cichego podszeptu motywowanego szeklami. Okej, każdy ma swoje przekonania a w CD-A zawsze była publicystyka i każdy zawsze wypowiadał się subiektywnie. Ale ta subiektywność zanika, kiedy wszystkie polityczne tematy spychane zostają w jednym kierunku, tak jakby Wam w aucie jeden kierunkowskaz całkowicie urwało. Można to poczytać raz czy dwa ale cholera, co numer? Serio? Publicystyka publicystyką, każdy ma prawo do swojego zdania, ale recenzje, serio? Najpierw CormaC pisze, że "ludzie nie rozumieją materiału źródłowego a później wycierają sobie nim mordy" (w skrócie), po to żeby później inny redaktor atakował Trumpa W RECENZJI? Mogę więc śmiało odpisać, że "nie zrozumieliście materiału źródłowego bo nie żyjecie w USA" stąd skąd wiecie jakie tam naprawdę panują nastroje, z internetu? No to ja równie dobrze mogę brać mój obraz świata "Wiedźmina" z gier i będzie to porównywalne doznanie. Taaaak, zaraz przyjdzie wszechwiedzący (i ostatnimi czasy wszechsfrustrowany) pan S i powie mi że źle rozumiem i w ogóle mój przykład jest zły, gorszy nawet od dowalania dzieciakom i trollom w AR. Dzisiaj polityką jesteśmy atakowani z każdej strony, płatne trolle siedzą na największych portalach kalając każdy artykuł swoimi nieudolnymi próbami, człowiek chce się od tego wyłączyć, a znajduje to samo w najmniej spodziewanym miejscu. W ten sposób zniżacie się do poziomu prymitywnych tabloidów. Chcecie iść tą drogą - to Wasze pismo, róbcie co uważacie. Nie, nie piszę tego tylko dlatego bo wygłaszacie poglądy sprzeczne z moimi - z wieloma z nich się nawet zgadzam. Tylko, cholerka, po co? Jakbym chciał poczytać wieści z jednej strony barykady to bym sobie kupił Wyborczą albo odpalił TVN/TVP... To tyle, długo, trochę nierzeczowo, ale miałem to już wyrzucić z siebie miesiąc temu. Życzę powrotu na właściwe tory (subiektywnie, może być tak że tylko ja mam tutaj problem), bo cieszę się że udało się Wam przetrwać upadki wielu innych czasopism growych i oby jak najdłużej. Fajnie że obniżyliście cenę i pozbyliście się tych zbędnych płyt Pozdrawiam!
  2. Gra jest bardzo droga jak na grę tej klasy (sztywne animacje, w sumie to kolejny Risen) a po poprzedniej części Risena mało komu chce się wydać 150 zł na grę która może być kaszanką. Poczekam aż stanieje do normalnych pieniędzy i wtedy kupię, pewnie dużo ludzi myśli tak samo dlatego cisza.
  3. Cmb

    RETRO #2

    Może źle sformułowałem. Chodzi mi głównie o felietony. Poza tym może trochę rozmijamy się w oczekiwaniach odnośnie pisma - miałem troszkę nadziei że jako pismo związane z CDA będzie się do niego lekko odwoływać, tutaj mamy nowe teksty, zazwyczaj ludzi którzy w "Retro" czasach mieli mleko pod nosem (tekst o Monkey Island - ocb?), chciałem poczytać trochę więcej tekstów "starej gwardii", miałem nadzieję na cichy powrót "GW", na fragmenty recenzji ze starych numerów CDA (no ilu z nas ma jeszcze tak archiwalne numery w domach żeby o tym poczytać? Mi wszystkie matka wyrzuciła jak się wyprowadziłem...). Nie chcę czytać o dawnych czasach z perspektywy obecnych 20-latków... Co do zakończenia, to uważasz że ta grafika na 3 stronie okładki wystarcza? Może mi brakuje kilku stron w takim razie, bo na 98 mam replay "Total Eclipse", a później "Game Over". Żadnego autorskiego zakończenia, np. napisania o planach, co możliwe w następnym numerze, albo choćby jakaś anegdotka na koniec. Serio czułem jakbym kupił jakiś wybrakowany egzemplarz pisma (a może kupiłem?)
  4. Cmb

    RETRO #2

    Mi się z kolei 2 numer średnio podoba. Nie chodzi nawet że FPS czy FPP to nie są moje ulubione gry, nigdy ich zbytnio nie lubiłem, ale w kafejce z kumplami oczywiście MOHAA, CoD i inne bzdety zaliczaliśmy, mnie jednak te gry nie przekonywały bo strasznie łatwo było w nich campić, przez co rozgrywka multi często ograniczała się do pełzania kanałami bo wyjście na powierzchnię = śmierć nie wiadomo skąd. Chodzi mi raczej o małą ilość publicystyki, oraz, co było IMO najgorsze, brak normalnego zakończenia pisma. Na końcu poczułem jakby mi brakowało paru stron, bo czytam o gierce i nagle koniec? Kolejna rzecz to cena, która pojawiła mi się w głowie dopiero po dokończeniu czytania. 10 zł za krótkie pisemko które niezbyt przypadło mi do gustu (pierwszy numer był fenomenalny, ale tutaj już gorzej) to dużo. CDA jest może prawie 2x droższe, ale jest też 2x dłuższe i zawiera DVD, często plakaty i inne rzeczy. Takie coś powinno kosztować tyle ile inne pisemka tego rodzaju, tak 5-6 zł. Cóż, nie przypadło mi do gustu, mam nadzieję że następny numer jeśli ma być w tej samej cenie będzie po pierwsze dłuższy (nawet nie ma 100 stron...), a po drugie będzie więcej subiektywności w tekstach, odwoływania się do czasów (pięknie robią to felietony o np. TS i Bajtku, gorzej te growe). Pismo to dla mnie wspaniała podróż w przeszłość i za to dziękuję.
  5. Cmb

    Retro #1

    Bardzo spodobał mi się pierwszy numer, mam tylko jedno ale - bardzo dużo klasyków poleciało, Blizzard, Gothic, MK itd., w takim tempie niedługo nie będzie o czym pisać. Czytając felietony poczułem nostalgię i sam zatęskniłem za byciem beztroskim dzieciakiem z lat 90 (mimo że wciąż jestem młody, ale połowa drugiej dekady uleciała). Jak dla mnie lepszy dodatek niż jakiekolwiek gry na płytach, do których nawet nie mam już fizycznego czytnika i muszę kombinować u kumpli z pendrive'ami. Na pewno kupię następny numer.
  6. No to teraz mam jakiś realny wybór, dzięki Panowie
  7. Riot może zrobić bardzo wiele, poczynając od zatrudnienia prawdziwej ekipy ludzi którzy będą aktualnie się przyglądać reportom i naprawdę banować ludzi za coś. System reportów i chat/ranked restrictów jest straszny, ludzie dostają to dosłownie za nic (znam kilku ludzi którzy nic nie pisali a dostawali na setki gier, bo nikt nie sprawdza tych reportów. A co do tego że raz są w mojej raz u przeciwnika - ja to wiem. Tylko pytanie dlaczego tak jest. Dlaczego nie ma systemu który lepiej umieszczałby graczy na ich poziomie. Przykładowo, przegrałeś 10 gier pod rząd a w każdej z nich masz staty po 0/6/1 i 50 cs, a grałeś na poziomie platyny - zaliczasz mega drop mmr, nikogo nie obchodzi czy grałeś nachlany, trollowałeś czy "grałeś supportem a on musi często padać" - ja nigdy nie zrobiłem podobnej serii, mój rekord to 12 przegranych pod rząd i w żadnej z tych gier nie feedowałem. Po prostu, jak to mówisz, szczęście - ja go akurat w tej grze nie mam, mimo że lubię w nią pykać. A gdzie napisałem że ten mecz był w 100% moją winą? To że ja przegrałem 0/2 linię na Ashe i byłem może ~20 cs w plecy nie znaczy że przegrałem całą grę teamowi, przegrałem jedynie linię. Tutaj znów pojawia się problem głupiego myślenia większości community lola - owszem zgadzam się że szczęście do drużyny się liczy i raz feederzy są w moim teamie a raz w przeciwnym, ale absolutnie nie zgadzam się z idiotycznym założeniem że "zagrałeś źle = Twoja wina, nie umiesz uciągnąć gry solo to siedzisz tam gdzie powinieneś" - nie, tak nie jest, bo co, te wszystkie topy które dostają ode mnie na linii po 0/5 i nie mogą podejść do farmy, kończą ze statami 2/10/2 i 100 cs bo przeciwna drużyna rozniosła mój noob team w 4, idą wyżej bo na to zasługują? Teraz strasznie ciężko w pojedynkę wygrać/przegrać mecz. Chyba że gdzieś w silverach, tam też robię po 50/0.
  8. Ta saphira wygląda super, a 150 zł chyba jestem w stanie przeboleć. Dzięki
  9. Ja zauważyłem że zaczęli odchodzić głównie ludzie z wyższych dywizji (diament, master) przez co w grze zrobił się jeszcze większy śmietnik i grają jeszcze gorsi gracze. Też miałem 2 miesiące przerwy, po czym zaliczyłem serię 6 lose bo mój team feedował jak tylko się dało, a ja mimo słabej formy bo w sumie 2 miechy to sporo, nie zapoznałem się nawet z patchami (nie polecam, Ashe zmasakrowała mnie na bocie bo nie ogarniałem co ona nagle zaczęła robić ) ale w każdej grze swoją linię wygrywałem dość srogo (oczywiście poza tą na Ashe), przeciwnik z linii 0/5 i 60-70 cs mniej niż ja ale co z tego skoro mój team praktycznie nie farmił i feedował, a zwłaszcza midy. Nic się nie zmieniło w tej kwestii, mid to wciąż najbardziej oblegana pozycja na którą wpychają się najsłabsi ludzie nie chcący wygrać meczu, a jedynie cieszący się że mogą w końcu nafeedować na swoim "main lane", adc to największe płaczki, a ogarniają jedynie supporty. No, a w jungli dalej nieśmiertelny Lee Sin aka chodzący ward. I to jest poziom plat I-diam IV... Gra się moim zdaniem staje coraz mniej atrakcyjna, wyszło sporo konkurencji i jedynie ludzie którzy niewiele wcześniej osiągnęli w niej zostają, ci którzy potrafią grać idą na CS albo inne gry bo mają dość tych pierwszych, no i siłą rzeczy się tak poprzesuwało, gorsi gracze coraz wyżej. Każdy patch wywraca ostatnio metę do góry nogami, kiedyś oczywiście też się to działo ale obecnie przesadzają, człowiek który miał miesiąc przerwy po prostu nie będzie chciał ogarniać tych wszystkich zmian. Dla mnie obecnie to gierka na pogranie 2-3 meczyków z kumplami wieczorem jak nie ma nic lepszego do roboty, bo rankedów już nie tknę kijem. No ale cóż, postawa Riotu udowadnia że ma na to wywalone i poza jakimiś śmiesznymi chat restrictami nic nie robi.
  10. Witam, szukam od jakiegoś czasu myszy komputerowej, którą mógłbym wydajnie grać w gry takie jak LoL czy Diablo 3, w sumie to tylko w te gry czasem pogrywam. Ze względu na D3 szukałem czegoś z programowalnymi przyciskami bocznymi (tak, żeby móc tam ustawić np jakieś klawisze klawiatury, shift, alt itp), dpi w sumie obojętne bo nie jestem jakimś profesjonalnym graczem, obecna mysz ma 1000 i dobrze mi się z niej korzysta. Dodatkowo fajnie jakby mysz była bezprzewodowa (chociaż nie musi). Jestem praworęczny, chwyt głównie "claw". Dłoń mam średnią, długie palce "pianisty", ale miałem myszy o różnym rozmiarze i szło się zawsze przyzwyczaić. Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
  11. Mam nadzieję że przyszłe zmiany rzucą trochę świeżości na itemizację - sam czekam na zmiany w Natalii bo deszcz zemsty był moim ulubionym skillem DH ale niestety do sentry się póki co nie umywał, jeżeli będzie chociaż w jakimś stopniu porównywalny z m6 to wywalam ten chłam, czas skończyć erę wartownika.
  12. Ale kto narzeka? Gra karciana to gra karciana, znacie jakąś nielosową grę karcianą? To chyba przeczy całej idei.
  13. "Choć jeśli trafi się kiepsko to z nikim się nie wygra" - no właśnie, czyli fart Ja mam bardzo mocny deck ale jeśli nie dostanę przez 20 tur skrytobójstwa ani ogłuszenia, a dostaję w pierwszej turze przyzwania za 8 many to co mi dają umiejętności kiedy przeciwnik mi wyłoży w 3 tury 5 stworków?
  14. Możesz mieć złote legendarki, jak źle przylosuje to i tak przegrasz proste. To typowa gra bazująca na farcie.
  15. Mi też dopiero jedna dropnęła, więc nie liczcie na wiele. Ogólnie trzeba przekopać się przez góry śmiecia żeby jeden średni rzadszy item poleciał.
×
×
  • Create New...