-
Zawartość
20321 -
Rejestracja
-
Wygrane dni
4
Posty napisane przez Sevard
-
-
Jakby dopłacili, to może bym się skusił (jak coś chce mnie szpiegować, to niech chociaż za to płaci). W momencie kiedy za darmo jest dużo lepszy BitDefender, to średnio widzę sens instalowania jakiejkolwiek wersji Kaspersky'ego.
-
Bardzo dawno temu się tym bawiłem, ale później stwierdziłem, że nie ma to sensu. Wtedy kiedy to sprawdzałem taki BitDefender w obydwóch przypadkach (darmowym i płatnym) antywirus korzystał z tych samych plików binarnych i tych samych ścieżek wywołań funkcji. Rozwiązanie płatne dorzucało tylko jeszcze parę dodatkowych rzeczy, ale na samego antywirusa to nie wpływało.
-
Zgraj z dysku istotne dane i potem będzie można próbować coś wykombinować, ale wiele wskazuje na to, że dysk umiera (dużo błędów odczytu i sporo niestabilnych sektorów).
-
Przenosisz i tyle - albo zadziała, albo nie. Tak długo jak nie usuniesz z dysku danych, tak długo niczym nie ryzykujesz (no może poza czasem). Wybór programu jest rzeczą indywidualną - wszystkie działają podobnie, aczkolwiek lepiej używać programów działających poza systemem operacyjnym, bo jeśli podczas klonowania Windows zacznie coś sobie przestawiać, to możesz mieć potem dziwnie zachowujący się system na SSD.
Jeśli chodzi o kwestię ścieżek do programów:
- to co jest na partycji systemowej będzie działało bez problemu - partycja SSD po przeniesieniu będzie miała przypisaną taką samą literkę, co obecna partycja systemowa;
- to co jest na innych partycjach może nie działać, ale wtedy wystarczy za pomocą konsoli Zarządzanie Dyskami zmienić literki partycji tak, żeby odpowiadały nowym ustawieniom.
Po przeniesieniu warto się jeszcze upewnić, że Windows traktuje nowy nośnik jak SSD, a nie jak HDD, bo czasem sobie tego nie aktualizuje, ale to można ogarnąć później.
-
1
-
-
4K ma ten plus, że jeśli ustawisz na nim 1080p, to się ładnie skaluje. Żeby 1440p się ładnie skalowało, to musiałbyś ustawić 720p. a to już nieco mało. To jest szczególnie irytujące w momencie, gdy masz dużo tekstu i musisz go przeczytać - wtedy chcesz pracować w rozdzielczości natywnej lub chociaż takiej, która dobrze się skaluje do rozdzielczości natywnej.
-
Najpowszechniejszą "grą" jest Windows, który z jakichś powodów często sprawia problemy przy rozdzielczościach większych od FullHD.
A z popularniejszych gier LoL i Diablo 3 nie wspierają niczego więcej niż Full HD. Jeśli wybierzesz w opcjach wyższą rozdzielczość, to po prostu obraz jest upscale'owany, co w przypadku LoLa wygląda tragicznie (ostatnio jak widziałem LoLa w 1440p to gra była przeskalowana, a interfejs nie, co było strasznie nieczytelne). W ogóle w grach polegających na współzawodnictwie często są wrzucane tego typu ograniczenia, żeby ktoś nie zyskiwał przewagi z tego tylko powodu, że ma wyższą rozdzielczość.
-
Ta przejściówka za dychę nie zadziała - to przejściówka z DVI-A (czyli sygnał analogowy, którego nowe karty nie wypluwają) na VGA, a potrzebowałbyś takiej z DVI-D, HDMI lub DP na VGA.
-
Może i by mogło, gdyby nie to, że część gier nie ruszy na 1440p - mają limit na 1080p i nic z tym nie zrobisz, a gra 1080p na monitorze 1440p nie wygląda. I to jest podstawowy problem z 1440p - kijowo się skaluje na inne rozdzielczości.
-
1 minutę temu, wodolot napisał:Czy jest zatem możliwość sprawdzenia antywirusa "na polu walki"? Mam na myśli to, czy są testy sprawdzające AV od strony praktycznej w codziennym użytkowaniu?
Możliwość jest, ale zajęłoby to wieki - trzeba by przetestować wiele różnych zagrożeń na każdym antywirusie i po każdej próbie trzeba by przywracać system do stanu sprzed próby, bo nie wiadomo, czy jedno zagrożenie nie wpłynie jakoś na kolejny.
27 minut temu, wodolot napisał:Płatne antywirusy nie mają może lepszych silników i wyższej skuteczności w związku z płatnością?
W przypadku produktów, które oferują zarówno rozwiązania darmowe i płatne takich różnic nie ma, a przynajmniej nic mi nie wiadomo o tym, żeby którakolwiek firma tak robiła. Po prostu żadnej firmie nie opłaca się rozwijać równolegle dwóch różnych produktów, jeśli mogą wszystko ogarnąć jednym kodem i jedną bazą sygnatur. I tak zarabia się przede wszystkim na firmach, które nie mają wyboru i muszą kupić rozwiązania płatne - większości darmowych antywirusów nie można legalnie używać w firmach. Oferowanie darmowych rozwiązań, które są prawie identyczne z tymi płatnymi ma jeszcze jeden plus dla firm tworzących antywirusy - więcej ludzi używających ich produktu oznacza większą ilość próbek do analizy, a w efekcie można szybciej reagować na nowe zagrożenia.
-
Widać pojedyncze błędy na dysku, ale to raczej nie to.
Przetestuj pamięć za pomocą programu memtest86+ (test powinien trwać przynajmniej 3 godziny lub do pierwszego błędu).
-
1 godzinę temu, wodolot napisał:Chcesz powiedzieć, że antywirus ma za zadanie tylko znaleźć antywirusa, a nie go unieszkodliwić? Nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Bo jeśli chodzi tylko o to, żeby wykryć wirusa i nic z nim nie zrobić, to byłoby to bez większego sensu.
Chcę powiedzieć, że testy, które są przeprowadzane, sprawdzają tylko, czy coś znajduje antywirusa, a nie czy go unieszkodliwia. Nieco czymś innym jest znalezienie szkodnika, gdy ten nic nie robi, a czymś innym jest zablokowanie go, gdy coś go odpali. Testy sprawdzają tylko ten pierwszy przypadek.
1 godzinę temu, wodolot napisał:Oczywiście, HIPS bardzo dobrze służy generalnie i świetnie, że jest. Co do wiary co do ochrony antywirusów, to wiadomo... to tylko technologia, program, a przede wszystkim trzeba patrzeć na to jak się poruszamy w sieci. A skąd uwaga, że trudniej zyskać ochronę wśród urządzeń płatnych?
Pewnie dlatego, że najlepsze znane mi piaskownice, HIPSy, skanery behawioralne i inne podobne narzędzia są bezpłatne.
1 godzinę temu, wodolot napisał:Zawsze miałem wrażenie, że w przypadku antywirusów jest różnica co do jakości i skuteczności między darmowymi, a płatnymi antywirusami. I nie ma dla mnie znaczenia czy kosztuje więcej czy mniej.
No właśnie nie bardzo. To co dostajesz w płatnych antywirusach to przede wszystkim dodatkowe feature'y, z których i tak najpewniej nie skorzystasz (np. dodatkowe opcje konfiguracji), albo możesz śmiało zastąpić czymś bezpłatnym.
Przykładowo taki darmowy Bitdefender korzysta z dokładnie tych samych sygnatur oraz tego samego silnika skanującego, co jego płatny brat. Róznica to dodatkowe opcje (takie jak np. password manager) oraz możliwość bardziej szczegółowej konfiguracji.
-
-
I kolejnym problemem jest to, że te zintegrowane karty sieciowe często są problematyczne, a wymienić się ich nie da.
-
17 godzin temu, DaleCooper napisał:Na pewnym forum technicznym (chyba nie mogę tutaj powiedzieć) jest dosyć obszerny wątek na temat wyboru SSD, polecam zajrzeć (SSD - wątek zbiorczy).
Możesz - regulamin tego nie zabrania. Przy czym jeśli rzeczywiście polecają tam MX200, to mają nieco nieaktualne dane - obawiam się, że tego SSD w formacie 2,5 cala się już nie dostanie.
-
Jeśli BSODy są różne, to przyczyny najpewniej należy szukać w jakiejś pamięci lub w procku.
Na początek pytanie - jaki masz system?
-
Wczoraj w Budapeszcie AMD zorganizowało wydarzenie dla fanów, na którym przedstawiono Vegę. Kartę zestawiono z GTXem 1080, co oznacza, że wydajność Vegi będzie w podobnych rejonach, a to z kolei oznacza, że Vega będzie kolejną kartą do 1440p, czyli za mocną do 1080p, a za słabą do 4K. Kartą do rozdzielczości, która od początku nie miała sensu. No nic, dla mnie lepiej - z wymianą karty mogę spokojnie poczekać na Voltę/Navi (może któraś z tych architektur poradzi sobie w 4K bez żadnych kompromisów).
-
3 godziny temu, wodolot napisał:Tak, ale jest sporo przypadków, które potwierdzają, że Windows Defender się jako tako sprawdza, ale mimo wszystko lepiej zaopatrzyć się w coś więcej. Jeśli chodzi o testy, które można znalezć w sieci, sam Defender wysoko wcale się nie uplasował. To nowość, więc należy dać szansę na rozwój.
Testy mają to do siebie, że testują przeciw wielu zagrożeniom, z którymi nigdy się nie spotkasz lub które np. nie są istotne dla danej wersji systemu. To jest jeden wielki worek próbek róznego syfu i próba przeskanowania tego. Nie sprawdza to, czy dany antywirus przed czymkolwiek ochroni, a jedynie to ile zagrożeń znajdzie.
3 godziny temu, wodolot napisał:U mnie podobnie, co do darmowych antywirusów, to naprawdę ciężko,żeby zyskać odpowiednią ochronę. Można skakać po
Wśród antywirusów trudno w ogóle znaleźć odpowiednią ochronę. Dlatego wymyślono HIPSy i skanery behawioralne. Niejednego zgubiła przesadna wiara w posiadanego antywirusa. Biorąc pod uwagę to, że jest kilka darmowych i skutecznych HIPSów, to nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że trudno zyskać odpowiednią ochronę w przypadku darmowych rozwiązań. Wbrew pozorom trudniej jest zyskać odpowiednią ochronę wśród rozwiązań płatnych.
3 godziny temu, wodolot napisał:Chodzi Ci tylko o jedno urządzenie? I jesteś pewien, że nie chcesz pójść w antywirusa z płatną licencją? Na pewno lepiej ochroni komputer.
Lepiej od czego? Ja tam wolę porównywać produkty, a nie to ile coś kosztuje. To, że coś jest płatne lub że kosztuje więcej, nie oznacza od razu, że jest lepsze.
3 godziny temu, wodolot napisał:A co do płatnych antywirusów, to nie zawsze wydaje się na nie dużych pieniędzy.
Zazwyczaj kosztują jednak więcej niż są warte.
-
Przełączyłeś w menu monitora wejście z którego ma korzystać?
Co się dzieje, jeśli podłączysz tylko ten jeden monitor do kompa?
-
Warto też sprawdzić, czy na innym kablu oraz monitorze będzie działo się to samo.
-
6 godzin temu, Baroso napisał:Ściągnąłem najnowsze ster grafiki, podczas instalacji "odinstalowywanie starszej wersji sterowników" więc nie korzystałem z Twojego programu.
To nie to samo. DDU działa na nieco niższym poziomie i dzięki temu potrafi usunąć to, co czasem pozostawia zwykła deinstalacja.
Jaki masz system? I odpowiedz na pytanie o aktualizacje oraz na inne pytania, które zadał @webtom. To jest o tyle istotne, że np. Windows 10 potrafi sam z siebie wgrać jakieś sterowniki, które niekoniecznie są najlepsze dla danego sprzętu.
-
Niezupełnie. Garbage collectory nie są idealne i jeśli gdzieś zrobisz błąd, to możesz mieć pamięć, której nigdy nie zwolnią, choć nic jej nie potrzebuje.
-
Dnia 11.07.2017 o 17:45, Hyronimaru napisał:I tak, oba działają jeśli są podpięte DVI -> DVI.
Nie o to pytałem. Czy jeśli podłączysz tylko problematyczny monitor przy pomocy kabla z przejściówką, to czy wtedy to działa czy nie (obstawiam, że nie)?
Dnia 11.07.2017 o 17:45, Hyronimaru napisał:Radeon RX 460 (1x DP, 1X DVI, 1x HDMI)
Jaki? RXów 460 jest bardzo dużo i część z nich może mieć jakieś dziwne rozwiązania jeśli chodzi o wyjścia.
-
Spróbuj usunąć resztki G-DATA za pomocą programiku AVCleaner pobranego z tej strony.
Przy okazji usuń CCleanera - nie potrzebujesz tego syfu.
-
Na pierwszym wykresie rzeczywiście straty pakietów są spore, ale na drugim już ich nie ma, czyli wymiana adaptera pomogła. Ping też nie wygląda jakoś tragicznie.
Z jakimi dokładnie stronami/serwisami jest problem? Czy możesz połączenie z nimi sprawdzić za pomocą ping plottera.

Toshiba p300- HDWD130UZSVA vs. hdwd130ezsta
w Komputery i podzespoły
Napisano · Raportuj odpowiedź
Parę dysków generacji temu - wczesne wersje ST3000DM001 zachowywały się dziwnie i potrafiły paść bez ostrzeżenia. Złą opinię Seagate wyrobił sobie wcześniej przez parę poważniejszych wpadek. Przede wszystkim błąd w firmware w serii Barracuda.11, który powodował, że użytkownik mógł przy restarcie stracić dostęp do danych - dysk nagle znikał. Również część Barracud.12 w pewnym momencie zaczynała sypać bad sektorami, choć sam dysk był OK. Seagate na przestrzeni ostatnich lat zaliczył sporo większych lub mniejszych wpadek (zresztą nie tylko oni, bo WD też miało kilka "ciekawych" serii dysków, większych wpadek uniknęli HGST i Toshiba), ale obecna generacja wydaje się być OK.