Skocz do zawartości

EGM

Forumowicze
  • Zawartość

    2367
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez EGM

  1. Dżentelmeni, nie piszcie o polskiej agresji na Rosję w XVII wieku. To była prywatna awantura kilku polskich magnatów (Mniszech, skurczybyk), którzy mieli ochotę na finansowe korzyści (Mniszech na przykład był winien Koronie ponad 100.000 czerwonych złotych i musiał skądś zdobyć gotówkę, bo poszedłby z torbami).
  2. Czytałem wszystkie wydane w Polsce książki Waltariego. Owszem, Turms jest książką znakomitą. Teraz pochłaniam drugą część "SOPLA" Korniewa - książkę o intrygującym tytule " ŚLISKI. Korniewowi udała się rzadka sztuka - kontynuacja jest lepsza! Obie części polecam wszystkim, lubiącym wartką akcję, wyraziście zarysowane postaci bohaterów i niezwykły świat, jaki wykreował autor.
  3. Poza śmiercią nic w życiu nie jest ostateczne, więc być może od czasu do czasu jeszcze coś napiszę - i być może trafi to na łamy CDA. Na razie mam sporo innych, diablo absorbujących czas spraw na głowie. Nie, nie czytałem. A warto?
  4. Owszem, prawda. Nie wiem, co napisano w ostatnim CDA, ale tak, pożegnałem się z redakcją. A teraz z innej beczki. Ten świat już zupełnie porąbało. Przeczytałem na Onecie, że jakiś brytyjski aktor oznajmił, iż NIE zagra przeciwnika Bonda w kolejnym filmie o agencie "nol nol siem'". I TO JEST "NIUS"! Nie zagra... Nic, tylko siąść i płakać. Oświadczam więc wszem i wobec, że NIE ZAGRAM Bonda w nowym filmie o agencie Jej Królewskiej Mości. Czekam na wybuch powszechnej rozpaczy...
  5. Pierwej rak świśnie, a karp zaśpiewa...
  6. Tam na przykład, gdzie w angielskim jest "s", było "th". "I wath", zamiast "I was..." Nie da się zresztą zrobić tego słowo w słowo. Robisz przekład gry, a nie pojedynczych zdań...
  7. A Ty jak byś mówił z takim kłem w paszczy?
  8. Z tymi akurat bywało różnie. W sumie jest tam chyba z dziesięć tekstów, kilka zostało przetłumaczonych, kilka wymyśliłem ja, a kilka Adam Szumilak. Można było sobie pozwolić na dowolność, bo w zasadzie nie mają żadnego wpływu na samą grę. Podobnie było z tekstami na tablicy ogłoszeń w miasteczku, czy nagrobkami na cmentarzu.
  9. Zaglądać będę, i owszem. Wspomniane zdanie umknęło mi przy spolszczaniu (ok. 400.000 znaków tekstu). Co gorsza, przegapił je korektor, który z mojej osobistej kiesy wziął niemałą część wynagrodzenia. Ale tak już bywa...
  10. Z pewnością godne uwagi są: Festiwal Fantastyki organizowany co roku w połowie czerwca na zamku w Nidzicy przez Wojtka Sedeńkę i Ryśka Piaseckiego, oraz Nordcon - każdego roku pierwszy weekend grudnia w Jastrzębiej Górze nie opodal Gdyni. Oba niestety są dość kosztowne: W Nidzicy na przykład trzeba bulnąć ok 250 zeta, tylko że Sedeńko zapewnia w zasadzie całkowite i smakowite żarełko... Nordcon zaś ma tę zaletę, że wszystko odbywa się w jednym ośrodku wczasowym i jak ktoś się uprze, to cały konwent może przełazić w kapciach... Godne uwagi są też Fantastyczne Bachanalia w Zielonej Gorze - połowa września (dokładniej 18, 19 i 29 września).
  11. Owszem, będę miło wspominał ten Polcon choćby z powodu zaskakująco licznej gromady słuchaczy, którzy zeszli się na wystąpieniu Marcina Przybyłka i moim. Ten Polcon potwierdził dowodnie, że cnota nie popłaca - moi koledzy, którzy wpłacili pieniądze na akredytację wcześniej, musieli odstać swoje w gigantycznej kolejce, a tych nielicznych którzy (jak ja) wpłacali pieniądze na miejscu, załatwiono od ręki. Następnym Konwentem, na jaki się wybieram, będą chyba Fantastyczne Bachanalia w Zielonej Gorze...
  12. Słyszałem, że Bóg zwariował i zaczyna mu się wydawać, iż jest Smugglerem EOT.
  13. Nie znam książek z universum Warcrafta, ale zasadniczo książki robione na podstawie gier są nad wyraz kiepskie. W grze możesz coś z bohaterem robić, w książce tylko czytasz o tym, co robił i jest do zwykle nudna lektura. "Wiedźmin" pierwej był cyklem książek, zanim stał się grą...
  14. Drogi Smugglerze, ogromnie Cie cenię za umiejętność przekonywania ludzi o autentyczności monety trzyzłotowej. Jesteś w tym lepszy nawet ode mnie. Ale bardzo Cię proszę, zechciej dać sobie siana i nie zmuszaj mnie do precyzowania mojej wypowiedzi, dobrze?
  15. Namówiłbym Władysława IV, żeby przyjął prawosławie i zasiadł na ofiarowanym mu przez bojarów tronie moskiewskim... Właściwie to trzeba byłoby namówić jego ojca, bo Władek był niepełnoletni, ale można byłoby mu dodać odpowiednich doradców. I mielibyśmy Rzeczpospolitą do Pacyfiku...
  16. Nie jestem Wernyhorą, nie wiem... No tak, bo kiedy człowiek nie potrafi czegoś wytłumaczyć na swój rozum, zasłania się bogiem... Odpowiem ci tak, o Bwana. Einsteina zapytał kiedyś pewien jegomość, co to znaczy, że czas jest nieskończony. Niepoprawny Albert odpowiedział: "Potrzebowałbym czasu, żeby to panu wytłumaczyć, ale musiałaby minąć nieskończoność, żeby pan to zrozumiał..."
  17. Ad 1. Arabowie powiadają, że Allach nie stworzył pośpiechu, tylko czas - i to w dostatecznej dla każdego ilości. Ad 2. Moja żona, której chciałbym powiedzieć wszystko, czego nie zdążyłem, gdy żyła. Moja nauczycielka języka polskiego, prof. Marta Gąsiorowska - mądra, wspaniała nauczycielka. Ojciec - też nie zdążyłem mu powiedzieć kilku rzeczy. No i oczywiście chętnie podyskutowałbym z Jezusem i Mahometem - zapytałbym ich, czy podoba im się to, co z ich imieniem na ustach wyprawiają wyznawcy zapoczątkowanych przez nich religii... Nie wiem, o jakie zadanie chodziło. Moja ulubiona piosenka? Niełatwo wybrać, ale zawsze chętnie słucham "My Way", Sinatry i "Ballady o wriemieni" Wysockiego. Wysockiego zresztą mogę słuchać i słuchać... Sama, czysta poezja. "Czistotu, dobrotu my u driewnich bieriom, sagi, skazki iz proszłogo taszczim, potomu czto dobro ostajotsia dobrom, w proszłom, buduszczim i nastojaszczim..." Piękne, prawda? Sinking Island? Owszem, niezła gra, ale nie dałbym si eza nią posiekać... W Cottage of Doom nie grałem.
  18. W redakcji jest znacznie lepszy ode mnie znawca Świata Dysku - Gemini. Jego pytaj, choć ja zacząłbym od cyklu o Miejskiej Straży.
  19. Padyszachu, z dzieł Kinga czytałem tylko "Talizman"; napisał tę książkę wespół z Peterem Straubem. Niewiele mogę Ci więc pomoc...
  20. No jakże? W redakcji wszyscy są lepsi ode mnie. Podczas minionych 12 lat nie zaproponowano mi stanowiska ani nawet biurka z kompem - wszystko robiłem sam w domu na własnym sprzęcie. Wniosek nasuwa się sam, prawda?
  21. "Nibiru", albo "Dark Reefs". Ewentualnie "Sherlock Holmes: Przebudzenie"...
  22. Nie pamiętam już, ale chyba dawałem 10 punków "Syberii" i "The Longuest Journey"... Ciekawe, co miałoby to określenie oznaczać? ... Nad Internetem nikt, nawet Bill Gates, nie zapanuje,... Raz kiedyś czytałem AG. Książka wstrząsająca, choć ja osobiście wolę inne rodzaje literatury. A co sądzę o autorze? Bo ja wiem? Muszę coś sądzić? Każdy ocenia innych po swojemu...
  23. JA??? PIENIĄDZE??? OD CZYTELNIKÓW CDA??? ZA PISANIE RECENZJI???... Z NAJWIĘKSZĄ PRZYJEMNOŚCIĄ!!! :devil:
  24. Wybieram się na Polcon, ale nie wiem na pewno, czy uda mi się zrealizować pragnienie uczestnictwa w tej b. fajnej imprezie. Wyjazd będzie jak najbardziej prywatny, choć CDA objęło patronat medialny nad tym wydarzeniem. Wszystkim dziękuję za wyrazy uznania. Odejście nie jest przymusowe, mam nadzieje, że jeszcze od czasu do czasu pojawię się na łamach, ale teraz muszę ograniczyć aktywność. Sorry...
  25. Muszę (z braku czasu) ograniczyć aktywność na Forum, a nie obecność. Czytam posty i na niektóre będę odpowiadał, ale zechciejcie nie zadawać mi po raz n-ty pytania o mój stosunek do religii, albo o to, co sądzę o twórczości Franka Herberta.
×
×
  • Utwórz nowe...