Skocz do zawartości

b3rt

Hall of FAme
  • Zawartość

    5632
  • Rejestracja

  • Wygrane dni

    31

Posty napisane przez b3rt


  1. 17 minut temu, Xardas80 napisał:

    Postanowiłem zrobić sobie powrót do Doty i ehh... to jest jedyna gra, w której jestem tak tragiczny, że nie potrafię w niej zrobić absolutnie nic. Zawsze w plecy z XP i goldem, jak żyć?

    Odpowiedzi na pytanie "jak żyć" nie znajdziesz grając w Dotę :D

    • Upvote 1

  2. 9 godzin temu, lordeon napisał:

    Z tego co sobie przypominam to akurat walka w ME2 była jakby ciut bardziej dynamiczna niż ta z ME:A.

    Ale wiesz, w dwójkę graliśmy, mogliśmy poczuć feel walki na własnej skórze. ME:A to na razie tylko filmiki które nie oddają tego jak gra się naprawdę. Po pierwszych filmikach ostatniego Dooma też myślałem że gra jest nudna a dostałem jednego z najlepszych shooterów ostatnich lat. Nie bronię już ME:A bo dla mnie też coraz więcej rzeczy zaczyna wyglądać niefajnie ale jednak poczekam ;)

    A tak poza tym to pograłem w betę Wildlands i nie podoba mi się. Bez graczy do co-opa nie ma co nawet podchodzić bo inteligencja leży kompletnie a sama gra to typowy Ubigame tylko że z rozbudowanym coopem i nieco bardziej taktycznymi misjami. Nie dla mnie.


  3. @Noobirus

    1. Ardyn Lucis Caelum był przodkiem Noctisa i Regisa. Kilka tysięcy lat przed wydarzeniami z FFXV miał on zostać prawowitym królem Lucis ale był on wykorzystywany przez ówczesnego króla jako zbiornik do którego ten "egzorcyzmował" demony, wierząc że w ten sposób zatrzyma je na zawsze. Było to jednak wbrew woli Bahamuta i innych przedwiecznych i ci ukarali króla a Ardyna wygnali. Później okazało się że Ardyn, przez te wszystkie demony które wessał stał się nieśmiertelny i zyskał potężne moce demonów. Postanowił więc uknuć intrygę mającą na celu zniszczenie kryształu, całego rodu Lucis i tym samym zemścić się za to wszystko co go spotkało.

    2. Kryształ został podarowany rodowi Lucis przez przedwiecznych żeby mogli z niego czerpać moc magiczną do obrony przed demonami. Taka wymianka, wy dostajecie kryształ ale za to wasz ród ma pilnować ładu i porządku na ziemi :P

    3. Chyba nie ma wytłumaczenia dlaczego jest z innego miasta. Ogólnie każde pokolenie miało jedną wyrocznię, osobę która posiadała umiejętność kontaktowania się z przedwiecznymi. Ale pochodzenie chyba jest radnomowe.

    4. Pierścień służył m.in. do połączenia z kryształem i czerpania z niego mocy, dlatego tylko członkowie rodu Lucis mogli go nosić bez problemu.

    Polecam nadrobić anime i Kingsglave. O ile to pierwsze to taki fanfic żeby lepiej zapoznać się z drużyną i ich motywacjami o tyle film pełnometrażowy to długie intro do FFXV i warto go obejrzeć żeby przynajmniej częściowo wiedzieć o co chodzi na początku gry :)

    • Upvote 1

  4. Skończyłem The Last Guardian. Fantastyczna przygoda, naprawdę. Cały design artystyczny to majstersztyk moim zdaniem. Wszystkie te budowle, ruiny, komnaty itd. wyglądają cudownie. Podoba mi się w ogóle sposób prezentowania lokacji w tej grze, że widzimy cały czas miejsca w których byliśmy bądź będziemy. Podobnie jak w Dark Souls, świat jest cały czas "otwarty" i na tyle niejednorodny i charakterystyczny że nie raz pomyślałem "kurde, byłem na tamtej wieży dwie godziny temu". Sposób prowadzenia fabuły jest bardzo oszczędny i w sumie większości musimy się domyślić z enigmatycznych cut scenek ale sama historia jest bardzo fajna. Trico jest genialny ale o tym już wspominałem wcześniej. I nie jest tak irytujący jak niektórzy pisali. Muzyka również piękna ale do tego Ueda nas już zdążył przyzwyczaić. Jedyne czego naprawdę można się przyczepić to framerate bo na zwykłym PS4 bardzo rzadko osiąga nawet to 30. Mi to zwisa bo gram w gry a nie klatki ale jednak dla ludzi dla których spadki do 26 to gamebreaker, TLG będzie nie do udźwignięcia. No i sama grafika, mimo że technologicznie nie jest czymś szczególnym, bardzo mi się podobała. Bardzo dużo detali mamy na ekranie (efekty cząsteczkowe, motylki, owady, trawa, włosy i szaty chłopca, pióra Trico, wszystko jest pięknie animowane w czasie rzeczywistym), mamy bardzo ładną kolorystykę i design więc jest spoko.

    No i to zakończenie, naprawdę wzruszające, po napisach końcowych jeszcze chwilę siedziałem i dumałem nad tym wszystkim co się stało i czego się dowiedziałem. Piękna gra i wspaniała przygoda, polecam :)

    ---------------------------------------------------------------

    NiOh coraz bardziej mi się podoba...

    https://twitter.com/b3rt89/status/832365378273689600

    • Upvote 1

  5. Na PSN też są przeceny na Finale, kusi mnie FFX chociaż nie wiem czy po dobrej XV mam ochotę wracać do tak liniowego jRPGa,

    @Abyss

    Mówiłem że dobre? :D

    Dlatego jak ktoś mi mówi że to klon Amnesii czy Outlasta to jest to jednoznaczny znak że gry na oczy nie widział :P


  6. Godzinę temu, ZygfrydQ napisał:

    Zawsze byłem za biedny na konsole od Big N

    Nie wydaje mi się żeby ceny N były jakoś oderwane od cen innych konsol. Inna sprawa że z dostępnością jest gorzej i ceny nie lecą tak w dół jak np. na PS4 gdzie U4 niecały rok po premierze można kupić za 1/3 ceny.


  7. 11 godzin temu, ZygfrydQ napisał:

    Alternatywą byłby jeszcze NSwitch, ale widząc ceny gier na tegoż, to mi się trochę słabo robi...

    Ceny gier to jedno ale dawanie 1,5k golda żeby pograć w remaster Street Fightera 2, Bombermana, Snake'a czy kilku-kilkunatoletnie indyki (World of Goo...) to średni biznes.

    Na ten rok chyba tylko Zelda zapowiada się naprawdę ok (i mówię to serio, gra wygląda genialnie). Mario nie lubię a Xenoblade 2 pewnie w tym roku nie wyjdzie.


  8. @ZygfrydQ

    Powiem tak, zrób jak uważasz :D. Ja mam "gołą" PS4 i nie planuję zmiany. Bo wszystkie gry chodzą bez problemu a to że gdzieś tam mi 3-4 klatki spadną to nie jest dla mnie żaden problem. Tak samo jak delikatnie lepsza grafika w niektórych grach na PRO. Jeśli jednak bym musiał zmienić (bo np. by się zepsuła) to brałbym pewnie Pro bo to platforma bardziej przyszłościowa i o ile exów się nie spodziewam, o tyle na pewno znajdą się gry które będą na niej działać dużo lepiej. Z tym że ja gram tylko na konsolach i nie planuję sprzedawać, w twoim wypadku (dla exów) to kupiłbym używaną, zwykłą czwórkę za 800 zł. i dobre.

    A, no i ogólnie Pro trochę brakuję na rynku ceny są trochę sztucznie zawyżane, uważaj :)

    • Upvote 1

  9. 1 godzinę temu, lordeon napisał:

    W sumie mnie też by nie bolało, jakby gra była tego naprawdę warta i zapewniała kilkadziesiąt godzin zabawy.

    Czyli jakby była warta ale oferowała 9 godzin zabawy to już by bolało?

    A co do najdroższych zakupów to nie wiem w sumie, na PC chyba cyfrowe Dynasty Warrios 8 za jakieś 60 Euro. Na konsole ciągle kupuję coś po 220-260 zeta.


  10. Jeśli nie mam ciśnienia na jakąś grę to może poczekać i nic się nie dzieje. Są jednak gry które muszę mieć JUŻ TERAZ nie boli mnie rzyć kiedy wydaje na nie 220-250 zł. w dzień premiery. Inna sprawa że ja jestem console pleb i 80% gier sprzedaję z niewielką stratą krótko po tym jak je przejdę.


  11. 1 minutę temu, Abyss napisał:

    I jak Ci do tej pory idzie i wrażenia? Mi się po dwóch godzinach RE 7 bardzo podoba. 

    Już skończyłem i jestem zachwycony. IMO to najlepszy Resident od czasów RE4. Oczywiście boli trochę brak TPP w jakiejś formie ale to po prostu klasyczny RE1 w innej perspektywie. Fabularnie nie ma to to żadnej głębi ale parę twistów jest spoko a wyjaśnienie na końcu jest satysfakcjonujące i w duchu serii. Broni jest dość, różnorodność potworów marna ale nie przeszkadza to w ogóle, eksploracja spoko, zagadki też. Długość jest dyskusyjna, mi zeszło równo 9 godzin z umiarkowanym szukaniem sekretów i dla mnie to super ale przyzwyczajeni to "80h story" będą kręcić nosem.

    Tak jak pisałem, dla mnie lekko 9/10, na razie czekam na darmowy epizod "Not a Hero" który ma ukazać się w marcu a później planuję przejść sobie jeszcze raz na Madhouse, gdzie obowiązują klasyczne, Residentowe zasady (brak checkpointów itp.) a fakt że część eventów związanych z Bakerami jest losowa + na Madhouse przedmioty kluczowe są w innych miejscach dodatkowo do kolejnego przejścia zachęca :) 

    12 minut temu, Abyss napisał:

    Szlag, nigdy nie kupuje gier w marketach, ale najwidoczniej to było dobre rozwiązanie. 

    Sony chyba narzuciło wszystkim równe ceny bo nawet mój lokalny dealer miał w oficjalnej cenie (gdzie oni zawsze mają trochę taniej) więc zamówiłem sobie w MM z dostawą do marketu i wczoraj o 9:00 już miałem.

×
×
  • Utwórz nowe...