-
Zawartość
5632 -
Rejestracja
-
Wygrane dni
31
Aktualizacje statusu napisane przez b3rt
-
Jak dla mnie to może go nawet wyłączyć z zabawy, tylko żeby przeżył. Jiraya umierał przez półtora odcinka, a Kakasz miałby umierać dwie strony?! Nie ma bata XD. Mało tego, Danzou ujawnia się ze swoim planem. Naruto po powrocie z treningu chyba zobaczy innego Hokage

-
Jak na razie Chie i Yosuke spokojnie ogarniają walkę z randomami, ale przy walkach z bossami wolę jednak samodzielnie wydawać polecenia, bo już kilka razy zrobili jakieś głupstwo przez które przegrałem :[
-
Jak się już chwalimy, to ja mam kumpla który skończył Final Fantasy VII po japońsku. I jeszcze mi skubaniec fabułę opowiadał

-
Jak tylko zainstaluje Steama i TF2 to sobie będziesz mógł nabić drugą osobę do tego achievmenta ;P
-
Jak zobaczyłem te trzy achievementy za komplet medali w L4D to poczułem autentyczną i szczerą zazdrość

-
Jakoś nigdy sobie z tym programem nie mogłem poradzić. Ja jestem człowiek prosty, więc i moje oprogramowanie musi być proste ^^. Jak na razie na UAE udało mi się uruchomić Jim Power, Pinkie (ale sterowanie nie działało) i Second Samurai (ale tylko do ekranu ładowania, potem byłą zwiecha). Za dużo konfiguracji tam jak dla mnie ^^
-
Jednak nie jest ze mnie taki zły dowódca, bo udało mi się utrzymać prawie cały oddział przy życiu w ostatniej misji ME2. Szkoda że tylko prawie, ale cóż. Na wojnie są ofiary

-
Jedyny plus to że ofiary to nie tylko jakieś randomy, ale postacie które były w serii od dawna. Ale znając życie to zaraz wkroczy Naruto na żabie, pozamiata Pain'ów i będzie gites. Rozwiązanie bezsensowne, ale seria przyzwyczaiła nas już do tego (np. Naruto vs. Kakuzu)

-
Jehaaaa!! Bardziej ryjących czachę rzeczy chyba jeszcze nie widziałem i nie słyszałem. I jeszcze do tego jamniczek i elektrokapuśniaczek. Siostro!! Lekarza! A najlepiej dwóch XD.
-
Jeśli tylko nic niespodziewanego mi dzisiaj nie wyskoczy, to gramy dzisiaj I Hate Mountains o 21:00. Wrócę do domu około godziny 19:00/20:00 to dokładnie potwierdzę moją obecność.
-
Jest, jest. Jak to zwykle przy przeciekach. A poza tym trzeba się trochę dowartościować, co nie XD
-
Jeszcze nie wiem co będę robił jutro, ale wstępnie można się umówić na jakąś szybką rundkę. Ale raczej w porach wieczornych. Dokładnie dogadamy się może jutro, przez jakiś komunikator.
-
Jutro czyli dzisiaj? Oczywiście że tak. Na L4D zawsze. Powiedz jeszcze o której godzinie.
-
Kiedyś przy jakiejś rozmowie wspominałeś o jakimś prawie-rougelike'u dziejącym się w mieście opanowanym przez zombie. Gra miała rzut izometryczny, i dość niezłą jak na takie gry grafikę (spritey i pseudo 3d). Problem w tym że na śmierć zapomniałem nazwy, jeśli wiesz o czym mówię to byłbyś w stanie przypomnieć mi co to za gra? ^^
