-
Zawartość
5632 -
Rejestracja
-
Wygrane dni
31
Aktualizacje statusu napisane przez b3rt
-
Kiedyś przy jakiejś rozmowie wspominałeś o jakimś prawie-rougelike'u dziejącym się w mieście opanowanym przez zombie. Gra miała rzut izometryczny, i dość niezłą jak na takie gry grafikę (spritey i pseudo 3d). Problem w tym że na śmierć zapomniałem nazwy, jeśli wiesz o czym mówię to byłbyś w stanie przypomnieć mi co to za gra? ^^
-
Patrząc z perspektywy polaka to tak, jest to ona
Co nie zmienia faktu że fajny bajer. Teraz trzeba zapolowac na Miniguna 
-
Też tak miałem z grami na PC, ale w końcu zdałem sobie sprawę że i tak tej masy gier nie ukończę, bo jakbym miał je przejść to już dawno bym to zrobił. Poza tym DS ma to do siebie że jest konsolą mobilną i można grać np. jak nie ma prądu, jest burza itp. itd.
-
Dokładnie, a używane gry można kupić za równie psie pieniądze. Sam kupiłem chociażby Sonic Adventures za 20 zł, albo Resident Evil DS za 40. Grzech nie kupić

-
Na vip są na szczęście te lepsze utwory. Warto jednak posłuchać całej ścieżki dźwiękowej na YT, np. Game Over albo Long Dream. Cały strack jest pełen perełek

-
Pisałem o tym wielokrotnie w tematach konsolowych i na blogu. Ale masz rację, jest świetna. Zwłaszcza motywy podczas walki i utwory z końcowych etapów gry. A tak w ogóle to czyżbyś kupił DS?

-
W moim tempie to dojdę tam za jakieś 2 lata
. Fun fact: im więcej gram w Legend of Zelda, tym więcej widzę nawiązań do Darksiders, np. identycznie rozwiązana jazda konna. -
Bez zaglądania w poradniki?
. Poza tym i tak wszyscy wiedzą że podstawą przy próbie zniszczenia Zbieraczy jest posiadanie Galaktycznego Chomika z Cytadeli. -
Ty też nie uratowałeś wszystkich
Innym razem się uda, za pierwszym przejściem chciałbym zaliczyć całą trylogię z biegu, z konsekwencjami własnych decyzji, i błędami. Chociaż podejrzewam że utrata Legiona może mi bardzo zaszkodzić w przyszłości. -
Jednak nie jest ze mnie taki zły dowódca, bo udało mi się utrzymać prawie cały oddział przy życiu w ostatniej misji ME2. Szkoda że tylko prawie, ale cóż. Na wojnie są ofiary

-
Granie? Samo posiadanie DS już mnie dyskwalifikuje. Że już nie wspomnę o graniu w durne japońskie slashery dla debili (jRPG).
-
Gorsza sprawa bo wychodzi 28 stycznia, czyli prawie jak mi się zaczynają egzaminy. Coś mi się zdaje że którąś rzecz trzeba będzie przełożyć na późniejszy termin, nie wiem jeszcze tylko którą

-
Błyskawiczny przelew na paypal doszedł dzisiaj rano, czyli na najbliższej sesji w banku. I o dziwo, nie pobrało żadnej prowizji

