Jump to content

Alaknar

Hall of FAme
  • Content Count

    2,966
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

3 Neutralna

About Alaknar

  • Rank
    The Improbable One

Dodatkowe informacje

  • Ulubiony gatunek gier
    Array

Sposób kontaktu

  • Discord
    Array
  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array

Recent Profile Visitors

9,895 profile views
  1. @Dagomee, Iselor - wyhamujcie trochę, obaj. Bez wycieczek osobistych, bez pyskówki.
  2. Loot nie jest wyznacznikiem jakości RPG. Walka nie jest wyznacznikiem jakości RPG. Sztampę? Pomijając Fallouty, Wiedźminy i Planescape: Torment, wskaż cRPG, które nie jest sztampowe fabularnie. O! I tu leży pies pogrzebany. Największym problemem serii Mass Effect nie jest system dialogowy, tylko dysonans między złożonością grafiki a prostotą systemu dialogowego. Bo gdyby ta gra miała grafikę w stylu lat ?80, wczesnych ?90., to ludzie by się nie mogli dostatecznie fabułą i dialogami nazachwycać. Bo wtedy standardem było mocno uproszczone menu wyboru odpowiedzi i bardzo rozbudowana konwersacja, która po nim następowała. Ba! We wczesnych tytułach wpisywało/wybierało się pojedyncze słowa! Wychwalana pod niebiosa Ultima 7 pozwala graczowi podczas konwersacji z NPCami na tak złożone wypowiedzi jak ?body??, ?king? tudzież ?gargoyle?. Ale wtedy nikt na fabułę ani na dialogi nie narzekał, a to z jednej, prostej przyczyny ? ludzie mieli wyobraźnię. Wyobraźnia pozwalała im przemienić to ?gargoyle? na ?what is a gargoyle doing in a human town??. Teraz mamy taką grafikę, że wyobraźnia idzie spać i gdy Shepard ma do wyboru mniej więcej podobne teksty (choć dodatkowo okraszone ładunkiem emocjonalnym, znanym nam dzięki umiejscowieniu na ?kółeczku?), nikt sobie z tym nie potrafi poradzić. I nawet następujący później złożony i wyczerpujący temat dialog nie poprawia tego pierwszego wrażenia, bo za bardzo się ludzie przyzwyczaili do systemu z Baldur?s Gate, czy Fallouta, gdzie ? można powiedzieć ? ?what you see is what you get?. A mi te dialogi sprawiały podwójną radochę. Raz, dlatego, że były świetnie napisane (szczególnie w trójce). Dwa, dlatego, że nie musiałem czytać/słuchać dwa razy tego samego. Niesłychanie mnie irytuje, gdy mam podaną tekstowo całą wypowiedź, którą potem jeszcze aktor mi czyta swoim głosem. Irytuje mnie też to, że czytając dostępne odpowiedzi wiem dokładnie co powie moja postać, a raczej ? jakich słów użyje, bo znaczenie bywa zupełnie inne (bo nie raz i nie dwa zdarzało mi się, że ze słów ? moim zdaniem ? wynikało jedno, a potem się okazywało, że twórcy je bohaterowi wsadzili do ust ociekające sarkazmem i rozmówca się obraża). W Mass Effect wiem dokładnie jakie znaczenie będzie miała moja wypowiedź, ale jej treść poznaję później sam, dzięki czemu fabułę się łyka jak film, mimo że ma się na nią nieustanny wpływ. Widzisz, może gdybyś więcej uwagi poświęcał fabule, a mniej klikaniu, to byś znalazł więcej frajdy w Wiedźminie? Wszystkie trzy części fabułę miały świetną, świeżą i nieraz zaskakującą, wszystkie trzy dawały ogrom swobody w jej kreowaniu. Jest takie coś, co nazywa się ?opinia? i ?wrażenia?. Te drugie wpływają na to pierwsze i w zależności od mieszanki ktoś może wspominać jakiś tytuł bardzo pozytywnie albo bardzo negatywnie, na przykład.
  3. Alaknar

    Zjazdy II

    Znalazłem złoty środek: Ty się zrzuć na pozostałych. Przecież Cię stać, do licha!
  4. Alaknar

    Zjazdy II

    Ciężko mi się wypowiadać w tej kwestii, bo przyjadę tylko na weekend. Taka impreza z wynajmowaniem całości by mi się więc kompletnie nie opłacała... Ale zasadniczo pomysł jest dobry...
  5. Dużo z tych nadchodzących perełek cRPG z Kickstartera będzie wydawane cyfrowo przez GOG.com (niechaj po wieki błogosławion będzie!). Project: Eternity, Torment: Tides of Numenera i chyba Wasteland 2. Parę innych pewnie też. Mam też cichą nadzieję, że mój skryty faworyt - Sui Generis - też się tam pojawi. Może i Shadowrun się załapie. Mam nadzieję, że zrobią jakieś demo... Widziałem filmik z odrobiną bardzo wczesnego gameplayu i jakoś nie zachwyciło mnie nadmiernie.
  6. Komuszon Tydzień odpoczynku za ciskanie wulgaryzmami nie tam, gdzie trzeba.
  7. OK, podkładka kupiona (a4tech x7 - przekonało mnie to, że myszkę też mam a4tech x7... Tak, jestem trochę zboczony w ten sposób...). Teraz drugie pytanie - jak najlepiej czyścić szmacianki tego typu? Poprzednia (Steelseries jakaś "dostana" przy okazji innego zakupu w Empiku) po jakimś czasie wyglądała tak, jakby przeżyła wojnę atomową, a do pralki trochę się tego typu rzeczy boję wrzucać. Jakieś porady?
  8. Witajcie! Ostatnio moja szmaciana podkładka pod gryzonia zaczęła mi jakby "ciążyć", czuję opór przy "myszkowaniu". Pomyślałem, że skoro już niedawno kupiłem nową myszkę, to przydałaby jej się też nowa podkładka w takim razie. Co proponujecie? Nie chciałbym wydawać na to majątku, ale chciałbym, żeby gryzoń czuł się swobodnie i wesoło. Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi!
  9. Bardzo mało osób chyba wie o jeszcze jednej perełce - Sui Generis. cRPG, dark low-fantasy, otwarty świat, rzut izometryczny, nowoczesny silnik graficzny i fizyczny i mechanika walki w pełni oparta na tym drugim (jeśli walniesz mocno słabą postać, ta się przewróci, jeśli biegnąć wpadniesz na stół, ten się przesunie, a leżące na nim rzeczy mogą spaść), do tego smaczki takie, jak w pełni dynamiczne oświetlenie generowane również przez efekty czarów (ciemny korytarz i nie masz pochodni? Walnij kulę ognia i zobacz co się czai w ciemności). O samej fabule wiadomo na razie niewiele poza tym, że będzie z gatunku "od zera do bohatera". W Kickstarterowych aktualnościach chłopaki z Bare Mettle wysyłali m.in. próbki twórczości ich scenarzysty i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z zapowiedziami, to szykuje się taki mocno warhammerowy smakowity kąsek.
  10. mksej Pirat. eddiezero Agresywny język wobec innych dyskutantów.
  11. Udziały to można mieć w firmie, nie w tytule. Do tytułu można mieć prawa, a taki tytuł jak Gothic raczej do tanich nie należy, więc jeśli PB wysupłało na to kasę, wątpię by zostawiło to uniwersum odłogiem. Ale jakoś nie czekam z niecierpliwością. Gothic był dla mnie ciekawostką, Gothic 2 mnie znudził, reszty nawet nie próbowałem.
  12. Teoretycznie w każdym HoMaM da się kreować bohatera - przydzielając mu odpowiednie umiejętności w trakcie gry. Tutaj jest podobnie, tylko jeszcze bohater biega po polu bitwy i sam walczy z wrogami, może zginąć w trakcie - jak w Disciples.
  13. Na GOGu przez ten weekend jest promocja na Eador: Genesis. Opis i opinie ludzi mnie zachęcił, pograłem z 20 minut jak dotąd i jestem "wstępnie zachwycony". Niby jest to strategia, ale jest też bardzo dużo elementów cRPG - mamy dialogi, zadania, bohaterowie i jednostki zdobywają doświadczenie, etc. Warto się zainteresować, jeśli komuś odpowiadały takie tytuły jak Disciples, HoMaM czy King's Bounty, ale brakowało mu w nich bardziej bezpośredniego udziału wykreowanej postaci.
  14. Nie chcę zaczynać (po raz miliardowy) dyskusji na temat "co jest a co nie jest cRPG", więc powiem tylko: JA nie uznaję H'n'S za RPGi. I absolutnie nie przeszkadza mi to świetnie się przy nich bawić. : )
  15. Ostatnio trafiłem na fajną "flashkę" - The Last Stand - Union City. Kryteria "cRPG" co poniektórych z tego tematu spełnia: jest rozwój postaci, są umiejętności i statystyki, jest ekwipunek i nawet trzeba dbać o pożywienie i sen. Tylko samego "RPG" w "cRPG" brak, bo możemy tylko przyjąć zadanie (typu "przynieś mi to i to z mojego starego mieszkania"), żadnych wyborów nie dokonujemy, postaci nie kreujemy w żaden sposób.
×
×
  • Create New...