Skocz do zawartości

rob1979

Forumowicze
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O rob1979

  • Urodziny 16.04.1979

Sposób kontaktu

  • AIM
    1731085
  • ICQ
    0

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Tychy
  1. rob1979

    Mortal Kombat (seria)

    JA JA JA psn ID to chyba kaczorrro (ew. kaczorro) Multi jest zwyczajnie trudne... Nijak się nie da tego porównać do Laddera czy story mode... Każdy w miarę ogranięty gracz stosuje kilka wybrancyh ciosów/kombinacji/combosów i spamuje nimi bez końca wywołując potężną frustrację - ja na przykład nie potrafię grać przeciwko Sub-Zero - wrrrr...
  2. rob1979

    Mortal Kombat (seria)

    Widzisz... to twój błąd Trzeba było (tak jak ja) nie wnikać co i po co jak się grało w pierwsze Mortale... Brzdącem będąc grywałem z kumplami na Amidze i kompletnie mnie nie interesowało dlaczego jakaś laska ma 4 ramiona a inna zbyt bujne... uzębienie... Dopiero przy okazji ostatniego Mortala wgłębiłem się w fabułę i wreszcie wiem, że Kabal to pozytywna postać a Skorpion to skurczybyk niedobry pozdrawiam PS. Sposobów na Shao Kahna jest kilka a tylko pierwsze dwa razy z nim mogą sprawić trudność Pierwsza walka w story mode to spamowanie fireballami (mam na myśli kulkę ognia raz na sekundę...) a jak koleś znacznie kozaczyć i coś tam mruczeć stojąc jak kołek to specjal - np rowerek albo dragon kick... Zauważcie też, że z każda powtórką walki Shao jest łatwiejszy do pokonania - nie wiem czy to celowy zabieg twórców ale przy 3 - 4 powtórce praktycznie nie robi nic innego tylko stoi i się pręży czekając na specjala... Raiden z kolei używa tylko teleportu - po finałowej walce miałem zakwasy na palcach od wciskania góra-dół ale to się sprawdza - teleport uppercut, teleport - uppercut... a potem to już z górki - rozwaliłem kolesia w ladderze Sonyą i Strykerem a to postacie bez teleportów...
  3. jestem chętny na ustawkę. czy trofea wpadaja także w meczach "prywatnych"? moje psn id to chyba kaczorrro takze brakuje mi kolegów ktorzy podłożą głowę pod mój nóż
  4. rob1979

    Nextgeny vs PC

    pc jest lepsze do rts-ów i first person shoterów Już możesz oszaleć... wg mnie Killzone 2 to zwykły szajs. Z uwagi na denne, ociężałe sterowanie jest to dla mnie jeden z najgorszych FPSów w jakie grałem i 50 zł wyrzucone w błoto Seria Uncharted jest GENIALNA ale to nie FPS - w gatunku Action Adventures moja PS3 faktycznie wymiata. Resistance to średniak jakich setki pojawiły się w ostatnich latach na PCtach... RTSy dostępne na konsole to są OCHŁAPY. Żałosne resztki ze stołu, z którego pałaszuja PCtowcy - pierwszym faktycznym "światełkiem w tunelu" może być RUSE ale tylko w wersji na PS3 z MOVE - jeśli ten eksperyment się powiedzie z radością powrócę do grania w RTSy - tym razem na konsolach. Z jednym sie zgodzę - PCty straciły dominację - raczej bezpowrotnie. Ale na pewno znajdą sobie rynkową niszę z milionami wiernych użytkowników.
  5. rob1979

    Co bym zmienił w CDA? cz. II

    Początkowo dział konsolowy drażnił mnie niemożebnie (a czytam CD-Action od początku istnienia) - to było jak atak wroga na moje terytorium! i to atak wroga znienawidzonego i pogardzanego... brrrr... Koniec końców sam przeszedłem na ciemną stronę mocy (PS3) i baaaaardzo się cieszę, że w każdym numerze znajdę kilka recenzji największych konsolowych hitów. Nie trawię czasopism konsolowych bo nie znoszę pseudoluzackiego (bardziej gimnazjalnego) stylu redaktorów oraz traktowania PC jako totalnego marginesu. - Postuluję za wprowadzeniem do sprzedaży edycji pisma bez płyty... Nawet jak grałem na PC dosyć intensywnie a nie okazjonalnie to nigdy pełniaków nie instalowałem A teraz to już czysta strata pieniędzy... - GameWalker był FAJNY! - dobrze, że wyleciały zapychacze w postaci recenzji gier na komórki - mniej pornografii w reklamach. tym bardziej, że i tak nic nie widać! Pamiętajcie! Pozostańcie obiektywni i nie odpłacajcie konsolowym radykałom pięknym za nadobne...
  6. Od niedawna jestem graczem konsolowym. W listopadzie 2009 zakupiłem (za namową żony! Sam nigdy bym się na to nie zdecydował) PS3 z Need 4 Speed SHIFT. Wcześniej (praktycznie od dzieciństwa) grałem na PC. Dlaczego gram na konsoli a nie na PC?? Odpowiedź jest maksymalnie prozaiczna - mój pokój komputerowy zajął urodzony w 2008 roku syn Z tego powodu nasze małżeńskie wieczorne sesje "growe" zostały bardzo ograniczone... Minęły czasy wspólnego (ja gram - żona patrzy i strofuje) pocinania w CSa, Dungeon Siege, HOM&M 4 i 5, Wiedźmina, Mass Effect, Test Drive... Bardzo nam tego brakowało więc gdy kumpel sprawił sobie PS3 żona zaczełą naciskać na mnie Broniłem się ręcyma i nogyma bo jednak konsolami gardziłem jak niczym na świecie. Dodatkowo panicznie bałem się pada Ostatecznie pogodziłem się z faktem, że: - nie pogram sobie w "PCtowe" strategie, RPG i FPS. - pad nijak sie ma do sterowania myszą w BC2 (i innych FPS) - nie mam żadnego wpływu na to, że wbrew obiegowej opinii, GRY NA KONSOLACH WCALE NIE CHODZĄ PŁYNNIE! Przynajmniej nie zawsze i nie wszędzie (choćby ostatnio Red Dead Redemption - momentami - masakra) - będę bulił za gry duuuże pieniądze (a te tanie używki z Allegro to już pieśń przeszłości - jak nie kupie nówki to mnie wydawca wydyma - albo zostanę pozbawiony jakiejś funkcjonalności, albo będę płacił za darmowe dla innych dodatki) Zyskałem jednak: - wygodę grania - bezprzewodowy pad i duuuży TV (podpięcie kompa do telewizora TO NIE TO SAMO a dodatkowo wiązało by się z dodatkowymi kosztami) - gry, które rekompensują braki w porządnych RPG, RTS - czyli wszelkiego rodzaju sportówki (NBA LIVE 10) action adventures TPP, w które na PC za bardzo mnie nie interesowały oraz liczne konsolowe exclusives Uncharted 1 i 2, Red Dead Redemption, Little Big Planet - okazało się, że pad ŚWIETNIE nadaje się do grania - choćby NFS SHIFT (chociaż w FPS czuję się ograniczony - dlatego oprócz BC2 nie tykam przedstawicieli tego gatunku - Killzone dla wprawionego w bojach PCtowca to gra co najwyżej DOBRA.) PS. Zupełnie nie rozumiem argumentu, który ma przemawiać za wyższością konsoli na PC - na PC trzeba instalować gry i updaty Jak to może sprawić komukolwiek problem? Aaaaaaa rozumiem... piraty się instalowało to i liczne utrudnienia trzeba było pokonać
  7. rob1979

    Dead Space (seria)

    Widzę, że wątek "wiecznie żywy" mimo, że minął rok od premiery... Niedawno skończyłem Dead Space'a na PS3 (wcześniej próbowałem go ruszyć na PC ale jakoś tak się składa, że musiałem grać sam i to wieczorami - nie dałem rady ) Grałem z żoną i atmosfera strachu cały czas unosiła się w powietrzu... Klimat tej gry nas urzekł... To kwestia indywidualna ale ja nie pozwolę grać w to synowi, bo sam - stary koń - miałem kłopoty ze snem bezpośrednio po zakończeniu grania około północy. Tak czy inaczej to pierwszy survival horror jaki ukończyłem bo zwyczajnie nie lubię się bać - w przypadku DEAD SPACE jakoś przetrwałem, strach rekompensowała mi fabuła, grafika i cała oprawa audio... + możliwości rozwoju postaci... Dodatkowo DLA MNIE wielkim plusem była właśnie liniowość (wskaźnik kierunku marszu na podłodze) co nie przeszkadzało mi eksplorować każdego zakamarka pokładu ISHIMURY zanim wreszcie decydowałem się na kontynuowanie fabuły... aha! zostałem też mistrzem kosmicznego basketu
×