Skocz do zawartości

Lady_Scorpio

Forumowicze
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez Lady_Scorpio


  1. No cóż jeżeli chodzi o zapoznawanie się z Bleachem, to jeżeli masz kablówkę, na Hyperze swego czasu leciał (teraz leci FMA, też świetne anime, gorąco polecam), więc kiedyś zapewne będą powtarzać. Co do Bleacha, to przyznaję, że podchodziłem do tego anime z pewnym dystansem, ale okazało się być całkiem zgrabnym połączeniem świetnej akcji i niezłej fabuły.

    No niestety- kablówki nie posiadam. Ale mam jeszcze dobrodziejstwo w postaci stałego neta. ;). No cóż, gdy zacznie się lato- a ja nie bedę miała co robić (czyli zwyczajnie będę miała wolny czas) na pewno się zajmę nadrabianiem tego wszystkiego. Szczerze mówiąc nie raz polecano mi Bleacha.

    Z anime polecam również świetne Higurashi no naku koro ni. Czytając mangę, często mogą przejść ciarki po plecach, a oglądając ten animowany horror w nocy, narażasz się na atak serca (dosłownie, podobno były takie przypadki w Japonii)

    Uuu... lubię takie klimaty... a nerwy myślę dadzą radę ;)

    A co do Evangeliona - no cóż, to jest klasyk. Mimo takiej sobie postaci głównego bohatera, która jakoś specjalnie nie przypadła mi do gustu, anime jako całość włącznie z filmem, TRZEBA obejrzeć, by nazywać się prawdziwym fanem.

    No tak, główny bohater... chyba postacie drugoplanowe i poboczne przyćmiewały nieraz młodego Ikariego...

    Co do Bleacha no to też polecam ale tylko jeśli masz sporo wolnego czasu bo ten tasiemiec liczy już prawie 170 odcinków a potrafi mocno wciągnąć

    O to martwić się nie muszę. Strawiłam całe "Naruto" pierwszą i drugą serię na razie też daję radę ;D

    A niby kto inny czyta yuri (pomijając napaleńców, którzy szybko się nudzą i przerzucają na hentaje)? No chyba że lesbijka na miano dziewczyny nie zasługuje

    Neee... Ja nic takiego nie powiedziałam xD. Tylko z zasady (?) chyba jest tak (przynajmniej ja z innym zestawieniem się nie spotkałam [no dobra, spotkałam ale to wyjątkowa sytuacja ;P] niż z takim, że to dziewczyny akurat wolą/ preferują yaoi lub shonen ai. No, ewentualnie hentai xD.

    A co do Elfen Lied, ja zaś spotkałam się z opinią, że cała fabuła w nim jest jedynie pretekstem dla ukazywania nagości i przemocy. Ale szczegółów nie znam, bo nie oglądałam i jakoś mnie nie ciągnie póki co.

    No jeśli tak na to patrzeć to przemocy tam nie ukrywają. Bo o ile serii tv nie widziałam to akurat z rożnymi filmikami miałam styczność (krótkie zapowiedzi odcinków itp)- na podstawie takowych mogę stwierdzić że krew potokami płynie a trup się ściele gęsto (ale tego drugiego to taka pewna nie jestem- za mało materiału na poparcie słów ;P)


  2. Nie wiem czy to już było (zapewne tak xD) Ale mnie rozbawił okropnie (nie pamiętam szczegółowych danych) Podpis pod screenem z 'wypiętą' nową Larą: "Lara's back!"

    Rozwalił mnie też tekst z CDA 112 z recenzji Rugby 2005.: "Mam! Mam! Znalazłem grosik szczęścia!" xD W połączeniu ze screenem dało to u mnie efekt śmiechu padaczkowego. Czyli mniej więcej rotfl-a.


  3. FORUMOWO I PERSONALNIE

    Imię: No cóż, żeby być konsekwentną... Sasori (jap. skorpion)

    Wiek: noo... w każdym razie jeszcze nieletnia xD Ale niedługo. I dooowód mam nawet xD

    Skąd sie wzięła moja ksywka: ze znaku zodiaku.

    Skąd się wziął mój avatar: jak wyżej xD

    Rodzeństwo: brat lotnik. Ewentualnie brat latawiec. ;P

    Motto: Chyba: "Chwytaj dzień". Tak zwyczajnie. I niezbyt oryginalnie xD

    Ulubiony cytat: Obecnie: "Everybody Lies"

    Za 10 lat: Będę podróżować w pomarańczowych papuciach po świecie. Razem z moją kochaną kołderką w motylki!

    O innych forumowiczach: To samo co oni o mnie.

    Ulubiony moderator: ... hmmm xD. Podlizywać się będę jak coś przeskrobię ok? xD

    Najbardziej znienawidzony moderator: jeszcze nikt mi "za skórę nie zalazł" ;P

    KOMPUTEROWO:

    Sprzęt: Oj ciniuuutki.

    Teraz gram w: obecnie w pełną wersję ulubionej platformówki xD Czyli w Zappera. Na inne gry poczekam do lepszego kompa ;D

    Ulubiony gatunek gier: rpg, przygodówki, zręcznościowe

    Ulubiona gra: Snake ;] Ale serio to na pewno Syberia i Gothic.

    Największy zawód: Największego chyba nie było.

    Najbardziej oczekiwana gra: Na razie brak.

    ROZRYWKOWO:

    Jeśli nie komp to co? Czyli hobby: Nie komp to dvd. Z anime. Lub mp3. Z muzyką. Lub świeże powietrze. I aparat fotograficzny.

    Teraz czytam: CDA. Ale szczerze. Poprzedni (przed specjalnym) numer ^^

    Ulubiona książka: LOtR.

    Teraz słucham: muzyki? Teraz słucham AC/DC

    Najlepszy zespół muzyczny: Taki ... no nie wiem, Od Deep Purple przez Dio, Van Halen i Black Sabath do Stonesów.

    Ulubiony film: Uuu. Dużo. Za dużo. xD

    Najlepszy aktor/aktorka: Jack Nicholson (oraz Bill Murray) i ... no aktorka mi nie przychodzi do głowy ta ULUBIONA.

    Sport: Byle nie zespołowy. Mały przedział życia z kendo. A tak na codziń to kopanie ogródka. I rąbanie drwa. Na opał.

    Na bezludną wyspę zabrałbym: Siekierkę i kijek.

    Wymarzone wakacje: Samotnie wśród gór. Zabrałabym tylko swojego kota. (śp. :[)

    SZKOLNIE ( tfuu... )

    Ulubiony przedmiot szkolny: Krzesełko.

    Parę słów o szkole: Remontowana kilka lat temu, upierdliwi ludzie od zajęć wychowania fizycznego. Bue. Połączona z gimnazjum. (straszne! OO). Ale lubię ją, jeśli mam brać pod uwagę atmosferę w klasie.

    EMOCJONALNIE: Wzór do naśladowania: Chyba... no nie wiem. Chyba jednak tata i brat.

    Przyjaciel to: Zazwyczaj przyjaciel to człowiek.

    Najszczęśliwsze dni: Takie w których nikt mi nie zawraca niepotrzebnie gitary. I nie irytuje.

    Najbardziej cenię w ludziach: To że mnie nie irytują. I że nie ignorują mnie. I że starają się jednak ograniczać 'kiepskie' kłamstwa.

    Najbardziej mi mierzi w ludziach: 'kiepskie' kłamstwa. Ignorowanie. Irytowanie.

    Co cenię w sobie: Trudno powiedzieć. Chyba nic szczególnego.

    Co chcę zmienić: Dużo. Oj zaprawdę powiadam Wam. Dużo.

    Przedmioty, z którymi jest się emocjonalnie związanym: Dordże od brata. Wymieniam tylko sznureczki. No i moja kochana kołderka w motylki. Wszyscy wyzywają ją od szmat. Ale ja tak ją kocham ^^

    RÓŻNIE ( a nawet bardzo... )

    Gdybym był(a) władcą galaktyki: To zapewne byłabym o ciut lżejsza. Teoretycznie.

    Ulubione trunki: ... :D. Zielona herbata. Mate. Woda mineralna. Tymbarki wybrane ^^

    Stosunek do rządu: żaden. Nie mieszam sie w politykę szeroko pojętą.

    Powód i dzień swojej śmierci: Coś mi się obiło że śmiech wydłuża życie? No.

    Czego bym w życiu nie zrobił: Bym się nie sprzedała.

    Ostatnia przysługa, która wyszła mi bokiem: Pożyczka (komuś a nie ja) piątaka. Na piwo ;D

    Zawsze marzyłem o: Paczce żelków o smaku kiwi ^^

    Rozczarowałem się: Raz. Może dwa. No dobra, ze trzy będzie tak naprawdę.

    Rozśmieszyło mnie: Dużo mnie śmieszy. Jestem skądinąd znana ze swych kilku(nasto?)minutowych napadów śmiechu.

    Czym skorupka za młodu nasiąkła: Tym trącić będzie. Na starość. Ale jeszcze jestem młoda. I nasiąkam. Jak gąbka.

    Czego Jaś się nie nauczył: Tabliczki mnożenia. xD i opanowywania strachu przed dentystą- sadystą. Brr.

    Co to jest lotopałanka: Takie zwierzę. Fajne. Szybkie. ^^- Śmiga między drzewami bodaj.


  4. Uuuu. Dużo mam ulubionych, i wartych polecenia <w kolejności przypadkowej>: (nie będzie wszystkiego, bo aż tak dobrej pamięci nie mam :))

    -Władca Pierścieni,- no cóż Peter Jackson poświęcił trylogii 8 lat życia i włożył dużo pracy- to widać. Pozatym: klasyk gatunku jak dla mnie.

    - Piąty Element, świetny film rozrywkowy. Na raz zapewne ale warto.

    - Między słowami- Bill Murray i Scarlett Johansson zagubieni w Japonii.

    - Tajemniczy ogród- mistrzyni Holland "za kółkiem" to ulubiony film sprzed jakiegoś czasu. Pełno w nim uroku.

    - Zapach Kobiety,- klimat, gra aktorska... No i cudowna scena z tangiem w restauracji.

    - Lepiej późno niż później, (komedia romantyczna- taka jak inne? Jednak nie do końca... Jack Nicholson pokazuje że jest jako aktor w najlepszej formie)

    - Piraci (...)- za każdym razem mnie rozśmiesza.

    - Między słowami- nazwisko Coppola mówi chyba samo za siebie- i świetna (jak zwykle? :]) rola Billa Muraya.

    - Przekleństwa niewinności- również Coppoli, i też dobry.

    - Czekolada- w pewnych momentach moja szczęka spoczywała na kolanach kłapiąc miarowo XD

    - Okruchy dnia- piękny film z dobrą obsadą.

    - K-Pax- nie wiem dlaczego, ale do dziś mam w głowie pewną scenę z tego filmu (Kevin Spacey zjadający u psychiatry (Jefa Bridgesa) banana razem ze skórką)- majstersztyk :))

    -Terminal- Tom Hanks zrządzeniem losu utyka na lotnisku. Jeden z lepszych filmów rozrywkowych z Hanksem, które można było obejrzeć w tv na przykład.

    -Requiem for a Dream- czyli jazda wysokiego szczebla bez trzymanki. Takie filmy wbrew pozorom też da się oglądać. (jeśli chodzi o gatunek ten film jest jak dla mnie w czołówce)

    - Marzyciel- i znów rola, w której najlepiej (wg mnie) ogląd się Deepa. No cóż jak sam tytuł wskazuje- podróż do krainy marzeń w zestawieniu z brutalną rzeczywistością od której staramy się uciec...

    - Charlie i fabryka czekolady- lubię wszystkie filmy, w których Deep gra jakiegoś nie do końca normalnego/ nietypowego gościa.

    - Edward Nożycoręki- jak wyżej.

    - Zabójcza broń- (seria) zabójczo śmieszne- dla mnie nr 1 z gatunku ;)) Nie wiem co ten film w sobie ma, ale za każdym razem jestem "uhahana".

    "Pulp Fiction" powinieneś obejrzeć, chyba najlepszy film Tarantino

    O tak, o tym prawie zapomniałam. Ma klimat. Jak większość filmów Tarantino. Ale ten jest inny. ;))


  5. Aaaale się dyskusja rozwinęła xD. Rozpoczęło się w miarę ogólnie, a skończyło jak dotąd na yuri ;) To ja może od razu skomentuję ostatni wątek. (będzie krótko) yuri raczej nie czytuję- prawdopodobnie (a raczej: na pewno) dlatego że jestem dziewczyną xD. No co ja będę więcej na ten temat mówiła... ;D

    A teraz tak ogólnie o anime

    Neon Gensesis Evangelion- dla mnie klasyk i nie zmienię generalnie zdania- kto jednak niezbyt przyłożył się do obejrzenia tv czy też przeczytania mangi tego może trochę zrazić kinówka. Jedno z pierwszych anime jakie widziałam. Zaraz po Muminkach i Cowboyu Bebopie ;) Ale za dużo chyba widziałam różnych "pospolitych" anime żeby je tu wymieniać.

    Chciałabym zapoznać się z Bleachem, Elfen Liedem (ponoć dobre- wielu mi już polecało ludzi ;P) i Ayakashi. No i może z Kimi ga Nozomu Eien. Ktoś mi coś może doradzić co do nich? :)


  6. Moje ulubione książki to Przede wszystkim Władca Pierścieni. Cała trylogia. Opowieści z Ziemiomorza (mam na myśli całą serię) Ursuli K. Leguin- fajnie napisane. Lśnienie Kinga. Ale większej ilości jego książek niestety chyba nie potrafię wymienić (troszkę mnie już znudził, tak ogólnie mówiąc) Może jeszcze bezsenność. Co do Agaty Christie- no cóż, najbardziej w pamięci zaległa mi książka z wyliczanką o murzynkach xD No i nie mogę wspomnieć o "Ojcu Chrzestnym" Mario Puzo :)

    A co sądzicie o "Czarnej Dalii"?


  7. Kiedyś był to dla mnie obiekt może nie pożądania ani westchnień, ale na pewno wypatrywałam możliwości założenia Neostrady z utęsknieniem (przedtem jedynie łącze modemowe poprzez przekładanie kabelka z telefonu do komputera itp... a rachunki? Nie wspomnę... xO).

    Tu gdzie mieszkam mogłam mieć do niej dostęp od listopada ubiegłego roku. A i tak krew mnie zalewa bo bardzo często mi się zwyczajnie internet rozłącza. Jeden jasny punkt to fakt, że w tym roku chcą u nas modernizować linię telefoniczną. Jeśli jednak nie brać pod uwagę tych usterek (niestabilność łącza wywołaną przez rozsypywanie się starej linii telefonicznej) to działa całkiem sprawnie. Nie narzekam. Chodzi raczej płynnie i bez zacięć i przeciążeń.

×
×
  • Utwórz nowe...