-
Zawartość
7 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez Lady_Scorpio
-
No niestety- kablówki nie posiadam. Ale mam jeszcze dobrodziejstwo w postaci stałego neta. . No cóż, gdy zacznie się lato- a ja nie bedę miała co robić (czyli zwyczajnie będę miała wolny czas) na pewno się zajmę nadrabianiem tego wszystkiego. Szczerze mówiąc nie raz polecano mi Bleacha. Uuu... lubię takie klimaty... a nerwy myślę dadzą radę No tak, główny bohater... chyba postacie drugoplanowe i poboczne przyćmiewały nieraz młodego Ikariego... O to martwić się nie muszę. Strawiłam całe "Naruto" pierwszą i drugą serię na razie też daję radę ;D Neee... Ja nic takiego nie powiedziałam xD. Tylko z zasady (?) chyba jest tak (przynajmniej ja z innym zestawieniem się nie spotkałam [no dobra, spotkałam ale to wyjątkowa sytuacja ;P] niż z takim, że to dziewczyny akurat wolą/ preferują yaoi lub shonen ai. No, ewentualnie hentai xD. No jeśli tak na to patrzeć to przemocy tam nie ukrywają. Bo o ile serii tv nie widziałam to akurat z rożnymi filmikami miałam styczność (krótkie zapowiedzi odcinków itp)- na podstawie takowych mogę stwierdzić że krew potokami płynie a trup się ściele gęsto (ale tego drugiego to taka pewna nie jestem- za mało materiału na poparcie słów ;P)
-
Nie wiem czy to już było (zapewne tak xD) Ale mnie rozbawił okropnie (nie pamiętam szczegółowych danych) Podpis pod screenem z 'wypiętą' nową Larą: "Lara's back!" Rozwalił mnie też tekst z CDA 112 z recenzji Rugby 2005.: "Mam! Mam! Znalazłem grosik szczęścia!" xD W połączeniu ze screenem dało to u mnie efekt śmiechu padaczkowego. Czyli mniej więcej rotfl-a.
-
FORUMOWO I PERSONALNIE Imię: No cóż, żeby być konsekwentną... Sasori (jap. skorpion) Wiek: noo... w każdym razie jeszcze nieletnia xD Ale niedługo. I dooowód mam nawet xD Skąd sie wzięła moja ksywka: ze znaku zodiaku. Skąd się wziął mój avatar: jak wyżej xD Rodzeństwo: brat lotnik. Ewentualnie brat latawiec. ;P Motto: Chyba: "Chwytaj dzień". Tak zwyczajnie. I niezbyt oryginalnie xD Ulubiony cytat: Obecnie: "Everybody Lies" Za 10 lat: Będę podróżować w pomarańczowych papuciach po świecie. Razem z moją kochaną kołderką w motylki! O innych forumowiczach: To samo co oni o mnie. Ulubiony moderator: ... hmmm xD. Podlizywać się będę jak coś przeskrobię ok? xD Najbardziej znienawidzony moderator: jeszcze nikt mi "za skórę nie zalazł" ;P KOMPUTEROWO: Sprzęt: Oj ciniuuutki. Teraz gram w: obecnie w pełną wersję ulubionej platformówki xD Czyli w Zappera. Na inne gry poczekam do lepszego kompa ;D Ulubiony gatunek gier: rpg, przygodówki, zręcznościowe Ulubiona gra: Snake ;] Ale serio to na pewno Syberia i Gothic. Największy zawód: Największego chyba nie było. Najbardziej oczekiwana gra: Na razie brak. ROZRYWKOWO: Jeśli nie komp to co? Czyli hobby: Nie komp to dvd. Z anime. Lub mp3. Z muzyką. Lub świeże powietrze. I aparat fotograficzny. Teraz czytam: CDA. Ale szczerze. Poprzedni (przed specjalnym) numer ^^ Ulubiona książka: LOtR. Teraz słucham: muzyki? Teraz słucham AC/DC Najlepszy zespół muzyczny: Taki ... no nie wiem, Od Deep Purple przez Dio, Van Halen i Black Sabath do Stonesów. Ulubiony film: Uuu. Dużo. Za dużo. xD Najlepszy aktor/aktorka: Jack Nicholson (oraz Bill Murray) i ... no aktorka mi nie przychodzi do głowy ta ULUBIONA. Sport: Byle nie zespołowy. Mały przedział życia z kendo. A tak na codziń to kopanie ogródka. I rąbanie drwa. Na opał. Na bezludną wyspę zabrałbym: Siekierkę i kijek. Wymarzone wakacje: Samotnie wśród gór. Zabrałabym tylko swojego kota. (śp. :[) SZKOLNIE ( tfuu... ) Ulubiony przedmiot szkolny: Krzesełko. Parę słów o szkole: Remontowana kilka lat temu, upierdliwi ludzie od zajęć wychowania fizycznego. Bue. Połączona z gimnazjum. (straszne! OO). Ale lubię ją, jeśli mam brać pod uwagę atmosferę w klasie. EMOCJONALNIE: Wzór do naśladowania: Chyba... no nie wiem. Chyba jednak tata i brat. Przyjaciel to: Zazwyczaj przyjaciel to człowiek. Najszczęśliwsze dni: Takie w których nikt mi nie zawraca niepotrzebnie gitary. I nie irytuje. Najbardziej cenię w ludziach: To że mnie nie irytują. I że nie ignorują mnie. I że starają się jednak ograniczać 'kiepskie' kłamstwa. Najbardziej mi mierzi w ludziach: 'kiepskie' kłamstwa. Ignorowanie. Irytowanie. Co cenię w sobie: Trudno powiedzieć. Chyba nic szczególnego. Co chcę zmienić: Dużo. Oj zaprawdę powiadam Wam. Dużo. Przedmioty, z którymi jest się emocjonalnie związanym: Dordże od brata. Wymieniam tylko sznureczki. No i moja kochana kołderka w motylki. Wszyscy wyzywają ją od szmat. Ale ja tak ją kocham ^^ RÓŻNIE ( a nawet bardzo... ) Gdybym był(a) władcą galaktyki: To zapewne byłabym o ciut lżejsza. Teoretycznie. Ulubione trunki: ... . Zielona herbata. Mate. Woda mineralna. Tymbarki wybrane ^^ Stosunek do rządu: żaden. Nie mieszam sie w politykę szeroko pojętą. Powód i dzień swojej śmierci: Coś mi się obiło że śmiech wydłuża życie? No. Czego bym w życiu nie zrobił: Bym się nie sprzedała. Ostatnia przysługa, która wyszła mi bokiem: Pożyczka (komuś a nie ja) piątaka. Na piwo ;D Zawsze marzyłem o: Paczce żelków o smaku kiwi ^^ Rozczarowałem się: Raz. Może dwa. No dobra, ze trzy będzie tak naprawdę. Rozśmieszyło mnie: Dużo mnie śmieszy. Jestem skądinąd znana ze swych kilku(nasto?)minutowych napadów śmiechu. Czym skorupka za młodu nasiąkła: Tym trącić będzie. Na starość. Ale jeszcze jestem młoda. I nasiąkam. Jak gąbka. Czego Jaś się nie nauczył: Tabliczki mnożenia. xD i opanowywania strachu przed dentystą- sadystą. Brr. Co to jest lotopałanka: Takie zwierzę. Fajne. Szybkie. ^^- Śmiga między drzewami bodaj.
-
Uuuu. Dużo mam ulubionych, i wartych polecenia <w kolejności przypadkowej>: (nie będzie wszystkiego, bo aż tak dobrej pamięci nie mam ) -Władca Pierścieni,- no cóż Peter Jackson poświęcił trylogii 8 lat życia i włożył dużo pracy- to widać. Pozatym: klasyk gatunku jak dla mnie. - Piąty Element, świetny film rozrywkowy. Na raz zapewne ale warto. - Między słowami- Bill Murray i Scarlett Johansson zagubieni w Japonii. - Tajemniczy ogród- mistrzyni Holland "za kółkiem" to ulubiony film sprzed jakiegoś czasu. Pełno w nim uroku. - Zapach Kobiety,- klimat, gra aktorska... No i cudowna scena z tangiem w restauracji. - Lepiej późno niż później, (komedia romantyczna- taka jak inne? Jednak nie do końca... Jack Nicholson pokazuje że jest jako aktor w najlepszej formie) - Piraci (...)- za każdym razem mnie rozśmiesza. - Między słowami- nazwisko Coppola mówi chyba samo za siebie- i świetna (jak zwykle? :]) rola Billa Muraya. - Przekleństwa niewinności- również Coppoli, i też dobry. - Czekolada- w pewnych momentach moja szczęka spoczywała na kolanach kłapiąc miarowo XD - Okruchy dnia- piękny film z dobrą obsadą. - K-Pax- nie wiem dlaczego, ale do dziś mam w głowie pewną scenę z tego filmu (Kevin Spacey zjadający u psychiatry (Jefa Bridgesa) banana razem ze skórką)- majstersztyk ) -Terminal- Tom Hanks zrządzeniem losu utyka na lotnisku. Jeden z lepszych filmów rozrywkowych z Hanksem, które można było obejrzeć w tv na przykład. -Requiem for a Dream- czyli jazda wysokiego szczebla bez trzymanki. Takie filmy wbrew pozorom też da się oglądać. (jeśli chodzi o gatunek ten film jest jak dla mnie w czołówce) - Marzyciel- i znów rola, w której najlepiej (wg mnie) ogląd się Deepa. No cóż jak sam tytuł wskazuje- podróż do krainy marzeń w zestawieniu z brutalną rzeczywistością od której staramy się uciec... - Charlie i fabryka czekolady- lubię wszystkie filmy, w których Deep gra jakiegoś nie do końca normalnego/ nietypowego gościa. - Edward Nożycoręki- jak wyżej. - Zabójcza broń- (seria) zabójczo śmieszne- dla mnie nr 1 z gatunku ) Nie wiem co ten film w sobie ma, ale za każdym razem jestem "uhahana". O tak, o tym prawie zapomniałam. Ma klimat. Jak większość filmów Tarantino. Ale ten jest inny. )
-
Aaaale się dyskusja rozwinęła xD. Rozpoczęło się w miarę ogólnie, a skończyło jak dotąd na yuri To ja może od razu skomentuję ostatni wątek. (będzie krótko) yuri raczej nie czytuję- prawdopodobnie (a raczej: na pewno) dlatego że jestem dziewczyną xD. No co ja będę więcej na ten temat mówiła... ;D A teraz tak ogólnie o anime Neon Gensesis Evangelion- dla mnie klasyk i nie zmienię generalnie zdania- kto jednak niezbyt przyłożył się do obejrzenia tv czy też przeczytania mangi tego może trochę zrazić kinówka. Jedno z pierwszych anime jakie widziałam. Zaraz po Muminkach i Cowboyu Bebopie Ale za dużo chyba widziałam różnych "pospolitych" anime żeby je tu wymieniać. Chciałabym zapoznać się z Bleachem, Elfen Liedem (ponoć dobre- wielu mi już polecało ludzi ;P) i Ayakashi. No i może z Kimi ga Nozomu Eien. Ktoś mi coś może doradzić co do nich?
-
Moje ulubione książki to Przede wszystkim Władca Pierścieni. Cała trylogia. Opowieści z Ziemiomorza (mam na myśli całą serię) Ursuli K. Leguin- fajnie napisane. Lśnienie Kinga. Ale większej ilości jego książek niestety chyba nie potrafię wymienić (troszkę mnie już znudził, tak ogólnie mówiąc) Może jeszcze bezsenność. Co do Agaty Christie- no cóż, najbardziej w pamięci zaległa mi książka z wyliczanką o murzynkach xD No i nie mogę wspomnieć o "Ojcu Chrzestnym" Mario Puzo A co sądzicie o "Czarnej Dalii"?
-
Kiedyś był to dla mnie obiekt może nie pożądania ani westchnień, ale na pewno wypatrywałam możliwości założenia Neostrady z utęsknieniem (przedtem jedynie łącze modemowe poprzez przekładanie kabelka z telefonu do komputera itp... a rachunki? Nie wspomnę... xO). Tu gdzie mieszkam mogłam mieć do niej dostęp od listopada ubiegłego roku. A i tak krew mnie zalewa bo bardzo często mi się zwyczajnie internet rozłącza. Jeden jasny punkt to fakt, że w tym roku chcą u nas modernizować linię telefoniczną. Jeśli jednak nie brać pod uwagę tych usterek (niestabilność łącza wywołaną przez rozsypywanie się starej linii telefonicznej) to działa całkiem sprawnie. Nie narzekam. Chodzi raczej płynnie i bez zacięć i przeciążeń.

