Skocz do zawartości

Santus Faustus I

Forumowicze
  • Zawartość

    1582
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

Wszystko napisane przez Santus Faustus I

  1. W sensie, że to też bzdura oczywiście to gender studies, a nie działa na takiej samej zasadzie. Co do jogi i tai chi to chodzi mi o przedstawianie tego tylko jako technik relaksacyjnych, podczas gdy są to praktyki religijne bazujące na kompletnie różnym od naszego spojrzeniu na naturę człowieka i świata. Prawdziwej jogi nie potrenujesz w Europie. Prawdopodobnie na razie w ogóle jej nie potrenujesz, bo pewnie jesteś na to za młody. Najpierw trzeba spełnić pewne wymagania moralne. Nudne, ale konieczne. Trzeba do tego być człowiekiem o ustabilizowanej sytuacji rodzinnej, zawodowej, finansowe itd (znaczit dzieciaki odchowane, dom pobudowany, stała praca lub emerytura). Czemu? Bo joga to przygotowanie się do wcielenia się wyżej. Czyli po naszemu do śmierci. Na siłę mogę to porównać z ćwiczonym dla relaksu ostatnim namaszczeniem. Tai chi z kolei bazuje na koncepcji energii chi (ki/qui). W skrócie jest to "taniec na cześć duchów". Tego już nie mam nawet do czego przyrównać, ale obie te praktyki są praktykami religijnymi i duchowościami. Gdy ktoś podziękował o. Pio za uzdrowienie to wtedy ten wywalał go na zbity łeb z kościoła i nazywał bałwochwalcą. "Ja tylko się modlę, to Bóg uzdrawia" jak zwykł mawiać. A co do egzorcystów to cóż: jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie. Czasami to naprawdę jest coś więcej niż choroba psychiczna, szczególnie w przypadkach, gdy klient parał się rzeczami z szeroko pojętej ezoteryki, naprawdę angażował się w nie itd. Oczywiście mam na myśli kapłanów uprawnionych do tego typu rzeczy nie mogących brać za to pieniędzy. "Świecki egzorcysta" w niczym nie pomoże. Najwyżej narobi więcej problemów i weźmie za to kasę. "Świecki egzorcysta" to oksymoron. Zaczyna się robić bardziej religijnie i chyba tam lepiej zaczniemy dyskutować.
  2. Już zawitało. Jest już nasz "polski Hogwart". Założył go autor książki "Od magii do psychotroniki" Lech Emfazy Stefański. Mamy prawdziwy rozkwit zabobonu: horoskopy robione na podstawie stanu wiedzy sprzed kilku tysięcy lat (bez uwzględnienia zjawiska precesji), telewizje ezoteryczne, gender studies, wiccanie, gabinety bioenergoterapeutyczne, wróżbiarskie, jogę i tai chi przedstawiane jako techniki relaksacyjne i reszta zjawisk kwalifikujących się do nurtu new age (może to gender studies by się nie zakwalifikowało, ale to też bzdury).
  3. Mówimy o Polsce, ale nie o tej dzisiejszej Polsce. Dzisiaj zgoda - utrzymanie dziecka jest trudne. Dzisiaj faktycznie czasami zasiłek jest ostatnią deską ratunku. Z wielu powodów: ZUS, różne pozapłacowe koszty pracy, VATy i akcyzy wpływające na ceny towarów itd.
  4. Przede wszystkim pamiętajmy, że ja piszę o zasadniczej zmianie systemowej. Na początku tej wypowiedzi było takie przemilczane "każdy ma prawo uprawiać dowolną dyscyplinę sportową". To rozwiązuje dylemat czy JKM chce zakazać paraolimpiad. On tylko nie chce na to pod przymusem płacić i prywatnie nie ma ochoty tego oglądać. A to mu chyba jeszcze wolno? Znaczy jest prywatna, nie ma NFZ, ministerstwa zdrowia, jest konkurencja (najważniejsze!) i inne takie? Oczywiście podatki są również odpowiednio niższe, bo nic nie idzie na to z budżetu. Konkurencja z kolei wymusza obniżenie cen. Powodem jest wojsko, policja, sądy, jakaś mała administracja i infrastruktura. Bingo! Dodatkowo w sprzęcie też są podatki. Niech więc państwo dalej ma go gdzieś, ale przestanie tyle zabierać. Pamiętam i to. Chodziło o to, że sam by nie posłał swojego dziecka do klasy z niepełnosprawnym dzieckiem. Oczywiście jeśli ktoś ma ochotę to nawet jakby pan JKM by zdobył pełnię władzy, to można by było posyłać swoje dzieci do klasy z niepełnosprawnymi rówieśnikami. Na tą wypowiedź oburzyła się jakaś feministka i matka niepełnosprawnej dziewczynki i chciała, żeby powiedział to jej dziecku prosto w oczy. Korwin to zrobił i wybuchła straaaaaaasznie wielka i dęta afera. Jakby to miało jakiekolwiek znaczenie co Korwin myśli o czymś prywatnie. Pomysły na edukację, opiekę zdrowotną, gospodarkę - to się liczy, a nie jakieś tam chlapnięcie bez znaczenia.
  5. Można i tak. Tylko nasuwa się jedno pytanie: po co? Jeśli ktoś oczywiście chce głosować na prawicę, to lepiej na faktyczną prawicę, a nie jakiś podszyw. W wypowiedzi JKM chodziło o to, że ta cała paraolimpiada odbywająca się po tej właściwej to tak było, jakby urządzić zawody szachowe dla niedorozwiniętych umysłowo. Co w tym takiego straaaaaszniasto obraźliwego?
  6. Przede wszystkim administrację trzeba okroić oraz znieść multum przepisów. Nie cała administracja jest "złodziejska". Część musi istnieć. Po drugie co może powiedzieć rodzinom na socjalu? Weźcie się za siebie i zacznijcie pracować lub niech przynajmniej KTOŚ od was pracuje. Niemożliwe, żeby cała rodzina wymagała socjalu. Albo niech się zgłaszają do prywatnych albo kościelnych fundacji. W każdym razie zasiłki to zło. Odpowiedź jest taka sama jak powyżej. Albo jeden rodzic w pracy, a drugi przy dziecku. Wiadomo które z rodziców gdzie przeważnie wyląduje. Patrz pierwszy punkt. JKM jak najbardziej dopuszcza myśl, że człowiek czasami sam nie daje rady. Co to jest ta "pomoc narodowa dla zagranicznych firm" (krajowych również)? Jak żadna firma nie dostanie "narodowej pomocy" to gdzie tu nieczysta konkurencja? Biznes generalnie wymaga odczepienia się o niego państwa, a nie ochrony, dotacji itd. Gdyby nasze kochane CDA zaczęło od państwowych dotacji, to dzisiaj by pewnie przypominało papier toaletowy (jeśli w ogóle by istniało). A tak musieli pracować i się rozwijać żeby ludzie chcieli to kupić. I popatrz jaki efekt.
  7. Ja bym się zapytał o te cechy wampira i wilkołaka. Jak się je zdobywa? Jest po 11 dla każdego. Dodatek Dawnguard już od niedawna mam jeśli to on jest do tego potrzebny.
  8. Też na nich głosuję. Nie bardzo widzę lepszą alternatywę. Od lat PO, PiS, SLD czy PSL robią mniej więcej to samo. Nie widzę sensu w marnowaniu na nich mojego bezcennego głosu (a to faktycznie byłoby zmarnowanie, a nie zagłosowanie na jaką mniejszą partię). Skoro robią to samo, to dziwne by było, gdyby dało to inny efekt. Partia Palikota to osobna kwestia. Widział ktoś ich spot? W kwestii "weźmiemy Polaków za mordy" widzę obietnicę wyborczą, chociaż to akurat wbrew autorom spotu. Nie wiem dodatkowo co nasz naród zrobił temu człowiekowi takiego strasznego, że aż do tego stopnia mu złorzeczy ("Polacy zasługują na europejskie standardy"). A pomijając nawet spot, bo on tak na poważnie nie jest jakiś strasznie istotny, to ta partia jest po prostu zbieraniną osobliwości. Raczej partią happeningu niż poważną propozycją polityczną. Ot taka partia dla młodych, według swojego mniemania straszliwie pokrzywdzonych, bo "czarni im się bzykać nie pozwalają" i nie mogą palić ziółka. Za stary jestem na tą partię.
  9. To ja właśnie tłumaczę dlaczego nie jest dobry. Jest dobry jak komunizm: na papierze. Tam też nie popatrzono jacy są odbiorcy, a tylko jakimi chcieliby ich uczynić twórcy tego czegoś. Ta gra ma takich graczy, jakich ma, z rozbudowanym ego, niezbyt chętnymi do współpracy i trzeba to uwzględnić. A to, że nie chcą współpracować to również moja strata.
  10. Znacie może jaką drogę do zasugerowania różnych rozwiązań Riotowi? Chodzi mi konkretnie o zmiany w systemie wardowania. Ten obecny jest tragicznie zły od jego idei zaczynając. Sorry, ale współpraca drużyny przy czymś takim jak stawianie wardów to nie w tej grze. Dodatkowo te kryształy z wardami stały się jakoś tak mniej użyteczne. Co mi po tym, że mam np. 5 wardów w ulepszonym krysztale, kiedy mogę postawić tylko 3? Dodatkowo tylko 1 różowy ward i tak z resztą widoczny. Nadmiernie wzmocniło to postacie typu Teemo i Evelynn. Nie trzeba ich jednak nerfić tylko zmienić cały ten system wardowania. LoL ma społeczność jaką ma, bardzo indywidualistyczną i trzeba brać to pod uwagę przy zmianach "wymuszających większą współpracę". Niestety perspektywa tylko przegranego meczu wydaje mi się jak na razie za słabym motywem do podjęcia większej współpracy. Prawdopodobnie tych ludzi jedynie realne, fizyczne niebezpieczeństwo skłoniłoby do takiego poziomu współpracy, jaki miał być w założeniach. Coś w stylu pistoletu przy głowie albo listu z rodzaju "mamy twoją rodzinę", ale nawet w takich przypadkach byłbym ostrożny z obstawieniem, że ich to zmieni. Skoro więc tacy właśnie są, to chciałem zaproponować twórcom taki system, żeby to zwyczajnie uwzględnił. Że jako support dajmy na to sam mogę zapewnić odpowiednią wizję. Być może na jakiś bardzo wysokich poziomach ta współpraca jest większa, ale na takim przeciętnym poziomie tak właśnie na ogół jest.
  11. Nie tylko wdziałem, ale również grałem nim w jungli. Było dość... ciekawie. Jest to do zrobienia, ale raczej polecam coś innego.
  12. A spróbowałeś pogadać z nią po walce? A jak to nie pomaga to trudno - szukaj innych towarzyszy. W Pękninie jest jedna fajna babeczka do kompanii. Trzeba znaleźć tylko jej miecz w krasnoludzkich ruinach.
  13. Wasteland 2 bezsprzecznie. Tylko czy ktoś się orientuje kiedy premiera i gdzie będzie można to nabyć?
  14. Ja się na to piszę. Zagrałbym sobie w jakimś małym turnieju. Przysięgam nie robić siary. Preferowana pozycja to jungla.
  15. Jaki masz problem? Ja mam wszystkie skiny do Kassadina, prawie wszystkie do Akali, 2 dla Warwicka, 3 do Cho (w tym jurajski i BC), do Urgota chyba 2 (ale nie jestem pewien, mecha Urgota mam na 100%), Wszystkie dla Vayne, jakiś dla Ashe, 1 dla Olafa, do Rengara i Kha'zixa, dla Vel'koza, jakieś 2 dla Malzahara i Cassiopei. Mam więcej, ale już nie pamiętam do czego i ile. Nie chce mi się sprawdzać.
  16. W tym drugim, większym pomieszczeniu gdzie zostajesz "zaprzysiężony" jest drabinka. Wychodzisz na powierzchnię przez jakiś grobowiec. Wtedy na mapie zaznacza ci się lokacja Gildii i gdy wracasz z misji możesz skorzystać z szybkiego podróżowania od razu do tamtej lokacji. Naciskasz guzik na sarkofagu i otwiera się przejście. Prosto i szybko.
  17. Kupiłem sobie Velkoza i sprawia całkiem dobre wrażenie. Tylko to Q jest nieco zbyt przekombinowane i jest niemal niemożliwe nim trafić. Zwłaszcza, że zatrzymuje się na pierwszym celu. To miałaby być jego główna broń przez niski cooldown, ale jest przekombinowana.
  18. Po ilu przegranych spada się do niższego tieru w danej dywizji? Bo mam silvera 4, na razie 0 LP i przegrałem kilka rankedów (nie aż tak dużo, ale jednak). Sprawdzałem swoje MMR i pokazało mi, że jest nieco niższe niż normalne w tej dywizji i tierze.
  19. A który to taki extra mod na wampiryzm i skąd go ściągnąć? Pograłbym sobie ulepszonym wampirem.
  20. Hej! Mój ma sporo łapek pod tym filmem i jednego gościa zaraz pod nim. Ten z kolei się ze mną nie zgadzał. Ale masz rację: nie znajdziesz u mnie śladu empatii ani współczucia względem bitych postbanderowców. Nie po tym wszystkim, czego dopuścili się ich ideowi pobratymcy na Wołyniu. Jedyni, których może mi być szkoda to zwyczajni ludzie używani przez nich jako żywe tarcze.
  21. Grasz nią na topa czy w jungli (tam też działa)? W każdym razie w obu przypadkach maxujemy najpierw W. Obowiązkowo Hydra. W jungli dałbym jej Lizard Elder jako ulepszenie maczety. IE i BC też się na niej sprawdzą. Na koniec możesz zrobić jej GA. Fiora ogólnie jest prosta do gry jeśli nie wbijamy jako pierwsi. Na drugi skill maxowałbym zwiększenie prędkości ataku pod E dla lepszego liesteala i większej ilości obrażeń na sekundę. Ogólnie jej combo wygląda u mnie tak: załączanie tarczy, wypad Q, włączenie E i nawalanie do skutku. Jak wróg zaczyna uciekać to ulti. W TF też bardzo przydatne po zbudowaniu Hydry.
  22. Nie zrozumcie tego tak, że chce mi się toczyć jakieś boje o to, żeby scalić tematy ES serii i Online. Pytałem bo od dłuższego czasu mnie to zastanawiało (tak, wiem - jestem bezproblemowy człowiek). Chociaż na siłę można by było zastosować pierwszą część z podlinkowanego uzasadnienia żeby połączyć te tematy.
  23. Pytam raczej z czystej ciekawości. Ponieważ nie mam nic do powiedzenia na temat ESO (jak i wielu innych gier) to nie ma obaw, że zacznę pisać o nim w temacie o Zwojach Starszych na single. @Kawalorn Niestety nie grałem w nic z serii X-Com więc nie załapałem tego porównania.
  24. Czemu tak właściwie został wydzielony osobny temat o Elder Scrolls Online gdy już jest temat ogólny o ES? Przecież jest to gra z tej serii. I jeszcze moderatorzy strasznie pilnują tego, żeby nie pisać w tym temacie o ESO. Nie rozumiem tego.
  25. Dawno już w to nie grałem i dopiero dzisiaj ukończyłem serię kwalifikacyjną na rankedach. Ostatni mecz Galio na midzie (doskonała postać swoją drogą, powinna być bardziej popularna) i ogólny wynik drużynowy 29-0. Przydzieliło mnie do silver 4.
×
×
  • Utwórz nowe...