Jump to content

anakkin

Forumowicze
  • Content Count

    42
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About anakkin

  • Rank
    Goblin
  • Birthday 11/11/1988

Sposób kontaktu

  • Discord
    Array
  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array
  1. "- programy graficzne mogą też służyć do dodania napisów do zdjęć" więc ten dymek jest nie na miejscu, nieważne czy podłączysz to pod "napisów do zdjęć", czy pod konstast/jasność, dymek to wciąż dymek.
  2. @theconverse a miało nie być programów graficznych... inni już dawno by byli zbluzgani za takie coś... ehh...
  3. wg moich ustaleń jedną z najbardziej niedocenianych gier jest Cold Zero. Średnia recenzji to 62/100, chociaż grywalnością gra przebija wszystkie tytuły na rynku. Proszę się nie czepiać tej wypowiedzi; takie jest moje subiektywne odczucie.
  4. Zdjęcie konkursowe: Mirror: Zdjęcie zrobione z efektem zmiany kolorów (zielony -> czerwony) w aparacie, żadnego PS'a ani pochodnych/podobnych nie było.
  5. to może taka trasa: http://mapy.google.pl/maps?f=d&source=...617294&z=11 i po 2h nad jeziorem droga powrotna, taka sama
  6. Zdjęcie konkursowe: Mirror: Sylwester 2007/8 Gwiazdki z podłogi znajduję do dzisiaj za szafą/łóżkiem
  7. Pamiętam jak kiedyś w CDA była solucja do Grand Theft Auto: Vice City. Solucja ta wyraźnie twierdziła, iż misja (The?) Driver była najtrudniejszą. Jednak nie o tym levelu będzie ten wpis, gdyż grę przechodziłem wiele razy, a misję (The?) Driver udawało mi się ukończyć za max. 4 razem, więc nie jest tak źle jak z misją... The job. Dziesiątki podejść, godziny irytacji, bluzgania, walenia pięściami w klawiaturę i szykowania narzędzi ogrodniczych na ekipę z Edynburga. (x) Najpierw trzeba dojechać do Klubu. Wszystko ok, ładnie, pięknie. Następnie zawozimy kolesi (w tym Tommy'ego) na akcję do banku. Tu już zaczyna się masakra, czyli dwie animacje, których przewinąć/ominąć się nie da. Za pierwszym, drugim, trzecim razem fajnie się ogląda, ale każdy następny już męczy. Dobra, wchodzimy do banku. Tu znowu animacja (grrr....) i idziemy do sejfu. Jak to jednak najczęściej bywa - sejf jest bardziej skomplikowany niż planowano, więc trzeba z managera wyciągnąć hasło. Dobra, mamy kasę, teraz spadamy do kryjówki. W międzyczasie jeden z naszych spaprał sprawę i alarm. Następny filmik (GRRR...) po czym gra zaczyna (na takim np. GeForce 2) zmieniać się w pokaz slajdów (dymy, lasery), co troszkę utrudnia OK, cały S.W.A.T. ubity, wychodzimy. Podjeżdża Driver, nie wiadomo czemu, ale wysiada (przecież w VC nie można było zabić kogoś będącego w aucie, więc po co to robi?), umiera. Oczywiście ta piękna śmierć jest w trakcie filmiku (tak, tego też nie można przerwać GRGRGRRRR!!!!!!). Podchodzimy do wozu, jakiś S.W.A.T.'owiec zakrada się bokiem. I nagle koniec misji. Jeden z naszych zginął od headshota. Co dalej? patrz (x). Po kilku godzinach oglądania w/w filmików i ubijania wrogów człowieka krew zalewa jak kończy się misja, bo zabili jednego z naszych. No po prostu jeden wielki fail tej jakże wspaniałej gry. Co ciekawe jak ginie jeden z tych, którzy byli w banku, to level trzeba przechodzić od nowa, ale jak ginie kierowca, to wszystko jest wciąż cacy. No nie mogę pojąć dlaczego jest tak, a nie inaczej Morał z tego taki, że trzeba przed misją pójść do sklepu po zapasową klawiaturę... Albo myszkę... Albo próbować przechodzić tą misję przez max. 1h, potem co najmniej 2-godzinną przerwę najlepiej zrobić.
  8. Będzie to RTS, bo: http://www.google.co.uk/search?hl=pl&q...amp;btnG=Szukaj pierwszy link Europejska Grupa Finansowa -> akronim to EGF >>---ROT13---> RTS
  9. Będzie to chyba gra z 2007 roku. Dlaczego? Cytat z angielskiej wikipedii
  10. pmg reiir zostsctn pa iyroz sizoyśpupióinoł s a ęot ę scr rergiw zocsc ostpzizoz ydes e hpihrpurł ę ęk y t piszemy o grach o sprzęcie o historii sprzętu o przyszłości sprzętu o sprzęcie który nigdy nie powstał
  11. "która nie istanieje nawet na stronie producenta" to jest akurat bardzo prawdopodobne, bo niektóre części produkowane są tylko dla wybranych firm.
  12. mógłbyś napisać z jakich gier są w/w tytuły.
  13. Faktycznie, mafia powalała fabułą. Do tego ten klimat... Chyba znowu przejdę w najbliższym czasie (7 raz?) Inną grą ze świetną fabułą jest jak dla mnie Half-Life^2. Historia-film po prostu. Zwrotów akcji może zbyt dużo nie było, ale z bananem na ustach mordowałem kolejne dziesiątki/setki "tych złych", byle tylko dowiedzieć się co będzie dalej. Do tego wciąż ta wszechobecna i tajemnicza postać G-Mana Następny tytuł: Gothic 2, chociaż tutaj fabuła jakby próbowała na siłę przedłużyć czas gry: Mimo wszystko czasami chętnie kończyło się jednego questa, żeby móc jak najszybciej dowiedzieć się jaki jest następny. No i końcówka dosyć mnie zaskoczyła Next: Guild Wars Nightfall. Tutaj krótko: od roku przy tej grze mam syndrom "jeszcze jednego questa". Chociaż dialogi bywają komiczne czasem. Jakiegokolwiek bossa nie ubijemy, to i tak "ci źli" się cieszą, bo tak miało być (?) Osobiście bardzo mi się podobała fabuła GTA:SA. Na początku naprawienie dzielnicy, potem pogoń za Zielonymi itp. Z tych gorszych: Wszystkie nie wymienione, w których Zło-Chce-Zawładnąć-Światem. Dlaczego? Bo co za id***a musi koniecznie zniszczyć świat/zawładnąć światem? No nie rozumiem po co? Załóżmy, że mu się uda; co zrobi potem? Będzie chodził po spalonej ziemi? To go rajcuje? No nie zdzierżę po prostu Niech dobre fabuły będą z wami
×
×
  • Create New...