-
Zawartość
208 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez happymad
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 5 z 7
-
Feel Good Inc miało swego czasu potężny powerplay w tych dziwnych tivi stacjach muzycznych, wryło się w kopułę. Ale to nie najlepszy kawałek Goryli ;p Clint Eastwood, Last Living Souls, Slow Country, Tommorow Comes Today, i niedoceniany (chyba ) Demon Days - moje ulubione Gorillaz chciałbym zobaczyć w tym roku na jakimś letnim festynie, chociaż ciężko z tym będzie, są chyba cokolwiek nieaktywni
-
Anakha to bodajże syn El Generała, ale może się mylę
-
Od ocen proponowanych nauczyciel może zjechać w dół o jedną notę, albo podwyższyć o jedną. Z trójki może ci się zrobić dwójeczka albo szoczyszta czwórka, a jeśli masz z czegoś 2, to jeszcze nie możesz czuć się w pełni bezpieczny
-
Nie słucham rapu, jestem tanim rockowcem, ale ostatnio wpadła mi w łapki płyta Planet Luc autorstwa pana L.U.C'a, i naprawdę mi się podoba. Genialne teksty, ze świecą szukać takich na naszym rodzimym gitarowym poletku. Część instrumentalna jak najbardziej daje radę, sama w sobie jest 'smaczna' i doskonale współgra z niesionym tekstem. Tak więc polecam tym co także stronią od tego typu muzyki, reszta, siedząca w temacie i tak pewnie zna :bunny: :bunny: :bunny:
-
Najlepsze, najbardziej realne, namacalne i często świadome sny zdarzają mi się gdy przysypiam już po porannym obudzeniu się, np gdy w sobotę nastawiwszy sobie budzikmachinę na 7:00 (tjaa, po co) wstaję i tak o 10 lub 11. Wtedy najcześciej wpadają mi do głowy dziwne, ciekawe, bardzo twórcze pomysły, zaskakuję samego siebie, że też takie rzeczy siedzą w mojej podśwadomości :bunny:
-
Strasznie upierdliwy proces instalacji i rejestracji. Nadal nie udało mi się zagrać jakiegokolwiek starcia online, tylko trening i mecze z botami. Zawsze przy ładowaniu zatrzymuje się przy awaiting snapshot i czekaj pan do końca świata Na forum QL panuje straszny bałagan, no one will help you, chyba trzeba przeczekać początki tych otwartych betatestów :yucky:
-
Długi i żmudny wykład- studentem nie jestem, na wykładach okazji wynudzić się jeszcze nie miałem, a i tak zniechęca Co do Źródła, to jeśli by je czytać jak zwykłą powieść, olewając jako tako motywy filozoficzne, to i tak jest świetną książką, z genialnymi (ktoś powie, że przerysowanymi) bohaterami. I, II, III planu, każdy będzie miał okazję polubić lub znielubić któregoś z nich Znaczące, że wytrzymała próbę czasu, choć umieszczona w konkretnych warunkach historyczno-społecznych, to i dzisiaj łatwo wpasowywuje się w obraz świata (Nowego Jorku konkretnie, o którym pojęcie budowane jest raczej na filmach/książkach niż własnym doświadczeniu :sorcerer:)
-
Odnośnie świadomego śnienia. Moim największym osiągnięciem w tej dziedzinie było wypowiedzenie do bohaterów snu, że to jest cholibka mój sen, zaraz wam udowodnię, telekinetyczne przeniesienie kilku przedmiotów tamże, oraz włączenie muzyki Tzn. "Teraz poleci Joy Division"- i tak oto słuchałem sobie Atmosphere przez sen (nie, nie ma mowy, że dochodziło gdzieś z zewnątrz )
-
Jakie tytuły jeśli chodzi o powieści z jakimiś filozoficznymi przesłankami/o filozoficznej tematyce? Nie jakieś specjalnie przekombinowane, tylko takie jak np. czytane właśnie przeze mnie "Źródło" Pani Ayn Rand. Zamiar mam sięgnąć także po "Atlas zbuntowany", podobno biblia indywidualistów (co jest chyba paradoksem ) W Hameryce to literatura mieszcząca się w kategorii pop, a u nas zgoła nieznana :]
-
Oj, nie nazywajmy tego chłamu z telewizji i radia popem, nazywajmy to chłamem. A pop to rzeczywiście najlepiej w wydaniu synth-, lub jakieś ładne kobiece głosy (mamy tu na FA specjalistę od tychże), a z bardziej dzisiejszych to choćby Animal Collective lub dosyć świeży (choć niektórym się na bank już przejadł) band zwący do się MGMT
-
Tak z ciekawości, co to był w końcu za utwór?
-
Ludzie, tylko nie zaczynajcie znowu marudzić o pudełkach :lol: (najlepiej wyrzuć pudełko razem z płytą )
-
Dzisiaj o 23:30 na TVP1 "I twoją matkę też", polecam. Sam mam szansę obejrzeć film w końcu w całości, ostatnio przegapiłem tak z 2/5 początkowe Historia dwóch przyjaciół i nowo poznanej dziewczyny. Poczytajta opisy i komentarze na Filmweb.pl, choć tam zarzucają filmowi pornopodobność, ech ci ludzie ;D
-
Myślę, że ze względu na to, że matematyka najlepiej testuje nasze możliwości intelektualne, elastyczność, zdolność logicznego myślenia Choć trudno mi to mówić, jako leniwemu humaniście, to matematyka jest królową nauk :]
-
Nosz kurczęm, dziś znowu straciłem 15 PLN... miał być odwyk, ale to uzależnienie jest silniejsze od mocy klejącej Kropelki. Pierwsza myśl: "Jaka paskudna okładka, może to znak, że rzeczywiście czas skończyć" - okładka jest bardzo nijaka, ale z drugiej strony artwork z Burnouta też by nie pasował Drugi rzut okiem, i takie łoho-ho, co to za noty? Liczył ktoś średnią ocen wszystkich gier zreckowanych w tym numerze? Bieda straszna No, teraz tylko wchłonąć zawartość, skazując na zapomnienie Dziady, matematykę i niemiecki
-
Proszę pana poor_leno, "Tajemnica..." dopiero za tydzień. Też myślałem, że dzisiaj, ale gazeta telewizyjna nie kłamie Za filmweb.pl: Forresta Gump'a widziałem wczoraj po raz pierwszy w całości, od początku do samych napisów końcowych (w międzyczasie 40 minut reklam ). Żałuję, że nie miałem takiej okazji wcześniej, obraz świetny do wplecenia do rozprawki na temat "Mądrość, wiedza, a radość życia". Jeśli "Jerry..." był pogodny, to FG jest nie do określenia, chociażby ze względu na dodatkowa porcję melancholii i smutnych momentów. A Tom Hanks wysuwa się powoli na czołową pozycję w moim rankingu aktorów. Filadelfia... Jakich filmów z Hanksem nie mogę nie obejrzeć?
-
Rozumiem, rozumiem, jest radio-friendly, łasi się do słuchacza I nie ma za co
-
@cdrozmiar: Jeśli "rockowy", to chyba będzie grupa Razorlight. Średniawo-nijaki kawałek swoją drogą
-
Pierwsza myśl to The Movies z dodatkiem Stunts & Effects. Scorsese i Sinatra- ludzie związani mniej lub bardziej, w 1977 zmarł Charlie Chaplin, ważna postać kinematografii, S&E wydane zostało w 2006 roku, a 66% już nie mogę naciagnać tak by pasowało
-
Dragon Ball trailer widziałem czas jakiś temu. Płakać mi się chciało, "co oni zrobili temu Dragon Ballu??!". To tutaj wygląda na jakiś kolejny film z Jet'em Lee, a nie na epicką opowieść o walce dobra ze złem okraszoną sutą ilościa eksplodujących kul energii i ciosów o mocy 10 megaton Oby im spłonęły taśmy, inaczej przebiją Uwe Bolla ;P
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 5 z 7

