-
Zawartość
208 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez happymad
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 4 z 7
-
Ursynalia, mhm Obsada koncertowa dość mocna, i do tego wszystko za darmo. Studenci to mają muzyczne życie, ech.
-
Do Poznania mam nieco ponad 40 km, więc PKS'em Co do I-strefowych biletów, to po pamiętnej kwietniowej rzezi serwerów Eventimu, kilka(naście?) razy owe wejściówki były dorzucane w małych ilościach, na różnych portalach, myślę, że nawet teraz ktoś byłby skłonny odsprzedać swoją I strefę bez astronomicznej prowizji.
-
Kompletne statystyki, dające pojęcie co może zdarzyć się w Poznaniu Czyli zasadniczo In Rainbows przeplatane skromnie (czyżby zbyt?) starszym materiałem. Dodatkowo może załapiemy się na jakieś świeżynki, Radiogłowi właśnie w studiu siedzą. Osobiście chciałbym, aby statystyka się nie sprawdziła i zagrali więcej niż te 3 kawałki z OK Computer, w ogóle miodnie byłoby gdyby olali In Rainbows (nie całkowicie ofkozz )
-
Tak, obecni czytelnicy książek Rowling są w wieku powyżej lat 16, 17. Zaczynali swoją przygodę z serią na samym początku, trwali przy niej, dorastali wraz z nią. I to jest chyba najpiękniejsze w Harrym Potterze, to nowa baśń owiana taką klasyczną mgiełką. Sam mam zamiar, gdy już dorobię się pociech, pokazać im ten świat, historię pełną magii. Zastanawiam się tylko jak to zrobię, będzie to plan długoletni, dawkowanie w odstępach odpowiadających pierwotnym rocznikom wydawania książek z serii.
-
Ja, ja się wybieram! Na ten koncert zęby ostrze sobie niepomiernie, ma szanse stać się wydarzeniem mitycznym wręcz Bilet w III strefie, skromnie, ale jestem pewien, że wystarczy, żeby doznawać ;D Koncertowo narazie miałem okazję pokochać Lao Che ('by nie wpuścić hitlerowców dooo nieeeebaaa!', 'batalion Pięść, OI! batalion Zośka, OI!') Na żywo są poprostu bogi
-
Z twojej listy mógłbym skopiować większość, oprócz Current 93 (po prostu nie znam ), Mindless Self Indulgence (tylko z nazwy), She Wants Revenge, The Good the Bad and the Queen. Bardzo słabo znam dEUS, Lemon Demon i Anthony and the Johnsons. Dead Can Dance darze sympatią, mój profesor od plastyki ich wielbi Sigurów kocham, JD kocham,. Arcade Fire i Rdhd to prawidziwe perły, a APC to chyba jeden z moich pierwszych favourite bandów Skoro masz już taką listę, zapraszam do dyskusji, ostatnie zmiany na forum umożliwiają tworzenie wyspecjalizowanych tematów muzycznych
-
Hah, uwielbiam Coldplay, i się nie wstydzę Najpierw X&Y, męczone przez ładne 3 lata, zżyłem się z tym albumem niemiłosiernie, stąd też nie rozumiem jak może być określany mianem 'tego najgorszego w dorobku'. Pózniej, kontynuując niechronologiczne podejście, była Viva La Vida. Longplay raz chwalony, raz gnojony, przez społeczność internetową obrzucony tonami nawozu, również za aferę z Satrianim (i po co mu to było ). Spostrzegłszy, iż Coldplay zrobił dwa krążki które pochłaniałem z niebywałym smakiem, zdobyłem ich pierwsze wydawnictwa: Parachutes i A Rush of Blood to the Head. No i tutaj miał miejsce jeden z najprzyjemniejszych kopów w szczękę w moim życiu. Może to nieodpowiednie określenie w kontekście spokojnych, piano-gitarowych melodii, ale tak właśnie było. Proste, chwytliwe kawałki, niosące ze sobą megatony pozytywnych emocji, wszystko to bardzo brytyjskie i smaczne, przystępne. Ostatnio zespół udostępnił na swojej stronie www darmowy koncertowy album LeftRightLeftRightLeft. Fani napewno już mają, reszcie gorąco polecam, w ramach przekonywania się do 'tego komercyjnego badziewia' jak najbardziej. Na żywo Coldplay czaruje PS. Więcej rozpisywać się nię będę, zostawiam conieco na ewentualne pogaduchy Houk!
-
Dla mnie bomba! Świetnie, że teraz na stronie mieści się więcej newsów. Wszystko wygląda bardzo schludnie i zachęcająco
-
Gdy oglądałem go jako podlotek po raz pierwszy, byłem wręcz zdruzgotany, porażony niesprawiedliwością jaka spotkała Pana Coffee, oczarowany plastycznością przedstawionego świata, w głębi poczułem tęsknotę do takiej magii życia codziennego/niecodziennego. I obejrzeć musiałem raz kolejny, trochę później, żeby załapać wszystkie wątki, zrozumieć historię należycie. Książki już nigdy nie przeczytałem, chyba nawet nie zamierzam tego nigdy zrobić, mam nadzieję, że mimo wszystko nie tracę wiele z tego powodu
-
Jaki by Green Day nie był, mawiają, że nowy longplay nawet lepszy od Amerykańskiego Idioty. Kumpel wczoraj kupił w Empiku, i zdecydowanie mu się 21st Century Breakdown podoba, wieczorem już sam rozpracowywał niektóre kawałki na gitarze Jeśliś fan, lub przynajmniej entuzjasta zespołu, to warto
-
O kurczę, o kurczę, proszę ujawnić kulisy tej absurdalnie wysokiej ceny, jakim cudem, Qbusiu, jakim cudem? :O
-
Ja co jakiś czas chciałbym widzieć konkursy na sobowtórów, jak ten z Duke'em, np. Księcia Persji, 47, Carla Johnsona albo inne Faith. Takie konkursiwo to pewniak
-
Nie wiem czy zaliczam się do NAS czy WAS, ale jako entuzjasta muzyki rockowo-indie-srindie i komercyjnej pseudo-alternatywy poczułem się przyjemnie zmiażdżony tekstami wypluwanymi przez Eluce'go. Spotkałem się z nim przypadkowo, późną nocą na VH1 bodajże, klip do Półobrotu Czaka. Czysta energia
-
Survivor- czy to nie twórcy tylko jednego hitu, Tygrysiego Oka? RHCP- klasyka to żadna, ewentualnie kanon rocka lat 90' (+/- 5 lat) Dead Kennedys (tudzież Death Kennedy)- a może Dead Kenny od razu? Oprócz tych lekkich złośliwości, podziele się 'radością', jaką przyniosło mi odkrycie Nowej Aleksandrii Siekiery. Genialny klimat, taka zimnofalowo-post punkowa muzyka jest chyba esensją nastrojów panujących wtedy w Polsce. Zobaczcie i posłuchajcie zresztą Misiów Puszystych.
-
Kolego ja nie wiem o czym Ty sobie pomyślałeś, ale chyba istnieje coś takiego jak WALORY przyznawane na maturze, dzięki nim można zdobyć dodatkowe punkty. Jestem tego nawet pewien, ale to może błąd w Matriksie
-
Czyżby to mistyczne i tajemnicze walory? Tak w ogóle maturzystom życzę spokoju sumienia i stuprocentowego opanowania, gdy będzie już za późno na jakiekolwiek powtórki
-
GT Legends zrecenzowane przez tandem ALLOR & TIGES Ocena: 9 Grywalność: 9 Video: 8 Audio: 8 +realizm +kariera +liczba wozów -problem z kodem sieciowym (tabelka końcowa jest taka skromna, bo recenzja w formie dysputy, pojedynku GTL'a z GTR'em )
-
Proszę bardzo (CDA nr. 118) OCENA: 9 GRYWALNOŚĆ: 9 VIDEO: 9 AUDIO: 9 Plusy: + świetna oprawa audio-wideo + dobry klimat horroru (szczególnie pod koniec) + perfekcyjnie zrealizowany bullet time + fantastyczne AI wrogów + niezła fabuła Minusy: - mało zróżnicowane lokacje - wysokie wymagania sprzętowe Recka piórem CormaC'a: OCENA: 8+ GRYWALNOŚĆ: 9 VIDEO: 7 AUDIO: 10 Plusy: + ogromna grywalność + najlepsza ścieżka dzwiękowa w historii gier + sympatyczna grafika + nareszcie na PC! + wskrzesza ducha rock'n'rolla + świetna na imprezy Minusy: - spaprana konwersja - niewykorzystany potencjał pojedynków gitarowych - niefajna gitarka dołączona do wersji PC - problemy z trybem sieciowym - dość wysoka cena
-
Phew, Harry Potter skończył się na Kill'em All. No i panocku, bzdury pleciesz, bo seria po prostu poszła dalej, zmienił się co nieco target (czytelnicy ci sami, ale za to już starsi, bardziej dojrzali, itp). Widziałem zresztą gdzieś na forum, że niedawno pisałeś test szóstoklasisty. W swoim życiu poznasz jeszcze pierdyliard 'ulubionych' książek
-
@płatne radio na laście: Taa, ten niekochany dynks miałbyć wprowadzony już 5 kwietnia, ale jęki miliardów użyszkodników ostatecznie odwiodły smutny moment wprowadzenia abonamentu. Aż do dziś. Jak dla mnie wielka szkoda, chociaż dobrze, że postarają się wprowadzić opłątę sms'ową, co w razie desperacji umożliwi zakup winiety i posłuchanie nieodżałowanego 'dopasowanego do twego gustu' lub zawierającego milion niespodzianek radia
-
Ja się podpisuję. Żeby to chociaż można było wyłączyć, ale nieee ;p Całe to SMN sprawia, że forum wygląda obleśnie, jak stragan poskładany z blachy ;/
-
V: Luke, yyyh, I am your, yyyh, Godfather! L: NO, HELL, NOOOOOOO!
-
W Poznaniu w tym roku nie można nie wybrać się na NIN (borze zielony, daj nam tanie bilety!), Radiohead to je bomba zmiatająca nawet Stolicę Sigury czarowały w Parku Słowinskiego, tamże koncert przeniesiono ze Stodoły, z powodu gigantozoicznego zainteresowania No i na początku września God is an Astronaut + Caspian - żyć nie umierać Z post-rockowej dziedziny, ostatnim albumem, który pragnąłbym przesłuchać na jakimś audiofilskim sprzęcie jest 'He Has Left Us Alone But Shafts of Light Sometimes Grace the Corners of Our Rooms' formacji A Silver Mt. Zion, płyta totalnie nie z tej ziemi
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 4 z 7

