-
Zawartość
120 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Posty napisane przez RafalL
-
-
Nie widziałem nigdzie takiego tematu, a myślę, że w obecnej chwili jest całkiem potrzebny:)
Chciałbym poznać wasze zdanie na temat minisów, które najbardziej przypadły wam do gustu. Aby nie statsować postami w stylu: "ja mam x,y,z i mi się podobają" do każdego minisa napiszcie krótkie uzasadnienie-dlaczego wybraliście takiego, a nie innego, czy spełnił on wasze oczekiwania itp.
-
Zakończenia są dwa i zależą od naszego wyboru w końcówce ostatniej misji.
Możemy wybrać czy załatwimy Imperatora (zakończenie dobre) czy rozprawimy się z Vaderem i w konsekwencji zajmiemy jego miejsce obok Impa(zakończenie złe).
Na koniec dodam, że ww. grę ukończyłem dziesięć razy. Przysięgam, liczyłem! Z czego jakieś 3-4 pod rząd. Powiadam wam, Moc w tej produkcji jest wielka...i co najważniejsze-odczuwalna dla gracza!
-
Jak dla mnie-absolutna porażka. Na początku jest całkiem fajnie, ale później robi się straaaaaasznie nuuudno. Pierwsze misje dobrze nastawiają do tego tytułu, ale z każdym kolejnym zadaniem odkrywamy masę mniej lub bardziej irytujących rozwiązań. Osobiście przygody Altaira kończyłem z przymusu, a nie z przyjemności grania (w myśl zasady-jak kupił to i zje). Zdecydowanie nie polecam, szkoda kasy. No, chyba, że stacjonarny Assassin's Creed przypadł ci do gustu-wtedy raczej nie będziesz narzekał.
-
Przyznam szczerze, że ta gra jakoś nie przypadła mi do gustu. Nie twierdzę, że jest zła, ale... Ukończyłem wszystkie poziomy stworzone przez twórców oraz prawie dwieście pięćdziesiąt autorstwa graczy...i jakoś mi się przejadło. Owszem, na początku było całkiem fajnie i miło, ale później ta gra po prostu stała się-hm-nudna? Natomiast jak ktoś lubi przebieranki i budowanie poziomów może brać w ciemno:)
-
Jedna z najlepszych gier na PSP. Gier w ogóle jak i z gatunku FPS. Doskonałe sterowanie (oczywiście jak na standardy PSPkowe), niezła grafika, genialny dźwięk, świetna fabuła, masa rzeczy do odkrycia i odblokowania oraz WYMIATAJĄCODOSKONAŁY tryb multi. A jakby kto pytał, widziałem w media marktcie nówkę sztukę za...40zł!!!
-
Do niedawna EGM: najfajniejsze w jego recenzjach było pisanie nie o samej grze, a jej szeroko rozumianej otoczce (na szybko przychodzi mi gra poświęcona Kubie Rozpruwaczowi gdzie najlepsza była ramka "kto to jest Kuba Rozpruwacz" i jego historia:P). Ponadto EGM miał (ma!) fantastyczne porównania (wybacz ekipo, ale nikt z was tak pisać jak EGM nie potrafi:)).
Obecnie: enki. Nie potrafię sensownie wytłumaczyć czemu jego recenzje tak bardzo mi się podobają. Do dziś pamiętam tekst o jakimś symulatorze autobusu w którym zabawne teksty zaskakiwały mnie za każdą kropką. Od tamtej pory enki u mnie rządzi:D
Sposób pisania reszty redaktorów podoba mi się w tym samym stopniu choć każdy z nich ma swoje lepsze i gorsze dni.
-
Diablo II!!! Albo nie Warcraft III!!! A może Half-Life 2???!!! Wiem, wiem to będzie Starcraft!!!
A tak na serio: myśl o największym pełniaku w Cda średnio mnie podnieca bo i tak zapewne nie pójdzie na moim złomie. Z kolei dodatki przyprawiają mnie o dreszczyk...


Metal Gear Solid (seria)
w Dyskusje o Grach (PC i Konsole)
Napisano · Raportuj odpowiedź
Ukończyłem większą część gry więc dzielę się wrażeniami. Pragnąłbym zaznaczyć, że jest to mój drugi kontakt z serią Metal Gear (trzeci właśnie się "robi", gram w pierwszą część). Po raz pierwszy przygody BB odkrywałem grając w Portable Ops. Do rzeczy.
Przede wszystkim podoba mi się "konstrukcja" gry. Misje główne, extra ops, baza matka, outer ops, budowa Zeke'a i masa broni wśród których każdy znajdzie coś dla siebie. Zwykło się mówić, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Tutaj mamy do czynienia z "kombajnem" idealnym. Misji jest od groma, ale są zróżnicowane (w większości, ale o tym za chwilę) i co najważniejsze-nie nudzą. Nawet kilkukrotne przechodzenie daję frajdę. Pomiędzy misjami też jest od groma roboty i nieraz łapałem się na tym, że spędzałem kilka lub kilkanaście minut w Mother Base.
Fabuła. Moim skromnym zdaniem jest całkiem niezła, ale nie spowodowała u mnie opadu szczęki. No, może poza ostatnią misją. O ile zadania Pooyan czy wyspę z monsterami przyjąłem ciepło, o tyle jak zobaczyłem Paz w bieliźnie sterującą Zeke'iem myśl była krótka i jakże wymowna-Co jest grane?!? Zdecydowanie drugie zakończenie nie przypadło mi do gustu. No i mimo wszystko brakuje mi trochę "ludzkiego" bossa. Ponadto bardzo podobają mi się interaktywne cut-scenki.
Kolejna sprawa-muzyka. Powiem tylko, że gra posiada soundtrack, który z własnej nieprzymuszonej woli słucham dla przyjemności kiedy nie gram. Niewiele tytułów które ukończyłem może "pochwalić" się taki osiągnięciem.
Z minusów mam w zasadzie tylko jedno do zarzucenia-walki z pojazdami. I nie chodzi mi tu o poziom trudności, a o ich dużą liczbę. Osobiście wolałbym więcej misji w stylu Perfect Stealth, Hold Up, Item Capture itd. czy uzupełniających jakoś fabułę (jak np. zbieranie rzeczy BB) niż po raz tysięczny walka z pojazdem opancerzonym/czołgiem/helikopterem w różnych wariacjach (to samo tylko inna mapa/pora dnia).
P.S.
Ogłoszenie matrymonialne: co najmniej do niedzieli jestem w Kielcach i chętnie umówię się z kimś na partyjkę w Peace Walkera. Są jacyś zainteresowani?