Jump to content

Cherny

Forumowicze
  • Content Count

    85
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Cherny last won the day on June 23

Cherny had the most liked content!

Community Reputation

24 Neutralna

About Cherny

  • Rank
    Ork

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  1. Niewiele serii gier zaliczyło taki spadek formy jak Gothic przy okazji Zmierzchu Bogów. Produkcję mało znanego indyjskiego studia zaorali zarówno gracze jak i recenzenci. Trudno się temu dziwić - jakość dostarczonego produktu pozostawia wiele do życzenia. Czy gracze znajdą tu cokolwiek dobrego? Odpowiedź w materiale
  2. Dobrze było wrócić po tylu latach do Gothica 3 i wreszcie go ukończyć. To gra dalece różna od poprzednich części, lecz wciąż posiadająca wiele z jedynki i dwójki. Niestety, nie wszystkie zmiany wyszły jej na dobre. Wciśnięcie kilkudziesięciogodzinnej gry między pracę w korpo a życie prywatne okazało się dla mnie trudniejsze, niż mi się wydawało, ale w końcu mogę podzielić się moimi wrażeniami po przejściu całości: Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia
  3. O jakże kochana przez polskich graczy jest to gra! Rzesze osób twierdzą, że to najlepsza część serii zrodzonej przez twórców ze studia Piranha Bytes. Że ponoć ciekawsza, ładniejsza, większa i bardziej dopracowana niż jedynka. Ja jednak przez te wszystkie lata mijałem się z nią, przez co moja wiedza na jej temat do niedawna była niemal żadna. Przyszedł jednak czas by to zmienić, więc wybrałem się na wyprawę do Khorinis, a to moje wrażenia po jej ukończeniu!
  4. Trochę się zeszło od ostatniego filmiku, już miałem siadać do montażu nastepnego, o Gothicu II, aż tu nagle THQ Nordic wypuściło prototyp remake'u jedynki. Nie mogłem tego pozostawić bez komentarza, a poniżej przedstawiam moje wrażenia!
  5. @SolonyListek Dzięki wielkie za opinie! Feedback jest dla mnie szalenie ważny, a nie dostaję go zbyt dużo z uwagi na malusieńki zasięg W materiale zawarłem to, co mi utkwiło w pamięci po przejściu Gothica, między innymi właśnie kanciaste otoczenie Zdecydowanie nie oceniam grafiki dzisiejszymi standardami, uwielbiam stare gry i antyczna grafika mi nie straszna, po prostu Goticzek wygląda według mnie jakby miał kilka lat więcej niż ma Co do modyfikacji, chcę opisywać gry w formie najbliższej tej, w jakiej się ukazały, dlatego jedyne mody, z jakich zamierzam korzystać, to te poprawiające kompatybilność z nowym sprzętem i dodające obsługę współczesnych rozdzielczości No i to mówienie wolniej - dykcja to mój arcywróg, przez lata strasznie ją zaniedbałem, co teraz daje takie efekty... Ten materiał złożony jest z półgodzinnego nagrania, na którym próbowałem odczytać napisany wcześniej tekst xD Mam nadzieję, że przy okazji robienia filmików o gierkach uda się z tym jakoś zawalczyć.
  6. Pierwsza część przygód bezimiennego bohatera ma w sobie coś, co mnie do niej przyciąga. Zdaję sobie sprawę, że sporą rolę gra tutaj nostalgia, lecz produkcja ta zdecydowanie ma wiele do zaoferowania każdemu, kto przebije się przez grubą warstwę drewna.
  7. Cherny

    Maraton Gothica

    Gothic to seria, która od lat cieszy się w Polsce gigantyczną wręcz sympatią. Mi jednak nie zawsze było z nią po drodze. Choć przy niektórych częściach spędziłem wiele godzin, nie przeszedłem nigdy żadnej. Uznałem, że pora coś z tym zrobić, dlatego ruszyłem z maratonem Gothica, który będzie dla mnie interesującą formą sprawdzenia się przy produkcji wideo o grach. Zapraszam wszystkich na małe wprowadzenie, a w ciągu najbliższych kilku dni na kanale wyląduje materiał o pierwszej części! PS.: Ksywka inna, bo posługuję się nią stosunkowo krótko, a konto tutaj założyłem lata temu Przybijam pionę wszystkim, którzy pamiętają czasy przecieków pełniaków na forum!
  8. A istnieje jakiś sposób, żeby jednocześnie podłączyć do niego mikrofon i słuchawki?
  9. Hej Przymierzam się właśnie do kupna laptopa, który nie dość, że zastąpi mojego rozpadającego się już peceta, to jeszcze posłuży mi od przyszłego roku na studiach . Jako, że należę do ludzi zwanych w pewnych kręgach "hardkorowymi graczami" chciałbym, by potrafił on uciągnąć jak najwięcej (choć oczywiście w tej cenie nie oczekuję cudów ). Moje pozostałe wymagania to: 15", napęd DVD i system operacyjny na pokładzie (preferowany Windows 7, ale 8.1 od biedy też może być). Poza tym nie chcę wejścia/wyjścia (cholera wie jak to nazywać ) combo jack. Pomożecie?
  10. Multiplayer na Pegasusie zdecydowanie rządził . Kiedyś zdzielenie kogoś padem przez łeb za popsucie czegoś było wręcz wymagane, by uznać rozgrywkę za "pełną" . I co nam teraz zostało z tego? Co najwyżej można kogoś zwyzywać przez mikrofon .
  11. Sam też "oryginalnego" pegasusa nie miałem, ale do dziś w moim sercu pozostała podróba "Terminator". Ach, te niebieskie guziczki <3
  12. Na gog.com za darmo można przypisać do konta wsyzstkie dostępne tam fallouty (1, 2, Tactics). Z góry ostrzegam, że ruch tam jest tak duży, że serwery nie dają rady.
  13. Cofnijmy się kilka(naście) lat wstecz. Dom, w domu salon, a w nim grupka młodych ludzi radośnie rozmawiających i uśmiechających się od ucha do ucha. A to wszystko zasługa podpiętego do telewizora małego pudełka. Pamiętacie? Kto by nie pamiętał. Pegasus wychował całą rzeszę młodych, polskich graczy. Do dziś wspominamy go z łezką w oku. Wielu graczy pytanych o najlepszą konsolę wszechczasów bez wahania podało by właśnie Pegasusa. Czy zastanawialiście się jednak skąd to cudeńko trafiło pod nadwiślańskie strzechy? Do dziś zastanawiam się kto, u licha, zaprojektował kontrolery w takim krztałcie?! Na początku był chaos Zacznijmy od samego początku czyli od roku 1983. Wtedy to firma Nintendo, która dotychczas istniała na rynku jako producent gier, wydała w Japonii swoją pierwszą konsolę do gier, a zwała się ona Famicom (skrót od Family Computer). Osiągnęła ona nieprawdopodobny sukces ? w ciągu roku sprzedano około 2,5 mln egzemplarzy! Firma nie czekała długo, i postanowiła podbić resztę świata. I tak oto w 1985r w Stanach Zjednoczonych pojawił NES (była to ta sama konsola, co Famicom, jednak o nieco innym wyglądzie). Dwa lata później możliwość pogrania na tym ośmiobitowym cudzie dostali również Europejczycy. No i jak tu się nie zakochać? Też bądź bohaterem w swoim kraju Ale co tam świat, przejdźmy do najważniejszej części, części mówiącej o tym jak ten cudowny sprzęt trafił do Polski. Wszystko to miało miejsce po wielkich przemianach w 1989r. Każdy szukał sposobu, aby zarobić jak najwięcej. Wtedy to Marek Jutkiewicz, zajmujący się importem taniej odzieży, na jednej z podróży biznesowych do Tajwanu dostał w swoje ręce egzemplarz jakiejś podróby NES-a, z którą spędził tydzień. Do Polski wrócił ze wspaniałym pomysłem, aby zacząć sprzedawać to w naszym pięknym kraju. Potrzebne były jednak pieniądze. Dużo pieniędzy. W tym miejscu pojawia się drugi główny bohater naszej historii - Dariusz Wojdyga, kolega Marka Jutkiewicza jeszcze z czasów studiów. Razem założyli spółkę o nazwie BobMark International. I tak oto zamówili u Tajwańczyków pierwszą partię konsol o wymyślonej przez pana Wojdygę nazwie Pegasus. I wtedy zaczął się w Polsce szał na te maszyny do grania. Niewątpliwie jednym z najważniejszych powodów tego zjawiska był fakt, że konsolka kosztowała ok. 150zł*, przez co stać na nią było dużą część społeczeństwa. Wszystko szło jak po maśle. Firma odnosiła milionowe zyski, w telewizji leciały reklamy dumnie głoszące hasło: ?Rodzinna gra komputerowa: Pegasus - Family game? (polecam poszukać na jutubie, warto). Można było pomyśleć, że to będzie trwać wiecznie? Gdyby nie panowe z BobMark, to o kontatkach z takimi perełkami moglibyśmy sobie co najwyżej pomarzyć. No to hop Niestety, w pewnym momencie wszystko zaczęło się sypać. Polskie bazary zalała fala azjatyckich podróbek Pegasusa. Mimo iż nasz rodzimy sprzęt był dużo solidniejszy od tego szajsu, ludzie wybierali niższą cenę zamiast wysokiej jakości. W związku z powyższym firma BobMark zajęła się dystrybucją konsoli SEGA MegaDrive, jednak było już na nią trochę za późno. Nasi dzielni bohaterowie walczyli jednak do samego końca. Postanowili sprowadzić do Polski kolejną konsolę SEGI, tym razem Saturna. Saturn niestety sprzedawał się nienajlepiej na całym świecie, a co dopiero w Polsce. Rosły problemy, sprzedaż malała, a hajs się nie zgadzał. Cóż czynić w takiej sytuacji? Odpowiedź jest prosta ? zmienić branżę. Panowie z BobMark-a założyli dobrze wszystkim znaną spółkę Hoop, zajmującą się produkcją napojów. I w ten sposób skończyła się historia tych dwóch dzielnych ludzi nie bojących się spróbować z przedsięwzięciem na taką skalę. Dziękujmy im za to, bo zapisali się w polskiej historii gier złotymi zgłoskami. *W przeliczeniu na nowe złotóweczki. PS.: Tekst napisany na konkurs CD-Action. Oczywiście nie przeszedł, ale uznałem, że szkoda, żeby się zmarnował, więc rzucam go wam na pożarcie .
  14. Carrefour Mińsk Mazowiecki: Medal of Honor: Warchest - 9.99 zł, Super Meat Boy - 25 zł, Still Life - 9.99 zł, Still Life 2 - 2 zł, Capsized - 9.99 zł, Bunch of Heroes - 9.99 zł, Anomaly Warzone Earth - 9.99 zł i do tego kilka gier na PS3 za 70-90 zł (na pewno był któryś Dragon Age).
  15. Miałem ten sam problem, tylko komunikat był inny (connection timeout chyba) i to nie tylko przy pobieraniu, ale też przy instalacji z płyty. Usunięcie pliku localconfig.vdf załatwiło sprawę.
×
×
  • Create New...