Skocz do zawartości

Squeglee

Forumowicze
  • Zawartość

    57
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez Squeglee


  1. Cześć!

    Pamiętam numery sprzed kilku lat, gdzie przy recenzjach takich gier jak Deer Hunter czy innych polowań lub symulatorów wędkowania zawsze wyrażałeś swoje zniesmaczenie takim zachowaniem broniąc zwierząt. Czy na tej podstawie mogę wysnuć słuszne przypuszczenie, że jesteś wegetarianinem (że weganinem nie-to wiem, patrz: zupa czosnkowa z serem)? :laugh:


  2. Hatesphere to hałas, bo gitarzysta nie masturbuje się gitarą przez 3 minuty, a wrzaski wokalisty nie są wystarczająco piskliwe. I coś mi się wydaje, że ich image tu nie pasuje. No bo gdzie koszulki z napisem "Polska" i Vansy na nogach. Kudły do ziemi, skóra, fura i szatan ma być. Swoją drogą, żeby Hatesphere czy inne Meszugi traktować jako hałas faktycznie trzeba mieć coś nie tak z głową. Rozumiem jakiś ekstremalny grindcore-ale moja babcia bez problemu zauważa melodię w Hatesphere.


  3. Cala impreza byla tak denna, ze zeby bolaly. Niby festiwal metalowy, a przez caly dzien zagraly tylko 2 zespoly z tego gatunku (Horrorscope i Testament) - reszta to jakas debilna okołohardcore'owa sieczka, podpadajaca niekiedy pod kabaret (Dillinger Escape Plan). I oczywiscie gwiazda wieczoru zostala fatalnie naglosniona - za glosno i nieselektywnie. Co nie zmienia faktu, ze Testament wciagnal nosem wszystkich tych krzykaczy i blaznow, ktorzy grali przed nimi. Przypuszczam, ze kiedy Chuck Billy ryknal, to "wokalistom" Dillingerow, Meshuggow, Hatespherow i Frontside'ow puscily zwieracze. Propos Frontside'u - spodziewalem sie, ze czlowiek, ktory zaspiewal na kilku plytach i masie koncertow nie bedzie falszowal w bardzo prostych spiewanych refrenach. Coz, mylilem sie, bo walil oblesne falsze. Generalnie caloscia bylem zawiedziony, choc pociesza mnie fakt, ze zobaczylem Testament na zywo. Gdybym nie pojechal, pewnie bym zalowal. Tylko milo byloby, gdyby Testament dociagnal chocby do 1,5 godziny...

    "Przypuszczam, ze kiedy Chuck Billy ryknal, to "wokalistom" Dillingerow, Meshuggow, Hatespherow i Frontside'ow puscily zwieracze. " Masz rację, ze śmiechu. Chcesz mi powiedzieć, że ten cały Chuck (przypuszczam, że to ten stary pulpet ciągle udający złego maderfakeira) bije na głowę młodzieńczą energię innych zespołów? Joller z Hatesphere ma ledwo 21 lat na karku, a jednak wokalnie brzmi jak gość z piekła. Sorry, ale tyle energii ile włożyło HS w swój występ nie ujrzysz od starszych gości już nigdy. A dwóch z pięciu członków ma już trzydziechę na karku. Jesteś takim purystą, że każdy wokal niemetalowy w 100 % jest debilny? Cóż, zmartwię cię, bo metal wyrósł na fundamentach punka-a ten jest z kolei "prymitywny".

    Wybacz, ale ten występ bije Testament na głowę. Szczerzy goście, którzy wchodzą na scenę kochając czekającą publikę. Żadnych fajerwerków, ogni, przebajerowanych świateł, proste interko i pierwsza piosenka bez ceregieli i żadnych wstępów.

    Ale za dużo nie wymagam od ciebie, bo miałem na szczęście okazję zobaczyć twoją "dobrą zabawę na koncercie" na żywo. Cóż, w życiu nie chciałbym się tak BAWIĆ...

    Pozdro


  4. BTW: http://www.lastfm.pl/event/991359 Pampersa poprosze!

    w sumie sklad raczej nie dla mnie. gdyby tak udalo sie sciagnac skladzik z masters of death...

    A myslisz, ze mnie cokolwiek poza HS interesuje z tych rzeczy? Nie powiem, warto zobaczyc, ale cisnienie nie skacze. A sklad jeszcze nie zamkniety, kto wie kogo dorzuca.

    BTW-Przesłuchaj pod rząd Hatesphere-Aurora oraz Pain-Monkey Bussines. Bez wokalu nie wiem czasem które jest które :)


  5. lubi, a ostatnio to nawet cora skakala przy HateSphere. oczywiscie, kiedy zony nie bylo. cicho szaaaaa

    [beeep] yeah! To się nazywa prawidłowe wychowanie ;). Miesiac do premiery TTN i pewnie kilka do kolejnej trasy po Polsce. To będzie anihilacja.


  6. Ebay niemiecki, brytyjski, amerykański... Przed obecnym słabym złotym to się bardzo opłacało, bo wychodziło w takiej samej cenie jak w Polsce, tylko asortyment duuuużo większy. Poza tym wyobraź sobie moje wrażenie ile mają i jakiego metalu w Media Markcie, Saturnie i krakowskim Empiku. Rzeczy, które są totalnym przeciwieństwem mainstreamu.


  7. a widziales klip Pain "shut your mouth"? :P jak sie mieszka z kosmita, ta nic dziwnego, ze mozna dostac obsesje :)

    btw: polecam Tribulation - The Horror

    To wszystko ma sens, porwali go kiedy był młodym dzieckiem, wszczepili jakieś ustrojstwo i stąd jego geniusz i wszechstronność. Niedawno przeczytałem, że "ma" wioskę. Zapewne został sołtysem żeby kręgi w okolicznym zbożu zostawić dla samego siebie ;)


  8. Wyszło teraz niedawno 3 tytułu które chcę mieć, Far Cry 2, Dead Space i LittleBigPlanet. Teraz tylko jeden mogę zakupić, Far Cry 2, bo to za dużo by dać około 600zł na 3 gry? Więc myślę nad zakupem Xboxa 360, przerobić go, bo jest nie drogo i też będę mógł grać w jakie chcę gry ;p

    A ja chcę mieć w łóżku co noc inną blondynę. I myślisz, że co wieczór jeżdżę po mieście porywając i gwałcąc jakieś panienki?

    Dzieciaku, przygotuj się, że życie nie będzie ci dawało tego co chcesz. A jak będziesz to zdobywał w nielegalny sposób, to prędzej czy później skończysz w celi z jakimś uprzejmym panem Józefem, który dostarczy ci niezapomnianych przeżyć.

    Zgodnie z twoją iście debilną i niedojrzałą logiką mam prawo ukraść twojego Golfa kiedy będę chciał. Bo chcę. I mogę teraz tylko Punto zakupić. Więc się nie ciskaj jak obudzisz się bez samochodu.

    J i tak bym jej nie kupil wiec ja sciągnalem.

    Jakbyś jej nie kupił to nawet byś nie zaglądał na torrenty, bo to znaczy, że by ci na niej nie zależało. A jednak.

    nie ukradlem nic - zrobilem kopie.

    A tu pierniczysz jak potłuczony. Powinieneś już wiedzieć dlaczego.

    Pzdr

    Nie powiem gdzie mam twoje pozdrowienia.

    @SMG

    Co do mnie to kupuje juz naprawde niewiele CD z muzyka a wszystkie po namysle - stac mnie wowczas na to, czego NAPRAWDE chce, a nie "odslucham i na polke".

    A u mnie muzyka to priorytet. Dojrzałem do takich postanowień, że rezygnuję z kebabów, filmów i innych tym podobnych pierdół, a gry porzuciłem. W 2008 kupiłem ponad 25 płyt (2 liceum). Można? Można JAK SIĘ CHCE. Jak ktoś jest pieprzonym leniem to w wolnym czasie dorobi sobie jakąś koślawą i kanciatą ideologię usprawiedliwiającą lenistwo i będzie się rzucał szukając swoich ulubionych wykonawców na Internecie.


  9. Drogi Smugglerze, czy nie odnosisz wrażenia, że sprawiasz niektórym niezasłużony zaszczyt dając im kopa w rzyć? I że oni tylko po to wysyłają swoje posty?

    Wg mnie Smuggler ma tak samo jak ja: Choćby ktoś się prosił o kopa i ten kop mu sprawiał radość, to i tak mu go zapalę-bo zasługuje i właśnie się prosi.

    Powiedzcie mi, czy Wy kupujecie płyty z muzyką po 60zl, filmy po 60zł (taki przykład)

    Czego słuchasz, że 60 zł kosztują płyty? Sprowadzasz undegroundowy ambient z Peru? Mainstream stoi po 30, death metal 40-50. I jakoś da radę wysupłać tę kasę.

    Filmy po 60 zł? DŻIZAS, CO JA ZROBIĘ, BO PRZECIEŻ NIE OLEJĘ! Ja kupuję filmy tylko z pismami lub w promocji po 20-30 zł co jakiś czas. Nie jestem zbytnim fanem kina. Rezygnuję z czegoś na korzyść czego innego (filmy idą w odstawkę dla muzyki)-co i tobię radzę.


  10. Co do cen płyt muzycznych, to nie jest taka tragedia jak kilka lat temu. W 2008 kupiłem prawie 30 płyt, większość mojej muzyki jest w cenie 40-50 zł. W tym było parę używek po 20 zł i kilka droższych pozycji koło 60 zł.

    I jednej rzeczy nierozumiem-słucham niekomercyjnego death metalu i jego ceny stoją na takim właśnie poziomie, 4 do 5 dych. A kumpel kupuje mainstreamowe płyty RATM, The Doors czy Pearl Jam i płaci za nie 20-30 zł...


  11. EGM-przecież ludzie mają kasę, tylko rząd i ZUS im ją najzwyczajniej w świecie kradnie. Mam wrażenie, że państwo ma obywateli za ułomnych debili, którzy nie potrafią gospodarzyć pieniędzmi-"już my wiemy lepiej ile twojej kasy przeznaczyć na co".

    Nie trawie. I przy okazji uwazam, ze najlepsza rzecz, jaka Cobain zrobil w zyciu, miala miejsce na poczatku kwietnia 1994 roku. Fanow Nirvany od razu posylam na drzewo - nie obchodzi mnie, co o mnie myslicie. :)

    Koles, zastanow sie dwa razy co piszesz. Kilka postow wyzej nazywasz jakiegos ksiedza 'klecha' (nie, nie jestem ani katolikiem ani fanatykiem) a tutaj cieszysz sie ze smierci czlowieka.

×
×
  • Utwórz nowe...