-
Zawartość
124 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez Sabi
-
Ok, dziękuję. Zabawne, ocena jaką sam bym wystawił, może tylko z pewnym niewielkim minusem za to, jak generator losowych map potrafi tworzyć płaskie i okrągłe superkontynenty od czasu do czasu.
-
Ponieważ numeru 01/2014 nie kupię, chciałbym uprzejmie zapytać o ocenę Fallen Enchantress: Legendary Heroes. Z czystej ciekawości, bo sam co prawda zakupiłem na Humble Store, ale jak na razie, jedna z lepszych gier z tego roku, z jakimi miałem do czynienia.
-
@Foshek SupComa mam z któregoś numeru CDA (dorzucono mi też do karty graficznej swego czasu - ale ciężko było mi się doszukać strategii, zamiast tego miałem - budowanie serii fabryk, ustawianie na automatyczną produkcję, zebranie tak gdzieś 200+ jednostek, attack move na bazę wroga, powtórka). World in Conflict chyba nie jest już dostępny, ale swego czasu kupiłem po dużej obniżce i było naprawdę przyjemnie. Tak więc chwilowo wygląda to tak - Medieval 2 lub XCOM. Czy ktoś jeszcze mógłby powiedzieć coś na temat tej drugiej gry i czy warto ją kupować? Ponownie, dziękuję za sugestie.
-
@Foshek AoE 3 jakoś odstawało, moim zdaniem, od poprzednich części, C&C do III włącznie (IV to tragedia), DoW, Bitwę o Śródziemie, CoH, HoMM i KB posiadam (kochane wyprzedaże i bundle) i doceniam. Chciałbym również pogratulować dobrego gustu za proponowanie Endless Space (otrzymałem w prezencie rok temu) oraz Sins of Solar Empire (które mam z któregoś CDA), bo nie każdy pamięta o tych małych cudeńkach, a są one naprawdę dobrymi tytułami. Próbowałem zagrać w EU, ale chyba ten typ gry nie jest dla mnie. Co do TW - Shogun 2 dostarczył mi około 40h gry, aż do nieszczęsnego pierwszego dodatku, który przy okazji, poprzez patch, zmienił mechanikę jednostek walczących na odległość, co uczyniło łuczników niezdolnych do walki (w sytuacji, gdy byle krzaczek blokował im pole ostrzału, o jednostkach nie wspominając). Nie wiem, jak to wygląda w przypadku Medieval 2. W każdym razie dziękuję za poświęcony czas. @Jenkins13 Pierwszy SC to taka lektura obowiązkowa, którą zaliczyłem dawno temu :]
-
Jeżeli to nie sprawi kłopotu ? czy mógłbym prosić o sugestię dotyczącą jakiegoś RPG-a/RTS-a/TBS-a, z nastawieniem na SP i przynajmniej 20+h grania, na PC? Optymalnie dostępne w wersji pudełkowej. Zastanawiałem się nad XCOM: Enemy Unknown, ale z niektórych recenzji użytkowników w internecie wynikało, że gra jest lekko ?casualowa?, co trochę ostudziło mi zapał. Po wypróbowaniu Civ V z Golden Joystick, stwierdziłem, że rozwiązania z IV lepiej się sprawdzały, a gdy zawiesiłem oko na Pandora: First Contact, z żalem stwierdziłem, że gra nie ma u nas planów wydania, a w dodatku nie można jej znaleźć ani na Steamie ani w innych sklepach. Od razu dziękuję za każdą sugestię.
-
Spodziewałem się dużo więcej, ale trudno. Dziękuję za odpowiedź.
-
Chciałbym uprzejmie zapytać, jaką ocenę/plusy/minusy dostała gra "Strike Suit Zero" w CDA. Tak z ciekawości, bo chwilowo naprawdę świetnie się bawię, a ominąłem ten numer.
-
Normalnie nie piszę na forum, ale zobaczyłem prośbę w komentarzu o porady. Jak już miałeś okazję usłyszeć, klasa startowa określa jedynie ekwipunek, nie wymusza konkretnego stylu gry. Rycerz jest wolniejszy niż pozostali jedynie z powodu wagi swojego ekwipunku, ale w grze generalnie lepiej jest trzymać się poniżej 25% wagi (dla szybkich przewrotów) lub przynajmniej 50% (dla ?średnich?) jako, że lepiej i łatwiej unikać ataków niż je przyjmować ?na klatę? ? mobilność jest ważniejsza niż obrona, uniki ważniejsze niż blokowanie ? im szybciej sobie to przyswoisz, tym lepiej. Jeżeli już walczysz w ciasnych pomieszczeniach, lub widzisz, że nie dasz rady uniknąć uderzenia (bo na przykład wylądujesz pod ostrzem innego przeciwnika), trzymaj tarczę w gotowości, najlepiej zawsze podniesioną, opuszczając ją jedynie w celu podreperowania energii. Bardzo ważna jest to obserwacja i wyciąganie wniosków ? można to usłyszeć wielokrotnie na forach, ale i tak się powtórzę ? śmierć w DaS nie jest do końca karą, a metodą nauki. Zawsze analizuj, dlaczego zdarzyło ci się zginąć ? blok opuszczony w złym momencie, unik w złym kierunku, zignorowanie określonego zachowania przeciwnika (prawie wszyscy sygnalizują swoje ataki w specyficzny sposób, czego można nauczyć się jedynie poprzez uważną obserwację). W razie śmierci tracisz jedynie dusze i człowieczeństwo, co można naprawdę łatwo uzupełnić. Złotą zasadą będzie więc ? nie szarżuj, uważnie obserwuj otoczenie i wyciągaj wnioski. Ta wystająca płyta na podłodze, ewidentne miejsce na zasadzkę w postaci bocznego korytarza, etc ? nie muszą skończyć się śmiercią. Miasto Nieumarłych jest okolicą treningową, więc wykorzystaj to, trenując wybieranie odpowiedniego momentu na blokowanie, uniki, atakowanie (zawsze pamiętaj, aby nie dać się ponieść chwili i nie zaatakować bez planu ? przez pewien czas, bez zbroi dającej wysoką równowagę, przeciwnicy bez problemów przerwą twój atak i zaczną testować wytrzymałość twoich pleców). Ta gra nie jest niemożliwa, ale odrobinę bardziej wymagająca niż pozostałe - po prostu nigdy się nie poddawaj. Zabrzmi to głupio, ale tak naprawdę przegrywasz w tej grze jedynie wtedy, gdy się poddajesz, stwierdzając, że gra cię ?pokonała?. A wystarczy odrobina samozaparcia. Jeżeli to cię pocieszy, to mój ogólny licznik śmierci wyniósł pod koniec gry (90h) około 180, w większości podczas walk z bossami. Pewnie, że teraz śmieję się z własnych błędów ? ale tej satysfakcji z ubicia każdego miśka nikt mi nie zabierze. Ale wracając do tematu, pozostałe drobne uwagi: - Ulepszanie ekwipunku ma większe znaczenie, niż ulepszanie statystyk. Ulepszanie broni jest ważniejsze, niż pancerza. Podnoszenie ogólnego poziomu może uniemożliwić ci wzywanie innych graczy, co naprawdę ułatwia życie, jeżeli uznasz, że naprawdę nie jesteś w stanie ubić jakiegoś bossa. Duet z Anor Londo obsługuje graczy z zakresu SL 40-60, tak dla przykładu, a to jedno z popularniejszych miejsc. - Większości statystyk nie opłaca się zwiększać powyżej 40 punktów. Pierwsza postać zazwyczaj jest lekko ?skopana?, ale radzę się nie przejmować. Punkty zainwestowane w wytrzymałość (powyżej 40 nie zwiększają maks. energii) i witalność nigdy nie są zmarnowane. W odporność są. Zawsze. - Trzymanie broni oburącz zwiększa siłę postaci x1,5. Z tego powodu większość graczy zatrzymuje się na 24 punktach (dla jednoręcznego trzymania miecza oburęcznego) lub 34 (dla 51 punktów, aby trzymać najbardziej wymagające bronie ? 50 to swego rodzaju soft cap) - Zignoruj cmentarz (chociaż możesz próbować dorwać znajdujące się tam przedmioty ? w końcu Miecz Dwuręczny jest jedną z lepszych broni w grze, a w przypadku śmierci tracisz jedynie dusze i człowieczeństwo). I przy okazji zatopione ruiny też. - Do znudzenia ? sprawdzaj każdy kąt i staraj się rozglądać uważnie po kilka razy zanim przejdziesz dalej. Czasami łatwo pominąć różnego rodzaju użyteczne sekrety (ot, na przykład darmowy talizman w okolicach kaplicy Firelink). - (Prywatne) Miecz Czarnego Rycerza, jeżeli uda się go zdobyć, ulepszony do +5 starcza do końca gry. Potwierdzam i polecam. - Parowanie to zabawa dla bardziej zaawansowanych, ale niemal każdego humanoidalnego przeciwnika możesz wykończyć w ten sposób ? szybko i bezboleśnie. - Dobrze jest trzymać ze sobą łuk i strzały ? obrażenia zadają niewielkie, ale na upartego możesz w ten sposób ściągać przeciwników pojedynczo, a nawet ubijać ich całkowicie bezkarnie, jeżeli odpowiednio wybierzesz pozycję. - Kopniak (domyślnie atak + ruch do przodu przy opuszczonej tarczy) zabiera mało energii, ale wytrąca przeciwnika na chwilę z równowagi. Skuteczne w starciu z większością nieumarłych kryjących się za tarczami. Mam tylko nadzieję, że ?porady? nie były zbyt ogólne. A i nie zabijaj całej frajdy ? unikaj poradników. Najlepszą zabawą jest odkrywanie wszystkiego samemu.
-
@wlochatyjoe A co poradzę na to, że w ciągu kilku lat styl tekstów powoli zmienił się do tego stopnia, że odrzuca mnie samo ich czytanie? Tworzone częściowo już przez innych ludzi, dla innej grupy docelowej ? to tylko pełniaki mi zostały. Aż tak ciężko zrozumieć?
-
Tak tylko się zapytam, bo jakoś mi umknęło - te Nowe Światy to tak naprawdę kilka dodatkowych przedmiotów i czarów, plus dwie maksymalnie liniowe, krótkie kampanie dla dotychczasowej WK? Bo samą Księżniczkę już dorzucano do pisma, więc znowu bym nie miał powodu do kupna (i tak od numeru 208). Tak tylko się zapytam, bo jakoś mi umknęło - te Nowe Światy to tak naprawdę kilka dodatkowych przedmiotów i czarów, plus dwie maksymalnie liniowe, krótkie kampanie dla dotychczasowej WK? Bo samą Księżniczkę już dorzucano do pisma, więc znowu bym nie miał powodu do kupna (i tak od numeru 208).
-
Jak poziom tekstów spadł i nie jest już tak dobry, jak kilka lat temu to tylko płyty pozostają. Ale główny powód, dla którego się zalogowałem to - czy jest gdzieś dostępna lista tych gier "indie"? Tak z ciekawości, bo chociaż na perełki w stylu Legend of Grimrock nie ma co liczyć, to lubię przedtem wiedzieć, czy warto kupować.
-
Sins były faktycznie niezłe - moim prywatnym zdaniem jedna z lepszych gier dołączonych do pisma. Co do Gothica/Risena - Risen nigdy nie próbowałem, ale seria Gothic jakoś mnie zawsze odrzucała, czy to ze względu na sterowanie (G1), pewną toporność (G2) czy tragiczną walkę (G3 - jeżeli dałem radę usiekać całą gromadkę orków po prostu naciskając w nieskończoność lewy przycisk myszy, a reszta cierpliwe czekała w kolejce aż skończę, to wolę nie myśleć, jak by to wyglądało w późniejszych etapach). Jeszcze raz dzięki za pomoc - teraz mam dużo bardziej rozjaśnioną sytuację :]
-
Dzięki, generalnie kolekcja powstawała w dużej mierze dzięki wyprzedażom i innym promocjom - gdyby nie one, pewnie połowy tej wieży by tu nie było, z przyczyn czysto finansowych. Wygląda to teraz trochę, jak przechadzanie się starego klienta po restauracji, ale dziękuję, że dalej starasz się mi pomóc. Dungeon Siege III wypróbowałem w formie dema - niestety, to była chyba najgorsza gra, w jaką grałem. Dawn of War pierwsze oraz Empire Earth II też gdzieś się tam zawieruszyły i bardzo ciepło je wspominam. Mount & Blade prezentuje się za to ciekawie :] Sam też odrobinę szerzej się rozejrzałem i zastanawiam się, czy Dark Souls albo X3 (coś około 80 pln pierwsza i 30 pln druga) także są warte czasu i pieniędzy?
-
Może cba.pl blokuje hotlinki? W każdym razie podrzucam jeszcze raz ( http://images.tinypic.pl/i/00215/cp3kadw4fp3z.jpg ) Skyrim, Dragon Age Origins i CoH już posiadam. Red Alert 3 już mi nawet kiedyś (nie wiem tylko, czy na tym forum) polecono i faktycznie było przyjemnie. Supreme Commander mam z CDA a na Wiedźmina mam uczulenie, po mocno wkurzającej i wszędobylskiej kampanii reklamowej. Mimo wszystko dziękuję za poświęcony mi czas.
-
Jeżeli wolno, to uprzejmie poprosiłbym o sugestię na grę dla siebie (niestety - większość rodziny sama nie gra). Jeżeli to możliwe, zastanawiam się nad grę do 100 złotych, w miarę długą i nie zmuszającą do trybu multiplayer/coop (gdyby był w ogóle nieobecny, byłoby wspaniale). Preferowane gatunki to RPG wszelkiej maści i strategie turowe/czasu rzeczywistego. Żeby nie przedłużać, poniżej zdjęcie aktualnie posiadanej kolekcji (plus Guild Wars 2 i Torchlight II). http://sabi-sif.cba....2/11/tower1.jpg Od razu dziękuję za wszelką pomoc oraz przepraszam za kłopot.
-
Warcraft 3 ? ?odzyskanie? klucza
temat odpisał Sabi na Sabi w Archiwum niepoprawnych i zamkniętych tematów PD
Z konta nie korzystałem od tak dawna, że prawdopodobnie zostało już skasowane. Co do paragonu, to faktycznie, wciąż go posiadam - z 2004 roku, ale jednak jest. Z tego co pamiętam, kilka gier potrafiło przechowywać podane w trakcie instalacji klucze w swoich plikach, więc liczyłem na szybszy sposób. Ale dziękuję za sugestię. -
Witam. Chciałbym prosić was o pomoc w raczej nietypowej sprawie ? czy klucz do Warcraft 3 zapisuje się gdzieś w plikach gry podczas instalacji? Czy istnieje jakaś możliwość ?uzyskania? go dysponując jedynie samymi takimi plikami? Miałem to nieszczęście, że zgubiłem w ciągu ostatnich lat płytę wraz z kluczem do podstawowej wersji Warcraft 3 ? w efekcie posiadam teraz jedynie płytę i klucz do dodatku. W związku z częstymi reinstalacjami systemu w przeszłości, grę trzymałem jedynie w formie samych plików i uruchamianych po prostu z .exe. Jednak od czasu gdy przestałem grać, Blizzard zdecydował się wydać jedną łatkę, przy próbie instalacji której gra podaje komunikat o błędzie (z właśnie wyżej wymienionego powodu ? ?Registry error loading key 'Warcraft III\InstallPath'?). Ponieważ mapy ?custom? w Starcraft 2 okazały się całkowitym niewypałem, chciałem odświeżyć sobie wspomnienia o tych z WC3. Oczywiście, mógłbym zawsze zainstalować grę z płyty kolegi, ale przecież nie mógłbym wprowadzić też jego klucza. Od razu dziękuję za wszelką pomoc czy sugestie.
-
Pomoc z programem tworzacym wykresy w języku Java
temat odpisał Sabi na Sabi w Programowanie i webmastering
Jeżeli nie stanowi to problemu, chciałbym, zamiast zakładać nowy temat, wykorzystać stary. W programie nagle zaistniała potrzeba rysowania wykresu z trzema osiami. I tu pojawił się problem, bowiem biblioteka ?jfreechart?, z której korzystałem do tej pory, najwyraźniej nie pozwala jeszcze na tworzenie takich wykresów. W sieci znalazłem jeszcze "jzy3d" ( http://code.google.com/p/jzy3d/ ), ale wydaje się trochę zbyt skomplikowany jak na moje niskie umiejętności. Gdyby ktoś mógłby mi polecić bardziej przystępną bibliotekę (nie musi mieć olbrzymich możliwości, wystarczy, że będzie w stanie tworzyć wykresy (x,y,z)) albo w jakikolwiek inny sposób poradzić, jak tego dokonać, byłbym bardzo wdzięczny. Od razu dziękuję za ewentualną pomoc, sugestie i poświęcony mi czas. -
Pomoc z programem tworzacym wykresy w języku Java
temat odpisał Sabi na Sabi w Programowanie i webmastering
Dzięki, naprawdę bardzo mi pomogłeś. Jeszcze raz dziękuję. -
Pomoc z programem tworzacym wykresy w języku Java
temat odpisał Sabi na Sabi w Programowanie i webmastering
Ok, dzięki wielkie za pomoc. Co do programu, to generalnie ma on wykonywać wykres po naciśnięciu klawisza, a ewentualnie również umożliwić przesuwanie za pomocą suwaka punku po wykresie (czyli, że będzie musiał też umieć rysować go na bieżąco, ale tylko jeden punkt na raz). Z tym mogę jakoś sobie dać radę, ale pojawił się tylko niewielki problem z wypełnianiem pól. Po prostu chciałem stworzyć osobną klasę, która będzie w stanie wypełniać pola wartościami odczytanymi z podanego pliku tekstowego. Problem w tym, że nie widziała ona tego pliku, mimo iż znajdował się on w tym samym katalogu src. Podpatrzyłem możliwe rozwiązanie i próbowałem zastosować je w klasie "getdatafromfile", ale dalej nie działało. Starsza, prostsza wersja tej klasy nosi w załączonym pliku nazwę "getdatafromfile2". Jeżeli nie sprawiałoby to kłopotu, to bardzo byłbym wdzięczny za poradę, jak ten problem zlikwidować. EMmove1.zip -
Pomoc z programem tworzacym wykresy w języku Java
temat odpisał Sabi na Sabi w Programowanie i webmastering
Dzięki, właśnie o taką komendę mi chodziło. Tylko trzeba będzie pewnie jeszcze dodać jakiś wyjątek, na wypadek, gdyby odczytana wartość nie była liczbą (dajmy na to, że ktoś wpisze "dużo" zamiast, np 14). Jeszcze jedno pytanie, jeżeli można - jeżeli chcę dorobić dodatkową klasę typu Thread, to jak umożliwić jej operowanie na zmiennych w innej klasie, skoro Thread nie akceptuje polecenia "return"? Czy też może zrobić to w inny sposób? Chodzi o to, żeby nie robić wszystkiego w jednej klasie, tylko oddzielić od siebie kod wykonujący przeliczanie współrzędnych ze wzorów i rysujących wykres. Przy okazji znowu dorzucam program, tym razem pliki .java - ale jeszcze przed wprowadzeniem Twojego rozwiązania. Jeżeli nie sprawi to kłopotu, to byłbym bardzo wdzięczny za pomoc. pr1_2.zip -
Witajcie. Piszę do Was z prośbą o pomoc z napisaniem programu w języku Java, który rysowałby wykresy na podstawie podanych danych. Muszę wykonać go na laboratorium, a w pewnym momencie zorientowałem się, że nie jestem w stanie poradzić sobie z najbardziej podstawowymi problemami, jak odczyt podawanych przez użytkownika. Do chwili obecnej pomysł zakładał odczytywanie wartości z poszczególnych okienek tekstowych, obliczanie współrzędnych w wątku i rysowanie na ich podstawie wykresu. Problem polega na tym, że nie bardzo jestem w stanie wymyślić, jak "wyciągnąć" to, co jest aktualnie w okienku wpisane, aby stanowiło to zmienną, na której mogę operować, czy też operację odwrotną - "wpisania" w okienko wartości danej zmiennej. Nie jestem zbytnio sprawny w programowaniu, dlatego bardzo prosiłbym o pomoc lub sugestie. Dołączam też archiwum z samym programem, gdyby ktoś chciał go podejrzeć. Od razu dziękuję za wszelką pomoc, porady i poświęcony mi czas. prog.zip
-
I dlatego, chociaż generalnie wolę rysować czy coś w ten deseń, to wybrałem się na fizykę techniczną, na PW. Ciężko wyjątkowo, bo o ile parę przedmiotów to faktycznie słuchanie dość ciekawych faktów ("Podstawy fizyki" dla przykładu), to już taka mechanika klasyczna czy kwantowa, którą mimo wszystko trzeba znać, aby potem zrozumieć parę innych przedmiotów, to już czysta matematyka i obliczenia na pół A4. Trzeba się narzędziami nauczyć posługiwać, niestety. Ale za to pierwszy duży plus, to miesiąc pracy w laboratorium w wakacje między rokiem pierwszym a drugim (we wrześniu, więc tylko dzięki temu, że udało mi się wszystko zmieścić w sesji letniej), gdzie całkiem zadowolony z siebie, wespół z dwoma kolegami majstrowaliśmy próbki elektrolitów, przy czym ja przy okazji zostałem zaprzęgnięty do zaprojektowania chłodzenia od jednego z urządzeń (na podstawie istniejącego, starego systemu, który zdążył się rozpaść dosłownie na kawałki - ale za to z możliwością wprowadzenia poprawek i zmian, jeżeli będą one sensowne i faktycznie pomocne - z czego nie omieszkałem skorzystać - w efekcie nowe chłodzenie, było mniejsze) i paru innych drobiazgów, więc jednak trochę sobie porysowałem (rysunek techniczny, ale zawsze coś, chociaż jeszcze się nie uczyłem, jak się go wykonuje, trzeba było zrobić to na poczekaniu. Żeby było zabawniej - doktor, pod którego nadzorem pracowaliśmy od 8 do 16, stwierdził, że to nawet lepiej, bo studenci, których przyjmuje, a którzy już mieli kurs rysunku technicznego, mają jakieś dziwne problemy z jego wykonywaniem - ja nie miałem, a kursu nie skończyłem więc "z tym kursem jest jednak coś bardzo nie tak"). Co do kół studenckich, to jednak pojawia się ten stary problem z czasem - jak człowiek dojeżdza godzinę czy coś, a kończy, dajmy na to, 16/17, czasem po 20, to niewiele czasu zostaje na jakieś dodatkowe zajęcia. Tym bardziej, że jednak do kolokwiów trzeba się kiedyś uczyć a i pisanie sprawozdań na laboratoria zajmuje masę czasu. Jeszcze słowo a propos tego całego narzekania, dlaczego w szkołach uczą wielu różnych przedmiotów, na co one komu, czemu ludzie nie idą do zawodówek i tak dalej - choćby po to, żebyśmy nie stali się społeczeństwem ignorantów, jak w Anglii czy US, gdzie ludzie uczą się "odtąd dotąd" a reszty nie rozumieją i nie chcą zrozumieć. Gdzie najlepiej, żeby obywatel umiał wykonywać tylko jedną , określoną czynność i oczywiście także podpisać się po nazwiskiem odpowiedniego kandydata na wyborach. Taki na pewno będzie mniej kłopotliwy, bo i nie ponarzeka za dużo, a jeżeli już, to i tak nic ponad to narzekanie nie zrobi.
-
Witajcie. Po zainstalowaniu gry, próbowałem połączyć się z Live za pomocą swojego konta, stworzonego co prawda przy pierwszym kontakcie z Live (gdy usługa ta nie była jeszcze w Polsce dostępna), ale naiwnie liczyłem na to, że ponieważ Live w Polsce jest już oficjalnie dostępny, nie powinno być problemu (a byłem zarejestrowany jako polak). Na początku gra grzecznie poinformowała mnie, że nie można połączyć się z usługą, korzystając z wybranego konta i zaproponowała mi "migrację" (migracja z Polski do Polski, ciekawa idea). Po drodze zaakceptowałem też nowe warunki korzystania. Po wykonaniu tych czynności, spróbowałem zalogować się ponownie. Tym razem gra przypisała Cd-Key do konta, poinformowała o konieczności ściągnięcia patcha, a po wszystkim ponownie stwierdziła, że z wybranym ID nie można połączyć się z usługą Live, sugerując, że "być może" region, z którego się łączę nie jest obsługiwany przez Live. Cała akcja miała miejsce w piątek wieczorem (drobne problemy z odebraniem paczki przedpremierowej), w związku z tym nie mogłem zadzwonić do pomocy technicznej. Strona xbox.com także od piątku nie chciała się otwierać pod IE (strona Microsoftu nie otwierająca się pod jego własną przeglądarką), a dopiero dzisiaj zauważyłem, że działa z kolei pod Operą. Spróbowałem założyć od zera nowe konto, jednak gra wymaga przypisania konkretnego klucza (a obecny został już "zużyty" przy okazji pierwszego uruchomienia na niedziałające konto). Prawdę mówiąc - nie mam pomysłu, co dalej robić. Od razu dziękuję za wszelką pomoc i sugestie.
-
Ktoś może kojarzy pewien dowcip o kotłach w piekle. O braku strażników przy tym z oznaczeniem ?pl? ? gotujący się sami pilnują, żeby kto łebka nie wychylił i wciskają głębiej każdego chętnego na ucieczkę. Mało kto lubi go słuchać, tylko, że jest dobijająco aktualny, niemal za każdym razem. Tylko dlaczego go wywlekam? Akurat pojawiła się okazja ? ktoś chciał dobrze i napisał artykuł o pewnym ciekawym miejscu w sieci, ale to takim, co je każdy musi zobaczyć ? luz, blus, ?fajność? na +60, memy i podobne. Tak, o 4chanie opisanym w najświeższym CDA. Oczywiście, nie każdy krąży po sieci od czasów modemów, albo zwyczajnie miał pecha i jakimś cudem nie dowiedział się, skąd przywędrowały kotki z zamiłowaniem do cheezburgerów. A takim pośrednim efektem było np. to: I nawet nie piję do tego, że znamienita część postów zawierała niekoniecznie pochlebne epitety pod adresem polskich użytkowników i Polski w ogóle. Przeciętny /b/tard i męska dzie/v/ica albo ma głęboko w zadku, skąd piszą pozostali w temacie, albo nie wie gdzie ta cała Polska leży, a najczęściej wie doskonale i lubi sobie potrollować. Cała sprawa rozchodzi się o autorów 3/4 takich postów ? naszych kochanych rodaków. Jakimś cudem, za każdym razem, kiedy widzę jakąś dyskusję o Polsce w języku innym, niż Mickiewicza, zawsze znajdzie się przynajmniej jeden marudzący, który wytknie pozostałej populacji rzekę wad, a sam gorącymi zaleje się łzami, że nie urodził się przynajmniej w Iranie, bo wszędzie lepiej, tylko nie tutaj. Oni wszyscy to jakieś pierdoły są, nie słuchajcie ich, najlepiej wykopcie każdego z polskim ip ? ale broń Boże nie mnie, bo ja was lubię i nie jestem jak ten motłoch. Motłoch, który czasem formuje się właśnie z takich osobników, z naszej strony wyraźnie oddzielony od wartościowych użytkowników ? z zewnątrz niekoniecznie. Coś w tym jest, że nawet u dzieci można czasem zobaczyć nielubianego grubaska, który obrzuca błotem i kredkami inne dziecko razem z resztą, bo akurat to nie on jest celem. Pal licho, że będzie nim już następnego dnia ? dzisiaj jest ?z nimi?, ?z lepszymi?, jest bohaterem w tłumie. A potem w dorosłym życiu podstawi nogę każdemu przed nim, a najlepiej w myśl zasady ?ja nie mogę, to niech inni też gryzą piach? i byle do koryta. Przesadzam? Z pewnością, pogoda i ciśnienie swój wpływ posiadają ? ale co poradzę, że mam przykrą okazję oglądać to raz za razem, coraz częściej? A w grach? Ile razy musiałem się wstydzić za niezliczone ?damy pracujące?, ogólne nabijanie się z przegrywających i wszystkich naokoło przy jednoczesnym wyzywaniu od cheaterów każdego odrobinę lepszego? Kiedyś nawet w odpowiedzi na prośbę o pohamowanie się, dostałem groźbę podkablowania do administratorów ? no bo się czepiam polaków, nie? Czyli rasista! Szczęście, że Riot woli sprawdzać wiarygodność takich maili ? a niesmak pozostał. A potem aż strach się odezwać w grze, na kanale, na forum ? żeby cię nie powyzywali od idiotów i wrednych oszukańców i wysłali do zbierania bananów w Ekwadorze. I na co to wszystko? ////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////// A jednak wydaje mi się, że sam nie jestem bez winy? Bad english, wredność, aplauz.
