Skocz do zawartości

Vampir_Lestat

Forumowicze
  • Zawartość

    19
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez Vampir_Lestat


  1. na przykład Forgotten Realms- Jest o wieeele, wieeeele, wieeele większe od Śródziemia- ale po prostu czuć podobieństwo (rasy, ale przede wszystkim MAPA- jedno królestwo jest prawie takie samo jak Śródziemie.) FR nie ma 3 książek opisujących wszystko, ale o wiele więcej, ma nawet gruby jak cholera przewodnik po świecie- który posiadam :) FR ma o wiele gorsze książki, niż Śródziemie, ale to temat na inną dyskusję...

    tak kolejny fan drizzta i ekipy calkiem fajne ksiażkki ale do tolkiena nie moga sie równac tolkie to mistrz a oni bazuja na jego dzielach acz są fajne i latwiej sie je czyta


  2. A mnie na ten przykład od Kata odrzucają straszliwie kiczowate i skrajnie głupie teksty pierwszego kretyna polskiego metalu - Romana Kostrzewskiego. Np.

    Jad zgniłych trupów tnie skronie, żre mi mózg, oczy, kark.

    Na głowie wyrósł kozi róg

    albo:

    Rodny skurcz.

    Już wtedy miałem zginąć.

    Pierwsza usłyszana baśń brzmiała jak pośmiertny dzwon.

    Ropa lała mi się z ucha

    Cos we mnie łka

    - To mój syn

    - Maleńki zwierz.

    Nie płacz.

    Z jaskini mej macicy popłynie świeża krew świata.

    Piękne, mistyczne, obrzydliwe. Roman robi wrażenie człowieka, który całą swoją wiedzę o sataniźmie i okultyźmie czerpał z komiksów. I on w sumie kładzie cały zespół, bo muzyka nawet niezła jest (jak na polskie lata 80te, bo w porównaniu ze światem to biiida).

    te teksty nie sa konkretnie o okultyzmie ani o niny dibelku tylko to trzeba metaforycznie do tamtych realiów odnieść


  3. Mi Therion sie nawet podoba. Nie slyszalem wiele kawalkow ale The Rise Of Sodom And Gomorrah i O Fortuna sa nawet nawet.

    A co szanowna brac sadzi o Cradle of Filth jako o ostrym gotyku? (Sam bym ich tak nie sklasyfikowal ale niech bedzie...)

    Z Theriona polecam płyte theli i kawalek np: "To Mega Therion" czy "in desert of Set" ale najlepiej przesluchac całą płytę. :twisted:

    A co Cradle'ów moim zdaniem to taka black'owo-gotycka w każdym razie gra naprawdę fajnie :twisted:


  4. Ja swoje...

    Się skomercjalizował... Komercha to nic innego jak zarabianie na swojej działalności. Jeśli zespół (członkowie zespołu) zarabiaja pieniądze dzięki temu ze graja, to to juz komercja. Jednakże uważam ze jest komercja "mocna i słaba". Tzn. Słaba to taka jak zarabianie na swoją dupę przez tworzenie muzyki, lecz nieuleganie nowym trendom (od biedy Tristania). A komercha "mocna" to zmienianie swojego wizerunku/muzyki tylko po to żeby się jak najwięcej nachapać.

    Co do Nightwish... Słyszalem chyba jedna nową piosenkę... Uczuć w związku z tym żadnych. Kiedyś lubiłem Nightwish, a teraz sam nie wiem. Ale zmiana wokalistki najprawdopodobniej wypadnie zespolowi na minus. Jeśli ktoś jest z Nightwish od początku to jeśli nie będzie słyszał tam głosu Tarji to da sobie spokój (przynajmniej ja bym tak zrobił). Tak było (jest?) zresztą też z Katem...

    Co do Within Temptation... Szanowni panowie (i pani) z tego zepołu chyba zapomnieli co to goth metal. Przypominam ze jesli ktoś chce usłyszeć gotyckie granie w wykonaniu WT to niech posłucha płyty Enter. I zadnej innej. To co teraz grają nijak się ma do porządnego gotyckiego grania. To raczej jak grzeczne pioseneczki dla grzeczniutkich metalików którym jeszcze śluz leci z nosa. Toż top juz bardziej przypomina Xandrię (!) w najsłabszym wydaniu albo Lacuna Coil (też w najslabszym wydaniu (mieli w ogóle jakieś "dobre wydanie"???). Takie ". Wybaczcie, ale gotyckich pierdów, choćby były super ciężie i czarne nie słucham. Wszystkie takie kapele powinno się spalić na stosie (WT, Leaves Eyes, Xandria, LC...), wtedy mieliby cholera "gotyk"Takie moje zdanie.

    Co do Tristanii... Owszem, pożądna kapela. Ale od płytki Libre(w każdym razie tej co wydali ja po Beyond the Veil) jest zdecydowanie za dużo elektroniki przez co moim zdaniem muzyka straciła nieco ze swojej głębi. Najlepsze co wydali to Widow`s Weeds i Beyond the Veil właśnie. Mam te płyty od "zawsze"i słucham do tej pory.

    A o Teatrze szkoda gadać... To co oni zrobili ze swoja muzyką to jakaś marna, wyjątkowo nieśmieszna i niesmaczna czarna komedia. Ale słyszałem ze planuja wrócić do muzyki jaką grali za czasów Velvet Darkness They Fear. I dobrze.

    o gustach sie nie dyskutuje ale wolno wiedziec czego ty lubisz słuchac i co według ciebie jest dobre

    a co sądzicie o Therion


  5. Metal jest ok.... ale tylko Korn I SOAD...

    Korn i SOAD to nie jest metal, tylko nu-metal. A to 2 różne sprawy. Powinieneś posłuchać więcej krwistego nu-metalu to znajdzie się więcej ciekawych kapel z tego nurtu gdyż SOAD i Korn rzeczywiście zasługują na uznanie w swojej branży.

    A może wiecej starego dobrego metalu iron maiden albo metallica to tylko akie klasyki ale jak sie poszpera to tez znajdzie sie cos dla siebie w tym gatu nku


  6. I tak np pies może przyzwyczaić się do swojego pana, ale już go nie pokocha, bo jako zwierze nigdy nie dorówna człowiekowi w sferze uczuć i duchowości.

    tego nie wiemy, a co do rozwoju, w niektorych zeczach nasz glupota jest wieksz od "głupoty" zwierząt- mam na myśli samozagładę.

    Samozgłada

    nie niszczą nas inne gatunki nie umieramay masowo z powodu głodu więc sami musimy ograniczyc nasza liczbe aby ta biedna planeta dala rade nasz wyrzywic


  7. Jest to dział o muzyce, więc chciałem poruszyć temat Przystanku Woodstock
    .

    popieram temat trudny ale potrzebny trzeba przełamać stereotypy

    Ostatnio na Onecie czytałem wypowiedzi paru ludzi na ten temat. Przeważały opinie krzywdzące (w stylu:tam tylko seks, alkohol i narkotyki bez opamiętania).

    Owszem to jest jedyne miejsce na świecie gdzie panuje jeszcze anarchia ale skoro anarchia to mozna wybrać czego sie chce. A pozatym wszstko jest dla ludzi ale z "umiarem" (umiar jest dla każdego inny i każdy człowiek raczej wie gdzie u niego sie on znajduje:P)

    No cóż, może to jest racja-sam nigdy na Woodstock nie byłem (a moim marzeniem jest tam jechać :) ) Ale wydaje mi się, że nie są to opinie sensownie uargumentowane. Bo każdy jedzie tam po to czego szuka:szuka seksu bez opamiętania? Znajdzie go-tak samo jak w domu (wątpliwych) uciech. Szuka alkoholu? Znajdzie-tak jak w każdym barze. Szuka dragów? Znajdzie-tak samo jakby się skontaktował z dealerem.

    dokładnie

    ......Szuka dobrej zabawy? OCZYWIŚCIE, ŻE ZNAJDZIE! Bo jak się człowiek tam wybiera po to żeby się bawić i poznać fajnych ludzi, to na 100% mu się to uda. Jak mówi przysłowie "Dobrego i karczma nie zepsuje". Więc myślę że można powiedzieć, że mi się to nie podoba, ale nie nazywać ludzi tam jadących głupcami, sataniastami, alkoholikami itp. itd. bo jeśli tam tacy są-to na pewno nie wszyscy.

    Nie zapominaj że tak w ogóle to każdy metal, punk i rock man to "satanista", "narkoman" i "pijak" ("..."-w opini publicznej)

    a co do znajdywania to znajdzie tez fajną muzyke i super koncerty

    a no koniec pytanie skoro jesteś astynentem to czemu nazwaleś sie pifko?? :P


  8. Wszyscy opowiadają o Vader i Behemoth, zgoda ale czas pisać o Wielkiej potędze Black Metalu. Nasz naród ma to do siebie: cudze chwalicie...

    Kochajmy polskie zespoły, one tak szybko odchodzą.......

    Ale przecierz Vader i Behemoth są z polski a to linki dla niedouków i niedowiarków

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Behemoth

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Vader

    a pozatym to są dobre zespoły więc co się dziwić, że o POLSKICH słąwach sie rozmawia


  9. Wiesz, Płyty nie słuchałem. Od Nightwish`a wolę Within Temptation( taki goth metal), ale ten pierwszy, również nie jest zły, a jeśli odeszła Tarja to trzeba by posłuchać nowego wykonania

    nie bedę powielał wypowiedźi szanownego kolegi ale dodam od siebie iż uważam że Nightwish zbytnio się skomercjalizował dlatego polecam np Tristania, równierz wyrzej wymieniony WT, Theater of tragedy i wiele innych


  10. Chyba logiczne że skoro zazwyczaj to oni odwiedzają nas a nie my ich (bo jak na razie nasze największe osiągnięcie to opuszczenie Układu Słonecznego) to są technologicznie bardzie rozwinięci. A wysoka technologia wymaga wysokiej inteligencji.

    Tylko teraz pozostaje pytanie, czy ta inteligencja musi być wyższa od naszej? Innymi słowy, czy rozwój technologiczny i rozwój naukowy (który warunkuje rozwój technologiczny) jest uzależniony od rozwoju inteligencji. Bardzo ryzykowne założenie. Czy taki np. człowiek epoki średniowiecza był mniej inteligentny od nas? Nie, on posiadał tylko mniejszy zasób wiedzy.

    Nie mylmy oczywiście inteligencji, która jest przypisana i może być co najwyżej rozwijana lub zaniedbana ze stanem wiedzy i nauki.

    To ważne założenie, bo jeśli stwierdzimy, że wysoki rozwój techniki zależy od rozwoju inteligencji, to musimy przyjąć do wiadomości, że pewnego pułapu technologicznego (takiego, jaki mają ONI) nigdy nie osiągniemy, chyba, że zaczniemy bawić się przy genach.

    Zapytanie, czy gdzieś tam żyją kosmici na poziomie jaskiniowców pozostaje bez odpowiedzi, ponieważ Oni nie emitują tym samym żadnych sygnałów, które moglibyśmy wyłowić przy pomocy tego poziomu techniki co mamy. A przemierzać galaktykę w stylu załogi Enterprise w poszukiwaniu innych cywilizacji długo jeszcze nie będziemy w stanie (jeśli w ogóle).

    dokładnie cała tajemnica tych "odwiedzin" (w które nie do końca chce mi się wierzyć) może nie leżeć w ich wyższej inteligencji a dłuższym istnieniu tych ras


  11. Heh, sooo... any idea for a topic? But please, not again about violence and slogans of our education minister...

    I absolutly agree

    So mabey we can talk about poems (joke)

    What do you think about very popular game named "Tibia"

    In my opinion this game is create foa amiga :D


  12. 1. Ja uważam że kosmitów nie ma.

    2. Dlaczego zawsze obce istoty są przedstawiane jako bardziej rozwinięte technologicznie i intelektualnie od nas? Skąd wiadomo że jeśli oni istnieją to nie są to np idioci których największym osiągnięciem jest (hipotetecznie, bo i tak całe to UFO to bullshit) zapalenie ogniska od iskry z dwóch kamieni i melodyjne wycie do księżyca?

    1 kosmitów(zielonych ludków z antenką na głowie) na pewno nie ma ale z tym czy żadna forma życia nie rozwinęła sie na innej planecie (a jak ktoś juz tu zaznaczył jest ich nieskończenie wiele) to bym polemizował

    2 zgadazm sie w 100% może nie są to nawet istoty rozumne :P

×
×
  • Utwórz nowe...