-
Zawartość
31 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Posty napisane przez Just-JaQb
-
-
Ja osobiście nie wywyższam swoich ulubionych kapel, ale zrównuję z ziemią zespoły/ wykonawców którzy nie tworzą muzyki. Muzyka musi być szczera , płynąc prosto od artysty. A taka np. Doda nie pisze muzyki, ani tekstów, na koncertach kręci tyłkiem i jedzie z playbacku... I powiesz mi że to jest muzyka? Nigdy w życiu. Ona sama nie jest artystką i nic nie umie. (...) Ta, jasne. Tylko 80% dźwięków na koncertach nie wydobywa się z instrumentów muzyków lecz jest grana " z puszki", to znaczy po prostu puszczana z płyty/taśmy/whatever. Wokalista klaszcze w dłonie i wyje, a w tle leci i gitara prowadząca, i rytmiczna, i klawisze.Moim zdaniem granie z "playbacku" nie ma sensu. Jak chcę sobie puścić muzykę z płytki/taśmy to nie idę na "pseudo-koncert" tylko siadam w fotelu biorę pilota i odpalam wieżę.
Ale niektórzy "piosenkarze" NIE UMIEJĄ śpiewać ni w ząb. Np. wspomniana już Doda, nie będę się rozwodził nad jej twórczością... Albo Mandaryna (http://tiny.pl/5mkg) link mówi sam za siebie(nie musicie słuchać do końca, mnie się to nigdy nie udało).
Moim ulubionym zespołem jest S.O.A.D. nie pogardze Kultem, Bulldogiem.
A wyłącznym trawionym przeze mnie radiem jest Antyradio(RMF, ZET to masakra w ciągu kilku godzin usłyszałem 1 "piosenkę" 7(!!sic!!) razy), ale są kawałki z prawie każdego rodzaju muzyki(ale disco polo, techno i pop to dla mnie ciągle jeszcze extreme) które przypadną mi do gustu. Ale to musi być wypracowany STYL przez duże "S" jakiegoś zespołu a nie komercha i popularność wyrobiona golizną "gwiazdy estrady" i jej zręcznego kręcenia tyłeczkiem.
P.S: A propos komercyjnych stacji radiowych - był nawet na ten temat kiedyś tekst w CD-A (Bodajże "Prosto w Krocze" -jeszcze sprawdzę w mojej kolekcji ale będąc szybszymi i czujnymi pewnie poprawicie mnie zanim zdążę ;]).
Sprostowanie: Nie prosto w krocze tylko felieton Eugeniusza Siekiery w wydaniu specjalnym CD-A (NR 133)
Dzięki za scalenie postów ;] Nie pomyślałem.
-
Patrze się bezmyślnie w niebo i nagle zobaczyłem pomarańczowe jajo. Znaczy coś świecącego mające owalny kształt. Przecieram oczy, myślę: "kwak, za dużo Enemy Territory" A tu zonk! Dalej coś widzę.Nieźle się zestrachałem, i dalej nie wiem co to było O.o
A co piłeś w trakcie obserwacji ? To może być przyczyna(Nie wiecie czego może dokonać zwykły jogurt z nieaktualną datą ważności. Jescze bardziej prawdopodobne niż piorun kulisty) ;]
-
Ponad 100
Zaznaczyłem tą odpowiedź bo ja naprawdę tyle czytam. Teraz pożeram w oryginale "The Lost Continent" z serri Discworld Terry'ego Pratchetta. Ten autor na pewno pojawił się już wcześniej w tym temacie, bo wiem że Redakcja(a dokładniej częśźć Redakcji) CD-A też lubi jego twórczość. Poza tym podobała mi się trylogia "Narrenturm"-"Boży bojownicy"-"lux perpetua" Sapkowskiego i Saga o Wiedźminie rzeczonego. Poza tym seria o Diunie (w kolejce czeka 3 cz.) pomimo że 2 cz. była zdecydowanie gorsza od 1.
-
Ja nie gram na ww. - jestem zbyt trve. ;] Ale wymiatam od roku na gitarce.
Ej ej ej. Nieładnie. Bądźże łaskaw Przeczytać regulamin (na pierwszej stronie topiku). - CRD
Wybacz CRD drogi lecz nie jarzę warna... ;/ Pod które "przykazanie" z regulaminu pisze się mój post?
-
Smuggler nikomu nie poda , popsułby aurę tajemniczości. Wogóle po co miałby kiedykolwiek podawać swoją tożsamość? O to chodzi żeby nikt nie wiedział i antyfani bluzgali a ci mądrzejsi fani mieli stały temat do rozmów.


Co mnie najbardziej denerwuje w CDA? cz. II
w Magazyn CD-Action
Napisano · Raportuj odpowiedź
Takie teksty mnie dołują. :? Z jednego powodu, mianowicie dlatego że ktoś szczycący się swoją "fanowością CD-A", jedzie po konkurencji tak jak robią to antyfani(ci mniej rozwinięci intelektualnie a bardziej mięśniowo) CD-A z naszym kochanym czasopismem. Nie wyniósł się tu Yano (No, może nie robił błędów) specjalnie ponad poziom tych pieniaczy. Ja nie patrzę na ten post pozytywnie i bardziej mnie on smuci niż cieszy....