Jump to content

Myszon

Forumowicze
  • Content Count

    139
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About Myszon

  • Rank
    Krasnolud
  • Birthday 06/03/1992

Sposób kontaktu

  • AIM
    Array
  • MSN
    Array
  • ICQ
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  1. Wszystkiego najlepszego. :)

  2. Myszon

    Sens życia

    Szowinizm? Nie. Życie, a właściwie doświadczenie płynące z życia. Poza tym, mówi się, że człowiek jest zwierzęciem stadnym. Poniekąd jest to prawda. Osobniki słabe trzymają się w grupie, bo wtedy są silniejsze i mają większe szanse na przetrwanie. Jednak jeśli osobnik jest silny i zdaje sobie z tego sprawę to wiedzie samotniczy tryb życia.
  3. Myszon

    Sens życia

    Nie mogę się z Tobą zgodzić Według mnie każdy człowiek podświadomie dąży do homeostazy, ponieważ chce stabilnie egzystować itp. itd. Wyżej wspomniana substancja nazywana endorfiną zaburza homeostazę, czujemy się podekscytowani, a ten stan jak wspomniał Mish nie jest dla człowieka normalny. Co więcej, jeśli endorfina tak długo będzie w naszym organizmie, to możemy się uzależnić. Do czego to prowadzi? Jak człowiek jest w związku i druga osoba go "rzuci" to brak hormonu szczęścia powoduje depresję i inne stany niepożądane dla zdrowia zarówno fizycznego jak i psychicznego.
  4. Myszon

    Sens życia

    Jak dla mnie życie jest bez sensu i to właśnie jest w nim najlepsze Oczywiście można sobie narzucać różne cele w swojej egzystencji i w ten sposób tworzyć indywidualny cel życia, albo zwyczajnie podążać za instynktem czyli jeść, spać, rozmnażać, przetrwać, ale to nie zmienia faktu, że każdy człowiek inaczej definiuje sens życia.
  5. Zastanawiam się nad kupnem tego telefonu. W abonamencie za 30 zł na miesiąc mogę go mieć za 300 zł, opłaca się? Czy w tej cenie (tzn. abonament za 30 zł i mogę do telefonu dopłacić do 300 zł) znajdę coś lepszego? Podobno pod ekran w tym telefonie wchodzi kurz, czy to prawda?
  6. Procesor: Intel Celeron (jedno rdzeniowy) 2,66 Ghz Płyta główna: Gigabyte GA-8I945PLGE-RH RAM: Kingston DDR2 2 GB Dual Channel Grafika: Radeon X1650 Pro SM 3.0 256 MB System: Windows XP SP2 / Windows 7 32 bit Czy na powyższym "sprzęcie" pójdą poniższe gry (jeśli jakimś cudem tak to na jakich ustawieniach, żeby dało się grać)? Mafia 2 Test Drive Unlimited 2 Assassin's Creed Assassin's Creed 2
  7. Jak dla mnie najlepszym outrem jakie dane było mi widzieć jest to z Mafii. Do dziś pamiętam ten tekst głównego bohatera i wspaniałą muzykę. Swoją drogą kiedyś potrafiłem włączyć tę grę i wczytać ostatniego sejwa, żeby znowu obejrzeć to arcydzieło. Kolejnym świetnym outrem jaki pamiętam jest to z Hitman Blood Money. Gdy je zobaczyłem Z tego co pamiętam jeszcze ciekawe były wstawki w Fable. Fajnie opowiadały historię pomiędzy głównymi questami.
  8. Myszon

    Gra na gitarze

    Przez Pocket Poda (np. takiego: http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/efek...e-6-pocket-pod) da się z powodzeniem nagrywać gitarę. Ewentualnie możesz sobie kupić porządny mikrofon, ale to już wybór należy do Ciebie.
  9. Kiedyś, jak jeszcze wiedziałem co oznacza pojęcie "czas wolny" to grałem codziennie przynajmniej te 1-2h. Teraz gram tylko czasami w weekendy jak znajdę wolną godzinkę. Jak już dorwę się do jakiejś gry to muszę ją skończyć. Ewentualnie jak natrafię na moment który mnie nudzi lub którego nie mogę przejść, to odkładam grę na półkę. W grach, według mnie nie jest najważniejsza grafika, tylko klimat, fabuła, czasami ścieżka dźwiękowa.
  10. Myszon

    Najgłupsza rzecz

    Ja jak byłem mały to bałem się "potwora spod szafy" który urzędował w kuchni gdy było ciemno.
  11. dużo osób gra jeszcze w TDU online?

  12. wyjdziesz za mnie?

  13. siemka, fajny nick xD

  14. Grałem w Crush the castle 2 gdy... było na joemonsterze Naprawdę zacna gierka. Pomyślałem, że włączę ja na 5 minut... gdy ją wyłączyłem i spojrzałem na zegarek zobaczyłem, że poświęciłem na nią 6 razy więcej czasu niż planowałem
  15. Skąd ja to znam... Tia... Też jestem raczej typem samotnika... a może tak myślę bo nie często wychodzę gdzieś z kolegami. Może to dlatego, że też jestem nieśmiały, może to przez sposób bycia/życia, zainteresowania. Jestem raczej bierny na życie towarzyskie tzn. jak ktoś mnie zaprosi to przyjdę, jak nie to nie będę się narzucał. Tak to już jest na tym świecie, że są ludzie którzy mają łatwiej i ci którym coś przychodzi trudniej.
×
×
  • Create New...