Jager

Forumowicze
  • Zawartość

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Jager

  • Tytuł
    Hobbit
  • Urodziny 17.07.1985

Sposób kontaktu

  • ICQ
    0

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  1. Reedycja co roku to nie jest powód popularności BG tylko skutek tejże popularności. Przecież nikt nie będzie robił reedycji gry, która się nie sprzedaje i zalega na magazynach. Co do DA: O. Graficznie wygląda fajnie, ale jest bez pomysłu. Cały design równa do średniej. A wracając do tego, że poziom przeciwników rośnie wraz z moim. Można było zrobić tak, że rośnie poziom tylko kluczowych przeciwników. Resztę zostawić, żeby nie wychodziło na to, że cały świat awansuje wraz ze mną. Dla mnie rpg to właśnie możliwość wypracowania tego, zęby być lepszym od innych. Nie tylko przeciwników. Fajnie by było napisać, że pokonałem pana X już na 3 poziomie. Nie rozumiem po co mam te wszystkie statystyki skoro się podnoszą innym też. Ja dostaje plus 5 do trafienia, a przeciwnik dostaje plus 5 do obrony. I tak w kółko. Równie dobrze można by olać te całe rpg i dać możliwość dostawania co jakiś czas nowych umiejętności i wyszłoby na to samo. Czuję się trochę oszukany, bo coraz trudniej jest mi powiedzieć, że DA jest rpg. Wy nie uważacie, że awansowanie świata razem z postacią powoduje sytuację w której idea rpg zostaje gdzeiś zagubiona?
  2. Mnie osobiście do szewskiej pasji doprowadza pomysł żeby przeciwnicy byli dostosowani do poziomu naszej postaci. Przecież to się mi kompletnie z ideą rpg. W ten sposób dochodzi do takiej chorej sytuacji, w której zabijałem z łatwością pomioty na początku gry, podczas bitwy, a teraz nagle te pomioty wykazują się niesamowitymi zdolnościami u krasnoludów (przechodzę ten scenariusz jako czwarty). Przecież jakie to rpg jak walczę ciągle z przeciwnikami tak samo silnymi jak ja. Nie rozumiem kompletnie idei, dlaczego cały świat ma awansować razem ze mną?
  3. Szczerze mówiąc mam dość czekania. Kompletnie nie jest ważne co się stało i czyja to jest wina, że obecnie nie mamy seriali, czyli tego za co zapłaciliśmy. Nie mogę grać ze znajomymi, którzy właśnie wyprzedzają mnie w ograniu. Nigdy nie spodziewałem się tak nie miłego potraktowania przez CDA. Spodziewam się, że bardzo szybko zostanę poinformowany ile mam jeszcze czekać. Jeszcze przed tym numerem spodziewałbym się jakiegoś zadość uczynienia, ale teraz chcę tylko swój serial. Moja cierpliwość powoli się kończy (głównie przez opieszałość z jaką jestem traktowany). Dlatego zapraszam wszystkich, których cierpliwość się skończyła, do przejrzenia strony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. PS: Proszę nie tłumaczcie zamiast CDA. Powinni to robić sami.
  4. Ja bym dodał więcej stron pisma. Jest dużo reklam i artukułów nie tylko recenzji. Przydałoby się więcej i artykułów i recenzji. Bo reklamy się szybko czyta. Obecne CDA przeczytałem na dwa razy przed snem i raz na dłuższym posiedzeniu w toalecie. No trochę szybko mi się skończyło a do następnego numeru miesiąc.
  5. Nie wiem co jest, ale mam nową karte i problem zniknął (i tak był nawyższy czas wymienić). Reinstalka systemu nie pomogła, więc to nie stare pliki konfiguracyjne. Przy sprawdzeniu pamięci jest wszystko dobrze. A Radeon działa na innych kompach. Nie mam pojęcia o co chodzi. Zastanawiam się nad zasilaczem, bo ten co podłączyłem na sprawdzenie to był jeszcze starszy złom. A wcześniej zdarzała się komputerowi zresetować bez powodu.
  6. Nie zauważyłem żeby ktoś wymienił GuildWars (ale pewnie ślepy jestem ), a przecież to też jest bez miesięcznej opłaty. Polecam jeszcze http://amorion.pl/. Świetne tekstowe RPG. I bardzo przejemnie zrobione. Jeśli by was zainteresowało byłbym zaszczycony gdybyście zechcieli się zarejestrować przez ten link http://amorion.pl/register.php?ref=1573. *(Dostaje się bonusy za ściągnięcie nowych graczy.)
  7. Mój błąd. Skleroza. Jak nie instaluje sterowników wszystko działa. Po zainstalowaniu włącza się windows i po chwili wszystko znika. Potem już przy każdym włączeniu obraz znika jak powinno się pojawić logowanie windowsa. Tryb awaryjny śmiga. Ubuntu się zbuntował któregoś razu tak, że nawet z LiveCD nie chciał się uruchomić (znaczy robiło się tak samo jak przy uruchomieniu systemu, czyli się włączał, ale monitor był czarny). Ale dużo w nim mieszałem wcześniej. Windows tak po prostu. Po jakimś czasie zaczął robić to samo. Jak podmieniłem zasilacz to nic się nie zmieniło (ale to mordercza praca ).
  8. Sterowniki próbowałem każde dostępne na stronie ATI (plus oczywiście te co dostałem z kartą). System Windows XP prof. i Linux Ubuntu, na obu to samo, ale na linuxie zaczeło się wcześniej. Na obu po reinstalce to samo. Sterowniki do monitora instalowałem, nawet monitor zmieniłem. A karte graficzną wymieniłem na GeForce 2 MX400 64MB. Komp: Płyta główna: MSI KT6V-LSR Procesor: AMD Athlon XP 1900+ Pamięć: 2x512MB 400Mhz Monitor: Philips 107S6 [17" CRT] Zasilacz: Megabajt MGB-350ATXP4 Dysk Twardy: Matrox 6Y080P0 80GB 72000 RPM Ultra-ATA/133
  9. Mam problem. Po zainstalowaniu sterowników (dowolnej wersji) gdy włączy mi się windows monitor staje się czarny. Słyszę muzyczkę windowsa na start. I jak włączę ustawienia monitora to odświeżanie jest w granicach 30, ale czasem jest normalne i też monitor jest czarny. Wymiana karty (niestety na staroć ) pomogła. Ale jak wkładam kartę graficzną do innego komputera to działa. (Radeon 9550 256MB). O co chodzi?
  10. Tak się zastanawiałem czy mam liczyć też książki, które czytam do szkoły. Nie wiem czy by tego ponad sto nie wyszło. Ale z zastrzeżeniem, że do szkoły (na studia) nie czyta się książek do końca.