Jump to content

M@TH3V

Forumowicze
  • Content Count

    4,722
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

M@TH3V last won the day on May 5

M@TH3V had the most liked content!

Community Reputation

27 Neutralna

About M@TH3V

  • Rank
    Hunwejbin:)

Dodatkowe informacje

  • Ulubiony gatunek gier
    Array

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array

Recent Profile Visitors

13,029 profile views
  1. Ja czekam, choć frajda z gry coraz mniejsza - ale rozwój historii (której coraz mniej) wciąż mnie ciekawi
  2. @Spooky Albert nie miałem fb dwa lata, założyłem na chwilę bo potrzebowałem i okazało się że ruch mniejszy niż wtedy, znajomi nic nie zmienili na profilach. Za to życie toczy się na instagramach, watsappach i innych nowych wynalazkach.
  3. @Black Pearl w moim odczuciu pozostanie płacz za: 1. tą fajną chwilą gdy rozpakowujesz nowe CDA. Wraca na kilka minut dzieciństwo beztroskie, wspomnienia a i CDA wciąż było dla mnie nośnikiem szybkich tekstów o hardware i interesujących grach. 2. CDA mogę wziąć na kibelek i do wanny. Co jak co, ale kąpiel z CDA jako lekturą od dziecka działała na mnie kojąco i tak jest do dziś. Rytuał zostanie zaburzony. I zasadniczo tyle. Niestety, na gorąco napisałem w odpowiednim dziale swoje odczucia, a teraz myśląc nad tym chłodno widzę, że: primo - CDA tak długo żyło dzięki nostalgii i ciężkiemu życiu w Polsce. Czytam wykop, facebooka, pclab, benchmark, wszedzię gdzie ludzie piszą o upadku CDA cały czas pojawiają się wspomnienia. Nasz miesięcznik głównie na tym się trzymał, gdyż... secundo - poziom tekstów i poziom redaktorski mocno spadał. Nigdy nie lubiłem tekstów Papkina, za dużo polityki, za dużo feminizmu, za dużo wtrąceń o sobie. Nie wiem czy zmienił się z czasem, czy zacząłem na to zwracać uwagę. Ale gdzieś od 2015 zacząłem mieć problem ze strawieniem jego tekstów. Choć tutaj mam pewien dysonans, ponieważ na materiałach wideo czy też przy osobistym spotkaniu na PGA mam do niego zupełnie inne odczucia. tertio - świat się zmienia i idzie do przodu. Była moda na pismo, była moda na gg, potem na fora, facebooki. Teraz wszystko idzie w twich, tic toki, instagramy. Może czas CDA w obecnej formie już po prostu dobiegł końca? Nie wiem, bo dla mnie CDA pełniło rolę taką o jakiej wspomniałem. Więc rozumiem czemu mogli mieć problem z pozyskaniem nowych czytelników. Raz, ludzie czytają coraz mniej, dwa - mają podane wszystko na YT. quarto - w CDA przestali chyba rozumieć, a może nigdy nie rozumieli? Tylko mieli szczęście, że trafiali się świetni ludzie. Ale żeby pisać o grach nie potrzeba mieć tylko chęci do grania ale pewien, czasem duży bagaż kulturowy, Egm, Czarny Iwan, Allor. Całości obrazu złej kondycji dopełniało to, że tak długo teksty 9kier tutaj się pojawiały, i jeszcze dodanie jej do AR, było niesamowicie dziwnym posunięciem. Czytałem Agore, Politykę, czasem Newsweek, zdarzało się wysokie obcasy i nigdzie, nigdy nie spotkałem tak złego, no właśnie - niedzielnego redaktora? Nie spotkałem.
  4. Jeden jest obok wysp eulethera. Tak na prawdę w środku pomiędzy nimi
  5. Cześć, szukam laptopa który sprawdzi się w pracy jak i w grach. Praca CAD + programowanie. Gry, Assasisn Creed, Wiedźmin, Football Manager Szukam konfiguracji z nVIDIĄ 2060 najlepiej. Choć chętnie posłucham różnić miedzy 2060 a 1660 Ti. Budżet do 6000zł bez systemu chciałbym się zmieścić. Wymagania: Najlepiej 17cali Starodawny wygląd byłby na plus Bez dysku HDD ale z kieszenią na twardziaka
  6. Udało się i bardzo dziękuje Osobom które do tego się przyczyniły. Multi konto miało mi posłużyć tylko do kontaktu z administracją. O czym świadczy fakt mojej aktywności na nim, daty założenia i to, że nie ukrywałem iż to multi - a w dobie VPN mógłbym - tylko po co? Miło znów zawitać na moim pierwszym forum widząc ten charakterystyczny awatar które pierwszy raz ustawiłem ponad 12 lat temu Temat do zamknięcia, konto matrix do usunięcia.
  7. 2. No tak, bo Kowalski zaintrygowany odkryciami "komisji" Macierewicza nie zauważy, że mu portfel chudnie. Co jak co, ale gdy rozchodzi się o kasę, to świadomość społeczna w tym kraju nagle rośnie vide podniesienie wieku emerytalnego. -Nie, świadomość Polaków o pieniądzach jest mizerna oraz o ekonomii. I chudnięcie portfela nie ma nic do tego o czym pisałem. Chudnięcie jest etapem końcowym, skutkiem. A zasłonić trzeba było przyczyne. Jedyną siłą, którą można posądzić o stawianie zasłony dymnej to media - a one jakoś nie wzbraniały się, i nadal nie wzbraniają, przed takimi informacjami. Ot, choćby ostatnio: niby wybory są na topie, ale o podniesieniu cen elektryczności (mimo, że obiecano co innego) grzmią aż miło. -Dopiero teraz. W wakacje nic o tym nie było słychać. O tym że Enea, PGE z Tauronem cisneli o podwyżki też nic nie było. Dopiero się zaczeło po wizycie Kopacz w UE i po tym jak Ziobro wystapił u Kraśki.
  8. A Tesu, jeszcze tak wracając z uśmiechem do Smoleńska i PKBWL - pamiętasz może co powiedział przewodniczący Lasek co do sytuacji z "głosem" w kabinie pilotów?
  9. *Do napisania. I nie mało co, ale dużo rzeczy. Jednak nie są to ani medialne posunięcia partii, ani ich interpretacje różnych zjawisk. Nie interesują mnie pomysły partii dotyczące np. jawnego kontrolowania wyborów bo jaki to ma wpływ na mnie? Żaden. Nie interesują mnie też portale typu fakt, rzetelna, niezależna i inne tego typu wymysły. Elementy życia codziennego które mnie nie interesują możesz sprowadzić do wspólnego mianownika - bez znaczenia.
  10. Konkluzja po tych wyborach jest jedna. Organy nie dość, że są nieudolne to nie można im ufać. Aby wybory miały w Polsce sens konieczna byłaby transmisja z każdego lokalu, z każdej komisji - co jest nierealne do zrealizowania. Choć samo nagrywanie przebiegu głosowania i procedury zliczania, a następnie umieszczanie jej na ogólno dostępnych serwerac jest możliwe. Że pomysł absurdalny? Przykre jest to, jak nisko opadł poziom zaufania społeczeństwa. Napisałem, że obojętne mi było kto wygra i wygrywać będzie. Może nie do końca to prawda. Nie chcę widzieć w sejmie, w sejmikach, samorządach etc... środowisk reprezentujących i popierających zboczenia*, popierających socjalizm itp... Nie chcę widzieć ludzi bez ogłady i kultury osobistej. Najchętniej widziałbym ludzi spoza układu wzajemnej tolerancji. W obecnych wyborach wybór ograniczający się do Kongresu Nowej Prawicy, Ruchu Narodowego i chyba tyle? Chyba jeszcze Narodowe Odrodzenie Polski było bez partii matki. Choć programu Ruchu Narodowego nie znam w ogóle, jedynie wiem, że sa "prawicą", więc nie łapią się pod tych których nie chce widzieć. Jednak biorę ich w ciemno, bo są spoza kółeczka wzajemnej tolerancji. *Choć oczywiście są wyjątki. Nowy prezydent Słupska póki co sprawia wrażenie bardzo pozytywne, dobiera ciekawe persony i widać, że ma pomysł na miasto. Jeśli dokona tego co zapowiedział już po wyborach to wielki szacunek z mojej strony. //edycja emoty Panu już podziękujemy za te "zboczenia" - behemort
  11. Macierewicz budzi we mnie większe zaufanie niż Tusk i Kopacz. W końcu jego wariacka hipoteza zaczyna się spełniać. https://www.youtube....h?v=3vUYPtq_1BM Tak samo Lech Kaczyński, już w 2007 zaczynał po cichu bić na alarm, w 2008 zaczął działać. Wszystko o czym w tedy mówił zaczęło się spełniać. Dezorientacja społeczna wynika z głupoty - celowego ogłupiania społeczeństwa. Zaczynając od mediów, które podają informacje wybiórczo i manipulują nimi kończąc na ludziach którzy nie mają w sobie wewnętrznego poszukiwacza "prawdy". Stawianie słowa wiarygodność i wybory w kontekście tego co zaszło nie tak dawno 16 listopada to dobry żart. Zacznijmy od tego, że przetarg na system ogłoszono za późno. Dzięki temu żadna rzetelna firma się tego nie podjęła i można było sobie znaleźć kozła ofiarnego. http://www.dziennikb...t.html?cookie=1 W jakim stopniu sfałszowano wybory - mnie to nie interesuje. Ostatni raz byłem i podziękuje, może następne będe oglądał już z innego miejsca na ziemi. Czy u władzy będzie PIS czy PO, nic to nie zmieni, układy te same tylko twarze inne. A Kaczyński, tak jak pisałem, stał się błędem obecnego systemu z którym jest problem, bo ani go ruszyć ani w cień usunąc. Lekceważyć tez nie można a reagować zdecydowanie też trochę ciężko. A dla ludzi? Dla ludzi bohaterami najpierw był Korwin, potem laska od Panie tusk dlaczego pan udaje patriote a jest pan zdrajcą, Kaczyński, Stonoga i inne persony które nie zgadzają się z obecnym ustrojem, sytuacją i do tego nie wpisują się w klucz typowego "polityka". Z resztą spory na temat wyborów są bezcelowe, w obecnej formie nic nie zmienią tutaj leci pierwsze poważne kłamstwo nowej premier: http://www.polskiera...aryfy-na-2015-r Oczywiście to zapewne sukces Pani Kopacz przy negocjowaniu darmowych uprawnień (:
  12. To chyba każda osoba trzeźwo myśląca widzi co się dzieje. Co do fałszerstw i naciągnięć dowodów jest sporo. http://walbrzych.nas...al,t,id,tm.html Co do sędziów i wywierania wpływów. Przecież podałem przykłady. Jeśli chodzi o "dowody" stricte związane z wyborami to ja jeszcze nic nie dostrzegłem "czarno na białym". Ale z pewnością Kaczyński ma w tym zakresie znacznie większa wiedze i kompetencje niz 99% internautów. http://wyborcza.pl/1...dowodnione.html Póki co czekam. Nie pierwsza to jego kampania pomówień i nie ostatnia. Jest to, nie powiem, sprytne zagranie: urzędnicy plątają się w zeznaniach, rząd i prezydent też, dla człowieka z ulicy jest jasne, że coś poszło nie tak; w tej sytuacji Kaczyński może opowiadać co chce, i tak jest bardziej wiarygodny niż skompromitowana reszta. Dla wielu jego rewelacje pewnie wydadzą się prawdopodobne (dla Kaczystów oczywiste, tego nie trzeba dodawać), dla innych mniej, ale już dla większości JK staje się automatycznie symbolem walki z systemem (z którym, przypominam, większość zgadza się, że nie wszystko jest OK). Kto w takim razie będzie chciał poddawać w wątpliwość rewelacje prezesa? Mniejszość. "Nie pierwsza to kampania pomówień przeciw PiS i nie ostatnia. Jest to, nie powiem, sprytne zagranie: PiSowcy plątają się w zeznaniach, prezes Kaczyński też, dla człowieka z ulicy jest jasne, że coś kręca; w tej sytuacji Platforma może ośmieszać Kaczyńskiego jak chce, i tak pomimo kłamstw Kopacz w expose jest bardziej wiarygodna niż skompromitowany w wyborach PiS..." -Kwestia narracji i interpretacji jak Kaczyński zostanie odebrany. Póki co, to Tusk i Kopacz kłamią w expose. To na ich korzyść sypały się błedy w wyborach. Nadużyciem jest więc twierdzenie, że to są wymysły Kaczyńskiego, jego sprytne zagrania itp... Osoby fałszujące wybory same się podłożyły (albo ktoś im pomógł w co bardziej wierzę) i tu Kaczyński nie ma nic do rzeczy bo przecież to nie tylko on składa pozwy, obietnice, groźby itp... Ale, ze ma największą siłę przebicia to jest o nim głośno. Symbolem walki z systemem z pewnością być nie może bo jest częścią tego systemu... Choć może... Fakt, po tragedii jaka go spotkała mógł stać się taką komórka rakową która niszczy organizm który ją żywi. Cóż, takie prawo zemsty i żalu.
  13. Przecież Kaczyński powiedział prawdę. Od dawien dawna mówienie prawdy nie był obrzucaniem błotem a po prostu... Mówieniem prawdy. Gersdorf, Rzepliński oraz Hauser to były pierwsze osoby które u Komorowskiego zarzekały się, ze prezesi PKW to wielcy fachowcy i winny jest jedynie system informatyczny. Przekręt na wyborach to wina systemu a nie mataczenia. Ale już kiedy komisja PKW ogłosiła dymisję to nagle "Wielka Trójca" stwierdziła, że komisja dopuściła się uchybień i zaniedbań. Zadanie domowe na dziś, kim była Pani Gersdorf dla PO. Jakie koneksje z PO ma Pan Hauser. I jak karierę zaczynał Pan Rzepliński. Ale rozumiem, że upominanie się Kaczyńskiego o niezawisłość sądownictwa to skandal Pan sędzia Ryszard M i Amber Gold to dobry przykład. Pan sędzia Paweł R i ułaskawienie Sawickiej, to też nieprawda? Sędziowe których rodzice byli w SB to przypadek? Sprawa Nowaka. Koleżeńskie potraktowanie pani Gęściak-Wojciechowskiej to też iluzja? Sędziowie wydając to oświadczenie oficjalnie stanęli po stronie partii która sprawuje rządy. W tym momencie stracili moralne prawo do orzekania - weszli w polityczny konflikt. Oczywiście jak to w polsce, ujdzie im to na sucho. Nawet taśmy nic nie zmieniły. Z Kaczyńskim jest jeden problem. Wymknął się spod kontroli po śmierci brata i łamie koleżeńskie konwenanse, czasami przeginając pałkę w któraś stronę w kontekście malowniczej opozycji. Oczywiście jako, że w obu partiach (POPiS) jest wielu kolegów to ciężko im do Kaczyńskiego startować. Odsunięcie Kaczyńskiego też nie wchodzi w grę z prostej przyczyny, za prezesem PiS stoi władza kościelna czyli szary, niewidzialny gracz polskiej polityki. Za kościołem nie tylko ida pewne % w wyborach ale także ogromne pieniądze. Tak więc Jarosław może mówić co chce i kiedy zechce, i tak jest przez jeszcze jakiś czas nie do ruszenia. Nawet konflikt z jego Arcy Królem Rydzykiem nie są w stanie mu zaszkodzić. Jedynym problemem mijających wyborów jest PSL który wybił się przez tendencyjne ustawienie kart. Spowodowało to osłabienie PO i zarazem wzmocnienie PiS. Teraz więc Kaczyński poczuł swój czas. Co z tego wyjdzie? Jakoś średnio mnie to ciekawi... ...Bo obecne wybory były ostatnimi na jakie poszedłem. Nie mam zamiaru więcej brać udziału w tej układance której wyniki znane są miesiąc przed.
×
×
  • Create New...