Jump to content

Azzazel13

Forumowicze
  • Content Count

    60
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

10 Neutralna

About Azzazel13

  • Rank
    Ork

Dodatkowe informacje

  • Ulubiony gatunek gier
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array

Recent Profile Visitors

1,079 profile views
  1. Witajcie moi drodzy. Następujący problem mnie lekko nurtuje: Gram z koleżanką w don't starva na dedykowanm serwerze. I zawsze gdy ona go założy - ja mam lagi. Jeśli zaś ja go założę - lagi ma ona. Jeśli gramy na serwerze założonym przez osobę trzecią - żadne z nas nie ma lagów. Ki diobeł? Ma ktoś jakiś pomysł gdzie szukać problemu? (bo chcemy jednak grać we dwójkę na swoim serwerze) Gry są ze steama. Ja mam łącze 50 mb, koleżanka nie wiem (ona sama nie ogarnia jaki ma internet). Nie sądzę aby specyfikacja kompów miała tu znaczenie, zresztą pojecia nie mam na czym gra ko
  2. Nie przesadzacie trochę próbując analizować gwiezdne wojny niczym Zagubioną Autostradę Lyncha? Ja się przy tej części dobrze bawiłem. Lepiej niż przy nowej trylogii, ale to akurat nic nadzwyczajnego. Pewnie, nie oferuje niczego nowego, jest bardzo zachowawcza i zrobiona pod nostalgię fanów starych filmów. Ale technicznie jest w porządku, są miecze świetlne, nie ma Binksa, świąteczny blockbuster jak w mordę strzelił. Tym miał być, i wywiązuje się ze swojego zadania wzorowo. Niech żyją gwiezdne wojny i czekam na kolejną część ze spokojem. A nad dialogami czy charakterystyką będę si
  3. Obydwaj trochę przeceniacie Vuko. Facet nie był myślicielem - był najemnikiem. Wyszkolonym komandosem. Narzędziem stworzonym do działania. Siąść i czekać? Nie do tego go wytrenowano. Raz. Dwa, szybko przywiązał się do ludzi ognia. W lodowym ogrodzie powiedział wprost że jeśli Aaken ruszy do ataku, to on będzie bronił się razem z nadrzecznym ludem. Zaangażował się emocjonalnie w politykę tamtego świata i nie mógł po prostu nagle się ze wszystkiego wycofać. Nie ukończyłem jeszcze książki.
  4. A odświeżę, może ktoś zobaczy i się zachęci do oglądania. Szczególnie fascynujący był pietyzm z jakim reżyser uchwycił czołg. Prawie jak w "Okręcie". Podobało mi się również pokazanie mudżahedinów jako coś więcej niż cele do strzelania.
  5. Oj chłopie, jak poczytasz dalej to zobaczysz znacznie więcej takich dziwnych zachowań. Erikson nie ma zielonego pojęcia o tym jak zachowują się ludzie i w jaki sposób tworzą się związki. Nie kojarzę żadnej sensownej historii miłosnej a jestem gdzieś przy 10 tomie. Ale za to wymyśla fajnych zabijaków.
  6. Definiując, strefy gdzie istnieje zakaz całkowity posiadania broni, zakaz posiadania broni automatycznej etc, rejestrowanie broni etc. Jak dla mnie jest to zbyt mocno uregulowane, aby móc nazwać taki system "wolnościowym". Nazwałbym go takim, gdyby jedynym wymogiem stawianym przed kupującym było rejestrowanie broni oraz posiadanie ukończonych 21 lat. Co zawiera się w mojej definicji. Upraszczanie i ułatwianie relacji międzyludzkich. Jednakże mam wrażenie, że chcesz tą ochrone posuwać zbyt daleko. Jak już mówiłem, wolę być wolny niż bezpieczny. Widzę, ze się nie zrozumieliśmy. Ułatwiać te re
  7. Tylko cztery ostatnie? Przysiągłbym że znacznie wcześniej to się zaczęło. No nie powiecie że czytając prawdę, świat finansjery i piekło pocztowe nie zaczęliście nabierać jakichś wątpliwości. A kto wie ile tego jest więcej, bo i daleko mi od przeczytania wszystkiego ze świata dysku.
  8. Wątpię czy co miesiąc, ale nie przeszkadza to amerykańcom wcale w tym że uważają się za jeden z najszczęśliwszych i najbogatszych narodów a ludzie raczej garną do USA niż z USA uciekają. Zresztą, z tą wolną amerykanką to przesada bo dostęp do broni w USA również jest ściśle regulowany i ograniczony - choć więzy te są oczywiście luźniejsze niż u nas. Moja dusza jest tylko moja. Jeśli sobie chce hulać to kim jesteś, aby mnie zniewolić? Że sobie pofilozofuję. Prawo jest po to aby ułatwiać i upraszczać relację między ludźmi. Nie aby zakładać na nich kajdany a priori. Nie jestem przestępcą więc ni
  9. Hmm. Polska zachodnia? W zaborze rosyjskim niby nie było broni, ale jak przyszli bolszewicy to każdy chłop ich witał z dwururki a wsie organizowały własne oddziały uzbrojonej milicji. Wojsko im tej broni nie dawalo - wręcz przeciwnie był rozkaz rekwirowania, więc skądś ją musieli mieć. Że się wtrącę. Wszyscy trochę za bardzo uogólniacie. Polska jest szeroka, rozległa i zróżnicowana. I inaczej podchodzono do broni na przestrzeni wieków w poszczególnych polski regionach czy też zaborach, Co to w ogóle znaczy, jaki jest wyróznik, i w jaki sposób społeczeństwa dojrzewają lub na odwrót. Pewnie ż
  10. Rozumiem, że może w języku prawniczym taka definicja może oznaczać coś innego, lecz w języku potocznym brzmi mi dość podobnie do "dokonuje własnej interpretacji". Na zajęciach z prawa zawsze uczono mnie jak rozumieć jak coś działa, a nie jak to coś się w prawniczym żargonie nazywa. To tak tłumacząc własne stanowisko jedynie.
  11. Bez znaczenia czy podasz tytuł czy postać (jak znasz jedno to siłą rzeczy bedziesz również kojarzył to drugie). Rozmówcami są główny bohater i Bóg. I nie, nie jest to death note. Podałbym kolejny cytat, ale nie mam tego anime przy sobie a na youtubie rozmowa z bogiem to jedyne wideo poza trailerami. Rzucając więc inną podpowiedź: główny bohater niczym Jezus umarł i zmartwychwstał, niczym Pinokio został połknięty przez wieloryba. Był tchórzem, był bohaterem, był mordercą, był duchem, był artystą, musiał zostać więźniem aby stać się prawdziwie wolny. Cofał się w czasie, tworzył światy, przeskaki
  12. Skoro o tej broni już mowa, obiło mi się o uszy z radia fragment rozmowy na temat tych pozwoleń na broń, i ponoć policja wydała swoją interpretację prawna wedle której broń rozdzielnego ładowania traktuje jako broń wymagającą pozwolenia. Nie dotyczyło to każdego przypadku takiej broni, lecz niestety nie słyszałem początku rozmowy w której to wyjaśniał. Ktoś, coś? Uprzedzając pytanie, tak, policja ma prawo wydawać własne interpretacje obowiązującego prawa i dopiero sąd może jej interpretację unieważnić. I ponoć broń rozdzielnego ładowania kupić możesz, ale proch do niej jest już licencjonowany.
  13. W trakcie używania nawigacji telefon się zawiesił. Zrestartowałem poprzez wyjęcie baterii. Włączył się, pokazało się logo samsunga... i nic więcej. Po chili animacja loga załączyła się z powrotem - i tak w kółko. Próbowałem przywrócić ustawienia fabryczne poprzez kombos home+volume up+power. Menu ustawień włączyło się bez problemów. Wybrałem boot reset - zaskoczyło, i ponownie zobaczyłem powtarzające się logo samsunga. Bez żadnych zmian. Po kliknięciu boot reset na sekundę mignął mi na telefonie wiersz poleceń z którego zdążyłem odczytać coś w rodzaju "cant mount boot file". Telefon to samsu
×
×
  • Create New...