Skocz do zawartości

Emigrant

Forumowicze
  • Zawartość

    140
  • Rejestracja

Posty napisane przez Emigrant


  1. Nie szuka się osoby lepszej, tylko dobrej. I z którą życie nie będzie pasmem niekończących się kłótni.

    Uważam, że ta Francuzka jest dobrą dziewczyną. Tylko że nie wiem:

    1) Dlaczego mnie oskarżyła

    2) Jak poważne są te oskarżenia

    3) Czy moja odpowiedź poskutuje

    4) Jak powinienem się zachować by jej nie stracić (nie jest jeszcze nawet moją dziewczyną ale zaczęła do mnie czuć jakieś uczucie)


  2. Ciężka sprawa. A jak się ona wcześniej zachowywała względem Ciebie?? Bo wiesz, jeżeli ciągle Cię olewała i nie chciała z Tobą gadać, to po prostu nie jest zainteresowana, a okazuje to w mało kulturalny sposób- pozostaje uśmiech politowania. Ale gdy wcześniej z Tobą gadała, a teraz jej coś odbija, to jest ok. Jest to typowe zachowanie się kobiety. No może nie każdej, ale jednak....

    Która? Magda zawsze mnie olewała. Natomiast ta Francuzka była zainteresowana i sama prosiła mnie wielokrotnie, bym jej szybko odpowiadał, a więc kontrastowała wobec Magdy. Było dobrze, dopóki nie wysłała tego słynnego listu.


  3. Nie chcę. Po pierwsze czuję do niej wiadomo jakie uczucie, a po drugie ona nie jest święta, ale lepsza od mojej poprzedniej ukochanej, Magdy, i wierzę że uda mi się ją zdobyć. Magdzie wysłałem życzenia świąteczne (24 XII, 8 III i 4 IV) i list walentynkowy i jak mi odpowiedziała? Ot jak mi odpowiedziała: [beeep] się ode mnie jeśli łaska i nie wysyłaj mi maili. Owa Francuzka, którą kocham, była miła (a nawet napisała mi raz że mnie kocha - nawet jeśli nieszczerze to i tak jest lepsza od Magdy).


  4. >>>To wszystko zależy na ile ona gotowa jest Ciebie wysłuchać - a najskuteczniej to się tłumaczy szczerością.

    >>>Tak też spróbowałem się wytłumaczyć.

    Jak na moje oko ma dziewcze solidne polityczne spaczenie - bo po pierwsze sprawdza Cię. PO drugie zapewne wyciąga pochopne wnioski - skoro jest jak piszesz. Po trzecie bardzo pompatycznie się wyraża. Po czwarte na problemy z tolerowaniem poglądów innych ludzi.

    Jeśli chodzi o wniosek drugi - najpierw napisałem kilka wątków obraźliwych dla Francuzów, aby ogłupić frankofobów, by myśleli, że się z nimi zgadzam. Następnie zacząłem walczyć z frankofobami. Broniłem Francuzów. Ale nie wiem, czy czytała te wszystkie wątki. Wszakże nawet nie napisała nawet o moich wątkach. Napisała tylko o samym forum i o moim pseudonimie. I to jej wystarczyło, by mnie oskarżyć. Czy przeczytała te wszystkie wątki? Nie wiem. I abstrahując, uważam że nie warto wściekać się na kogoś za jakieś głupie forum. Pomagałem jej, kiedy mnie potrzebowała. Nie mam broni. Nie spiskuję przeciw narodowi francuskiemu. Nikogo nigdy nie zabiłem. Uważam że twoje inne 3 wnioski są prawidłowe.


  5. Prawdziwy mężczyzna nigdy się nie tłumaczy.

    Aha. A ja się jej tłumaczyłem.

    Jesteś winny. Bronienia Francuzów.
    Bardziej dziecinne jest, kiedy dziewczyna wysyła do ciebie wulgaryzmy przez swojego internetowego chłopaka (znajomego?), z którym wymienia listy, a sama nie ma odwagi powiedzieć ci tego prosto w twarz.

    Ona koresponduje ze mną osobiście. Jej adres jest autentyczny. Problematyczne jest to, co ona pisze.

    Przejmujesz się tekstami nieznanej ci dziewczyny.

    Kto jak kto, ale ona nie jest mi nieznana. Mam na kompie kilkadziesiąt fotek tej dziewczyny, wiem gdzie mieszka, media ją obserwują (jej rodzinę też) a ona sama dała mi dużo informacji (również informacje intymne) o sobie.

    Nie z naszego kraju, więc raczej na siebie nie wpadniecie.

    Czemu nie? Przecież mogę pojechać do Francji.

    każdą bzdurę, którą ci powie.

    No, ta informacja o DGSE to mogła być faktycznie bzdura. Ale nawet jeśli DGSE faktycznie mnie ściga, ja się DGSE nie martwię. Ja tylko nie chcę stracić tej dziewczyny, bo dobrze było (ona sama prosiła mnie wiele razy, żebym jej szybko odpowiadał!), dopóki nie napisała tego listu.


  6. No to ludzie, wy jesteście szczęśliwi, według was. Ja nie jestem.

    Dlaczego? Dlatego

    Oczywiście każdy wie dlaczego korespondowałem z tą dziewczyną. Mógłby ktoś odpowiedzieć na następujące pytania?

    1) Broniłem Francuzów - czy to wystarczające usprawiedliwienie?

    2) Czy nie zachowuje się ona dziecinnie obrażając się na mnie za jakieś głupie forum?

    3) Jak mógłbym się jej skutecznie wytłumaczyć?

    4) Dlaczego ona mnie oskarżyła, że spiskuję przeciw Francuzom? Ja jej pomagałem kiedy mnie potrzebowała - dlaczego mnie tak potraktowała?


  7. A czy ta organizacja (Google, Yahoo albo MSN) zapisze tą informację?

    Pytam, bo przez ostatni miesiąc korespondowałem z pasierbicą pewnego francuskiego polityka. Było dobrze do 5 czerwca, kiedy to wysłała mi ten list:

    ---------------------------------------------------------------------------------

    In the interest of honest, I will tell you what happen, since

    you have been honest with me and show me yourself :

    To find out if you were legitimate, I ask the DGSE to check

    your email address. Apart from games and such, you are member

    of an anti-French, Anglo-subversive internet organisation

    which seeks the destruction of the Republic. Moreover, you

    participat calling France a stupid nation.

    You will no longer fool me, or my family.

    ------------------------------------------------------------------------------

    O czym ona mówiła? Bo co prawda używałem kiedyś <a href="http://www.fackfrance.com">tego</a> forum, ale ja broniłem Francuzów. A oprócz tego forum nie korzystałem z żadnych forów ani stron założonych przez frankofobów. O czym ona mówiła i jak się dowiedziała? Dla niedoinformowanych - DGSE to jest francuski wywiad wojskowy.

    Zamiast litery a napisać literę u.


  8. Zasadniczo, ponieważ czasem strony umieszczają w swoim kodzie odwołania do wyszukiwarek, reklamy itd.

    I co się wtedy dzieje?

    Kiedy włączasz komunikator, ten sprawdza czy masz połączenie z netem, jeśli jest to łączy się z serwerem, zgłaszając twoją obecność i logując Cię do systemu.

    Czy Google, Yahoo albo MSN wie jakie strony przeglądam nawet jeśli nie użyję żadnej wyszukiwarki?


  9. Poważne pytanie:

    Wiadomo że za każdym razem, gdy korzystam z WYSZUKIWARKI Google, Yahoo lub

    MSN, to właściciel wyszukiwarki notuje, jakiego hasla uzylem i jakie wyniki

    sprawdzilem (albo nawet wszystkie wyniki).

    Ale ja nie wiem - i chciałbym się dowiedzieć - czy jeżeli JUŻ ZNAM adres (URL)

    strony, którą chciałbym przejrzeć, i zaladuje te strone od razu, zaraz jak

    tylko zaladuje strone startowa (czyli nie bede sie bawil wyszukiwarka), to czy

    Google, Yahoo albo MSN beda o tym wiedziec? I jesli tak, to jak?

    Przyklad: Zalozmy ze wlacze moja przegladarke. Zaladuje sie strona startowa, a

    nastepnie ja, nie korzystajac z zadnych wyszukiwarek, zaladuje te strone:

    news.bbc.co.uk

    Czy Google, Yahoo albo MSN beda o tym wiedziec? I jesli tak, to jak?

    Wyjasnienie: Pytam bo jesli chodzi o Yahoo i MSN to jestem stale

    zalogowany (nawet wtedy gdy nie otwieram strony Yahoo ani strony MSN),

    albowiem zainstalowalem sobie na twardziela komunikatory obydwu firm i zawsze

    jak wlaczam kompa to automatycznie laduja mi sie te dwa komunikatory i jestem

    automatycznie logowany.


  10. Z tym, że słyszałem też o F - 15 i F - 22. Czyli te samoloty występuje

    Nigdy nie stosowano desygnacji F/A-15. F-15A/B/C/D to myśliwce mogące tylko unicestwiać inne myśliwce, zaś F-15E to samoloty uderzeniowe mogące niszczyć cele naziemne zarówno bombami konwencjonalnymi jak i głowicami nuklearnymi.


  11. Dziwne, Polska ciągnie kaskę od Unii, lecz nie konsultuje się z innymi członkami

    Czy wiesz jakie AWACSy są zaparkowane na pokładzie francuskiego lotniskowca FS Charles de Gaulle? Na pewno jakieś samoloty wyprodukowane przez Francuzów!

    Ależ nie! E-2C, wyprodukowane przez amerykańskiego producenta Northrop Grumman!

    Francuskie lotnictwo używa wiesz jakich AWACSów? Boeingów 707.

    Czy Francuzi skonsultowali się z innymi Europejcami zanim zaczęli jakąś wojnę? A wiedz, że Francja do 2006 roku była beneficjentem netto.

×
×
  • Utwórz nowe...