Jump to content

Freeman10

Forumowicze
  • Posts

    24
  • Joined

  • Last visited

Reputation

0 Neutralna

About Freeman10

  • Rank
    Hobbit
    Hobbit
  • Birthday 10/14/1986

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Konfiguracja komputera
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array
  1. Witam. Parę dni temu opisałem mój problem z niemożnością zalogowania się na Battleloga, co się okazuje mój problem jest znacznie większy. Postanowiłem skontaktować się z pomocą EA, niestety kiedy próbuję się zalogować wyskakuje mi komunikat, że usługa jest chwilowo nie dostępna. I być może nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że to trwa już dobre cztery dni, ponadto, kiedy próbuje założyć nowe konto, nie ważne jakiego adresu e-mail użyję, wyświetla się informacja, że adres ten jest już używany. Nie mam pojęcia o co chodzi. Jeśli ktokolwiek ma jakiś pomysł byłbym wdzięczny za pomoc.
  2. Witam. Po dość długiej przerwie postanowiłem wrócić do Battlefielda trzeciego, jednak ku mojemu zaskoczeniu przy próbie logowania na konto battlelog pojawia mi się komunikat "We are sorry, something went wrong during your login". Miał ktoś może podobny problem? Z góry dzięki za pomoc.
  3. http://uk.pc.ign.com/articles/116/1169063p1.html Hahahah, hahahahah, śmiech przez łzy:(. Ale jak to się mówi "nadzieja umiera ostatnia", może chociaż zapowiedzą kontynuacje serii.
  4. Zaraz mnie coś trafi. Zdarzyło mi się w prologu, że parę razy wywaliło mnie do windowsa kiedy np. wchodziłem w ekwipunek itp., czy chciałem zapisać stan gry, ale to co się dzieje zaraz na początku aktu pierwszego to jest jakaś paranoja! Nie pogram 2 minut booom!! pulpit, i tak za każdym razem, już 8 naliczyłem. Czy ktoś ma tan sam problem? Zainstalowałem nowe stery, to samo, z przykrością stwierdzam NIE DA SIĘ GRAĆ!
  5. Pomimo, że do premiery Star Wars The Old Republic jeszcze dlatego to już została udostępniona możliwość zakładania i zrzeszania się w gildie. Oto link dla zainteresowanych: http://www.swtor.com/guilds Korzystając z okazji, proponuje stworzenie polskiej gildii, ofc tylko dla osób zainteresowanych. Czekam na propozycję.
  6. Cóż to nie brzmi zbyt dobrze:/ Przeklęta DOTA! Na początku też tak robiłem, potem doszedłem do wniosku, że o wiele prościej jest ich po prostu taranować pojazdem.
  7. Wyjdę ponad to. Uważam, że Valve szykuje nam coś naprawdę specjalnego. To nie będzie zwyczajna kontynuacja, to będzie coś co zapamiętamy na długo i stąd myślę ta cała zmowa milczenia. Niektórzy mają o to pretensje do Valve, te wszystkie głupie i chamskie teksty czy filmiki na temat Gaba Nowella, brak jakichkolwiek informacji na temat kontynuacji, brak potwierdzenia, że w ogóle powstaje! a minęło przecież kilka lat od ukazania się Ep2, ja jednak cierpliwie czekam bo wierzę, że nawet jeśli przyjdzie nam czekać jeszcze kilka lat to nie będzie to czas stracony, a końcowy wynik przyprawi nas o opad szczeny. Zasadzka w domu ryje beret:) Ja nie zdobyłem achievementa z Ep 2 w którym trzeba było znaleźć i zniszczyć wszystkie larwy. Grę przechodziłem wiele razy i nigdy nie udało mi się go zaliczyć, brakuje mi 3 larw:/ Dziwne, że z tym nie miałem problemów a tych przeklętych larw dalej znaleźć nie mogę
  8. Nie ma nic piękniejszego niż ustawiona w rządku grupka zombich i ciśnięcie w nich z gravity guna tarczą do piły:D Szkoda tylko, że w grze nie było więcej takich momentów. Ogólnie jeśli miałbym się do czegoś przyczepić w Half-life 2 to był by to właśnie poziom trudności. Wiem, że od zwykłych zombiaków nie ma co dużo oczekiwać ale już na żołnierzach strasznie się zawiodłem. W porównaniu do komandosów z pierwszej części żołnierze kombinatu to nooby jakieś. W 1 HL można było odnieść wrażenie, że komandosi myślą, w 2 części żołnierze kombinatu to zwykłe mięso armatnie.
  9. Pomysł fajny i ciekawy, niemniej skanowanie po jakimś czasie stawało się nużące. Fakt. Sterowanie Mako to istny koszmar, spotęgowane w dodatku przez teren w jakim przyszło nam się nim poruszać. Niemniej jednak było to znacznie bardziej ciekawe od skanowania tych nieszczęsnych planet. Pamiętam pojedynki z miażdżypaszczami:) było zabawnie. Kwestia gustu. Na pewno na korzyść jedynki przemawia zakończenie, które dosłownie sprawił, że szczęka mi opadła. W dwójce natomiast zdecydowanie lepszy jest początek. W jedynce walka nie była zła, tz. zależy jaką klasą się grało. Na przykład gdy pierwszy raz grałem w 1 wybrałem standardowo żołnierza i muszę powiedzieć, że momentami miałem spore problemy. Drugi raz zagrałem adeptem, różnica jest nieporównywalna! Adept jest praktycznie nieśmiertelny. To jest właśnie problem jedynki w moim odczuciu, że klasy nie są zbalansowane. W dwójce to już zupełnie co innego. Klasy są w miarę zbalansowane, do tego wreszcie można efektywnie używać towarzyszy. Ogólnie walka w 2 bardziej skupia się na grze zespołowej co nie do końca mi odpowiada.
  10. Ee nie gadaj, to jest świetny achievement! Poza tym krasnal to śmiercionośna broń jeżeli dobrze się go używa:D No ba, ponad cztery lata oczekiwania i nadal nic. Powoli zaczynam tracić nadzieję tym bardziej, że zapewniano nas, że mod ukaże się pod koniec 2009 roku.
  11. 1998 rok Pentium 166 Mhz 24 ramu grafika 1 mb ...bez akceleratora 3D:( dysk 1 giga monitor marka nieznana 15" windows 95 Do tego przy zakupie dostałem gratis grę Down in the Dumps, cała rodzina grała:D Pamiętam też jaki byłem wściekły bo Half-life: Opposing Force mi nie działało:P
  12. Soundtrack z pierwszej i drugiej części ME był wybitny (często słucham, nie rzadko podczas jazdy samochodem:D) i nie łatwo będzie zaoferować coś jeszcze lepszego w trzeciej części. Bez wątpienia przed Clintem Mansellem duże wyzwanie i choć zdaję sobie sprawę z tego, że jego nazwisko dużo znaczy to wciąż mam pewne obawy, chociażby z powodu tego, że do tej pory nie tworzył muzyki do gier. Z drugiej strony jednak może to i lepiej taki świeży powiew, z pewnością będzie chciał się wykazać, w końcu to jego debiut na tym polu. Kto by nie chciał już zagrać
  13. Biorąc pod uwagę to, że Żniwiarze atakują Ziemię mam nadzieję, że odwiedzimy w końcu naszą "ukochaną planetę"! Przecież Garrus był w drużynie w 2 części (na szczęście) Wrexa naprawdę mi brakowało, Grunt do pięt mu nie dorasta.
  14. Trzeba dodać, że finalna wersja HL2 mogła wyglądać a raczej miała wyglądać z goła inaczej...lepiej! Jeśli popatrzymy na filmiki z E3 z 2003 roku to na pierwszy rzut oka widać różnicę, szczególnie w grafice, która w ostatecznej wersji gry została nie mało "oszpecona". Co do tego czy HL2 był rewolucyjnym fps'em to kwestia gustu. Dla mnie zdecydowanie tak ale to 100% subiektywna ocena wynikająca tez z mojego sentymentu i ogólnego uwielbienia tej grą. Ogólnie pierwszą grą w ogóle na PC jaka grałem był właśnie pierwszy HL a miałem wtedy około 13 lat. Wywarła na mnie niesamowite wrażenie i dotąd nie było jeszcze żadnej gry w którą grał bym z taka pasją Klimat i cała otoczka towarzysząca grze i przygodą Gordona Freemana sprawiła i tutaj trochę głupio się przyznać wpadłem w nałóg (dosłownie) grania w HL. Nie pamiętam ile razy ukończyłem całą grę ale spędziłem przy niej dziesiątki godzin. PS CinematicModa 10.90 WOW!
  15. Czego oczekuje po 3 części Mass Effect: -fabuła! -powrót postaci z 1 części do drużyny, tęsknie szczególnie za Wrexem! i Liarą -więcej elementów RPG jak w jedynce. -powrót drzewka talentów z pierwszej części. -cholerny global cooldown. Gra np. adeptem już nie daje takiej frajdy jak w jedynce, nie jeśli nie mogę użyć kolejnej mocy bez czekania aż skończy się cd mocy użytej wcześniej. Odnoszę wrażenie, że w dwójce postawiono bardziej na pracę zespołową i dlatego zdecydowali się na tak zasadniczą zmianę. -skanowanie w poszukiwaniu surowców z 2 strasznie czasochłonne i po pewnym czasie robi się nudne jak diabli.....chociaż nie ukrywam, że to lepsze niż "podróże" MAKO z pierwszej części:P . -zdecydowanie więcej misji pobocznych. -więcej broni, pancerzy! Tak na szybko to w zasadzie chyba tyle:P
×
×
  • Create New...