Jump to content

Deathroll2097

Forumowicze
  • Content Count

    616
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by Deathroll2097

  1. Właśnie ukończyłem God of War 3.Troszkę rozczarowało mnie zakończenie i ogólne wrażenie że już w to grałem (GoW 2).Niemniej to solidna produkcja i as w rękawie Sony.
  2. Ja ŻĄDAM Resident Evil 6.Gdyby kosztował mniej niż 30zł. kupiłbym w sklepie a obecne ceny są za wysokie.Czwórka i piątka już była ,więc może i ta będzie.Zresztą co ja piszę ,MA BYĆ
  3. Mi najbardziej utkwił w pamięci trailer do StarCraft 2:HotS "Zemsta" i o dziwo bardziej pasuje mi w nim polski dubbing.Określenie epicki najbardziej pasuje do tego cuda.
  4. Quake 3 Arena Seria Tekken Devil May Cry 4 WarCraft 3 + Frozen Throne StarCraft 1,2 Virtua Tennis 4 W te tytuły mogę grać bez przerwy ale niestety "życie" w tym przeszkadza
  5. Sporo jest takich tytułów ale wymienię te ,które najbardziej zalegają mi w pamięci : Castlevania : Symphony of the Night - Jedna z pierwszych moich gier na PSX.Urzekła mnie ogólnym gotyckim klimatem ,wystrojem lokacji ,genialną muzyką którą do dziś słucham z oddzielnej płytki jak i całkiem urozmaiconym gameplayem jak na platformówkę 2D.Grając w tą grę ,odłączam się całkowicie od rzeczywistości. Legacy of Kain : Soul Reaver - Kolejna opowiastka o zemście ale za to jaka! Mistrzowsko wykreowana postać Raziela ,ponura i przytłaczająca atmosfera ,muzyka też niezbyt nastawiająca optymistycznie no i naprawdę wymagające łamigłówki ,które trzeba było skombinować w wymiarze materialnym i astralnym.Produkcja której szybko się nie zapomina. Alice Madness Returns - Po zobaczeniu lokacji w tej grze długo zbierałem szczękę z podłogi.Określę to mianem "artystyczna psychodela".Wszystkie światy czy raczej projekcje wyobraźni Alicji ,modele przeciwników ,udźwiękowienie tworzą niezwykle klimatyczną całość.Niesamowita produkcja. WarCraft 3 - Od pierwszego filmiku jest wiadomo ,że od tej gry szybko się nie odejdzie.Fabuła ,miejscówki ,postacie ,mechanika gry ,styl graficzny ,humor dały klimatycznego RTS'a który ma zapewnione dożywotnie miejsce na moim dysku. Tenchu : Stealth Assassins - Pierwsza skradanka w jaką grałem.Świetny klimat XVI wiecznej feudalnej Japonii w której za pomocą ninja Ayame lub Rikimaru musieliśmy "oczyścić" z ukrycia (lub nie) dane lokacje z przeciwników.Czekając na dachu/murku ,na drzewie czy w oknie na dogodną sytuację "zdjęcia" jakiegoś niemilca ,przygrywała monumentalna muzyka z charakterystycznymi instrumentami dla tego państwa.Wrażenie robiły też animacje "zarzynania" (dosłownie) przeciwników ,które można było wykonać tylko z ukrycia.Swego czasu robiło to solidne wrażenie i fajnie ukazywało fach ninja.
  6. Na mnie swego czasu największe wrażenie zrobiła grafika z Quake 3 Arena.To był konkretny wstrząs a znajomi wychodząc ode mnie po pograniu w ten tytuł narzekali na ból głowy od kolorów i tempa gry.Miałem z tego niezły ubaw.Później długo ,długo nic aż do ukazania się Crysisa i Unreala 3.Grafika tych gier na full detalach w dniu premiery była obłędna.Tomb Raider z tego roku też urzeka grafiką ale aż takiego wrażenia jak Quake 3 te tytuły już na mnie nie zrobiły.
  7. Moim zdaniem opłaca się kupno WoL.Świetna kampania single a multi to poezja.Graczy w podstawkę wyszukuje bez żadnego problemu.Wbrew pozorom po upływie czasu i ukazaniu się HotS wciąż są chętni do gry.Obcykasz sobie podstawy,opracujesz skuteczne strategie i sam zdecydujesz czy potrzebne są Ci do szczęścia dodatkowe jednostki z dodatku (a zapewniam że jak wsiąkniesz w WoL ,zakupisz HotS bardzo szybko).Aha i jeszcze jest Salon Gier czyli cała masa modów tworzonych przez graczy.Jeszcze raz napiszę że warto zaopatrzyć się w WoL.Setki godzin zabawy i jeszcze masz pewność ,że zawsze będzie z kim zagrać w multi.(Do tej pory znajduję chętnych do gry w WarCrafta 3 ,więc o StarCrafta 2 nie ma co się martwić)
  8. Gra która naprawdę wywoływała u mnie strach to Silent Hill Origins.Za każdym razem gdy miałem wyjść za jakiś winkiel ,normalnie się bałem.Wszystko to za sprawą topornego sterowania (zanim się chłopek rozpędzi by zawrócić wieki mijają ,że nie wspomnę o zadaniu ciosu jakimś gratem.Chociaż strzela normalnie ale amunicji jest jak na lekarstwo) ,odnawiających się przeciwników i walką która doprowadzała mnie dodatkowo do szału.Wszystkie te elementy stworzyły dla mnie horror wszech czasów ,nie tyle atmosferą co gameplayem A za samą atmosferę grozy zapamiętałem pierwszego Residenta.Gra narobiła mi stracha tym ,czym powinna a nie jak wyżej wymieniony.
  9. Moje pierwsze gry to Metal Slug ,Mortal Kombat i Street Fighter na automaty. A pierwsze gry ,dzięki którym zacząłem poważniej interesować się grami to Tekken 2 i StarCraft.
  10. Wszyscy bossowie z DMC4 Tank Strogg z Quake 2 Big Daddy z BioShock (w sumie to nie boss ale zapada w pamięć i trzeba się z nimi trochę namęczyć) Elizabeth Greene z Prototype Szefostwo z serii Crash Bandicoot No i maszkary z serii Resident Evil
  11. Mnie rozłożył na łopatki soundtrack z Castlevanii Symphony of the Night.Tak niesamowitych utworów ,które są genialnie wplecione do do odpowiednich lokacji nigdzie nie uświadczyłem a trochę gier już ukończyłem.Jeszcze dodam trylogię Prince of Persia (szczególnie Dusza Wojownika) gdzie muzyka nie jest już tak fantastyczna ale swój urok ma.
  12. Aktualnie zaliczam Prince of Persia : Dusza Wojownika .Piaski Czasu ukończyłem przedwczoraj a Dwa Trony zostawię sobie na niedzielę ,ewentualnie poniedziałek.Jedna z lepszych trylogii w jakie grałem ,grafika się postarzała ale grywalność wciąż niesamowita.
  13. Ok ,mówisz i masz.Na początku chciałem dać dobrą radę dla posiadaczy GeForców.Zmieniłem ustawienia PhysX z auto na kartę (czy z procesora ,whatever).Pomogło.Chodzi mi o spadki płynności ,ustawiłem tak jak napisałem i chodzi żyleta.Co do postaci najlepiej gra mi się Skarlet ,z uwagi na szybkie kombosy i "bajeczne" fatality.Co do Shao Khana najlepiej trzymać go na dystans ,odsyłam do porad ShadowNinja ,jeden z lepszych sposobów przy których nie dostaje się nerwicy.A reszta?Pewnie tak samo dobra tylko potrzebuję więcej czasu na naukę.Skarlet i jej fatality=poezja Może być?
  14. Intel Core 2 Duo 2.80 GHz 4 GB RAM GeForce GTX260 1G AA i filtrowanie wyłączyłem na starcie ,z detalami i rozdzielczością próbowałem i jest to samo.Spróbuję nowe sterowniki,może coś da.
  15. Jak już pisałem wcześniej ,u mnie też są spadki animacji.Żeby jeszcze były na konkretnej arenie to bym zrozumiał ale pojawiają się ni z gruchy ni z pietruchy.Gdy trafi mi się taka plansza w zwolnionym tempie ,przegram na niej walkę i wczytam na nowo ,wszystko jest ok.Nie występuje to często ale jednak.Antyvir ,Skype i inne pierdoły w czasie gry mam wyłączone i nie wiem o co kaman.
  16. Gra zrobiła mi fatality Czegoś tak dobrego się nie spodziewałem.Tzn wiedziałem że jest świetna ale nie do takiego stopnia.Szkoda tylko że tak późno.Optymalizacja wypada dobrze ,stałe 60 fps ,full detale ,chociaż czasem z niewiadomych przyczyn zejdzie do 35.Ale to mało istotne ,bo gra niemiłosiernie wciąga i nie zwraca się zbytnio uwagi na takie pierdoły.Rozgrywek online jeszcze nie sprawdzałem ,bo coś ciężko mi się przyzwyczaić do wciskania klawisza odpowiedzialnego za blok.W Tekkenie i SF wystarczyło trzymać "tył".Bez opanowania takiej podstawy ,nie ma co zaczynać meczy online.Jeżeli ktoś się zastanawia nad kupnem ,niech się nie zastanawia tylko kupuje.70 zł to jak darmo za taki tytuł.Szybka ,widowiskowa i brutalna jatka ,pokaźna ilość fighterów,trybów gry,ciekawe i zróżnicowane areny.Cudo.Jedna z najlepszych bijatyk ever.
  17. Ja tam głównie słucham melodyjnego metalu Children Of Bodom,In Flames,Arch Enemy itp.Będąc młodszy włóczyłem się z towarzystwem w "klimacie".Kupiłem sobie płytę The Prodigy i słuchałem jej bardzo,bardzo głośno a że miałem (mam do tej pory) długie pióra,nosiłem białe adidasy,skórę to automatycznie zostałem pozerem, i nie byłem "tru metal".W szkole z kolei byłem satanistą.I przez muzykę ludzie odbierali mnie jako kogoś ,kim nie byłem.Niektórzy ludzie za bardzo sobie wkręcają pewne rzeczy odnośnie słuchanej muzyki ,szufladkując sobie kogoś.To samo jest nie tylko z metalem .Takie stereotypy są dobre dla ograniczonych emerytek z kółka różańcowego i jeżeli ktoś ma zamiar mnie określać na podstawie słuchanej muzyki to olewam taką osobę.Trzeba słuchać tego ,co akurat wpada w ucho i nieważne czy to disco polo ,country czy inny folk/viking metal A najlepiej skrzyknąć kilku kumpli,koleżanki ,kupić od z......a piwa/wódki ,puścić muzykę taką jaka pasuje lub pojechać na koncert i bawić się do upadłego
  18. Właśnie ukończyłem kampanię Revelations po raz drugi i ciągle mi mało Od czasu 5 ,tak dobrze przy Resie się nie bawiłem.Fabularnie trzyma poziom i chce się poznawać kolejne epizody.Czego o 6 napisać nie mogę ,gdy jak grałem u kumpla po skończeniu misji z Leonem stwierdziłem żeby to wyłączył.(Z tego powodu nie kupiłem swojej kopii .Ta część dla mnie nie ma tego "magnesu").Są fajne patenty jak choćby pływanie czy używanie Genesis ale czuje się pewien niedosyt nowości.Mogłaby być też trochę dłuższa ale mam na uwadze fakt że to port z 3DS'a.Graficznie jest dobrze ,bez przesadyzmów z fajerwerkami graficznymi co jest dla mnie plusem ,bo jakieś kolorowe duperele zabiłyby całą atmosferę.Oprócz kampanii jest genialny tryb Szturm gdzie jest trochę więcej strzelania niż w kampanii Duży wybór postaci z osobnymi preferencjami uzbrojenia jak i bonusów do pukawek ,granatów czy walki wręcz.Levelujemy też bohaterów ,odblokowujemy stroje dla nich ,nowe pukawki i rozbudowujemy ekwipunek porzez np dodatkowe miejsce na amunicję czy roślinki.Mimo krótkiej kampanii i brakiem klasycznych Najemników ,gra jest dla mnie rewelacyjna i zaraz obok 4 i 5 będzie najchętniej odpalaną częścią.
×
×
  • Create New...