Skocz do zawartości

Pifko

Forumowicze
  • Zawartość

    165
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez Pifko


  1. Ja każdy sen umiem kontrolować-sam nawet nie wiem jak. Tylko że zawsze jak się mój umysł "skapnie" że to sen to powoli zaczynam się budzić. Jeśli podświadomie myślę że to wszystko jest prawda to jest super. Chociaż niestety coraz rzadziej cokolwiek mi się śni. Ostatnio "byłem" w Paryżu na szczycie wieży Eiffela z widokiem na koloseum z piękną dziewoją. Piliśmy kawkę i nagle przeskoczyliśmy na taką przyjemną łączkę.... zachód słońca.... 18+ ;)

    Hehehe, raz mi się śnił kuzyn-pytam go czy to sen, a on mi mówi że tak i lepiej będzie jak się obudzę bo się spóźnię na pociąg. Heh, co człowiekowi może do głowy w czasie snu wpaść.... ;)


  2. Wiesz co, obecnie mam 80/90 i 100/80, a na forum ścigacz.pl piszą że można włożyć nawet 130/70, tyle że nie wiem czy to ma sens (oprócz wizualnego oczywiście). Co do twojego pytania, przede wszystkim musisz się zdecydować jakie prawko chcesz robić. Bo jak zrobisz A1 to najlepiej czekać i potem A (w wieku 24 lat-nowe przepisy mają wejść w styczniu). A1 upoważnia do jazdy do 125ccm więc wybór masz taki:

    Honda CBR 125r (taką jak ja)

    Myślę że to fajny motorek na początek, 4T, 13KM rozpędzi się do 120km/h zasilana wtryskiem (moja ma jeszcze gaźnik-ale teraz jest nowa), chłodzony cieczą, 6 biegów, w miarę nieźle się zbiera. No i cena-ja dałem 12000 za nowego.

    Yamaha yzf 125r

    Najnowsza propozycja yamahy- 4T 15KM, Vmax-140km/h zasilana wtryskiem, ogólnie lepsza, większa, lepiej wygląda no i szybsza ;) Niestety też droższa 15900. Ale yamaha szykuje obniżki więc w zimie kupisz za 13900

    Myślę że nie ma sensu wybierać innego motocykla. 2T Ogólnie odpadają-chyba że chcesz co chwilę (no może trochę przesadzam) kupować olej, i coś naprawiać. Racja-są szybsze, no ale proszę Cię-brzmią jak jakieś popierdziawy :lol: Jak kupujesz moto poto żeby pojeździć długo (ale wolniej) to 4T będzie najlepszym wyborem. No i oczywiście druga sprawa-dostępność części zamiennych. Lepiej kupić yamahę, hondę, suzu.... i koniec. Na części do Aprilli albo Cagivy trzeba czekać pół roku i więcej (!). To tyle z mojej strony. TZR 50? No cóż, nie wiem jak chcesz to zrobić potem-w sensie prawnym, bo jak kupisz 50 to będzie to wyglądało tak że będziesz co 2-3 lata zmieniał motorek. Rozkmiń jak chcesz sobie poukładać zakupy:

    14 lat-AM (skutery i do 50ccm)

    16 lat-A1 (125ccm)

    18 lat-A2 (250ccm, poniżej 45KM)

    24 lata-A (wszystkie inne)

    Nie wiem, może jestem nie na bieżąco z tymi prawkami, jak coś to mnie poprawcie.


  3. Mi lekcje wdż pasowały-mieliśmy z babką od biologii i wszystko fajnie tłumaczyła (właściwie nic nowego ;) ). Najfajniejsze lekcje, to były wtedy kiedy gadaliśmy o antykoncepcji, regulowaniu płodnością....... wszystko w porządku, naukowo ale z "jajem" no i ciekawie podane. Miło wspominam te "lekcje", nawet mimo tego, że o dużej większości wiadomości miałem spore pojęcie. Kobieta podeszła do tego poważnie, a i grupa (mało liczna) nie robiła dymu na lekcji-dzięki temu było przyjemnie. Jak lekcje w LO i technikum mają być prowadzone w sposób w jaki prowadziła je pani psor u nas to jestem na tak.


  4. Hej, mam takie pytanie (a może problem?) mianowicie jestem szczęśliwym posiadaczem Hondy CBR 125r (rocznik 2006). Od pewnego czasu podczas wchodzenia na obroty rzędu 7tys. słyszę dziwny dźwięk-naprawdę trudno mi to określić, coś jakby dziwne tarcie albo coś. Jak podkręcę do 8-problem znika. Czy to coś poważnego? Jestem trochę zaniepokojony.

    Poza tym pytanie: czy można do niej założyć troszku szersze opony i czy to wiąże się z dużymi zmianami w prowadzeniu? Z góry dzięki za odpowiedź.

    (moto jest po niedawnym przeglądzie w ASO-po wymianie wszystkich płynów)


  5. He he, kudłaty temat :) Ja mam tak beznadziejne włosy na głowie, że aż STRACH! Praktycznie żadnej fryzury zrobić nie mogę z krótkimi, na długie nie doczekam, bo tzw. "Faza przejściowa" mnie dobija (wyglądam wtedy jak nie wiem co-chyba jakiś kosmita), na dodatek łysieję (!!!!) w wieku 16 lat (!!!!!!!!!!!!!). To jest naprawdę potworne-mam większe zakola od taty :?

    Natomiast po raz tysięczny zapuszczam bródkę, co prowadzi do komicznych efektów - póki co mam szczecinę kandydującą do nagrody na najlepszy Hodowany Przez Tydzień Dwudniowy Zarost .

    Ciesz się, ja po dwóch dniach mam tak zarośniętą ekhm.. bródkę, że nie jestem w stanie tego ściąć żyletką (może warto zainwestować w brzytwę?). Ale i tak ładniej wyglądam z zarostem (nie tak ślimakowato :lol: )

    Co pozostaje? Chyba łysa czacha i długie brodzisko :wink:

    P.S. Dziewczynom z włosami obciętymi na zapałkę mówimy zdecydowane nie! (klask klask klask.....) :wink:


  6. Mam problem: mianowicie, nic nie mogę obejrzeć na jutubie. Wyskakuje mi komunikat, że nie mam włączonego języka Java Script lub nie mam najnwszej wersji adobe flash playera. Ściągam wspomniany program i nic. Instaluje ponownie firefoxa i nic, usuwam wpisy z rejestru easy cleanerem i nic..... jestem zdesperowany, proszę o szybką odpowiedź...

    P.S. wszystko działało normalnie jak miałem wersję angielską mozilli, ale kiedy zainstalowałem polską wszystko się spie.....rniczyło. Próbowałem ją instalować ale to też nic nie dało. Problem właściwie występuje od kilku dni.


  7. Ludzie kręgu sztuki zaliczani jako legendy? hmmmm....

    -Quentin Tarantino

    -Akira Kurosawa

    -Freddie Mercury

    -Louie Armstrong

    -Carlos Santana

    -Jimi Hendrix

    -Janis Joplin

    -Al Pacino

    -Robert De Niro

    -Marlon Brando

    -Bruce Dickson

    -Stanisław Lem

    -Ozzy Osbourne

    -Slash

    -Stanley Kubrick

    -Jack Nicholson

    Jakby się w to zagłębić to taka (subiektywna) lista byłaby jeszcze bardzo długa...


  8. ja slucham rapu(WWO.Peja,Molesta,The Game i Eminem)

    rocka(Metallica,Rammstein)

    wiem ,że troche dziwne połaczenie rapu z rockeim

    Eeee tam, mam kumpla który łączy techno i punk rock. Ja sam lubię posłuchać w przerwach między metalem i rock'iem Marka Grechuty (szacunek), Loui'ego Armstronga, Edith Piaff, Enigmy albo Sary Brightman. Kurczę, myślę, że trzeba być prawdziwym maniakiem jakiegoś gatunku muzy (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), żeby się na coś kompletnie zaszufladkować. Nie potrafię na przykład słuchać non stop heavy metalu, albo punka.


  9. Wielki comeback na to forum w moim wykonaniu po dłuższej nieobecności (pewnie i tak nikt tego nie zauważył chłe chłe :wink: ) Zaraz po rozpoczęciu roku szkolnego miałem coś napisać-ale jakoś nie wiedziałem o czym. Teraz mam tematów w nadmiarze:

    1.Nauczyciele: Wydaje mi się,że dostaliśmy najlepszy zestaw wśród pierwszych klas (choć naturalnie nie obyło się bez wyjątków). Kobitka od majcy jest naprawdę wporzo-wymaga sporo ale to raczej normalne w klasie z rozszerzoną majcą. Nasza wychowawczyni-trochę cicha i powolna, nauczycielka niemieckiego (na profilu mat/chem :) ) Reszta też niczego sobie-niestety, naszą panią od religii (przy okazji pozdrawiam serdecznie), którą uważaliśmy za najlepszą, oczywiście musieli zmienić. No ale cóż-żeby przypadkiem nie było zbyt dobrze....

    2.Nauka: Jakoś nie poczułem tego "wielkiego przeskoku", o którym wszyscy mówili. Naturalnie trza się było przyzwyczaić do wstawania o 5:15, ale to już w tym momencie standardzik :wink: oprócz tego:trochę więcej nauki, trochę mniej kompa, trochę mniej snu, trochę mniej przyjemności.

    3.Kumple: O, i tu "wielki przeskok" jest widoczny :) Nie ma już ludzi o wątpliwej obecności mózgu-takich z jakimi miałem nieprzyjemność chodzić do gimnazjum. Co naturalnie nie oznacza, że trafiłem na jakichś sztywniaków-po prostu ekipa fajnych ludzi, z którymi aż chce się być i uczyć.

    Oj już teraz czuję, że długo będę pamiętał te nadchodzące lata... Pozdro!


  10. Kurczę, jak sobie ostatnio leżałem w łóżku to mi się jakoś tak refleksyjnie zrobiło i zacząłem sobie dawne czasy wspominać jak to na TVN chodziły rano kreskówki. I sobie przypomniałem taką jedną (nawet dokładnie nie pamiętam czy to było anime)-był w niej Kapturnik, który z dwoma przygłupami ścigał taką dziewczynkę. A ona podróżowała takim sterowcem z żółwiem i żabą (oboje byli ubrani jak lotnicy z I wojny światowej). :lol: :lol: :lol: Brzmi dziwnie, owszem, ale ciągle to za mną łazi. Jak ktoś coś takiego pamięta i zna tytuł-proszę o odpowiedź. Z góry dzięx


  11. Mam ten sam problem. Wciąż czekam na wyniki przydziału akademików. Czekam juz miesiąc i ewentualny brak przydziału mocno skomplikuje mi życie i dostarczy sporo emocji.

    Nie zazdroszczę wam. Ciężka sprawa-mieszkać daleko od miasta, w którym ma się zamiar studiować, uczyć. Ja sobię dzięki Bogu wsiadam w pociąg i w 25 minut jestem w Kraku. Życzę powodzenia wszystkim szukającym taniego akademika, kawalerki etc. Bo teraz to nie są tanie rzeczy niestety :?


  12. Uh, ja miałam wczoraj próbkę tego co czeka mnie za tydzień, czyli chaosu, wrzasków, bajzlu totalnego itd. Tłumacząc na polski: było mierzenie mundurków

    Jak ja się cieszę, że już opuściłem gimnazjalny padół. Mundurki mnie przerażają. Chociaż, jakby nie patrzeć dają one trochę równouprawnienia-nie ma podziału na bogatszych i biedniejszych (no cóż-to tylko teoria, ale zawsze...) A poza tym, spójrzmy na Japonię-czyż nie jest do twarzy dziewczynom w tamtejszych mundurkach? :D (szowinizm-mode off)

    A ja? Do liceum-pierwsza klasa, i tu pytanie-czy naprawdę jest tak jak wszyscy mówią: że to inny poziom, znajomi nie odgrywają już takiej roli, trza się ogromnie dużo uczyć bo cię wywalą itp. itd. ???

    P.S. jak ktoś z forumowiczów idzie do XLO w Kraku, prosiłbym o ujawnienie się :)


  13. Jest taki stereotyp, mówiący, że motocykliści są nierozsądni i nieprzewidywalni. Ja wracając znad morza spotkałem wręcz poj...nych! Przykłady? Prosze bardzo:

    Krajowa 1: dwóch debili ściga się na jednopasmowym odcinku drogi... ŻADEN NIE MA KASKU! A zapierpapier ze 180.

    Łódź: niedaleko centrum szczątki yamahy R1 walają się na odcinku 200 metrów. Policja zabezpiecza teren, karetka odwozi poszkodowanego (może już ofiarę?) do szpitala.

    Dąbrowa górnicza: Honda cbr600-motocyklista wchodzi w zakręt z OGROMNĄ prędkością. Składa się... nie zauważa głęęęęębokich kolein... mało brakowało, ale udało mu się opanować maszynę w poślizgu.

    Na komentowanie brak mi słów...


  14. Ja po przeczytaniu "Władcy...." po dwóch miechach.... nie pamiętałem fabuły (możę trochę przesadzam-ogólny zarys tak, ale zero szczegółów). To co sprawia, że jeszcze coś kojarzę to film. No cóż, ukłony w stronę mistrza Tolkiena (?), a teraz, w pełni czci, niech drzemie na półce z książkami.... i obrasta kurzem. Tak jak wiedźmin. Do tego drugiego nie wracam, bo nie ma to już sensu-i tak znam go na pamięć :)


  15. woodstocki, nu-metale i inne true rzeczy, tylko dla inteligentnych, są gdzie indziej. Tu pozwólcie się zagnieździć biednym, szykanowanym na forum, fanom głupszych odmian muzyki, okej?

    Woodstock to jeden z festiwali nieprawdaż? Tak jak Open'er, Coke live, rock am ring, love parade. Co je łączy? Na wszystkich grana jest muzyka-a to jest dział o muzyce (chyba). Nie grają na nim tylko metalu. Ale prawda, jest też o nim forum-może warto skierować tę rozmowę właśnie tam.

    "Fanom głupszych odmian muzyki".... Czy ktoś tu pisze, że jakaś muzyka jest "gupia" a inna jest "true"? Raczej nie. Szykanowanym? To chyba jeden ze stereotypów, że osoba słuchająca metalu, gardzi ludźmi słuchającymi innej muzy :wink:. Nie ma nawet sensu czegoś takiego pisać, bo każdy słucha tego co mu pasuje.


  16. Dziś kupiłem antologię Thief-mam problem z jedynką. Mianowicie, zawsze kiedy uruchamiam misję, mam czarny ekran, i ile bym nie czekał-nic się nie zmienia (ekran kupowania ekwipunku i zmiany trudności jest-nie ma właściwej gry). Co zrobić? Gra jest w wersji 1.37, ja mam XP sp2. Próbowałem ustawić zgodność, ale to nic nie dało. Zależy mi na szybkiej odpowiedzi. Z góry dziękuję.


  17. Może to tylko moje odczucie, ale teraz, kiedy kupuję CDA, wracam do domu, przeglądam..... dwa dni później już do niego nie wracam. Gier nie odpalam, bo nie dla nich kupuję CDA. Kiedy się nudzę, to odgrzebuje stare numery i zatapiam się w lekturze-i zostaję wessany na parę godzin :!: Co mnie razi? Sam nie wiem-może to zbytnie "wyluzowanie", może brak działu "porady". A może po prostu czasy się zmieniły? (NIEEEEEE......!!!) Ostatnio zauważyłem u siebie powrót do przeszłości-nie interesują mnie nowe gry. Wolę popykać w stare przeboje (np. Thief, Diablo 2, Baldur's Gate, Planescape Torment). Myślę, że z CDA jest tak samo :? . Coraz mnie już dziś gier, które są tworzone z myślą o wąskim gronie odbiorców-nie oszukujmy się, dzisaj nikt już nie zrobi drugiego Planescape, Fallouta, Baldura, Deus Ex'a. Myślę, że właśnie dlatego CDA coraz mniej mi się podoba-to wina gier i coraz większej komercji na tym rynku.

×
×
  • Utwórz nowe...