-
Zawartość
165 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez Pifko
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 3 z 7
-
:arrow: ShadowCat-tak właśnie mi o to chodziło. Ale jak sobie obejrzałem linka, to po prostu oniemiałem-ale się anime pozmieniało.... nie uważacie? (chodzi mi głównie o rysunki) Po prostu wystarczy to porównać na przykład do Full metal panic-zupełnie inaczej wygląda.
-
Kurczę, jak sobie ostatnio leżałem w łóżku to mi się jakoś tak refleksyjnie zrobiło i zacząłem sobie dawne czasy wspominać jak to na TVN chodziły rano kreskówki. I sobie przypomniałem taką jedną (nawet dokładnie nie pamiętam czy to było anime)-był w niej Kapturnik, który z dwoma przygłupami ścigał taką dziewczynkę. A ona podróżowała takim sterowcem z żółwiem i żabą (oboje byli ubrani jak lotnicy z I wojny światowej). :lol: :lol: :lol: Brzmi dziwnie, owszem, ale ciągle to za mną łazi. Jak ktoś coś takiego pamięta i zna tytuł-proszę o odpowiedź. Z góry dzięx
-
Nie zazdroszczę wam. Ciężka sprawa-mieszkać daleko od miasta, w którym ma się zamiar studiować, uczyć. Ja sobię dzięki Bogu wsiadam w pociąg i w 25 minut jestem w Kraku. Życzę powodzenia wszystkim szukającym taniego akademika, kawalerki etc. Bo teraz to nie są tanie rzeczy niestety :?
-
:arrow: Lord Hrabula :arrow: DMS Dzięki za info Z tego co piszecie wynika, że nie jest tak źle-ba jest dobrze Mam nadzieję, że tak właśnie będzie. Nie można się bać, bo w końcu (jak to mówią w "Get Medieval") TYLKO SILNI PRZETRWAJĄ!! (buhahahhaha)
-
Trochę wędkarskiego humoru: http://pl.youtube.com/watch?v=54Ac6pbO9H0 Czyli jak się łowi ryby w Afganistanie :lol: http://pl.youtube.com/watch?v=iH7tJuxGZ9o Prawdziwy łowca-niedźwiedź grizzly wśród ludzi :lol: :lol: (Warning, używają polskich popularnych wulgarnych słów)
-
Jak ja się cieszę, że już opuściłem gimnazjalny padół. Mundurki mnie przerażają. Chociaż, jakby nie patrzeć dają one trochę równouprawnienia-nie ma podziału na bogatszych i biedniejszych (no cóż-to tylko teoria, ale zawsze...) A poza tym, spójrzmy na Japonię-czyż nie jest do twarzy dziewczynom w tamtejszych mundurkach? (szowinizm-mode off) A ja? Do liceum-pierwsza klasa, i tu pytanie-czy naprawdę jest tak jak wszyscy mówią: że to inny poziom, znajomi nie odgrywają już takiej roli, trza się ogromnie dużo uczyć bo cię wywalą itp. itd. ??? P.S. jak ktoś z forumowiczów idzie do XLO w Kraku, prosiłbym o ujawnienie się
-
Ja mówię, że się umówiłem z kumplami na kosza, albo odpalam maszynę i gdzieś jadę, ewentualnie mówię "młodszym" członkom owej rodziny: "Pograjmy w Heroes III" (zadziwia mnie fenomen tej gry )
-
Jest taki stereotyp, mówiący, że motocykliści są nierozsądni i nieprzewidywalni. Ja wracając znad morza spotkałem wręcz poj...nych! Przykłady? Prosze bardzo: Krajowa 1: dwóch debili ściga się na jednopasmowym odcinku drogi... ŻADEN NIE MA KASKU! A zapierpapier ze 180. Łódź: niedaleko centrum szczątki yamahy R1 walają się na odcinku 200 metrów. Policja zabezpiecza teren, karetka odwozi poszkodowanego (może już ofiarę?) do szpitala. Dąbrowa górnicza: Honda cbr600-motocyklista wchodzi w zakręt z OGROMNĄ prędkością. Składa się... nie zauważa głęęęęębokich kolein... mało brakowało, ale udało mu się opanować maszynę w poślizgu. Na komentowanie brak mi słów...
-
Ja po przeczytaniu "Władcy...." po dwóch miechach.... nie pamiętałem fabuły (możę trochę przesadzam-ogólny zarys tak, ale zero szczegółów). To co sprawia, że jeszcze coś kojarzę to film. No cóż, ukłony w stronę mistrza Tolkiena (?), a teraz, w pełni czci, niech drzemie na półce z książkami.... i obrasta kurzem. Tak jak wiedźmin. Do tego drugiego nie wracam, bo nie ma to już sensu-i tak znam go na pamięć
-
Ok, już wszystko działa-troche roboty ze sterami, chociaż problem tkwił w hyper-threadingu. Trza było wyłączyć
-
Woodstock to jeden z festiwali nieprawdaż? Tak jak Open'er, Coke live, rock am ring, love parade. Co je łączy? Na wszystkich grana jest muzyka-a to jest dział o muzyce (chyba). Nie grają na nim tylko metalu. Ale prawda, jest też o nim forum-może warto skierować tę rozmowę właśnie tam. "Fanom głupszych odmian muzyki".... Czy ktoś tu pisze, że jakaś muzyka jest "gupia" a inna jest "true"? Raczej nie. Szykanowanym? To chyba jeden ze stereotypów, że osoba słuchająca metalu, gardzi ludźmi słuchającymi innej muzy . Nie ma nawet sensu czegoś takiego pisać, bo każdy słucha tego co mu pasuje.
-
Dziś kupiłem antologię Thief-mam problem z jedynką. Mianowicie, zawsze kiedy uruchamiam misję, mam czarny ekran, i ile bym nie czekał-nic się nie zmienia (ekran kupowania ekwipunku i zmiany trudności jest-nie ma właściwej gry). Co zrobić? Gra jest w wersji 1.37, ja mam XP sp2. Próbowałem ustawić zgodność, ale to nic nie dało. Zależy mi na szybkiej odpowiedzi. Z góry dziękuję.
-
Może to tylko moje odczucie, ale teraz, kiedy kupuję CDA, wracam do domu, przeglądam..... dwa dni później już do niego nie wracam. Gier nie odpalam, bo nie dla nich kupuję CDA. Kiedy się nudzę, to odgrzebuje stare numery i zatapiam się w lekturze-i zostaję wessany na parę godzin :!: Co mnie razi? Sam nie wiem-może to zbytnie "wyluzowanie", może brak działu "porady". A może po prostu czasy się zmieniły? (NIEEEEEE......!!!) Ostatnio zauważyłem u siebie powrót do przeszłości-nie interesują mnie nowe gry. Wolę popykać w stare przeboje (np. Thief, Diablo 2, Baldur's Gate, Planescape Torment). Myślę, że z CDA jest tak samo :? . Coraz mnie już dziś gier, które są tworzone z myślą o wąskim gronie odbiorców-nie oszukujmy się, dzisaj nikt już nie zrobi drugiego Planescape, Fallouta, Baldura, Deus Ex'a. Myślę, że właśnie dlatego CDA coraz mniej mi się podoba-to wina gier i coraz większej komercji na tym rynku.
-
http://pl.youtube.com/watch?v=KNDozoSiogw Europa da się lubić-chyba, że nie. (uwaga-Conrado trochę rzuca mięchem, po tym jak nie udało mu się opanować skutera-demona). :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
-
Jest to dział o muzyce, więc chciałem poruszyć temat Przystanku Woodstock. Ostatnio na Onecie czytałem wypowiedzi paru ludzi na ten temat. Przeważały opinie krzywdzące (w stylu:tam tylko seks, alkohol i narkotyki bez opamiętania). No cóż, może to jest racja-sam nigdy na Woodstock nie byłem (a moim marzeniem jest tam jechać ) Ale wydaje mi się, że nie są to opinie sensownie uargumentowane. Bo każdy jedzie tam po to czego szuka:szuka seksu bez opamiętania? Znajdzie go-tak samo jak w domu (wątpliwych) uciech. Szuka alkoholu? Znajdzie-tak jak w każdym barze. Szuka dragów? Znajdzie-tak samo jakby się skontaktował z dealerem. ......Szuka dobrej zabawy? OCZYWIŚCIE, ŻE ZNAJDZIE! Bo jak się człowiek tam wybiera po to żeby się bawić i poznać fajnych ludzi, to na 100% mu się to uda. Jak mówi przysłowie "Dobrego i karczma nie zepsuje". Więc myślę że można powiedzieć, że mi się to nie podoba, ale nie nazywać ludzi tam jadących głupcami, sataniastami, alkoholikami itp. itd. bo jeśli tam tacy są-to na pewno nie wszyscy. Ja sam jestem katolikiem, abstynentem, nie palę, nie biorę, na seks jeszcze wolę poczekać i nie pojadę tam szukać wyżej wymienionych rzeczy. A bardziej muzycznie? Jako fan G'N'R i Slasha, natrafiłem na jego nowy zespół-mianowicie Velvet Revolver. Grają świetnego, mocnego, gitarowego rocka-prawdziwa gratka dla wielbicieli takich klimatów. Polecam!
-
Dzięki za odpowiedzi! Więc teraz na celowniku Crest of the Stars i NGE.
-
Oglądałem-popieram przedmówcę. Naprawdę świetny film.... Ale (zawsze musi być to 'ale') pokazuje brudną, mafijną robotę. Książka, opowiadała historię troszkę inaczej-więcej w niej było ich zwykłego życia. Kiedy ją czytałem, w jakiś sposób, czułem sympatię do tych "bandziorów" Kiedy doszedłem do momentu śmierci Sonny'ego prawie się popłakałem-w filmie czułem tylko takie małe ukłucie. Bo film pokazuje ich od tej gorszej strony.... Co i tak nie zmienia faktu, że jest świetny. Al po prostu jest stworzony do takich ról, (vide "Człowiek z blizną" i "Życie Carlita"). Marlon Brando.... człowiek legenda (salute), Coppola wykonał wraz z aktorami kawał dobrej roboty. Brawo!
-
Steppenwolf-Born to be wild Mountain-Mississippi Queen Te kawałki mnie ostatnio rozwaliły. Są po prostu niesamowite. Czy ktoś zna jeszcze jakieś zespoły grające takiego rocka? (lata 60 i wczesne 70) Będę wdzięczny za odpowiedź.
-
Ostatnio nieźle mnie chwyciło na anime (nie spodziewałem się tego po sobie ), i zacząłem różne oglądać. Obejrzałem już całe Love Hina, teraz oglądam Naruto-jestem gdzieś koło 60 odcinka. I mam prośbę, mianowicie, może mi ktoś polecić jeszcze jakieś fajne anime? Bo się kompletnie nie znam.... z góry dzięki.
-
Dokładam swoje 3 grosze: Mam pytanie, odnośnie artefaktów-zrobiłem krótki łuk Gesena, Wyrównywacz, Srebrną klingę, ale napotkałem też stylisko Fali (halabardy), i przepis na młot gromów. Gdzie można znaleźć pozostałe części do tych broni?
-
Mam takie pytanie odnośnie limitu czasowego: kumpel mi mówił, że po odnalezienu Water Chipa, mamy 400 dni na zniszczenie bazy mutantów. Czy to prawda?
-
Czytam, sobie, czytam i coraz mniej chce mi się uczestniczyć w tej dyskusji, więc post na do widzenia. Bethesda pokazała jaką grę chcą stworzyć-coś dla mas. A fallout nigdy nie był taką grą. Nie był ugrzecznionym kitem dla każdego. Legenda, która porywała i porywa nadal, serca miłośników RPG, nie doczeka się kontynuacji, na miarę swojej klasy. Żywa legenda, stała się historią-bo przecież nic nie jest wieczne (oprócz "Mody na sukces") Ave :!:
-
Dla lubiących angielski humor (pewnie już było ale co tam ) http://pl.youtube.com/watch?v=ZNTGk53B7Bw&eurl= http://pl.youtube.com/watch?v=X4k71_k4ysA&...ted&search= http://pl.youtube.com/watch?v=OgV4iBQVNyU&...ted&search= http://pl.youtube.com/watch?v=O1HlOGc5_sk 1-Skecz o najzabawniejszym dowcipie świata. 2-Skecz o księdzu co lubił popić. 3-Skecz o ministerstwie głupich kroków. 4-Skecz o hiszpańskej inkwizycji.
-
Byłem dzisiaj w kinie na "Szklanej Pułapce 4.0". Szedłem tam z nastawieniem "Taaaa, odgrzewanie legendy i chęć zarobienia kasy" A tu nagle bardzo miłe zeskoczenie-może jedynki nie przebija ale reprezentuje naprawdę dobry poziom. John McLane w wersji starzejący się tatuś sprawdza się świetnie-nie stracił prawie nic z tej odsoby którą był wcześniej-a może nawet coś zyskał. Fruwa śmigłowcem, jeździ osiemnastkołowcem na jednej parze opon, rozwala helikoptery przypomocy samochodu (jak nie wierzycie-obejrzyjcie!) skacze na lecący samolot F-16 (przyznaję, w tym momencie zacząłem się śmiać), o tym,że dewastuje pół miasta już nie wspominam. Czuć zapożyczenia z poprzednich części (np. winda). Ogólnie? Bardzo dobry (moze nie świetny) film akcji, który polecam z czystym sumieniem. No i do tej pory mam przeświadczenie, że Bruce Willis starzeje się tylko z wyglądu, a gdyby dali go zamiast DiCapro w Titaniku to pewnie wszystkich by uratował
-
Wstaję rano, za oknami szaro, myślę sobie "szykuje się kolejny nudny dzień" ale jednak, przypomniałem sobie o czymś ważnym-140160 godzin temu przyszedłem na ten świat. Czyli innymi słowy-16 urodzinki Ale z drugiej strony, to przecież nic nadzwyczajnego.... w sumie nie wiem po co ten post napisałem
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 3 z 7
