Skocz do zawartości

Pifko

Forumowicze
  • Zawartość

    165
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Pifko

  1. Pifko

    Sens życia

    Sens życia? Równie dobrze można zapytać na przykład o to czy Bóg istnieje. Ja w to wierzę...nie, ja to WIEM. Inny człowiek odpowie, że nie. Itd.... To jest osobista sprawa każdego homo sapiens. Dla rdzennego mieszkańca Afryki sensem życia jest jedzenie, przetrwanie, dla naukowca nauka, dla człowieka biznesu... kasa? Może zbytnio upraszczam ale ja tak to widzę. Ważne jest to żeby szanować poglądy innych, choćby nie wiem jak bardzo były dla nas dziwne żeby nie rzec "gópie".
  2. Uzależnienie kiedyś tak, teraz........? Heh pamiętam to jak dziś, (a to było jakieś 8-9 lat temu) jak chodziłem do wujka łoić w Age of empires. Wracałem do domu po jakichś 9 godzinach grania. Potem kiedy kupiłem własnego kompa nie było lepiej. "Ciupałem" we wszystko co mi wpadło w łapska. Potem przyszło opamiętanie. Ale czy napewno? Chyba nie do końca. Teraz to głównie siedzę na necie, ale jak jakaś fajna gra znowu mnie zaatakuje.... heh ostatnie wakacje minęły mi pod znakiem RPG: Fallout 2 (chyba po raz setny), Baldur's Gate (odkryłem wszystko co było do odkrycia), no i oczywiście Planescape Torment-mój Graal. Heh w ostatniego byłem w stanie grać 20 godzin non stop (słowa Zerthimona-wytrwaj. poprzez wytrwanie, wzrastaj w siłę). Ale nie jestem z tego dumny. A teraz czas na małe refleksje: Dlaczego uzależniamy się od gier i kompa? Jak dla mnie dlatego że gry komputerowe dają nam szansę zostać kimś kim napewno nigdy nie zostaniemy. Między innymi z tego powodu teraz jestem some kind of alien, i jako jedyny w klasie UWIELBIAM uczyć się historii (mimo że jestem na mat/chem). Dlaczego? Bo kiedyś (i teraz też) chciałem zostać Leonidasem, Napoleonem, Królem Arturem, Erykiem Rudym, Janem III Sobieskim, Krzysztofem Kolumbem.... moja lista nie ma końca. Wiem, że takie myślenie nic nie daje, ale przez chwilę pomaga zapomnieć o "gnijącym świecie". Zupełnie jak narkotyk.
  3. Dzięki za życzonka ;D

  4. Siema, chciałbym się dokleić do tematu-mam problem z menedżerem zadań-pisze "menedżer został zablokowany przez admina", próbuję z rejestrem-to samo. Wklejam loga: http://www.speedyshare.com/158257563.html Proszę o pomoc-formatowałem kompa niedawno a problem wciąż jest i się wynieść nie chce. To jest log z Hijacka: http://www.speedyshare.com/288576224.html Jeszcze raz proszę o pomoc !!!
  5. Hmmmm.... ostatnio mój wujek remontował w swoim samochodzie ogrzewanie i rozkręcił całą deskę rozdzielcza-nie dość że szybę zdjął to się jeszcze do elektronicznych bebechów dostał-chyba to jest sposób. Co do podważania szyby-no nie wiem, ja bym nie ryzykował. Ze sprężonym powietrzem to jest dobry pomysł-warto wypróbować.
  6. Pifko

    Baldurs Gate

    Mam pytanie odnośnie zagadek w Wieży Durlaga-konkretnie o 4 śpiewające posągi-jeden z nich pragnie tego co uszczęśliwia wojownika-wiadomo-WINA Tyle że jestem w eeee.... prasowalni?..... no i w każdym razie nie mam pojęcia skąd wziąć winogrona... Plis help mi!
  7. Rozkręcić i wygrzebać-tylko tyle przychodzi mi do głowy. Wpuszczanie pod spód jakiegokolwiek płynu z miejsca odpada
  8. Dyskutowałbym. IMO najlepiej zaczynać od małych pojemności i stopniowo kupować coraz większe i mocniejsze jednoślady. Niezależnie od tego czy ma się 14 czy 34 lat(a). Gdzie i jak go skontrolują? Nikt tego nie sprawdza. Co do pierwszego-jeździłem na obydwóch motkach (TZR50 i CBR125R) i wydaje mi się że nie ma między nimi dużej różnicy. Wiadomo, pierwszy jest trochę lżejszy, tańszy.... i tyle? Nie ma odczuwalnej różnicy w związku z mocą-pierwszy to 2T a drugi 4T. Pierwszym rozpędzisz się do...no gdzieś tak 90km/h, a drugim do 110km/h (ale to i tak trwa bardzo długo) średnią prędkością dla obu jest ok 70-80km/h. Więc jeśli chodzi o prędkość max-właściwie nie ma różnicy. TZR to 2T-ma cienki dźwięk, no i psuje się częściej od 4T, trzeba też kupować często olej. Tu 4T wygrywa. Oczywiście zgadzam się z Tobą-na początek trzeba kupować małe pojemności-żeby się nie zabić, ale jeśli dyskutujemy o takich małych pojemnościach (50ccm, 125ccm) to według mnie większe, bardziej ekonomiczne, elastyczne (ale słabsze) 4T zdecydowanie wygrywa. A co do różnicy mas moto-przy prędkości 60km/h praktycznie jest nieodczuwalna. A co do drugiego-"podłość ludzka nie ma granic" Pozdrawiam i szerokości.
  9. Pifko

    Baldurs Gate

    1. Wpisałem kody na XP i rzeczywiście troszkę wyżej podbić można 2. Zaczyna się od "nowa" gdzieś tak na 7-8lvl zależnie od klasy
  10. Pifko

    Baldurs Gate

    1. Jest taki czar "pomoc" -powinien zadziałać... hmmm dziwne, jak długo gram w baldura, to jeszcze nigdy nie miałem problemu tego typu-nic zaraźliwego mnie nie ugryzło 2. WHOA! pierwsze słyszę! nigdy nie miałem tego itemka, sam muszę poszukać
  11. W Obliviona grałem ze 2 miesiące i mi się znudził. Ogólnie nie lubię systemu rozwoju postaci w serii TES-jakiś taki nierówny jest. A S.T.A.L.K.E.R.? Czy to w ogóle jest RPG? Grałem w niego jeszcze krócej. Dlaczemu? Bo mam refleks szachisty i mnie każda możliwa osobistość wykańczała (włączając w to promieniowanie) Ogólnie jestem miłośnikiem innego RPG (fallout (ale bez trójki) planescape torment, baldur's gate, gothik, DeusEx,). Od obu gier wymienionych przez Ciebie praktycznie się odbiłem-zupełnie mnie nie przekonały. Ale jak mam wybrać która pod względem rpg to chyba będę się raczej skłaniał ku Obli... chociaż go nie trawię
  12. Zgadzam się z przedmówcą w 100%. Planescape to gra wybitna, prawdziwy świat po drugiej stronie monitora. Grałem w nią od momentu kiedy wyszła na rynek, ale ukończyłem dopiero niedawno Co ciekawe, XP zdobywamy głównie przez rozmowę a nie szalone tłuczenie-to niewątpliwy plus. Daleko Planescape'owi do Icewinda na przykład, bo tam rozmawiamy toporem. Jak ktoś lubi "czytać" RPG-to wybór jest tylko jeden
  13. Ja mam podobne pytanie jak przedmówca Kiedyś na TVN chodziły kreskówki rano no i puszczali taką Dziwną (przez duże D) kreskówkę, chyba francuską. Całość była naprawdę pokręcona, trochę mroczna, tchnąca buddyjsko-medytacyjno-shintoistycznym (nie wiedziałem jak to nazwać ) klimatem. Wszystko obracało się wokół "Statku Czarodziejów", i poszukiwania ich zagubionych dusz przez jakiegoś chłopaka (wybrańca?). Potem ten chłopak oswoił tygrysa (chyba) i zakochał się w córce głównego "złego", który zarazem był władcą krainy po której się poruszał. No naprawdę było to dziwne i tajemnicze. Dusze tych czarodziejów były zamknięte w jakichś stworkach zamieszkujących różne światy po których ów młodzian podróżował. od jakiegoś roku staram się sobie przypomnieć o co cho z tą kreskówką ale nie jestem w stanie sobie przypomnieć. Jakby ktoś pamiętał proszę o odpowiedź.
  14. Musisz się liczyć z tym że kupując tzr50 będziesz prędzej czy później musiał robić AM-bo niedługo nie będzie czegoś takiego jak "karta motorowerowa"-po prostu odradzam kupno tego motorka (zważając na twój wiek), lepiej jest zrobić sobie A1-zamiast AM i jeździć czymś większym po prostu. Jednak ostateczna decyzja należy do Ciebie. Warto jednak zrobić A1 bo pewnie jak Cię skontrolują to się mogą przyczepić że tzr50 mimo wszystko jest mocniejszy niż należy.
  15. Ja każdy sen umiem kontrolować-sam nawet nie wiem jak. Tylko że zawsze jak się mój umysł "skapnie" że to sen to powoli zaczynam się budzić. Jeśli podświadomie myślę że to wszystko jest prawda to jest super. Chociaż niestety coraz rzadziej cokolwiek mi się śni. Ostatnio "byłem" w Paryżu na szczycie wieży Eiffela z widokiem na koloseum z piękną dziewoją. Piliśmy kawkę i nagle przeskoczyliśmy na taką przyjemną łączkę.... zachód słońca.... 18+ Hehehe, raz mi się śnił kuzyn-pytam go czy to sen, a on mi mówi że tak i lepiej będzie jak się obudzę bo się spóźnię na pociąg. Heh, co człowiekowi może do głowy w czasie snu wpaść....
  16. Wiesz co, obecnie mam 80/90 i 100/80, a na forum ścigacz.pl piszą że można włożyć nawet 130/70, tyle że nie wiem czy to ma sens (oprócz wizualnego oczywiście). Co do twojego pytania, przede wszystkim musisz się zdecydować jakie prawko chcesz robić. Bo jak zrobisz A1 to najlepiej czekać i potem A (w wieku 24 lat-nowe przepisy mają wejść w styczniu). A1 upoważnia do jazdy do 125ccm więc wybór masz taki: Honda CBR 125r (taką jak ja) Myślę że to fajny motorek na początek, 4T, 13KM rozpędzi się do 120km/h zasilana wtryskiem (moja ma jeszcze gaźnik-ale teraz jest nowa), chłodzony cieczą, 6 biegów, w miarę nieźle się zbiera. No i cena-ja dałem 12000 za nowego. Yamaha yzf 125r Najnowsza propozycja yamahy- 4T 15KM, Vmax-140km/h zasilana wtryskiem, ogólnie lepsza, większa, lepiej wygląda no i szybsza Niestety też droższa 15900. Ale yamaha szykuje obniżki więc w zimie kupisz za 13900 Myślę że nie ma sensu wybierać innego motocykla. 2T Ogólnie odpadają-chyba że chcesz co chwilę (no może trochę przesadzam) kupować olej, i coś naprawiać. Racja-są szybsze, no ale proszę Cię-brzmią jak jakieś popierdziawy :lol: Jak kupujesz moto poto żeby pojeździć długo (ale wolniej) to 4T będzie najlepszym wyborem. No i oczywiście druga sprawa-dostępność części zamiennych. Lepiej kupić yamahę, hondę, suzu.... i koniec. Na części do Aprilli albo Cagivy trzeba czekać pół roku i więcej (!). To tyle z mojej strony. TZR 50? No cóż, nie wiem jak chcesz to zrobić potem-w sensie prawnym, bo jak kupisz 50 to będzie to wyglądało tak że będziesz co 2-3 lata zmieniał motorek. Rozkmiń jak chcesz sobie poukładać zakupy: 14 lat-AM (skutery i do 50ccm) 16 lat-A1 (125ccm) 18 lat-A2 (250ccm, poniżej 45KM) 24 lata-A (wszystkie inne) Nie wiem, może jestem nie na bieżąco z tymi prawkami, jak coś to mnie poprawcie.
  17. Mi lekcje wdż pasowały-mieliśmy z babką od biologii i wszystko fajnie tłumaczyła (właściwie nic nowego ). Najfajniejsze lekcje, to były wtedy kiedy gadaliśmy o antykoncepcji, regulowaniu płodnością....... wszystko w porządku, naukowo ale z "jajem" no i ciekawie podane. Miło wspominam te "lekcje", nawet mimo tego, że o dużej większości wiadomości miałem spore pojęcie. Kobieta podeszła do tego poważnie, a i grupa (mało liczna) nie robiła dymu na lekcji-dzięki temu było przyjemnie. Jak lekcje w LO i technikum mają być prowadzone w sposób w jaki prowadziła je pani psor u nas to jestem na tak.
  18. Hej, mam takie pytanie (a może problem?) mianowicie jestem szczęśliwym posiadaczem Hondy CBR 125r (rocznik 2006). Od pewnego czasu podczas wchodzenia na obroty rzędu 7tys. słyszę dziwny dźwięk-naprawdę trudno mi to określić, coś jakby dziwne tarcie albo coś. Jak podkręcę do 8-problem znika. Czy to coś poważnego? Jestem trochę zaniepokojony. Poza tym pytanie: czy można do niej założyć troszku szersze opony i czy to wiąże się z dużymi zmianami w prowadzeniu? Z góry dzięki za odpowiedź. (moto jest po niedawnym przeglądzie w ASO-po wymianie wszystkich płynów)
  19. Pifko

    Darkstar One

    Dopisuję się do problemu z tekstami.... a z resztą, pewnie i tak się nie uda tego naprawić
  20. He he, kudłaty temat Ja mam tak beznadziejne włosy na głowie, że aż STRACH! Praktycznie żadnej fryzury zrobić nie mogę z krótkimi, na długie nie doczekam, bo tzw. "Faza przejściowa" mnie dobija (wyglądam wtedy jak nie wiem co-chyba jakiś kosmita), na dodatek łysieję (!!!!) w wieku 16 lat (!!!!!!!!!!!!!). To jest naprawdę potworne-mam większe zakola od taty :? Ciesz się, ja po dwóch dniach mam tak zarośniętą ekhm.. bródkę, że nie jestem w stanie tego ściąć żyletką (może warto zainwestować w brzytwę?). Ale i tak ładniej wyglądam z zarostem (nie tak ślimakowato :lol: ) Co pozostaje? Chyba łysa czacha i długie brodzisko P.S. Dziewczynom z włosami obciętymi na zapałkę mówimy zdecydowane nie! (klask klask klask.....)
  21. Jeśli chodzi o komentarz do debaty.... O wiele łatwiej jest nic nie robić i krytykować innych, niż samemu zabrać się za niezwykle trudne zadanie jakim jest rządzenie państwem.
  22. Pifko

    Youtube

    Mam problem: mianowicie, nic nie mogę obejrzeć na jutubie. Wyskakuje mi komunikat, że nie mam włączonego języka Java Script lub nie mam najnwszej wersji adobe flash playera. Ściągam wspomniany program i nic. Instaluje ponownie firefoxa i nic, usuwam wpisy z rejestru easy cleanerem i nic..... jestem zdesperowany, proszę o szybką odpowiedź... P.S. wszystko działało normalnie jak miałem wersję angielską mozilli, ale kiedy zainstalowałem polską wszystko się spie.....rniczyło. Próbowałem ją instalować ale to też nic nie dało. Problem właściwie występuje od kilku dni.
  23. Ludzie kręgu sztuki zaliczani jako legendy? hmmmm.... -Quentin Tarantino -Akira Kurosawa -Freddie Mercury -Louie Armstrong -Carlos Santana -Jimi Hendrix -Janis Joplin -Al Pacino -Robert De Niro -Marlon Brando -Bruce Dickson -Stanisław Lem -Ozzy Osbourne -Slash -Stanley Kubrick -Jack Nicholson Jakby się w to zagłębić to taka (subiektywna) lista byłaby jeszcze bardzo długa...
  24. Eeee tam, mam kumpla który łączy techno i punk rock. Ja sam lubię posłuchać w przerwach między metalem i rock'iem Marka Grechuty (szacunek), Loui'ego Armstronga, Edith Piaff, Enigmy albo Sary Brightman. Kurczę, myślę, że trzeba być prawdziwym maniakiem jakiegoś gatunku muzy (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), żeby się na coś kompletnie zaszufladkować. Nie potrafię na przykład słuchać non stop heavy metalu, albo punka.
  25. Wielki comeback na to forum w moim wykonaniu po dłuższej nieobecności (pewnie i tak nikt tego nie zauważył chłe chłe ) Zaraz po rozpoczęciu roku szkolnego miałem coś napisać-ale jakoś nie wiedziałem o czym. Teraz mam tematów w nadmiarze: 1.Nauczyciele: Wydaje mi się,że dostaliśmy najlepszy zestaw wśród pierwszych klas (choć naturalnie nie obyło się bez wyjątków). Kobitka od majcy jest naprawdę wporzo-wymaga sporo ale to raczej normalne w klasie z rozszerzoną majcą. Nasza wychowawczyni-trochę cicha i powolna, nauczycielka niemieckiego (na profilu mat/chem ) Reszta też niczego sobie-niestety, naszą panią od religii (przy okazji pozdrawiam serdecznie), którą uważaliśmy za najlepszą, oczywiście musieli zmienić. No ale cóż-żeby przypadkiem nie było zbyt dobrze.... 2.Nauka: Jakoś nie poczułem tego "wielkiego przeskoku", o którym wszyscy mówili. Naturalnie trza się było przyzwyczaić do wstawania o 5:15, ale to już w tym momencie standardzik oprócz tego:trochę więcej nauki, trochę mniej kompa, trochę mniej snu, trochę mniej przyjemności. 3.Kumple: O, i tu "wielki przeskok" jest widoczny Nie ma już ludzi o wątpliwej obecności mózgu-takich z jakimi miałem nieprzyjemność chodzić do gimnazjum. Co naturalnie nie oznacza, że trafiłem na jakichś sztywniaków-po prostu ekipa fajnych ludzi, z którymi aż chce się być i uczyć. Oj już teraz czuję, że długo będę pamiętał te nadchodzące lata... Pozdro!
×
×
  • Utwórz nowe...