-
Zawartość
1293 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
2
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez Iselor
-
Up@ To samo u mnie. Dwóch przyjaciół praktycznie nie ma swoich gier prócz kilku piratów i kilku oryginałów (taki miszmasz) - dużo ode mnie pożyczają. Trzeci bliski przyjaciel sam kupuje oryginały. Ma kilkadziesiąt tytułów, w tym pare boxów. Reszta znajomych jw. jakieś shity z NK itp. Albo nie grają wcale. Moja dziewczyna co prawda umie grać w heroes of might & magic III ale rzadko chce jej się grać wspólnie na jednym kompie:(
-
Czyli Disciples: Sacred Lands. Mam oryginalną płytkę od tego. Grałem lata temu, nic nie pamiętam:D
-
Mam do sprzedania: 1. Star Crusader (wersja box; jest na allegro, łatwo znaleźć) 2. Hordes of Underdark. Gra w DVD Boxie. UWAGA: angielska wersja językowa. Pisać na priv. 1. Podbijamy po tygodniu, zatem jutro. 2. Aukcje allegro (i inne tego typu rzeczy) są tu zakazane. Albo sprzedajesz na Targowisku, albo usuwamy temat.
-
Nowy update, zapraszam do wiadomego działu:) Zapraszam także do działu "Sprzedam" bo mam dwie gry na sprzedaż.
-
Właśnie się sciąłem z jednym z gości z GOLa. Twiedzi on że tylko Big Boxy mają wartość a największą te zafoliowane i wogóle po co zdejmować folię? Stwierdził że kolekcja bez zafoliowanych boxów jest...mało warta! Nie wiem jak wy, ale ja odfoliowuję boxy - choćby po to by obejrzeć pudełeczko, płytke, instrukcję, itp., nawet jeśli faktycznie w grę grał w wersji z neta. Dla mnie takie podejście jest chore jak prezentuje ów koleś...I że niby "inni kolekcjonerzy" też nie zdejmują folii. To ze mną jest coś nie tak czy z nim?
-
Piechota bardzo silna jest w Emperor: Battle for Dune
-
Ja tam nie wiem kiedy to nastąpiło. Chyba jakoś w momencie kiedy pojawił się Książę i Tchórz. ja wielki pirat, stwierdziłem że musze mieć oryginał Grę kupiłem, ostatecznie straciłem (teraz mam z reedycji) ale oryginały już przy mnie zostały, z biegiem czasu piratów kupowałem/dostawałem coraz mniej, aż do szło do sytuacji w której rozdałem je ludziom i w domu nie mam żadnego pirata. na pewno wpływ miał Gambler ze swoim "truciem" o tym jakie piractwo jest be. A tak przy okazji: w wiadomym wątku dodałem nowy link z updatem mojej kolekcji:)
-
Zrobimy z ciebie eRPeGowca z krwi i kości;)
-
Sprzedam grę taką jaką macie w tytule. Gra w stanie idealnym, w big boxie, za 150 zł. http://allegro.pl/myaccount/sell.php UWAGA! Zszedłem z ceną do 100 zł! Po pierwsze nie cytuj całego poprzedniego posta, a po drugie podbijać można tylko raz na 7 dni - Aiden
-
Zapraszam do zapoznania sie z trzema ostatnimi zdjęciami jaki wrzuciłem do wątku "Pochwal się swoją kolekcją" (to te trzy linki na samym dole przy mojej xywie). 14 Big Boxów, w tym jeden zdobyty w piątek, reszta dziś. Jeszcze nie wiem gdzie je pomieszczę. Od razu mówię że jeśli ktoś nie zna tytułów to nie znajdzie większości z nich opisów na GOLu. Tylko mobygames.
-
Kartony wyglądają o wiele lepiej od tych nijakich pudełek DVD w które gry są teraz pakowane.
-
Dla mnie Wizardry, Ultima i Might and Magic to synonimy cRPG. W zasadzie nie uznaję nowych produkcji prawie. Bo poza drugim NWN i serią Drakensang nie ma nic oldschoolowego.
-
Papierowe ksiażki nigdy nie znikną. Ja nigdy żadnego czytnika nie kupię.
-
A kojarzy ktoś z was DOSową grę Millennia: Altered Destinies ? Bo dzisiaj ją zdobyłem w stanie idealnym, w kartonie....Za darmo!
-
Ale początkowo wcale nie był traktowany jako początek nowego cyklu, tylko był wklejany niejako do sagi z Drizztem.
-
Tyle że mi zwisa GOG, ja Amerzone poluję na wersje pudełkową Na allegro bardzo rzadko, trzeba będzie się zwrócić o pomoc do ebaya.
-
O ile Czarna droga jest faktycznie słaba (choć z sentymentu do gry trzymam ją w biblioteczce), o tyle Dziedzictwo krwi czytało mi się bardzo przyjemni i miło ją wspominam. Ba, nawet do niej wracałem! A skoro książke z przyjemnością przeczytała nawet moja mama (która z fantasy czyta głównie arcymistrzów pokroju le Guin, Vance'a czy Andre Norton) to ta ksiażka taka zła być nie może:) Ja osobiście polecam.
-
Warto przeczytać "Trylogię Mrocznego Elfa" oraz "Trylogię Doliny Lodowego Wichru". Później dostajemy odcinanie kuponów i jakościową równię pochyłą ("Grzbiet świata" to jakiś koszmar). Co prawda daleko, daleko dalej w chronologii dostajemy świetnego "Sługę reliktu" ale to można kupić osobno nie czytając reszty.
-
Bardzo sympatyczne fantasy. Lekkie, łatwe i przyjemne:) Miło wspominam ale czuję niedosyt, że nie ma żadnej kontynuacji.
-
Gra, która jest dla Was niezniszczalna
temat odpisał Iselor na Ferrou w Ogólnie o Grach (PC i Konsole)
Up@ Zgadzam się - to jedyna słuszna odpowiedź, nie licząc Tetrisa, w tym temacie. -
A ja przypominam jedną z najlepszych polskich gier czyli Earth 2140. Bogowie, ile ja godzin nad tym spędziłem! Jesli ktoś wie jak odpalic to na XP z dźwiekiem będę tej osobie oddawał hołd. Earth 2150 kompletnie do mnie nie przemawia a o Earth 2160 kompletnie zapomniałem bo jeszcze niedawno na poprzednim kompie nie dałbym rady tego odpalić Muszę wykopać z szuflady i sprawdzić A swoją drogą kto zna inny polski tytuł: Clash ? Ja wiem że do tej pory mówilismy głównie o grach typowo wojennych ale przecież strategie to też gry typu SimCity choć ja zdecydowanie bardziej wolę trzecią część Caesar. mam do niej największy sentyment. Mam też w domu Zeus: Pan Olimpu z dodatkiem, ale w to grywa brat. Wiem że nagnę teraz temat do nieskończoności ale nie ma działu o grach typowo ekonomicznych, a do strategii sporo ludzi zalicza np. Pizza Syndicate. mam to z jakiegoś czasopisma ale nigdy nie lubiłem w to grać (brat za to grywał dużo). Zdecydowanie bardziej preferuję Airline Tycoon nad którym spędziłem swego czasu mnóstwo czasu. Nie wspomniał nikt o takich tytułach jak Kroniki Czarnego Księżyca, Tzar, seria Seven Kingdoms, seria Myth, jest przecież bardzo popularna Europa Universalis. Na bogów, co z dwiema częściami Dungeon Keeper?! Ktoś w to jeszcze gra? Szukam co jakiś czas War Games oraz Warzone 2100, ale to chyba jakieś mega unikaty:(
-
Gdybym wiedział gdzie w Łodzi są sklepy ze starymi grami to byłoby fajnie....
-
Pytanie do Braci eRPeGowców: Czy nowym Deus Exem warto zawracać sobie głowę? Liczę na odpowiedzi ludzi, którzy zjedli na RPG zęby, koneserów gatunku.
-
Up@ Zgadzam się. Kupowanie gier na steamie to jak kupowanie e - booków. Poczytać można, ale jeśli mam do wyboru plik z tekstem ksiażki albo szelest kartek, twardą oprawę i złocenia wolę to drugie. To samo steam - pograć można, ale co frajda gdy nie ma mapki nie ma instrukcji, nie ma pudła, nie ma płytki z GRĄ która działa i instaluje się bez neta. Bo ja chcę swoim dzieciom pokazać za 15 lat grę, grę która działa, nawet gdy steam albo producent gry szlag trafią i grę ze wszystkimi do niej dodatkami. Żeby poczuły tą magię czegoś pieknego i starego. A może ja jestem zbyt sentymentalny....
-
Jestem kolekcjonerem gier, nie uznaje steama i innych pierdół w rodzaju "do aktywacji gra wymaga połączenia z internetem". To zabija cały sens kolekcjonowania przeze mnie gier a i grac się odechciewa. teraz zaś Panowie z CD Projekt za 50 zł wydają grę o chodzącym mięsie za 50 zł i jeszcze do tego też muszę mieć neta (czyli na laptopie bez neta ni chu chu). To jest jakiś żart? Kompletnie nie rozumiem wydawania w pudełkach gier, które i tak wymagają neta. Sam wybór tytułów to też parodia. Za te platformówki większość będzie w stanie zapłacić 9,99 max 19,99, a nie pół stówy! Za 50 zł i więcej jestem w stanie zapłacić wam jak dacie BEZ KONIECZNOŚCI POŁĄCZENIA Z INTERNETEM np. cały cykl Avernum, obie części Eschalon, mam też nadzieję że ktoś zainteresuje się wydanym już Hard to be A God albo nadchodzącym Age of Decadence. (przeklejony mój post z forum CD Projektu)
