-
Zawartość
1293 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
2
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez Iselor
-
Nigdy nie lubiłem i nigdy nie polubię już chyba pierwszego BG którego uważam za tytuł przeciętny i nudnawy. Zawsze też powtarzałem że pierwszy Icewind Dale jest lepszy niż pierwszy Baldurs Gate. Dopiero drugi baldur pokazał klasę. Fabuła, klimat, bohaterowie. Ogólnie wszystko jest tu mega wysokim poziomie. Jeden z najlepszych cRPG ever aczkolwiek sam skończyłem go z 2, może 3 razy; nie rozumem ludzi grających w niego 20 razy.
-
Pierwszy AoE był jednym z moich pierwszych RTSów:) Bardzo lubię tą grę, ma niesamowity klimat. Niestety, przez głupi limit jednostek nigdy nie dało się stworzyć mega armii. Było to naprawione w AoE 2 ale ten znowuż nie wciągnął mnie tak jak jedynka choć to wciąż super RTS. Nie grałem w trójkę. Warto kupować??
-
Ja tam poprzez Tunngle gram z kumplem w pierwszego RA po sieci i jest [beeep]iście:)
-
Ja wychowałem się na pierwszym Red Alercie i gram w niego do dzisiaj. Żaden inny C&C nie zdołał mnie wciągnąć tak jak pierwszy Red Alert. Gra wieczna.
-
Nie miałem do czynienia z serią Drakensang ale jakiś czas temu kupiłem w Almanachu Klasyki całość (a teraz gry z tej serii stoją za 40 zł). Co prawda The Dark Eye wyszedł pierwszy ale fabularnie wydarzenia z River of Time mają miejsce 23 lata przed tymi z Dark Eye więc RoT poszedł na pierwszy ogień. Gram od kilku dni i widzę że nie jestem chyba nawet w 1/4 gry (a może...) ale mogę napisać co nieco o wrażeniach. Gra samym sposobem kontroli bohaterów przypomina mi Neverwinter Nights choć sterowanie kamerą jest chyba ciut inne i trza się przyzwyczaić ale jest ok. Rzeczą która rzuca się na sam początek w oczy jest bardzo rozwinięty system tworzenia/rozwoju postaci, z tego co wiem od innych bardziej niż w Dark Eye. Trzeba bardzo uważać przy tworzeniu postaci (zwłaszcza gdy nie wybieramy postaci z szablonu tylko tworzymy od zera) a także przy jej rozwijaniu przy poziomach. Towarzyszy nie także wielu, ledwo 4 ale tylko 3 może nam towarzyszyć - w zasadzie ten którego zostawimy powinien być postacią która gramy my sami,ale...jak kto woli. No i co ważne: już prawie na samym początku gry będziemy zmuszeni dokonać wyboru pomiędzy półelfią łowczynią a magiem. To z nich które uratujemy w jednej z misji będzie mogło nam towarzzyszyć w dalszej podróży, drugi osobnik ginie. To trochę jak wybór między Ashley a Kaidanem w ME. Dialogi z towarzyszami a zwłaszcza pomiędzy nimi nie sa zbyt czeste, może nie tak jak w Baldurze ale czesto są zabawne. No i z tego co widzę nie ma tu romansu. Walki są długie i ciężkie i to pomimo faktu że zazwyczaj nie walczymy z liczba wrogów znacznie przekraczających naszą ekipę ale trzeba uważać! Co prawda zamiast śmierci bohaterowie wpadają w coś w rodzaju agonii (jak w NWN 2, chyba ze wszyscy zginą) ale w takim wypadku i tak mają poważna ranę zmniejszającą statystyki którą trzeba wyleczyć bandażami. Ogólnie gra jest trudna (ciężkie walki, chroniczny brak gotówki, skomplikowana mechanika, mapa nie pokazuje wszystkiego) ale oferuje wyzwanie, taktyczne walki, wybory (wiele zadań można wykonać na dwa albo więcej sposobów), świetna mechanikę, bardzo dobrą fabułę (koniec z ratowaniem świata!), dobrą muzykę, bardzo ładną, baśniową grafikę, bardzo dobre dialogi, ciekawe postacie towarszyszy i NPCów, fajne przerywniki filmowe, sporo zadań pobocznych i naprawdę świetny klimat. Mam tylko takie zastrzeżenie że gra wydaje mi się....zbyt grzeczna. Nie mozna grać chyba twardym zimnym, za przeproszeniem, skurwielem. Co prawda jest umiejętność zastraszanie ale brak mi czasem tego...mięsa. Dialogi są zbyt grzeczne troche jak dla mnie biorac pod uwagę fabułę. Oceniam grę na 8,5/10 choć biorąc pod uwagę że w zasadzie w dzisiejszych czasach nie ma gier cRPG na rynku podnoszę do 9. Nie jest to może Baldurs Gate 2 czy Torment ale poziom wg mnie (i z tego co gram do tej pory) ociupinkę wyżej od Arcanum, Mass Effect czy Neverwinter Nights 2.
-
hako8000 - kolekcja [beeep]ista, mimo że mała:) Andromeda - dobry up; Machinarium mam w takim samym wydaniu, SL 2 szukam, a GK 3 oraz AW mam z czasopism. Swoją drogą nie wiedziałem że GK 3 był wydany w BestSellerze.
-
Ja upgrade zrobie prawdopodobnie jutro. Mam też propozycję aby podczas głosowania każdy oddał trzy głosy. Pierwszy głos: 6 pkt, drugi głos - 3 pkt, trzeci głos - 1 pkt.
-
Tesu ofkorz
-
Właśnie i tak nie wygram więc po co robić konkurs?
-
Mnie pierwszy Wiedźmin nuży i gram na siłę. W zasadzie w chwili obecnej nawet nie gram bo wpadł mi w ręce Drakensang: River of Time który jest o wiele ciekawszym tytułem. Wiedźmin to w gatunku cRPG przeciętniak - źle nie jest, ale arcydzieło to to nie jest.
-
Jak wykorzystujesz czas poświęcony grom?
temat odpisał Iselor na 5ukkub w Ogólnie o Grach (PC i Konsole)
Hardcore kategorii a, w weekendy, wakacje i święta b. Gram prawie we wszystko, głównie cRPG, strategie, przygodówki ale innymi gatunkami nie gardzę. 25 lat, przerwa w studiowaniu (licencjat pisałem z komputerowego RPG). Ale ksiażki są dla mnie ważniejsze od gier. -
Pełne wersje gier załączanych do CD-Action 11/2011
temat odpisał Iselor na Ghost w Magazyn CD-Action
Cóż, numeru nie kupię, bo dla samego SC mi się nie opłaca, SL mam, a gry typu Tom Clancys....Kompletnie mnie nie ruszają Ale uważam że ci którzy nie mają żadnej z tych goer powinni kupić bo dwa pierwsze pełniaki są tego warte. Zwłaszcza Still Life który jest jedna z najwybitniejszych przygodówek w historii. -
Pełne wersje gier załączanych do CD-Action 11/2011
temat odpisał Iselor na Ghost w Magazyn CD-Action
Szkoda że tak dużo ludzi narzeka na dwa ambitne gatunki, czyli przygodówki i RTSy oczekując "bardziej przystępnych" czyli pewnie jakichś FPSów:-/ -
Pełne wersje gier załączanych do CD-Action 11/2011
temat odpisał Iselor na Ghost w Magazyn CD-Action
Jest ok. Tytuł był mi nieznany, ale widzę że robił go gościu od mojego kochanego Total Annihilation. Raczej na pewno kupię numer o ile trzeci pełniak to nie będziecoś co już w domu mam (bo Still Life mam, a kupowanie dla samego SC niezbyt mi się uśmiecha...). Jak narazie dwa pełniaki miażdżą. Trzeci pewnie zmiażdży cyce. -
Pełne wersje gier załączanych do CD-Action 11/2011
temat odpisał Iselor na Ghost w Magazyn CD-Action
Człowieku, a ile wychodzi przygodówek na rok a ile RTSów i cRPG?! cRPG wychodzi może 3 na rok o ile te udające cRPG gry można tak nazwać! Co mają niby dać jak NIE MA CO DAĆ?! RTS? Jaki RTS?! Bo od czasów Emperor: Battle for Dune nie widziałem sensownej gry w tym gatunku; inna sprawa że niewiele też tego było. Ogólnie ten gatunek prawie nie istnieje! Ok, mogą dać tytuły bardzo stare ale wystarczy zerknąć do bardzo starych postów sprzed dwóch lat i zobaczyć komentarze na to że dali Imperium Galactica z 1997! Że gra (wtedy) 12 letnia to przegięcie! Kij z tym że to jeden z najwybitniejszych przedstawicieli kosmicznych strategii w historii - dzieci i casuale zaczęli jęczeć że dali staroć! Dają staroć - źle bo stare. Dają nowość - też źle bo wszyscy już kupili. Dają przygodówkę - źle, bo same przygodówki! Dadzą coś innego - łeeeee nie lubie tych głupich strategii/strzelanek/ścigałek (niepotrzebne skreślić). -
Pełne wersje gier załączanych do CD-Action 11/2011
temat odpisał Iselor na Ghost w Magazyn CD-Action
Still Life kupiłem dawno temu w premierowej edycji i dawno temu skończyłem ale ci którzy nie mieli okazji....Naprawdę polecam! Niesamowity klimat! Porównania ze świetnym Post Mortem jak najbardziej na miejscu. Jeśli to jest trzeci pełniak to dwa pozostałe chyba urwą jaja. -
UP: Bardzo fajna kolekcja! Zwłaszcza kolekcjonerki miażdżą No i Złota Edycja Neverwinter Nights 2, ech....
-
Mógłby mi ktoś wysłać reckę Drakensang: River of Time? A jeśli nie można - to chociaż ocenę i plusy i minusy ?
-
Bardzo ładny up bleuba. Ma podobne szczęście z kartonami jak ja. Ja sam się zastanawiam gdzie w Łodzi jeszcze takie rzeczy dałoby się znaleźć ale rada dla ludzi z Wrocka: z tego co wiem od Pani ze sklepu Fajny.pl mają w magazynie jeszcze pare starych i bardzo starych gier. Ja i tak nie mam jak się do Wrocka wybrać a i moje zasoby finansowe przez najbliższe, być może nawet pare miesięcy będą cienkie jak sik nietoperza. Fajnie jeśi inni kolekcjonerzy zdobędą te gry, może w paru kopiach to wtedy możnaby pohandlować. Obawiam się że mój limit szczęścia na ten rok (40 big boxów w miesiąc) został wyczerpany:P Tesu, kiedy będziesz w Łodzi?
-
Ech, odpaliliśmy dzisiaj z kumplem pierwszy raz w życiu Red Alerta po sieci (trzeba rzucać czary żeby grać przez neta w tą grę). Nie grałem kilka lat, ale nagrałem się tyle, że znam tą grę jak własną kieszeń. Pierwszy RA jest jednak grą boską, po tylu latach wciąż mega grywalny.
-
Podejrzewam że jego foty można zobaczyć na forum GOLa w wątku Kolekcje gier - zdjęcia. Xywa: Wolfman.
-
Ów "megakolekcjoner", który nawet nie wypakowuje gier z folii znowu doprowadził mnie do stanu w którym dostałem oczy "na karpia". Ano mianowicie stwierdził że to źle że nie zbieram gier innych niż na PC, PS 2 i PSX bo na nie jest mało [beeep]istych gier - a [beeep]iste to takie co kosztują powyżej 500 zł! Bo najlepsze unikatowe, rzadkie wydania są właśnie w takich lub wyższych cenach! Że kupienie wszystkich części Ultimy w reedycji to nic, że wszystko trzeba mieć za mega cene w kartonowych pudłach i w folii. Szczerze? U niektórych to chyba przybiera rozmiary jakiejś choroby. Osobiście nie jestem w stanie dać za żadną grę więcej niż 200 zł, chocby to był mega unikat. Dawanie kwot rzędu 500 zł za grę uważam za głupotę. Chyba że byłbym zwycięzcą w Lotto i miałbym te 28 baniek na koncie jak ci szczęśliwcy z wczoraj. Wtedy mógłbym sobie kupować gry nawet za 1000 zł. Mnie po prostu wnerwia takie chrzanienie typu: "Z ciebie [beeep] nie kolekcjoner bo masz mniej niż 1000 gier, masz reedycje albo same CD bez niczego i kosztują mniej niż 500 zł. A kartony nie są w folii." Po prostu żenada. Postanowiłem już nie odpisywać na GG na wiadomości od kola bo jest po prostu śmieszny.
-
Andromeda, śliczny wydanie (takie jak moje:P) Jade Empire:) I kilka starych klasycznych płyt z CDA:)
-
Ja go odinstalowałem po pół godzinie i tak - odbijam się od tej gry.Nie wiem czy jest do bani, pewnie nie, ale ten typ cRPG nie jest dla mnie;)
-
Mój ojciec grał kiedys w gry więcej niż ja, głównie w strategie, potem w cRPG. Ale teraz nie gr abo mówi że czas by mu to zeżarło. Dla mamy gry sa obojętne. Moja dziewczyna umie grać w trzeciego herosa;)
