-
Zawartość
1293 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
2
Posty napisane przez Iselor
-
-
Kartony wyglądają o wiele lepiej od tych nijakich pudełek DVD w które gry są teraz pakowane.
-
-
A kojarzy ktoś z was DOSową grę Millennia: Altered Destinies ? Bo dzisiaj ją zdobyłem w stanie idealnym, w kartonie....Za darmo!
-
Ale początkowo wcale nie był traktowany jako początek nowego cyklu, tylko był wklejany niejako do sagi z Drizztem.
-
Tyle że mi zwisa GOG, ja Amerzone poluję na wersje pudełkową
Na allegro bardzo rzadko, trzeba będzie się zwrócić o pomoc do ebaya. -
Zdecydowanie popieram powstanie takiego topiku. Kudosy dla Qbusia.Ja ze swojej strony odradzam wszelakie adaptacje gier na książki. Miałem niewątpliwą nieprzyjemność przeczytać:
z serii Diablo: Dziedzictwo Krwi oraz Czarna Droga odpowiednio Knaaka i Odoma
O ile Czarna droga jest faktycznie słaba (choć z sentymentu do gry trzymam ją w biblioteczce), o tyle Dziedzictwo krwi czytało mi się bardzo przyjemni i miło ją wspominam. Ba, nawet do niej wracałem! A skoro książke z przyjemnością przeczytała nawet moja mama (która z fantasy czyta głównie arcymistrzów pokroju le Guin, Vance'a czy Andre Norton) to ta ksiażka taka zła być nie może:) Ja osobiście polecam.
-
Warto przeczytać "Trylogię Mrocznego Elfa" oraz "Trylogię Doliny Lodowego Wichru". Później dostajemy odcinanie kuponów i jakościową równię pochyłą ("Grzbiet świata" to jakiś koszmar). Co prawda daleko, daleko dalej w chronologii dostajemy świetnego "Sługę reliktu" ale to można kupić osobno nie czytając reszty.
-
Bardzo sympatyczne fantasy. Lekkie, łatwe i przyjemne:) Miło wspominam ale czuję niedosyt, że nie ma żadnej kontynuacji.
-
Up@
Zgadzam się - to jedyna słuszna odpowiedź, nie licząc Tetrisa, w tym temacie.
-
A ja przypominam jedną z najlepszych polskich gier czyli Earth 2140. Bogowie, ile ja godzin nad tym spędziłem! Jesli ktoś wie jak odpalic to na XP z dźwiekiem będę tej osobie oddawał hołd.
Earth 2150 kompletnie do mnie nie przemawia a o Earth 2160 kompletnie zapomniałem bo jeszcze niedawno na poprzednim kompie nie dałbym rady tego odpalić
Muszę wykopać z szuflady i sprawdzić
A swoją drogą kto zna inny polski tytuł: Clash ? Ja wiem że do tej pory mówilismy głównie o grach typowo wojennych ale przecież strategie to też gry typu SimCity choć ja zdecydowanie bardziej wolę trzecią część Caesar. mam do niej największy sentyment. Mam też w domu Zeus: Pan Olimpu z dodatkiem, ale w to grywa brat.
Wiem że nagnę teraz temat do nieskończoności ale nie ma działu o grach typowo ekonomicznych, a do strategii sporo ludzi zalicza np. Pizza Syndicate. mam to z jakiegoś czasopisma ale nigdy nie lubiłem w to grać (brat za to grywał dużo). Zdecydowanie bardziej preferuję Airline Tycoon nad którym spędziłem swego czasu mnóstwo czasu.
Nie wspomniał nikt o takich tytułach jak Kroniki Czarnego Księżyca, Tzar, seria Seven Kingdoms, seria Myth, jest przecież bardzo popularna Europa Universalis. Na bogów, co z dwiema częściami Dungeon Keeper?! Ktoś w to jeszcze gra?
Szukam co jakiś czas War Games oraz Warzone 2100, ale to chyba jakieś mega unikaty:(
-
Gdybym wiedział gdzie w Łodzi są sklepy ze starymi grami to byłoby fajnie....

-
Pytanie do Braci eRPeGowców:
Czy nowym Deus Exem warto zawracać sobie głowę? Liczę na odpowiedzi ludzi, którzy zjedli na RPG zęby, koneserów gatunku.
-
Up@
Zgadzam się. Kupowanie gier na steamie to jak kupowanie e - booków. Poczytać można, ale jeśli mam do wyboru plik z tekstem ksiażki albo szelest kartek, twardą oprawę i złocenia wolę to drugie. To samo steam - pograć można, ale co frajda gdy nie ma mapki nie ma instrukcji, nie ma pudła, nie ma płytki z GRĄ która działa i instaluje się bez neta. Bo ja chcę swoim dzieciom pokazać za 15 lat grę, grę która działa, nawet gdy steam albo producent gry szlag trafią i grę ze wszystkimi do niej dodatkami. Żeby poczuły tą magię czegoś pieknego i starego. A może ja jestem zbyt sentymentalny....
-
Jestem kolekcjonerem gier, nie uznaje steama i innych pierdół w rodzaju "do aktywacji gra wymaga połączenia z internetem". To zabija cały sens kolekcjonowania przeze mnie gier a i grac się odechciewa. teraz zaś Panowie z CD Projekt za 50 zł wydają grę o chodzącym mięsie za 50 zł i jeszcze do tego też muszę mieć neta (czyli na laptopie bez neta ni chu chu). To jest jakiś żart? Kompletnie nie rozumiem wydawania w pudełkach gier, które i tak wymagają neta.
Sam wybór tytułów to też parodia. Za te platformówki większość będzie w stanie zapłacić 9,99 max 19,99, a nie pół stówy! Za 50 zł i więcej jestem w stanie zapłacić wam jak dacie BEZ KONIECZNOŚCI POŁĄCZENIA Z INTERNETEM np. cały cykl Avernum, obie części Eschalon, mam też nadzieję że ktoś zainteresuje się wydanym już Hard to be A God albo nadchodzącym Age of Decadence.
(przeklejony mój post z forum CD Projektu)
-
Tak, ta beznadziejna walka, dialogi "kółeczkowe", słaba mechanika, brak możlwiości zmiany zbroi towarzyszom, homoseksualno - biseksualne romanse, fabuła która kompletnie mnie nie wciaga...Nie, dzięki;) Mam jakieś 100 tytułów w domu które nie mają tych...urozmaiceń
Na gry Bioware ostatnio nawet nie patrzę, bo ta firma się stacza. -
Ja tam wolę stare. mają lepszy klimat. zawsze będe powtarzał że najlepszym FPSem jest cykl Hexen. Mam też chyba prawie wszystkie najważniejsze FPSy z lat 90tych. I nie mam problemów z odpaleniem.
-
Myślę że nie ma sensu. A co Dragon Age to grałem tylko w dwójkę - być może stąd moja negatywna opinia. Spróbuję obczaić jedynkę

-
Uch, dla mnie DA to parodia i kpina z gatunku. Neverwinter Nights 2 ma dobrą fabułę, świetny klimat, znakomitych NPCów/towarzyszy, b. dobrze wykorzystany D&D. Mi się grało wspaniale. Ostatni (nie licząc nowego Drakensanga) prawdziwy cRPG.
-
Oż w mordę........Szczerze mówiąc nie grałem w Loki, choć czeka w kolejce. Nie wiem w które grałeś Diablo; jedynka ma KLIMAT. Ale nazywanie Diablo i Loki klasycznym cRPG to trochę jak nazywanie "Sierocińca" czy "Labiryntu Fauna" klasycznym kinem fantasy.......
Nie wiem co mam ci odpisać. Ja w swoim licencjacie podzieliłem cRPG na siedem podgatunków (nie licząc jRPG, MUDów i MMORPG). Jeśli spytasz o Diablo to ci powiem że najważniejszy tu jest DLA MNIE klimat;ale mi walka w Diablo zawsze sprawiała przyjemność; lubie też zbierać itemy, w drugim Diabełku podobało mi się to że każdą z 7 postaci mogłem rozwinąć nawet na kilkanaście sposobów i grając trzema nekromantami gra zawsze wyglądała inaczej.
Wymieniłeś gry, które dla mnie są dobrymi action RPG (tak, to jeden z podgatunków) i swoją drogą niedaleko im w zasadzie do hack and slash w stylu Diablo.
Średnio podoba mi się określenie "klasyczne RPG". Bo co to znaczy "klasyczne"? W zasadzie ciężko mi tu dyskutować z osobą która, proszę wybaczyć, o RPG jak widzę duzego pojęcia nie ma. Bo do tego wora wrzucamy Dungeon Mastera, Might and Magic i Eye of the Beholder (które to tytuły pewnie nic ci nie mówią) ale wypadałoby już tu wrzucić Fallouty (stare), Baldurs Gate'a czy Arcanum.
Na to co sprawia że dana gra z tego gatunku mi się podoba ma wpływ wiele czynników:
- fabuła i otoczenie fabularne (zadania poboczne, dialogi, wydarzenia rozgrywające się w tle)
- mechanika (czyli system tworzenia postaci i rozwoju tejże podczas rozgrywki)
- nieliniowość (to zależy od gry)
- świat przedstawiony
- sposób walki
- muzyka (też jest dla mnie b. ważna jak w zadnym innym gatunku)
Ale wszystko zależy od gry. Tobie nie podobają się jak widzę hack and slashe. Ok. Ja niecierpię jRPG. Radziłbym bardziej zapoznać się z podgatunkami. Jeśli chcesz mogę tutaj albo na priv dać ci fragmenty mojego licencjatu (tam dokładnie to opisuje - ale jest to podział subiektywny). Radzę więc pograć w klasykę gatunku, później zaś pytać o to co lubie w cRPG, jeśli wszystkie gry cię odrzucą (jeśli odrzuci cię i Baldur i stare Fallouty - to to nie jest gatunek dla ciebie; ja naprawdę towarzysze nie chcę go rzucać na głęboką wodę i mu rzucać Wizardry bo się chłopak zniechęci).
EDIT: nie słuchaj Alaknara! Podstawka Neverwinter Nights 2 to kawał oldschoolowego RPG w najlepszym wydaniu! W dzisiejszych gównianych czasach został już tylko Wiedźmin, Neverwinter Nights 2 i saga Drakensang.
-
Mało słucham muzyki. W zasadzie podgatunek metalu nie ma dla mnie znaczenia. Doom trochę się posłucha (np. My Dying Bride, Paradise Lost), choć bardziej gothic/doom (Theatre of Tragedy, oczywiście pierwsze 3 płyty), Tristania (to samo), Draconian z demówek, kiedyś troszkę Moonspell.
No i wałkuje Therion dużo. Inne zespoły przesłuchuje sobie w necie. Muzyka nigdy nie miała dla mnie wielkiego znaczenia, ważniejsze są dla mnie ksiażki, gry, filmy.
-
Niezniszczalna? ;D Myśle że seria Mass Effect będzie pamiętana przez pokolenia ;p Dungeon Siege 3, choć zbesztana na maksa to uważam że jedyne co w niej niezniszczalne to podkład muzyczny(muaha! ekstaza normalnie ;D ) No, to na tyle, dziękuje za uwage
Ty chyba nie rozumiesz wątku. Niezniszczalne to są arcydzieła jak Heroes of Might and Magic III, Diablo albo WarCraft, także Tetris czy Pacman a nie dobry action RPG, który z każdą następna odsłoną robi się coraz gorszy ani słabowity hack and slash, którego pierwsze Diablo połyka bez popity.
-
Podajcie jakieś ciekawe FPS`y dzisiejszych czasów ( typu : Battlefield 2 , Battlefield Bad Company 2 , CoD Mw 2 ) , z ciekawą fabułą . Nie mam w co grać ;( . Pozdrawiam !!A w czym te nowe są lepsze od starych?
-
Wszelkie mapki, instrukcje, klawiszologie, itp. są tym co bardzo lubię

-
Nowe głównie w Media markt bo jest taniej niż w EMPiKu często, ale widzę że chyba zacznę na Gram.pl z odbiorem w punkcie:) Gry, których nie ma w sklepie kupuję na allegro, a w przypadku mega unikatów to ebay.


Ogólnie o kolekcjach gier
w Ogólnie o Grach (PC i Konsole)
Napisano · Raportuj odpowiedź
Zapraszam do zapoznania sie z trzema ostatnimi zdjęciami jaki wrzuciłem do wątku "Pochwal się swoją kolekcją" (to te trzy linki na samym dole przy mojej xywie). 14 Big Boxów, w tym jeden zdobyty w piątek, reszta dziś. Jeszcze nie wiem gdzie je pomieszczę. Od razu mówię że jeśli ktoś nie zna tytułów to nie znajdzie większości z nich opisów na GOLu. Tylko mobygames.