Skocz do zawartości

Iselor

Forumowicze
  • Zawartość

    1293
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

Komentarze blogu napisane przez Iselor

  1. 11 lat i wojna


    Chłopie, ja przestałem się przejmować tym czy dzisiaj gry wychodzą super czy są....chusteczkowe. Gry video mają z hakiem 30 lat i jeśli komuś się nie podoba to co dzisiaj wychodzi niech gra w co innego. Nie leżą ci współczesne strategie? W latach 90tych wyszła horda tak RTSów jak i turówek + sporo ekonomicznych. Współczesne cRPG to syf? Na bogów, wchodzisz na jrkrpg.pl i szukasz czegoś dla siebie - od gier na ColecoVision po gry z początku nowego milenium. To samo z FPSami, których parę sensownych wyszło w latach 90-tych. Jedyne co trzeba robić to pisać i mówić o starych grach i zachęcać ludzi do grania w nie. Tyle. Ja z grami problemu nie mam i to pomimo faktu że najnowsze gry jakie mam w domu (nie licząc może pełniaków z CDA) to Mass Effect 2 i River of Time (może Hydrophobia jest nowsza ale nie chce mi się sprawdzać; no i chcę kupić przygodówkę Alternativa). Nie płaczę, że dzisiejsze gry są be. Ważne że mam legalny dostęp (i to nie uznając steama!) do starych, lepszych gier:)


  2. Tak, walki są wymagające już od początku nawet na normalu, zgadzam się. Ale jeśli koleżanka się boi, zawsze może wziąć najłatwiejszy poziom trudności. Wtedy nie powinna mieć trudności. Ale gra do łatwych faktycznie nie należy. Pisząc że jest "dla amatorów" miałem na myśli możliwość regulacji poziomu trudności w trakcie rozgrywki i to że mechanika jest badzo prosta do "obcykania". A to że walka jest trudna - to już inna kwestia.


  3. Znaczy się, że jest lepsza od pierwszego Baldura, który niby jest grą młodsza? Nie jest. Znaczy, co do lepszości, to kwestia gustu, ale pierwszy Baldur, to akurat starszy brat. O dwa lata starszy.

    Jest wg mnie lepszy od IWD 2 oraz od pierwszego Baldura, a także od np. obu NWN.

    Kurczę, kupiłam za grosze całą sagę IWD i do dziś nie tknęłam. Dlaczego?

    Bo statystyki, kostki, rzuty i cały ten mechanikowy syf, na którym boję się wyłożyć (zwłaszcza po NWN2, którego nigdy nie ogarnęłam).

    Nie bój się, IWD 1 jest dobry dla amatorów, prosty w obsłudze, mechanika łatwa do opanowania...A jakby coś zawsze możesz zmniejszyć poziom trudności na najłatwiejszy:)


  4. E tam. Pierwsze Diablo to jest najlepszy hack and slash/cRPG ever, arcydzieło i jedna z najważniejszych gier w historii. Klimat i muzyka niszczą całą konkurencję. Coś dużo gołowąsów się tu wypowiada:P Diablo II straciło klimat ale ratuje się multi, 5 aktami (akty I i V rządzą) i 7 zróżnicowanymi klasami. Diablo III zaś...Cóż, lepiej odpalić Torchlight II.

    • Upvote 3
×
×
  • Utwórz nowe...