Skocz do zawartości

Iselor

Forumowicze
  • Zawartość

    1293
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

Komentarze blogu napisane przez Iselor


  1. Najlepsze jest to że największymi krytykami są dzieci neostrady, które kieszonkowe dostają od rodziców, w życiu [beeep] zarobili, a większość gier i tak ściagają z torrentów.

    Moje drogie gimbusy, urodziłem się pod koniec lat 80, zdążyłem poznać w zasadzie wszystkie (z wyjątkiem Bajtka - tak wyszło) pisma o grach jakie wychodziły w Polsce. Nie ukrywam że moim ulubionym pismem ever o grach jest Gambler, który padł w grudniu 1999. I być może was zdziwię ale wtedy - tadam! - pisma pełnych wersji gier nie dawały wcale, albo bardzo rzadko (zazwyczaj były to jakieś freeware typu Betrayal at Krondor), ba, rzadko dodawane były płyty - albo też pisma było w dwóch wersjach: CD i bez CD. I wtedy ów jeden CD z 650 megabajtami danych był czymś kozacznym, miał mnóstwo bonusów, materiałów z wtedy tajemniczego i niedostępnego internetu i dużo dem: często dłuższych niż dzisiaj niejedna pełna wersja.

    Pamiętając o latach 90-tych zaciskam zęby, gdy pełniaki mi nie leżą, bo...Mi w ogóle współczesne gry nie leżą w większości przypadków:) Cieszcie się dzieci że CDA wychodzi. Kiedyś pism było dużo, dzisiaj macie jedno, które za konkurencję ma internet. Bowiem jeśli CDA kiedyś padnie (tfu!) uznam to za koniec epoki, ba! koniec w jakimś sensie (sub)kultury graczy w Polsce. A tak swoją drogą:

    http://lowcygier.pl/historia-pelnych-wersji-w-cd-action/

    582 tytuły, nie licząc numeru, który zaraz wyjdzie. Ktoś chce mi powiedzieć że to słaby zestaw? Mnóstwo klasyki, mnóstwo staroci, mnóstw arcydzieł i mnóstwo gier relatywnie nowych. Jęczenie na pełniaki w CDA jest smieszne.


  2. Mi się podoba, zwłaszcza że bez głupiego steama.

    Steama też nie bardzo lubię. Ale może to, że nie mają steama jest spowodowane niską sprzedażą tego gatunku na tej platformie? Przecież gra miała premierę raptem pół roku temu. Za mało było kupujących i wcisnęli to CDA :). Ja bym chciał inne gatunki pół roku po premierze, a nie np. na Shanka czekać 3 lata.


  3. Polska fantastyka to współcześnie faktycznie bełkot. W Większości, bo poza są wyjątki (np. Dukaj). Zaś co do zagranicznych to jest bełkot ale są też mistrzowie. Nie można wrzucać wszystkiego do jednego wora. W każdym gatunku są amatorzy, piszący "harlekiny" i goście, którzy wydają jedną książkę na pięć lat ale genialną. Jeżeli nie podoba ci się pisarstwo w rodzaju Komudy czy Piekary - to po cholerę to czytać?


  4. Niestety, ale czytając ten wpis z każdym zdaniem dochodziłem do wniosku, że mam do czynienia z wpisem, człowieka, który swoją przygodę z fantasy zakończył na Conanie, Kanie, DragonLance i Forgotten Realms a z science fiction zna głównie Doctora Who i inne książki w rodzaju Great Shit from Outer Space. Nie mozna pisać takich bzdur o science fiction jeśli zna się dzieła, które wydaje nam obecnie MAG w swojej Uczcie Wyobraźni, jak i znając klasykę pokroju Lema, Clarke'a, Bradbury'ego, Asimova, van Vogta, Strugackich. Co zaś do fantasy to to co wyczytałem tam u góry, jest kropka w kropkę definicją heroic fantasy/swords & sorcery. Inna sprawa, że poza książkami z systemu D&D, Wiedźminem i Władcą Pierścieni nie natrafiłem w fantasy na elfy i krasnoludy. Fantasy potrafi być literaturą ambitną, mądrą, tylko zamiast czytać jakieś przeciętniactwa w stylu Komudy czy innych Salvatore'ów może lepiej sięgnąć po Zelaznego, Ursulę Le Guin, Jacka Vance'a? Bo tak jednostronnego bełkotu o fantastyce nie czytałem/nie słyszałem od dawna. Ja rozumiem chęć napisania czegoś oryginalnego, ale nie każdy na tym forum to 13 latek, który zna tylko Conana i jakieś parodie sf.

    I żeby nie było że nie wiem o czym mówię:

    http://baza.fantasta.pl/biblioteczka.php?id=842


  5. Najlepszy argument. Na krytykę najlepiej napisać "nie zna się/chory umysłowo", gratulację.

    A ja uwielbiam wrzucanie do jednego wora wszystkiego co się nazywa "anime" i nazywanie tego chińskimi pornobajkami. Jeżeli o czymś piszesz to miej o tym czymś pojęcie. Ja nie hejtuje muzyki gospel mimo że zabija ona moje uszy.

    You have no sense of humor at all.


  6. Nie wiem czy ten wpis to na serio czy to trolling zwykły. Nie jestem żadnym otaku, wielkim fanem anime. Ot, mangi wcale nie czytam a anime, dobre anime, czasem obejrzę. Trzeba naprawdę być chory umysłowo by klasykę cyberpunku jak Ghost in the Shell, Akira, Iria czy Cyber City OEDO 808, fajne anime fantasy jak Kroniki Wojny na Lodoss albo jeden z najważniejszych i najlepszych dramatów wojennych (Grobowiec Świetlików) nazywać chińskimi pornobajkami.

    Najlepszy argument. Na krytykę najlepiej napisać "nie zna się/chory umysłowo", gratulację.

  7. 29 IV


    Tusk po raz kolejny robi sobie jaja. Szumilas, Nowak, Mucha, Kudrycka - dalej na stołkach a Gowin out. Szkoda, jedyny facet w tym rządzie jakiego naprawdę lubiłem.

    Dokładnie. Jedyny prawdziwy minister który zmieniał swój dział na lepsze. Bo poza nim jedynymi decydentami są Tusk i Rostowski. Reszta to jakieś nieudolne kukły, które nie mają nic do gadania (wypowiedzi ministra pracy czy edukacji o dotacjach do przedszkoli). A część jest na dodatek jeszcze niekompetentna albo zupełnie nie na miejscu - jak właśnie pani Szumilas, Kudrycka czy Mucha oraz Arłukowicz.


  8. Grałem tylko w pierwszego Gothica. Dla mnie to jedna z największych porażek cRPG. Nigdy nie lubiłem i nie rozumiałem fenomenu tej gry. Wszystko w niej jest tragiczne - mechanika, system walki, sterowanie, fabuła, NPCe. Aczkolwiek niedługo odpalę część drugą i może mi się spodoba, bo wielu ludzi twierdzi, że o ile pierwszy gothic to kupka to dwójka jest lepsza..

×
×
  • Utwórz nowe...