-
Zawartość
1293 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
2
Komentarze blogu napisane przez Iselor
-
-
Wybór między PO a PiS to wybór między HIVem a rakiem trzustki. Kompletnie nie rozumiem jak można głosować na te partie. Szkoda, bo moim osobistym daniem jedynie KNP i PJN są normalne. Reszta - dla mnie - won.
-
-
Kurczę - czasem żałuję w rocznika w którym się urodziłem - tyle wspaniałych tytułów umknęło. W każdym razie mam nadzieję na dalsze "wykopaliska" i freeware.
Spoiler

Dobrze że jednak teksty LaserGhosta, moje, bielika czy GutkaHolubka komuś się przydają

-
E tam, wolę jak ktoś gra w takie rzeczy i je opisuje (wtedy czytam) niż jak jara się kolejnym Batlfildem.
-
Grecenzja - "Earthworm Jim 2" - dlaczego fretka lata w jelitach?
Blog prowadzony przez bielik42
Mała uwaga co do kreskówek na podstawie gier: przed EWJ była kreskówka (miała nawet sporo odcinków) na podstawie PacMana;)
Co do recenzji: naprawdę w porządku, może nawet dorzucę tą serię do listy zakupów bo i tak już nie kupuje w zasadzie nowych (w sensie roku wydania) gier.
-
Ok, ale nie zmusisz przeciętnego Kowalskiego do tego by zamiast Rancza oglądał Tam gdzie rosną poziomki.
-
TVP Kultura to chyba jedyne co oglądam, no, od święta przypadkiem włączę Historię. To nie jest wina TVP że - jak głosi nazwa jednego z profili na fejsie - "żyjemy w kraju gdzie co drugi to debil". Większość Polaków (także tych z wyższym wykształceniem) poziom kultury ma na poziomie dna i metra mułu; czytaj: disco polo i filmów z Seagalem. Zamknięcie TVP Kultura będzie dla mnie przejawem kompletnego otumanienia i tępoty społeczeństwa. Oczywiście, też bym chciał, żeby Polacy nie oglądali syfu pokroju Trudne sprawy czy innych bzdur na MTV, ale do takiej zmiany potrzeba lat, odpowiednich wzorców, których nie ma. Bo i gdzie mają być? W szkole przedmiot Wiedza o kulturze to dowcip, bo nie dość że jest raz na tydzień to jeszcze jedyne o czym zdąży powiedzieć nauczycielka to czym się różni kolumna dorycka od jońskiej - a to akurat jest piekielnie nudne i nie ma żadnego wpływu na to co kto będzie w życiu oglądał w TV i czego słuchał. TVP Kultura miało być telewizyjnym oknem na kulturę i dzięki temu kanałowi obejrzałem sporo świetnych klasycznych arcydzieł, ale przeciętny Polak to idiota - usłyszy kilka filozoficznych kwestii o życiu człowieka w jakimś filmie Kurosawy czy Bergmana i przełączy bo za nudne/za trudne/nie strzelają. Istnienie TVP Kultura jest fajne bo to ogląda jakiś 5% ludzi, jakaś elita, polska inteligencja ale bez zmiany kulturowej od poziomu podstawówki istnienie takiego kanału jest tylko symboliczne - ale konieczne.
-
Ach! Najlepsze militarystyczne fantasy ever, choć podobno Malazańska Księga Poległych Eriksona lepsza, ale to się przekonam za jakiś czas, bo ów wielki cykl czeka w kolejce. Ale Czarna Kompania (o czym pisałem też u siebie na blogu) to absolutny kanon i klasyk gatunku, u mnie pierwsza trójka fantasy, zaraz po tryloguu Lyonesse i Ziemiomorzu (tak, wolę to od Tolkiena)

-
Gry z półeczki Klekota - Okami
w Aby Klekostan rósł w siłę, a ludziom żyło się dostatniej.
Blog prowadzony przez Klekotsan
To sobie kupie w wersji na PS2
-
Haha, ta gra jest śmiechowa:D Grałem w to ładnych parę lat temu, hm, chyba trzeba będzie przeszukać allegro albo ebaya i kupić sobie oryginał

Ogónie polecam, bo to mega klasyk:)
-
Ghost in the Shell czyli najlepsze co nam anime dało.
-
@Iselor
Cytuj
ksiażka to dla mnie książka, nie jakieś tablety z e-bukami itp. badziewia.
Książki są od czytania, a nie od kurzenia się na półkach. Dzięki e-bookom istnieje wreszcie szansa na pozbycie się z szafek tych nieszczęsnych knig, które tylko niepotrzebnie zabierają tam miejsce i robią za schronienie dla moli.
Książka jest książką od iluś tam tysięcy lat i podejrzewam że nie umrze. Elektroniczna ksiażka to sobie może być encyklopedia, nie wyobrażam zaś sobie ani ebukowego Sienkiewicza ani Sapka nie mówiąc o dajmy na to dziełach Goethe'go. Nic nie zastąpi papieru, szelestu kartek, tego fajnego zapachu, wspaniałej dumnej biblioteczki na segmencie.
-
Zresztą, nie jest źle. Za parę lat będziesz grał w japońskie dating simy z dinozaurami. (to naprawdę istnieje D: )
Nieprawda. Uwielbiam anime, mogę poczytać mange, ale japońskie gry z wyjątkiem bijatyk w mangowej oprawie wywołują u mnie wymioty, zwłaszcza jRPG.
-
Oj mam, mam i to dużo. Na razie mam na liście "do obejrzenia" zapisane: Dead Note, Bleach, GuP, Sankarea, FMA... i pewnie z czasem lista będzie się powiększać.
Koniecznie:
Akira
Ghost in the Shell 1 i 2
Iria: Zeiram the animation (miniserial bodajże 5 odcinków)
Ninja Scroll
Grobowiec Świetlików
SkyBlue
Cowboy Bebop
Cyber City OEDO 808
Spriggan można ale bez szału
Vampire Hunter D
Księżniczka Mononoke
Ruchomy Zamek Hauru
Spirited Away
-
Ja swojego starego komputera nie mam siły wyrzucić; wywiozłem do babci do komórki w bloku bo ma dużą (moja komórka jest absurdalnie mała i zagracona rzeczami mamy i brata) z nadzieją że kiedyś go odpalę, a nuż przyda się. Zastanawiam się nad kupnem telefonu. Nawet jeśli będzie nowy i tak wygląd będzie miał uber klasyczny (bez żadnych klapek, przesuwajek, dtykowych ekranów itp. głupot) i jak najmniej opcji. Też mam PSXa, na szczęście działa, ale już do roku obiecuje sobie że kupie do niego nowe pady, bo mam tylko jednego i to średnio już działającego. Póki co chcę skończyć kolekcjonować gry, co powinno mi się udać w ciągu dwóch, góra tzrech lat i potem może kupie se jakiś stary sprzęt - Amigi, pegazusy, się zobaczy:) A przed nowym sprzętem bronię się jak mogę - ksiażka to dla mnie książka, nie jakieś tablety z e-bukami itp. badziewia.
-
Mam też jakieś względnie nowe numery ale tylko dlatego że są tam klucze instalacyjne do pełniaków. Gdybym miał trzymać wszystkie CDA jakie kupiłem, to ech...Mam małe mieszkanie, ponad 580 gier (w tym ponad 60 big boxów), jakieś 300 książek (drugie tyle u babci bo u mnie brak miejsca:) i kilkadzieisąt filmów. A pokój dzielę z bratem:) Więc widzisz że nie mam za bardzo jak chować tych CDA.
-
Nie, gdzieś przepadł, jak większość magazynów CDA, w dużej mierze zostały mi tylko płytki, choć zachowałem trochę jakichś starych papierowych wydań z okolic 1999 roku.
Zły Iselor, zły
. Ja swoich numerów pilnuję i trzymam na półce. Stoją sobie na regale, są pod ręką i nigdzie się nie gubią. -
A ja mam pełniaki z tego numeru:D
Ja też
. A samego numeru nie masz? -
Księgozbiór Iselora #8: Moi ulubieni pisarze fantasy
Blog prowadzony przez Iselor
Cytuj
8. Patricia A. McKillip
(...) lepszego baśniowego fantasy po prostu nie ma, z wyjątkiem Lyonesse Vance'a
To chyba nie czytałeś Tanith Lee ani (z nowszych) Catherynne M. Valente. Albo rozmijamy się w definicji "baśniowego" fantasy.
Valente jeszcze nie czytałem, zaś Tanith Lee czytałem Czarnoksiężnika z Volkyanu i jest "tylko" dobry.
-
Obie Syberie traktuję w zasadzie jako jeden tytuł. To najlepsze co przygodówki dały nam w swojej historii. Ale jeśli musiałbym już wybierać to jednak minimalnie wolę "jedynkę". Trochę dłuższa, bardziej tajemnicza i z ciut lepszym klimatem. Jednak obie gry zasługują na 10/10. Absolutny must have każdego gracza. Tylko Gray Matter wciągnęło mnie w tym gatunku równie mocno dlatego jest u mnie zaraz za serią Syberii:)
-
HL niszczy w zasadzie wszystko w tym gatunku co wyszło po nim i prawie wszystko przed nim.
-
Księgozbiór Iselora #8: Moi ulubieni pisarze fantasy
Blog prowadzony przez Iselor
>kanoniczny cykl Kroniki Amberu
Góra dwie części są szanowalne XD
Amber to pierwsza dziesiątka fantasy. Pierwsze Kroniki miażdzą większość konkurencji, drugie Kroniki słabsze ale ok. Szkoda że Zelaznemu się kipło przedwcześnie bo miał napisać trzecie Kroniki.
-
Księgozbiór Iselora #8: Moi ulubieni pisarze fantasy
Blog prowadzony przez Iselor
Pamiętam jak zaczytywałem się w "Czarnoksiężniku z Archipelagu", jednak "Świat Czarownic" nie przypadł mi do gustu, znaczy się pierwszy tom fajny, ale później...
Później jest gorzej ale poczytać warto.
. Ale nie tylko, czytałeś może Dilvisha Przeklętego ?Tak, razem z Krainą przemian. Świetny jest też Widmowy Jack czy Stwory Światła i Ciemności.
1. Michael Moorcock
Elryka nigdy nie uzbierałem całego, zaś Gloriana leży i czeka na przeczytanie.
2. David Eddings - kto nie czytał Diamentowego Tronu, Rubinowego Rycerza i Szafirowej Róży, ten nie wie co to dobra fantasy.
Czytałem, miałem, potrzebowałem kasy, sprzedałem. Ot, czytadło. Bez szału.
3. Robert E. Howard
Pisałem o nim w poprzednim wpisie.
4. Garth Nix
5. Gordon R. Dickson
Jakoś tak wyszło że obu Panów nie znam. C.J. Cherryh dałem niejako na siłę bo Morgaine to fajny klimatyczny cykl. Inaczej by to wyglądało gdybym dał listę nie najlepszych autorów a samych książek. Brakuje choćby świetnego Był sobie raz a zawsze król White'a czy Księgi Mieczy Freda Saberhagena ale zdaję sobie z tego sprawę.
-
Księgozbiór Iselora #8: Moi ulubieni pisarze fantasy
Blog prowadzony przez Iselor
O Dukaju będzie kiedyś....
Pratchett zaś pisze typ fantasy jakiego nie trawię.


[KSIĄŻKA]5 dobrych książek
w Skull @nd Bones
Blog prowadzony przez Arturzyn
Napisano · Raportuj odpowiedź
Pewnie chodzi mu o to:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/34503/ulisses
Nie czytałem ale mam w planach.