Arlekin

Forumowicze
  • Zawartość

    371
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Arlekin

  • Tytuł
    Człowiek

Sposób kontaktu

  • ICQ
    0
  1. Chciałbym zainstalować sobie ten mod. Tyle tylko że ukończyłem grę bez niego. Nie przeszkadza to w wykonaniu tej misji? Czy po zainstalowaniu będę musiał od nowa rozpoczynać grę czy wystarczy wczytać save na statku po wszystkich filmikach końcowych? I w ogóle jak mogę zdobyć ten dodatek? Szukałem go na orginie ale nie ma.
  2. @Smuggler żałuj, jak dla mnie Wrex to najciekawsza postać w pierwszej części i szkoda że w drugiej go nie ma. A skoro już przy postaciach jesteśmy to z kim najchętniej romansujecie? Ja w pierwszej z Liarą bo jakoś mam słabość do asari W drugiej natomiast wybrałem Mirandę, myślałem nad Samarą ale gdzieś przeczytałem że ten wątek kończy się daniem kosza więc podziękowałem
  3. Fakt takie podejście pomaga się wczuć w postać i cały świat gry. Jednak tak sobie dzisiaj pomyślałem - po co gram? Odpowiedź jest prosta. Gram ponieważ sprawia mi to frajdę i relaksuję się przy tym. Czy więc warto zawsze nie wczytywać gry by podjąć inne decyzje jeśli grając dalej mam się męczyć z konsekwencjami nietrafionego wyboru i gra przestania mi sprawiać radość? Dzisiaj skończyłem Mass Effect 2. Grało mi się bardzo przyjemnie ale walka z finałowym bossem była lepsza w pierwszej części. No i oczywiście zakończenie takie że już poluję na trzecią część
  4. cóż, jeśli są polskie napisy to nie problem. Tak na prawdę jedyna gra w jakiej nie zniósłbym braku polskiego dubbingu to Wiedźmin . A tak z innej beczki. Grając w Mass Effecta (obojętnie którą część) robiliście czasem tak że po zakończeniu jakiejś rozmowy z wyborem fabularnym i zobaczeniu jakie są skutki tegoż wyboru, wczytywaliście zapis z przed rozmowy żeby wybrać inną opcję dialogową która spowoduje że fabuła potoczy się inaczej? Przyznam się że w pierwszej części robiłem tak czasami (zwłaszcza przy dialogach mających wpływ na nawiązanie romansu z jakąś postacią) ale tutaj staram się tego unikać. Jedynym wyjątkiem był moment gdy Miranda kłóciła się z Jack, stanąłem wtedy po stronie Jack bo wydawało mi się to bardziej uzasadnione ale potem wczytałem od nowa gdy dowiedziałem się że przez to nie będę mógł kontynuować romansu z Mirandą. Natomiast poza tym jednym wypadkiem zawsze szedłem dalej nawet jeśli nie podobało mi się to co mój wybór spowodował. Powód? Dzięki temu bardziej wczuwam się w grę i bardziej myślę nad tym co robię. Jeśli wiem że jak coś spierniczę to będę mógł po prostu wczytać wcześniejszą grę to znika całe napięcie a bez tego moim zdaniem rozgrywka dużo traci.
  5. @Scorpix szkoda że nie zachowałem zapisu z jedynki . Co do sytuacji z najemniczką to faktycznie, przeczytałem w jakimś poradniku że dało się puścić ją wolno tylko że było tak że wyciągnęła broń i myślałem że w wypadku braku reakcji zakończy się zgonem bohatera. Zresztą zastrzelenie w tym wypadku było moim zdaniem jak najbardziej uzasadnione. Człowiek stoi bez wyciągniętej broni, zadaje normalne pytania a tu nagle rozmówca wyciąga spluwę. No ale faktycznie ten system jest trochę niedopracowany, mam wrażenie że w jedynce lepiej to funkcjonowało. Przypomniałem sobie kolejną rzecz którą wolałem w pierwszej części. Głos głównego bohatera w polskim dubbingu był tam dużo lepszy. Tutaj zupełnie nie pasuje mi, wydaje się zbyt twardy. W dodatku dziwnie zadaje pytania. Pewnie zaraz znajdą się tu tacy co wykrzykną że lepiej grać z angielskim dubbingiem i ewentualnie polskimi napisami jeśli się nie jest dobrym z angielskiego. Tylko że ja lubię korzystać z pełnej polskiej wersji w grach jeśli mam taką możliwość. Tutaj poza głosem głównego bohatera jak dla mnie reszta brzmi bardzo dobrze. Szczególnie ciekawie prezentują się głosy Thane Kriosa i Grunta. No może jeszcze głos Mirandy mógłby być bardziej hmmm..... seksowny? delikatniejszy? na pewno troszkę mniej skrzeczący
  6. Gram sobie w Mass Effect 2. Wszystko fajnie i ładnie ale trochę nie rozumiem przyznawania punktów moralności i egoizmu. Czasami wydawało by się że postępuję bardo moralnie a tu po zakończeniu dialogu okazuje się że albo dostaję punkty egoizmu albo egoizmu i moralności co jest jeszcze dziwniejsze bo skoro nazwy te są odpowiednikami dobra i zła to jak można postępować jednocześnie na oba sposoby? Był też moment w którym dostałem punkty egoizmu i wiedziałem za co ale uważałem że to bez sensu. Było to w zadaniu które miało doprowadzić do pozyskania kolejnego członka drużyny ale po drodze trzeba było przebić się przez siedzibę najemników. W pewnym momencie natrafiłem na drzwi za którymi była najemniczka ( podkreśla mi ten wyraz, więc jak powinno się wymawiać? kobieta najemnik? najemnik płci żeńskiej?). Początkowo wydawała się bezbronna i pokojowo nastawiona lecz nagle wyciągnęła pistolet. Na szczęście byłem szybszy i pierwszy strzeliłem. Ok zabiłem ją ale czy powinienem dostać punkty egoizmu w momencie gdy alternatywą dla jej zabicia była moja śmierć? Trochę te wybory moralne wydają się mi niedopracowane. Tak samo jak pozornie różnorodne opcje dialogowych. Nie rozumiem dlaczego czasem są dwie kwestie do wybory skoro i tak dają ten sam efekt. Tak było np. po dotarciu na pewną stację gdzie przy wejściu strażnicy chcieli mi odebrać broń. Do wyboru miałem odpowiedzi "nie" lub "nigdy!". Bez sensu takie wybory. Skoro faktycznie chcą dawać wybór to powinna być możliwość oddania broni. Ogólnie jednak gra się bardzo przyjemnie. W stosunku do pierwszej części podoba mi się wprowadzenie możliwości przerwania dialogu w niektórych sytuacjach i np powalenie oponenta. Cieszę się że nudne jeżdżenie Mako po pustych planetach zastąpiło skanowanie i pozyskiwanie surowców na usprawnienia. Szkoda tylko że takiemu zubożeniu uległy dostępne pancerze bronie oraz brak pancerzy dla członków drużyny (jeden alternatywy strój to za mało). Jeszcze trochę gry mi zostało ale już przymierzam się do zakupu trzeciej części. Jakich zmian powinienem się w niej spodziewać? Warstwa rpg jest jeszcze mniejsza niż w dwójce?
  7. kiedyś dorwałem na Orginie za darmo Mass Effect 2 i zacząłem grać ale w między czasie wpadł mi w ręce Far Cry 3 więc poszedł w odstawkę. Teraz do niej wróciłem i po tych kilku godzinach mam ochotę na więcej. Cieszy mnie że nie ma już nudnego jeżdżenia Mako po planetach które w wielu wypadkach były tylko atrapami ( jakiś wrak do zbadania, niewielka baza przeciwników) . Fajny patent z pozyskiwaniem surowców do robienia ulepszeń i nadal wciągająca akcja i przyjemny system walki. Szkoda tylko że mniej tu grzebania przy wyposażeniu niż w poprzedniej części choć tam też nie było jakoś tego dużo. Chętnie pograłbym w takiego Mass effecta wzbogaconego o masę różnorodnego uzbrojenia. Jeśli komuś podobała się pierwsza część to tutaj też miło spędzi czas
  8. dziękuję goliat i Glockens za rady. W Mafię 2 już grałem i fakt była to wspaniała historia tylko szkoda że poza głównym wątkiem nie było co robić. Just Cause grałem kiedyś w pierwszą część i trochę to nie moje klimaty, nie wiem może to przez tą ciągłą rozwałkę dookoła ale gra miała coś takiego co mnie odpychało. Maxa Paynea 3 też próbowałem ale poziom trudności trochę mnie irytował a wolałbym pograć w coś przy czym po ciężkim dniu nie będę musiał się aż tak mocno skupiać. Miałem kupić jedną grę ale chyba zdecyduję się na dwie. Bad Company 2 - przyznam nie brałem za bardzo pod uwagę tej gry, bardziej myślałem o Battlefieldzie 3 ale skoro piszecie że BC 2 ma najlepszą historię w serii to jednak na nią się zdecyduję Zdecydowałem się też na Bioshocka Infinite. Grałem w pierwszego Bioshocka i bardzo mnie wciągnął jednak jakoś nie mogłem się przemóc i sięgnąć po drugą część. Może więc odsłona umieszczona w innych klimatach prędzej mnie przekona. Jeszcze raz dziękuję za rady
  9. Zasiedziałem się w świecie rpgów i w ramach odpoczynku pograłbym w jakąś strzelankę. Miałem dość długą przerwę z grami tego typu i ciężko mi się zorientować w co warto a w co nie zagrać gdyż jest dużo skrajnych opinii. Grałem w Bioshocka, pierwszego Crysisa i Far Cry 3. Przygodę z Call Of Duty zakończyłem na Modern Warfare 2 a z Battlefieldem na starutkiej już drugiej części. Szukam czegoś do pogrania w singlu, historia nie musi być fabularnym majstersztykiem ale dobrze by było żeby trzymała się kupy. Fajnie by było też żeby grania było więcej niż oglądania a nie tak jak w COD Black Ops gdzie miejscami czułem się jakbym oglądał film interaktywny. Nie koniecznie musi być z widoku z pierwszej osoby fajnie by też było gdyby się nie szło zamkniętym korytarzem tylko troszkę tej przestrzeni było z różnymi drogami do celu (ale nie koniecznie. A i najważniejsze. Z racji niezbyt mocnego sprzętu nie interesują mnie najnowsze tytuły. Powiedzmy że może być wszystko gdzieś do 2012-13 roku.
  10. @Marcin06 myślę że niskich ustawieniach będzie działać dobrze
  11. @maxyman42 w Europa Universalis IV pograsz spokojnie natomiast z Hearts of Iron IV mogą być problemy głównie przez kartę graficzną o której nic nie napisałeś więc zakładam że zintegrowana aczkolwiek stawiam że na najniższych ustawieniach powinno być ok . Co do indyków to ciężko określić bo każdy ma inne wymagania , musisz podać konkretne tytuły jakie Cię interesują Określenie indyki troszkę zmieniło swoje znaczenie w ciągu ostatnich lat bo teraz czasem są to na prawdę mocne tytuły które niczym nie ustępują tym tworzonym przez gigantów branżowych
  12. @2real4game myślę że nawet z tym modem nie da rady. Sam z niego korzystałem a mam w latopie Radeona R5 M230 1 GB, 4 GB RAM, Intel Core i5 4210M 2.6GHZ i po instalacji moda Wiesiek 3 działał ledwo ledwo a i tak w miastach zdarzały się znaczne spadki płynności
  13. @Koperek1234 co do pozostałych dwóch gier to myślę że na najniższych ustawieniach mogą działać. Dużo zależy tutaj od jakości optymalizacji. Na moim lapku przeszedłem całe Śródziemie: Cień Mordoru mimo że wszystko wskazywało na to że gra nie powinna mi się uruchomić ale po obniżeniu detali w pliku konfiguracyjnym i rozdzielczości śmigała aż miło. Co do wymiany karty graficznej to trudny temat. Nawet jeśli dałoby radę wymienić ją na mocniejszą to koszty tego są średnio opłacalne. Laptopy są robione właśnie tak żebyś nie mógł za bardzo w nich grzebać. Od ulepszania i zmieniania masz komputer stacjonarny. Jeśli nawet dało by radę wymienić na jakąś lepszą grafikę to podejrzewam że wzrosty wydajności nie był by wart ceny. Jeszcze taka krótka historyjka z życia która troszkę pomorze Ci zrozumieć jak bardo świat laptopów różni się od komputerów stacjonarnych. Dwa lata temu miałem około 6 letniego Della w którym wysiadło coś w grafice i były problemy z jego uruchomieniem. Oddałem go do naprawy gdzie dowiedziałem się że konieczna jest wymiana karty graficznej na nową (była to grafika dedykowana jednak podkreślam raz jeszcze że model już wtedy co najmniej sześcioletni) a nowa kosztuje... 600zł, ewentualnie chińska podróba za 400zł. Wyobrażasz sobie za sześcioletnią grafię do komputera stacjonarnego płacić 600zł? Krótko, chcesz coś zmienić? Odłóż więcej kasy i kup nowego laptopa to jedyne rozsądne rozwiązanie
  14. @Koperek1234 niestety ze zintegrowaną grafiką do Wiedźmina 3 nie ma co podchodzić
  15. @Reant jeśli nastawiasz się na eksplorację świata i chcesz na długie godziny odstawić główny wątek to jak wspominał wyżej goliat Gothic 3 będzie bardzo dobrym wyborem. Jest to chyba jedyna gra z w pełni otwartym światem gdyż ekrany ładowania oglądamy tylko przy uruchamianiu gry i od tego czasu zero ładowania (tego nie ma nawet Skyrim czy o ile nowszy Wiedźmin 3). Warto też zainteresować się Vampire The Masquerade : Blodlines - dość wiekowa już gra ale jeśli lubisz klimaty wampirów to obowiązkowa pozycja. Tylko obowiązkowo pobierz do niej patche bo bez nich ciężko grać. Jeszcze godne polecenia jest Mass Effect ale jeśli bardzo ważna jest dla ciebie warstwa rpgowa to tylko pierwsza część kolejne bardziej już idą w gry akcji z elementami rpg. No i druga słynna seria Bioware czyli Dragon Age - grałem tylko w pierwszą część i uważam że była bardzo dobra ale o kolejnych odsłonach też słyszałem dużo dobrego.