-
Zawartość
311 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez PeQ
-
Jupi! Brawa! Brawa dla wszystkich *gwizd*! ...Chociaż zaraz, czy nie miałem grzecznie siedzieć w kącie?...
-
Cóż, trzeba przyznać całkiem niezła impreza... Ktoś tu chyba ma układ z okolicznym dentystą-szamanem, skoro pokusił się o rozdawanie takiej ilości krówek... Może by tak samemu, jedną?... Ale nie, chyba nie wypada...
-
Spoglądam, jak ktoś zręcznie wymanewrowując swój jednoosobowy pościg, przeskakując parę rzędów krzeseł wskakuje cicho w mrok kąta, zachwycając się blaskiem nagrody HammerHead, tak? Przepraszam, ale to mój kąt...
-
Gdzie ja jestem? Co ja tutaj robię? Kim są Ci wszyscy ludzie? Czym różni się helikopter od śmigłowca?- takie i inne pytania natychmiast przyszły mi do głowy, gdy cały tłum oklaskiwał owego dziwnego jegomościa... No nic, będę robił co zawsze- po czym stanąłem w ciemnym kącie i w ciszy obserwowałem co będzie dalej...
-
Może rzeczywiście? Oczywiście, że rzeczywiście! Możesz kontynuować.
-
To może kontynuujmy wątek tego bohatera: Jaki zespół skorzystał z jego gościnnego występu? Pytanie troszkę niejasne, ale jakbym chciał uprościć to byłoby za łatwo.
-
Sly2- Band of Thieves? Albo pokrewna część? Jeśli tak, to niestety muszę oddać... Jutro ciężki dzień i takie tam bzdury...
-
Przecież że tak. Stillborn. I jedziesz dalej!
-
To tak może troszkę inaczej- od piosenki do piosenki: Ani Mru Mru - Go Go Go I o co chodzi?
-
To teraz może zatrzymam się na dłużej... Strzelam, że chodzi o Showaddywaddy - Who put the Bomp
-
Wpadłem na moment, zerkam... 12 Groszy - Kazik? Jeśli tak to oddaję i uciekam.
-
Tak sobie czytam i to porównanie użytkowników forum do klientów (by Holy.Death) jest bardzo trafne, a co gorsza to dosyć powszechny problem. Już nawet w młodszych rocznikach widać ten brak więzi. Ludzi przychodzą do szkoły, siedzą kilka godzin i wychodzą. Żadnych spotkań poza, żadnych wspólnych tematów, żadnego niczego. Dobrze że chociaż ja trafiłem jeszcze na fantastycznych, normalnych (umówmy się: normalność która często prosi się o pasiasty bezrękawnik) ludzi. Tutaj jest tak samo- społeczeństwo się zmienia i nawet rozreklamowanie tej Gali nie zmieni nastawienia forumowiczów. Ale zawsze można trafić do tych, którzy jeszcze lubią się rozerwać z innymi ludźmi. Ja sam żałuje, że nie byłem aktywniejszy po zarejestrowaniu, bo ominął mnie spory kawał historii FA. Co do problemu z nominacjami- raczej uzasadnienia tych, co nie bardzo wiedzą coś na temat danego tematu, czy działu nie spowodują jakiegoś wielkiego przekrętu i nie doprowadzą do zwycięstwa Użytkownika nr 9234764878984, zarejestrowanego wczoraj. @Down I cały podniosły klimat mojego postu szlag... Kag trafił
-
Myślałem, że to jakieś poważniejsze techniczne sprawy z tym helikopterem i śmigłowcem, a to tylko kwestia co wypada i co jak brzmi, z tego co widzę. Już się bałem że stoję u drzwi nowego światopoglądu, ale na szczęście było zamknięte
-
Tak się wtrącę... Rozumiem rozgraniczenie okręt podwodny-łódź podwodna, ale o co chodzi ze śmigłowcem i helikopterem? Czy po prostu nie załapałem dowcipu?
-
@nekrosoft13 Nie przesadzaj, że żałosny artykuł, co najwyżej tytuł nie do końca trafiony, ale przykuwa wzrok- czyli robi to co powinien. Może troszkę zalatuje tabloidami, ale da się przeżyć
-
@Janke Ja mogę spróbować pomóc. Być może chodzi Ci o High Hopes z płyty Division Bell. Możesz poszukać na Youtubie, to raczej to będzie.
-
Właśnie... Które cytaty z AR najbradziej utkwiły Ci w pamięci? Są jakieś, które wspominasz z myślą "ale wtedy pojechałem..."? A może jakiś list, który najbardziej Cię rozbawił? A może najciekawsze wymiana komentarzy ze Smugglerem na temat odpowiedzi na jakiś list?
-
krahamka ~ grahamka? Nie- Marek Lenc
-
Oddaję, chyba, że nikt nie zada do wieczora, to ja się o to postaram, jak tylko wrócę.
-
Czyżby LeChuck z drugiej części Małpiej Wyspy?
-
Tomb Raider Legend, tam się toczyła akcja wokół Króla Artura. Oddaję jak coś
-
Mi się kojarzy Metal Gear Solid 3- romans Volgina i Majora Raikova. A nad grą pracował okularnik Hideo Kojima Jeśli zgadłem, kolejkę wstępnie oddaje pierwszemu chętnemu, chyba że nikt nie będzie się kwapił, to sam coś zadam, ale później.
-
Jest jeszcze wersja ze słonecznym dniem i deszczowym, tam znów rozchodzi się o parasolkę.

