Jump to content

s_t

Forumowicze
  • Content Count

    97
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutralna

About s_t

  • Rank
    Ork
  • Birthday 07/11/1985

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    Array
  • ICQ
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  1. A jakżeby inaczej... Musiałem mieć wtedy jakieś zaćmienie umysłu w dodatku długotrwałe. Wczoraj mi przeszło... Zasilacz jest mi potrzebny na wczoraj... W zasadzie na pół roku temu... Z kawałkiem... Tak więc zamawianie i czekanie nie wchodzi w rachubę. Przy okazji głupie pytanie: czy wszystkie zasialcze mają jednakową długość kabli? Tak się składa, że w obudowie którą posiadam zasilacz montowany jest na samym dole, a gniazdo 12V płyty głównej jest na samej górze i nie byłoby moim zdaniem głupie jeśli na kabelku trochę luzu by było (taa... zgadnijcie kto mi tą obudowę zaproponował wiedząc jaką płytę chcę kupić - czas sprawdzić czy maczeta jest ostra ) Edit: Wow. W końcu po sześciu latach dobiłem do setki postów.
  2. s_t

    Zasilacze

    Tak się akurat składa że planowałem zakup i czegoś markowego i w przedziale mocy o jakim wspominałem. Dałem się jednak głupio naciągnąć bo kiedy zasialcz kupowałem facet z markowych rzeczy miał na stanie 700W+, a takiego potworka mi nie było potrzeba. Jak to się mówi... Kupisz tanio kupisz dwa razy.
  3. Sprzęt: i-5 2500K, GTX 560Ti-OC, 8GB RAM, twardziel... jakiś WD 500 GB, Win 7 Ultimate. Zasilane to to jest zasilaczem Cool Tech 560 W. Problem wygląda następująco: blaszak w niektórych grach się albo na chwilę zatnie, albo zawiesi się program, albo zawiesi się cały komputer i bez resetu się nie obejdzie. Takie przypadki mam np: w Dead Island, Skyrim, Hellgate: London czy Crisis. W innych gierach np: Alice Madness Returns, C&C 3, Syndycate, jakoś tego problemu nie ma. Mam pewne podejrzenia że ten zasilacz nieco za słaby jest jednak nie mam co do tego pewności. Gdzieś kiedyś wyczytałem, że wymieniona grafika pod obciążeniem bierze ok 150W, jednak facet u którego sprzęt brałm zapewniał mnie że taki zasilacz jaki mam w tej chwili w zupełności wystarczy (rozważałem zakup 600-650W). Jeżeli faktycznie za powstawanie zwiech byłby odpowiedzialny zasilacz to jaką sugerowalibyście do wymienionego sprzętu moc?\
  4. Przeczytałem wszystkie 29 stron tego tematu i dziwię się trochę że nikt nie wspomniał o Ion Cannon z C&C Tiberium Wars - Efektowna i efektywna. Ktoś wcześniej napisał że dobra broń powinna wywołać obleśny uśmiech na ustach jej użytkownika. Nie ma przecież nic piękniejszego jak postawić to cacko, wybronić je przez te 7 minut ładowania i później mieć przed oczami minę gościa siedzącego na drugim komie i zastanawiającego się gdzie mu to przywali . Podobnie efektowne jednak już nieco mniej efektywne jest rzucenie meteorytu grając Scrin-ami. W tym przypadku jednak wróg nigdy nie wie kiedy i czy w ogóle mu się tym przysmaruje . Pozostając jeszcze w temacie C&C:TW chorą przyjemność sprawiało mi stworzenie bandy 20+ Hammerhead-ów i wyładowanie ich piechotą w stosunku 60-75% rakieciarzy i 25-40% Zone Troopers/Raiders. Szybka i efektywna ekipa remontowo-wyburzeniowa . Komentarz kumpla w trakcie gry po sieci: "Co jest %$@?? Gdzie jest mój posterunek?!?" A odnośnie klasycznych giwer to: Kołkownica (Painkiller) - pojawiała się w tym temacie już chyba z milion razy. Ja dla niej samej kilkanaście razy ponownie instalowałem i przechodziłem tą grę. Snajperka (Bulletstorm) - widziałem to u kumpla. Moim zdaniem pierwsza w historii gier snajperka NIE stworzona specjalnie do robienia headshotów. Kierowanie pocisków w cojones wrogów... zwijaliśmy się ze śmiechu. Jabberwock's Eye Staff (American McGee's Alice) - przekozacka broń na dlaleki i średni dystans. Przysmarzyć i dowalić z odnistej kuli. A jak wrogów kupa to można im na łeb zwalić istny armageddon. Wymagała trochę wprawy w użytkowaniu. Smartgun i Pulse Rifle z AvP 1 - może i niespecjalnie odkrywcze ale koszmarnie klimatyczne Takie na ten czas moje typy.
  5. Dzięki. Udało mi się ją dorwać przez GameStop. Podobna cena ale bez dodatku No cóż trudno. Jeden problem się rozwiązał, a pojawił się inny teraz już natury stricte technicznej. W momencie kiedy mam zbliżenie na statek i chcę przejść do ekranu sensorów (najczęściej w tym momencie) wyskakuje mi błąd dotyczący dźwięku - System Sound Error, a następnie pytanie o debugowanie. Co bym nie wcisnął to gra się zamyka. Ustawiłem tryb zgodności w Win Xp i dalej to samo. Sprzęt: i-5 2500K, GTX 560Ti-OC, 8GB RAM, Win 7 Ultimate, dźwięk na płycie a płyta: GigaByte GA-P67A-D3-B3
  6. W sumie to nie wiem czy ten temat tu pasuje. Jako tako jeszcze żadnego problemu z grą nie mam bo nie mam jej w ogóle. Mam natomiast pytanie czy ktoś zna jakiś SKLEP internetowy z którego możnaby tą gierę pobrać? Jakoś szukam szukam i się doszukać nie mogę... Tylko ludziska na prawdę Was proszę... Żadnych torrentów, chomików czy Bóg jeden wie czego jeszcze. Mój budżet nie będzie miał problemów z wydatkiem 20 czy 30 złotych. Ba nawet i 50-ciu bo jakoś nie sądze aby miała kosztować więcej Zapoznaj się z zasadami nazywania tematów - Kawalorn
  7. Dobra. Patch też zrobił swoje. Wszystko gra buczy i śmiga, a mnie jeszcze z roboty nie wywalili Temat można zamknąć.
  8. Aż dziwne że jeszcze nikt o Canabalt nie wspomniał. Wizualnie tak piękna jak krajobraz po bombardowaniu, ale wciąga jak diabli.
  9. Czuję się jak ostatnia lama, ale muszę zapytać.... Ustawienie we właściwościach skrótu wyłączenia kompozycji wizualnych i kompozycji pulpitu nie daje przypadkiem takiego samego efektu jak wyłączenie aero? Eh... gdyby nie te 8GB RAMu zostałbym przy Win XP. Ten system też miał czasem jakieś swoje dziwne jazdy ale byłem już przyzwyczajony:P Patch się pobiera;)
  10. To ja coś innej paki rzucę. W ogóle nie pojawiły się tu gry flashowe, a tych o tematyce zombie jest od groma i jeszcze troszkę. Wszystkie przeze mnie wymienione można znaleźć na Kongregate: Infectonator: World Dominator - pikseloza w stylu retro Zombie Outbreak Simulator - wysyp zombiaków w Washington DC. gramy na mapie z Googli Dead Frontier: Outbreak 2 - powiedzmy że przygodówka The Undead Survival Test - to jest chyba najlepsze. Test którego wynik przedstawia ile czasu pożyjemy w przypadku pandemii zombiaków Niestety trzeba co najmniej dobrze znać angielski. Podałem jedynie parę tytułów. Po wstukaniu w wyszukiwarkę na Kongregate hasła "zombie" dostaniemy 363000 wyników
  11. Jak się trzy lata blaszaka nie miało to można zapomnieć o paru podstawowych rzeczach Ustawienie zgodności z Win XP i wyłączenie pierdół w stylu kompozycje pulpitu skutkuje wyraźną poprawą stabilności gry. Szału nie ma bo w dalszym ciągu ni z gruchy ni z pietruchy potrafi się wykrzaczyć, ale godzina to nie pięć minut. Spróbuje się jeszcze jakoś tego patcha dorobić i zobaczę jaki efekt będzie.
  12. Sterowniki do grafy mam sprzed dwóch tygodni. Wtedy to do kupy złożyłem kompa i stawiałem system. Przy okazji poprosiłem kumpla o małą przysługę. Biedak tłukł się do mnie z pendrivem 20 km. Wiesz... Wypadało mieć jakiegoś Acrobat Readera, WinRara, WinAmpa i parę tym podobnych użytecznych programików. Miałem cichą nadzieję że da się coś wykombinować z ustawieniami systemu czy coś takiego. Spróbuję pobrać patcha. Może nikt nic nie zauważy Edit: Jednak nie pobiorę patcha. 155MB to lekka przeginka...
  13. Witam po długiej przerwie. Sprzęt: Wersja Lokiego - ta z CDA. Sprzęt: i-5 2500K, GTX 560Ti-OC, 8GB RAM, Twardziel jak twardziel raczej nic do rzeczy nie ma poza tym nie pamiętam symbolu , Win 7 Ultimate, BRAK DOSTĘPU DO SIECI w domu. Pisząc tego posta nadużywam swoich praw pracowniczych Problem: Instalacja bezproblemowa. Uruchamianie bezproblemowe. Po paru minutach rozgrywki wyrzuca mnie do pulpitu. Swoją drogą podobnie mam z World in Conflict. Patchy nie instalowałem ze względów podanych wyżej. Jakieś sugestie?
  14. Wydaje mi się że albo nie umiem używać opcji naprawiania systemu albo jest ona jakaś taka do d.... no tego... wiecie.... A tak w ogóle to to naprawianie systemu działa? A co do wirusów to brak. Skanowałem MKS-em On-line.
×
×
  • Create New...