Skocz do zawartości

Asturas

Forumowicze
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Asturas

  • Urodziny 16.04.1985

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    http://www/twitch.tv/asturas
  • ICQ
    0
  • Skype
    a.wiatrowski

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Rovaniemi
  • Zainteresowania
    Książki, muzyka, prawo, jazda na rowerze

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    StarCraft 2, Heroes of Might & Magic 3, Battlefield 4
  • Ulubiony gatunek gier
    Strategie
  • Konfiguracja komputera
    ► Intel Core i7-3770K@4.4Ghz + Corsair H100i
    ► Asus Maximus V Formula
    ► Gigabyte GTX 780 Ti Windforce OC
    ► Asus Xonar Essence One
    ► G.Skill RipjawsZ DDR3 4x8GB 1600MHz CL10
    ► SSD OCZ Vertex 4 256 GB
    ► Seagate Barracuda ST2000DM001 2TB
    ► Be quiet! Dark Power Pro P10 850W
    ► Corsair Obsidian 650D
    ► 27'' iiyama ProLite G2773HS 120hz (1920x1080)
    ► 27" iiyama ProLite XB2776QS (2560x1440)

    ► Steelseries 6Gv2
    ► Razer Deathadder 2013
    ► Razer Goliathus TeamLiquid Edition
    ► Sennheiser HD650 / Koss KSC75 / Siberia V2

Ostatnio na profilu byli

811 wyświetleń profilu
  1. Asturas

    Pokaż swojego PC'ta =]

    No nie wiatraki tylko radiatory Takie tam niedopatrzenie. Ale, że miedziane to już nie pomyłka.
  2. Asturas

    Pokaż swojego PC'ta =]

    Kolejna fota, tym razem z mojego tymczasowego stanowiska w Łodzi: Od lewej, monitor Fujitsu 17" z 1999 roku - niemal idealny stan. Na prawo od niego ultrabook Asus UX31E 13,3", dalej już aspirujący po woli do miana zabytkowego komputer z 2005 roku: AMD Athlon 3200 64 bitowy (jedno rdzeniowy), na płycie DFI LanParty NF4, Gigabyte GeForce 6600GT, Corsair 1GB DDR1 (2x512MB), Samsung 160GB 16MB cach, jakaś nagrywarka DVD od Samsunga (z 2012 roku). Na procesorze i karcie miedziane wiatraki od Zalmana. Obudowa Coolermaster Elite 331 z wiatrakiem 120mm Acutec. Dalej przenośne 2TB od Western Digital i wreszcie laptop Toshiba Satellite C660-1M4. Moje właściwe stanowisko po powrocie do Finlandii.
  3. Asturas

    Pokaż swojego PC'ta =]

    Mały sneak peek. Więcej (duuuuużo więcej) gdy wrócę za około 2 tygodnie do domu.
  4. Właśnie sobie patrzę na moją kolekcję CDA i się zastanawiam jak ją zabrać w nowe miejsce zamieszkania. Zwłaszcza, że owo miejsce znajduje się na kole podbiegunowym... Pamiętam marzec 1998 i obietnice taty, że dostanę napęd CD do mojego komputera (AMD 486DX4 120Mhz, 4Mb Ram, 850Mb dysk, 14'' Deawoo kineskopowy, jakaś dziwna karta graficzna, DOS 5 z Norton Commanderem Eng, Windows 3.11 PL i Windows 95 - wszystko instalowane z dyskietek!). Wraz z CD dostałem również głośniki, kartę muzyczną Sound Blaster oraz 12Mb Ramu - ja również mam w kwietniu urodziny Część tego sprzętu mam do dzisiaj, w tym działający monitor i kartę muzyczną, a także mocno doświadczoną klawiaturę - przez czas i niejedną wylaną Colę. Do rzeczy jednak. Wiedząc, że będę miał napęd CD poszedłem do kiosku zapytać, czy mają jakieś pismo z grami z dołączonym CD. Pani potwierdziła i podała cenę. Wróciłem do domu, wyjąłem prawie całe moje ówczesne kieszonkowe, czyli 13,99zł i poszedłem ponownie do kiosku. Poprosiłem o PC Action, Pani mnie poprawiła - CD Action. I tak wróciłem do domu z najlepszym numerem CDA w historii. I chyba nawet poważnie tak uważam. Mój pierwszy numer, przeczytany od deski do deski, zainstalowałem chyba wszystko co się dało, nawet jeśli mój komputer nie radził sobie z większością dem (to już był czas Pentiumów, a ja ciągle miałem 486 - wierzcie lub nie, ale np. StarCraft nie był do końca kompatybilny z procesorem, który miałem). Poza tym w tym numerze było kilka recenzji teraz juz legendarnych gier - pierwsze Grand Theft Auto, pierwsze Age of Empires, Close Combat: A Bridge To Far, NBA Live'98, Panzer Commander, KKnD Xtreme, Wing Commander: Prophecy, Dune 2000, Red Baron 2, zapowiedź Commandos: Behind Enemy Lines, czy pierwsza wzmianka o Baldur's Gate! Pokażcie mi drugi numer CDA, w którym byłoby takie nagromadzenie hiciorów! W tamtym czasie z wypiekami na twarzy jako 12 latek czytałem te wszystkie recenzje i ogladałem obrazki z najpiękniejszymi grami na świecie Marcowe CDA kupiłem pod sam koniec miesiąca, a kwietniowy numer, który miał być moim pierwszym urodzinowym zapowiadał się rewelacyjnie. Nie mogłem się doczekać. Niestety okazał się dla mnie dla odmiany najgorszym numerem CDA w historii. Nie było recenzji ciekawych gier, pełniaki mnie rozczarowały. Z perspektywy czasu wiem, że miałem zbyt duże oczekiwania. Co ciekawe odtąd urodzinowe numery zawsze mnie rozczarowują. Zawsze mam wielkie oczekiwania i zawsze okazują się za duże. Ale to dobrze, to znaczy, że ciągle CDA daje mi frajdę. Do dzisiaj mam prawie wszystkie CDA od marca 1998, brakuje mi tylko numeru 09/2010. Poza tym mam 01/1998 (kupiony jako archiwalny) oraz dostałem od kolegi 04/1997 (jako urodzinowy jak zwykle jest rozczarowujący ) Prawie od zawsze kupuję CDA tylko dla pisma. Przez te wszystkie lata tylko kilka pełniaków mi się podobało. W kilka gram do dzisiaj. Nie wszystkie zmiany mi się podobają, jestem w grupie ludzi psioczących na zawartość dotyczącą konsol i innych przenośnych dziwadeł. Jednak tu mnie macie, nie wyobrażam sobie nie kupić CDA i dlatego nawet po wyjechaniu za granicę wykupię prenumeratę. Pozdrawiam wszystkich fanów CDA i wszystkiego najlepszego dla CDA, redakcji, a także wszystkich dzięki, którym przez tyle lat najlepsze na świecie pismo komputerowe może się ukazywać.
  5. Czarny: czarna obudowa, czarny monitor (duuuuuży), czarna mysz i czarna klawiura. I czarne słuchawki. I da się grac w StarCrafta 2. Konsola? Nie da się grać w StarCraft 2 ani w żadną inną fajną grę. Nie kupię. TO SĄ LUDZIE KTÓRZY NIE LUBIĄ?!?!?!?!?!?!? A kto powiedział, że popieram? Mam oryginalną przegladarkę internetową! ha! Czasem za mało, czasem w sam raz, ale z czasem coraz więcej. A co za darmo rozdajecie CDA? hę? Ponieważ poziom młodzieży w Polsce (i nie tylko) spada na łeb, na szyję. Serio, tak uważam. Gdybym kupował CDA dla pełniaków... to bym nie kupował CDA. Raz na dwa-trzy lata trafia się gra w CDA, w którą gram. Ale ja jestem wybredny i np. nie toleruję gier TPS, FPS i innych "action-zręcznościówek". Tylko RTSy, RPG, Football Managery, Pro Evolution Soccer i starsze NFSy. Absolutnie nic innego. Taka dodatkowa odpowiedź dlaczego nie mam i nie będę miał konsoli. hmm... Kupić CDA, umieć czytać i znaleźć trochę wolnego czasu. Fucha pierwsza klasa Macie? Wyczuwam podstęp. Moje zbiorowe "ja" ma 26 lat, ale pojedynczo to już chyba niepełnoletni jestem Czytam magazyn. "Action" co? Znam tylko CD Action. Czas chyba zajrzec na którąś płytę z CDA... Ja i tata. Raz na jakiś czas jeden kumpel. Zdałem? Właściwa odpowiedź? Jak już na stałę wyjadę do zimnych krajów to mogę nawet 15 euro płacić. W "Kraju, W Którym Trzyma Mnie Tylko Grawitacja" wolałbym bym by pozostała obecna cena. Recenzje gier PC, Na Luzie, Testy sprzętu, artykuły. Nie czytam (nawet nie przeglądam) recenzji konsolowych gier, których nie ma na PC. Czyli obecnie jakieś 1/3 pisma Allor? Ten od zagubionych screenów? hmmm, brzmi jak pytania na egzaminach na UŁ. Moge się chwilę zastanowić? Nie? Poprawka we wrześniu??? <dobrze, że już jestem po studiach>
  6. Asturas

    Zmiany na dobre czy na złe?

    Mnie zmiany nie odpowiadają w ogóle. Po pierwsze część stron jest tak "ućkana" kolorkami i tabelkami, że aż się odechciewa doszukiwać tekstu do czytania. Ale to raczej czepianie się jest, bo ta tendencja ma miejsce od dłuższego czasu. Nie podoba mi się, że Gamewalker przestał byc oddzielnym działem. A najbardzie mi nie pasują recenzje. Niby recenzji PCtowych jest tyle co w styczniowym numerze. Doszły recenzje konsolowe. Oczywiscie były już kiedyś, ale obecnie jest ich już 6, a tak na prawdę więcej. Bo recenzje np. Mass Effect 2 i Dark Void czego właściwie są recenzjami? Wersji PC, XBOX? Zawsze podkreślaliście, że są różnice w grach konsolowych i PCtowych, a tymczasem dostaję "zbiorczą" recenzję. I w zasadzie mam prawo podejrzewać, że to recenzja wersji XBOX 360, bo jakoś nie ma tabelki z konfiguratorem, a zawsze lub prawie zawsze taka tabelka dla "mocniejszych" gier jest. Poza tym recenzje gier konsolowych są kosztem innej zawartości, rzekłbym PCtowej. A ponieważ CDA zawsze było pismem o grach komputerowych dla posiadaczy komputerów, mnie jako komputerowca ta część pisma nie interesuje. Choć oczywiście zdaję sobie sprawę, że obecnie coraz więcej ludzi ma i PCta i konsolę/konsole i to dla nich te zmiany. Nie mniej ja inaczej zawsze traktowalem CDA i jestem zawiedziony, że zmniejszyła się dla mnie objętość pisma. Podoba mi się Publicystyka. Żeby nie było, że nic mi się nie podoba W każdym razie "konsolowy" kierunek pisma, który CDA obrało już troszkę wcześniej, a teraz ujawnia go bardzie w ogóle mi nie pasuje. Miałem przedłużać prenumeratę, ale teraz tego nie zrobię. Poczekam jakis czas by zobaczyć czy nie zostanie poczyniony kolejny krok, w kierunku, który akurat mnie nie pasuje. Gorzej, że jeśli sie tak stanie to nie będę miał co kupować, bo tylko CDA na polskim rynku jest poważne i warte zakupienia w swojej branży. A, i za jakie grzechy na okładce jest ten oczojebny pomarańcz?? Pozdrawiam autorów zmian
×