Jump to content

DeSon

Forumowicze
  • Content Count

    610
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

7 Neutralna

About DeSon

  • Rank
    Elf

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array

Dodatkowe informacje

  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Konfiguracja komputera
    Array

Recent Profile Visitors

7,438 profile views
  1. Bardzo dziękuję Temat do zamknięcia
  2. Czy można legalnie ściągnąć program do mierzenia temperatury procesora? Która strona oferuje legalny produkt? Pozdrawiam
  3. Jak w temacie. Strasznie wkurzająca sytuacja gdy ma się już prawie pobitego wroga i tylko czasu brakuje. Czy jest na to jakiś sposób? Edit: sorki, umieściłem temat w grach na konsole. Przepraszam, niechcący. Czy mogę prosić o przeniesienie do pomocnej dłoni dla pc?
  4. Gdzieś w okolicach 1986 roku, byliśmy wtedy w 6 klasie. Zaczęło się od Fantastyki, dowiedzieliśmy się że istnieją takie książki jak Hobbit i Władca pierścieni. Nie do zdobycia. W miejskiej (wówczas wojewódzkiej), bibliotece był 1! egzemplarz. Jakieś wieści o takich grach skapywały skąpo. Próbowaliśmy z kumplami się w tym połapać i sami próbowaliśmy coś stworzyć. Wiedzieliśmy że są takie tytuły jak D&D, Warhammer ale nic konkretnego poza ogólnikami. Wysmażyliśmy coś co nazwaliśmy "Czarnoksiężnik". Była to jakaś hybryda paragrafówki, gry fabularnej i planszowej. Ale oczywiście z mistrzem gry! Pamiętam że graliśmy w wakacje na ławce pod blokiem, zwykle do obiadu i przygody były fantastyczne. Potem było łatwiej, dostępne stały się zachodnie i rodzime systemy (kryształy czasu), ale to już nie było to. My też trochę podrośliśmy i straciliśmy zainteresowanie i entuzjazm. Inne rzeczy stały się ważne i nas zajęły. Potem jeszcze raz na jakiś czas się spotykaliśmy żeby w coś pograć, nawet jeszcze na studiach, ale to był już tylko pretekst do spotkań. Bardzo dobrze wspominam okres gdy sami próbowaliśmy rozgryźć czym są gry fabularne. Łowiliśmy każdy strzęp informacji pojawiający się w prasie czy telewizji. Robienie gry na ich podstawie było zabawą samą w sobie. Ile najróżniejszych problemów trzeba było rozgryźć! W tamtym okresie nawet potwory trzeba było samemu wymyślać, literatury fantasy w zasadzie nie było wcale. Mikroskopijne nakłady pojedynczych książek. I ta własna inwencja, długie, często zabawne dyskusje, fascynacja zdobytymi skądś oryginalnymi ilustracjami i fragmentami tekstu, inspirowanie się nimi to coś co sprawia że do dziś z nostalgią wspominam tamten czas. Teraz po ponad 30 latach znów poczułem potrzebę powrotu do tamtego świata. Choć nie sadze by było to możliwe
  5. Czy moglibyście polecić jakiś sklep w Warszawie z dużym i ciekawym wyborem gier?
  6. Nie. Nie wiem czy to nie polska gra, dowodziło się niewielką drużyną, czasy jakby Mieszka. Edit: już mam : to Ancentors Legacy Dzięki za odpowiedź
  7. Gra chyba sprzed roku. Dowodziło się drużyną wikingów lub innej frakcji łupiąc osady wroga. Tryb rts, średniowiecze. Nie grałem, widziałem tylko zajawkę a teraz chętnie bym kupił.
  8. Czy bandyci obsadzający wysypisko są możliwi do pokonania? Już kilka razy zdobywałem ich bazę i pomniejsze obozowiska by po chwili usłyszeć komunikat że znowu tam są. Czy jest możliwe że w końcu przestaną się roić? Czy tylko tracę czas i amunicję? I jak sprawić by stalkerzy zechcieli łaskawie obsadzić zdobyte obozowiska i bazę? Jest zadanie by utrzymać np zdobyte obozowisko do nadejścia pomocy i można sobie czekać
  9. Dzięki, skorzystam z GOG. Miałem kiedyś pudełka ale gdzieś się zapodziały. Przepraszam za niewłaściwe tytułowanie tematu, będzie poprawa. Temat do zamknięcia
  10. Ja też I moja wina, bo okazało się że wcale nie muszę ich tak otwierać. Przepraszam za zamieszanie. Temat oczywiście do zamknięcia.
  11. Kupiłem przez GOG grę zawierającą jej spolszczenie, niestety aby je zainstalować muszę otworzyć plik db. Nie mam pojęcia jak to zrobić. Jakiego legalnego programu mogę użyć?
  12. Nigdzie nie mogę znaleźć tej gry z polskim lektorem, Mirosławem Uttą. Czy może ktoś wie czy można jeszcze gdzieś kupić tę wersję? Najbardziej zależy mi na "Cieniu Czarnobyla " ale "Czyste niebo" też byłoby miło widziane. W sklepach internetowych oferowane są angielskie wersje językowe - ale to nie to samo. Oczywiście mam na myśli tylko legalny zakup. Pozdrawiam
  13. Dzięki. Wolałem się upewnić bo jest dużo jakichś podejrzanych "okazji " po kilka złotych. Pozdrawiam Do zamknięcia
  14. Jak w temacie. Ważne by był w 100% legalny. Jest mnóstwo ofert w różnych cenach i nie mogę się połapać. Proszę o pomoc przy wyborze. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...