-
Zawartość
293 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez Azre3l
-
Za chwilę zabieram się do czytania. W sumie rozważałem logitechy albo jakieś edifiery. Ale wątpie aby ktoś na forum posiadał takie głośniki:P
-
Pokój jest 6m na 4m. Może nie jest to jakaś wielka hala ale do malutkich klitek też się nie zalicza:P
-
Witam. Chciałbym kupić głośniki typu 2+1. Obecnie posiadam logitecha x-540, lecz uzywam go jako zestawu 2+1 (tylne satelity i centralny odłączony), oraz Creative X-FI Xtreme Gamer. Jakoś zaczęło brakować mi w nich mocy. Szukam tylko i wyłącznie zestawów z subem. Mogę wydać tak około 500 zł +-100zł. No chyba że są jakieś super głośniki drozsze o 150 zł to też proszę śmiało proponować. Pozdrawiam.
-
""Up no trzęsie się, lecz nie jest to takie @trzęsienie@ żeby nie możnabyło sprzatnąć jakiegoś biedaka co wszedł pod lufe. A juz o strzelaniu do czegoś większego nie wspomnę..... A hitboxy. Wczoraj (port arica) zaszedłem sobie 2 snajperów, jednemu wyprułem flaki nożem a 2 zostawiłem sobie na deser. Wziołem sobie gola od pierwszego trupa, podszedłem na kilka metrów przycelowłem w skroń i bum...... A tu zdziwko koleś stoi i strzela dalej. Podlazłem i kosa w plecy -dalej stoi, druga kosa w plecy- dalej stoi. Padł dopiero gdy c4 wybuchło mu pod nogami. Jakiś niebywale wytrzymały koleś. Zresztą przez te hitboxy mało nie roztrzaskałem ostatnio klawiatury. Koleś zabił mnie 4 razy finką mimo iz to ja pierwszy rzezałem go nożem. Z tą różnicą że moje noże nie łapały a jego tak. Od taki mały świński psikus
-
::UP:: Nie dość że w obie grałem (niebywałe prawda ). To jeszcze je posiadam (w cod gram baaaaardzo rzadko- zaczęło mnie denerwować to zręcznościowe strzelanie; a cs-a wywaliłem z kompa w zeszłym roku- nie leży mi za bardzo ta gra) . Więc po co się tak spinasz? (nie widziałeś emotka w poście?) A co ma do rzeczy że to port z konsol. Robi to jakąś różnicę?
-
Na całe szczęście BC2 nie jest rzdną z powyzszych. Ale tak na powaznie to są ta pewnego rodzaju wady do których trzeba się przyzwyczaić.
-
Może nie tyle że za późno wchodzą tylko występują takie małe lagi. Tobie się wydaje że jesteś za osłoną a przeciwnik jeszcze Cię widzi. Tak samo jak ty grasz widzisz kolesia co sadzi za osłonę strzelasz do niego i zabijasz wafla. A jemu się wydaje ze dał radę się schować i zabiłeś go przez osłonę. Dlatego często mozna przeczytać jak ludzie wyzywają że ktoś ma wallhacka. I co macie taką radochę z tego że zabijacie kolesia co się właśnie zrespił?? Przecież biedak nawet nie wie skąd został zabity. Koleś nie stawia oporu nie oddaje strzału hmmmmm.Chyba zbyt łatwy sposób na zdobywanie punktów. Ja osobiście nie jestem zwolennikiem hardkorowego basereape. Pilnowanie wroga żeby nie wyszedł z bazy to jedno, a pakowanie się do niej z czołgami i rozwalanie bezbronnych graczy to co innego. Jak dla mnie to nie Fair Play No tematy może się powtarzają. Ale po to jest forum żeby je przedyskutować 2,3 czy nawet kilkanaście razy
-
@up. W ferworze walki też nieraz za mocno paluchem scrolla w myszce przesunę i zamist wiertarki wyjmuje AT4 lpm i (.....klops :laugh: .....) Samobój jak ta lala he he :icon_mrgreen: Wczoraj (kilkukrotnie) zdarzyła się taka sytuacja. Wróg zepchnięty do bazy, wszystkie ścieżki obstawione żeby nikt nie myślał o samotnym spacerku, bradley z kilkoma żołnierzami i masakra po respie. Ogólnie to rozumiem że jak się przejmuje flagę i koleś się przed tobą respi to dostaje kulkę, tak samo jak snajper kampi z bazy idzie się go uciszyć. Lecz takie rozwalanie wroga w jego bazie to żaden fun. Wczoraj połowa mojej drużyny szalała w bazie a druga chciała wroga wypuścić i oddać pierwszą flagę (skoro i tak by przegrali). Dlatego że kolesie z przeciwnej drużyny zaczęli uciekać z serwera. Na końcy z 24 graczy zostało 11, a wiadomo że w nowej rundzie serwer dzieli na pół. Więc zamiast 2 pełnych drużyn mieliśmy 2 zlepki żołnierzy. I szczerze- więcej jest bieganiny i szukania wroga niż samej gry. Tak samo wynik ... połowa albo 1/4 tego co normalnie się ustrzeli na pełnym serwie. A basereap -nie mogę pojąć ludzi którzy jadą do przeciwnej bazy i kasują graczy skoro mają flagi do obrony, bądź możliwość ataku na następną. (ewentualnie toleruję tych co stawiają miny przed bazą, bądź kradną pojazdy- to jeszcze z przymkniętym okiem zrozumiem)
-
Basecamping to najbardziej moim zdaniem żałosna forma walki. Nic tak nie boli człowieka jak się próbuje przedrzeć do flagi, a reszta drużyny zamiast pomagać w zdobyciu, siedzi i kampi z bazie. :wallbash:
-
@up A to przepraszam bardzo . Po prostu mylnie go odebrałem
-
To stwierdzenie miało być w moim kierunku??? Jak ja coś piszę o rozwalaniu kogoś z Cg mam na myśli np: jak siedzi za ścianą i kampi, za różnymi osłonami w uaw itd... A nie że latam po mapie z cg i walę do pojedynczych kolesi. Żeby była jasność. FaceDancer |Dokładnie dzisiaj spotkałem kolesia co latał i walił tylko z granatnika. Przez 3 Dm nie użył niczego innego. Jakiś niepoważny człowiek.
-
Tego powodu jeszcze nie widziałem. Wyrzucano mnie za to że jestem polakiem , że bronie flagi itp ale za bycie nobem he he . Podoba mi się ten powód. :trollface: Tak się narzeka na walenie w piechotę z CG . Zagrajcie jakiegoś DM w mieście . Wszystkie wasze skrupuły szybko znikną. I zamiast bawić się w podchodzenie wroga zaczniecie używać bardzo często gustawa. latouffe - jak najbardziej jestem za :ok: :ok: (widzę że mamy podobny pogląd na ten temat, lepiej rozwalic kolesia gustawem niż nadziać się na jego ziomka co pilnuje schodów ) GrizzlyBear-gdyż wielu adminów to dzieci którzy nie umieją /boją się grać.
-
@up o ile są kolesie co nie kumają bazy. Jak jest ogarnięta drużyna to zwykle ktoś non stop biega i widzi że na mapie znikają znaczniki członków drużyny, to bierze dupe w troki i zapyla tam żeby zobaczyć co się dzieje. Masz racje magazynek spokojnie starcza na 3 osoby + pistol to dosyć znaczna siła ognia, Każdy wykańcza grypki jak chce. Są tacy kolesie że nawet jak Ci nóż 2 razy nie wyjdzie to nie odrywają oka od lunety i dają się spokojnie pokroić. Jest to przykra sytuacja, lecz niestety występuje. Wielu woli wyjąć cg i się nie męczyć niż normalnie przycelować . Nie ma co liczyć na wyeliminowanie kamperstwa, shotganów działających jak snajperka, niewchodzących hitboxów itp Lecz mimo swoich wad, straconych nerwów- gra cały czas wciąga.
-
Powiem wam do czego mogą prowadzić dziwne zakazy z Rpg. Wczoraj pykałem Dm wziąłem mechanika ale zrespiło mnie i pisało że nie mogę wziąć rpg, tylko miny. Lecz pozostał drobny szczegół na mapie był bradley i nie było żadnych zakazów w stosunku do niego. Więc jedna drużyna wsiadła i siedziała w nim przez całą rundę. kręcili się w takim obrębie że nie można byłoo podejść. I to dla mnie jest chora sytuacja. Zakazywać używania rpg , ale pozwalać na używanie bradleya. (praktycznie pozbawiając gracza mozliwości na zniszczenie go) Przez takie dziwne podejście do gry, strzelać z gustawa czy nie, kampić czy raszować rodzą się chore zasady.
-
Pojedynczego kolesia nie zabije z cg, ale kilku co siedzi i kampi w jednym punkcie bez najmniejszego mrugnięcia okiem. Więc jak chcecie mogę być NOOBEM (przynajmniej się nie boję do tego przyznać i nie zgrywam rycerza na białym koniu) A poza tym to aż roi się od noobów z 50lvl co latają i tylko walą z gustawa. Z taką róznicą że oni walą do wszystkiego co sie rusza. (natomiast ja używam tylko kiedy muszę, wolę wywalić cały zapas z AT4 na heli i nie trafić, niż się męczyć żeby zabić kolesia) Sory gregory , lecz tak gram . No zobaczcie nikt się nie przyznaje do tego że wali z rakiet. Gdyby tak faktycznie było , to na mapach sporadycznie zdarzałyby się przypadki strzelania z rpg do piechoty. (A jak jest każdy widzi)
-
Nie ma różnicy kto tam siedzi, wg mnie może tam być 3 kleryków , wezmę gustawa i ich rozwalę a nie będę się bawił pistolecikiem. Ze spotowaniem też jest nieraz ciężka sprawa, nie dość ze strzelcy nie widzą (to można zrozumieć), lecz snajperzy też nie grzeszą nadużywaniem klawisza Q. I nieraz jest tak że odpierasz atak z jednej strony flagi a zza pleców wjeżdża czołg wroga :dry: . Nie wiem czy doczytałeś poprzednie posty, gdyż w nich było mniej więcej ujęte to samo, co wyżej napisałeś. Oczywiście że jak jedzie czołg to lepiej w niego wywalić rakietę, zresztą prawie wszyscy tak robią (jak oczywiście jest w polu widzenia) , niż marnować rakietę na kilku piechurów. (jak koleś w czołgu albo strzelec nas wyluka , to zwykle strzela w nas , abyśmy nie zdążyli przeładować i wystrzelić jeszcze raz) W sytuacji 1:1 według mnie wszystkie chwyty dozwolone A strzelanie do gościa z RPG co biegnie gdzieś na mapie co najmniej nieopłacalne. Po co marnować rakietę na kolesia skoro można zestrzelić heli lub rozwalić czołg. (większa satysfakcja , więcej korzyści, więcej punktów :rage: )
-
@Up. Ja dzis zostałem zbanowany na assasyns.pl za rzekomy basereap. Lecz oczywiście nie ma nic do tego, że 6 razy z rzędu zabiłem admina a na koniec wjechał na minę przy fladze Widać basereap niekiedy obejmuje połowę mapy :laugh: :laugh:
-
No faktycznie lepiej zostawić 2 mechaników i asfalta w spokoju strzelać do nich z pestek. Zabije może 2 , dobije mnie medyk zreanimuje ich a oni rozwalą dwa czołgi które akurat jadą na flagę - bardzo teampleyowo. Jaka pazerność, o czym ty w ogóle piszesz? To że będę się starał się ich zabić pojedynczą pukawką, niczego dobrego nie wniesie. Nie miałem na myśli latania z gustawem i czyhania na grupki wroga. ( a jeżeli chodzi o hitboxy, no cóż wolę zaryzykować niz się dać zabic tylko dlatego że komuś nie podoba się walenie w piechotę z RPG) Chodziło o to że jak 3 kolesi siedzi w jednym miejscu rozwala cały atak, zachodzi się ich od tyłu i trzeba ich jak najszybciej wykończyć. A wtedy nie ma czasu na przemyślenia. Poza nimi jest reszta drużyny która może Cię załatwić. Skoro piszesz o graniu fair, to nie powinno być tak że koleś na gorączce może się cofnąć do miejsca gdzie drużyna straciła poprzednie m-comy. Dużo takich biega i wali po respie. Dla mnie rozwalanie grupki gustawem czy granatnikiem jest jak najbardziej w porządku. Ale uganianie się za pojedynczą osobą to już nie uchodzi. Może skończmy temat Rpg??? Był już wałkowany tyle razy że do żadnych nowych wniosków nie dojdziemy. :gra:
-
@up. Mi też się nie podoba ta zmiana systemu (nadal używam XP) . Lecz prędzej czy później trzeba będzie zmienić system na nowszy. Tym bardziej że jest ku temu dobra okazja. Przyszła premiera BF3
-
@up Wolę zabić kilku kolesi gustawem. Niż wywalic na nich ostatnie kule. A potem biegać po mapie za asfaltem, aż mi łaskawie ammo rzuci. Zawsze lepiej biegać z jednym magazynkiem w karabinku niżeli z 4 rakietami i nożem A poza tym jak mnie ktoś rpg pierdyknie to nie denerwuje się ani trochę. Ale nie wchodzący nóż. Lub koleś co dostaje z 15m kulę w głowę (z m95) i ma zero obrażeń to już bardzo.
-
Nie przeceniałbym tak tego całego rpg. (chociaż nie powiem sieję pożogę i śmierć jak się patrzy) Gdy hitbox nie wyjdzie to możesz obejść się smakiem po kilu. Jeszcze gorzej jest w przypadku granatnika-tanąłem za kolesiem dostał w plecy. Zamiast kila ku mojemu zdziwieniu odwrócił się i mnie załatwił. Okazało się że zabrało mu tylko 85% zdrowia. Wolę żeby mnie koleś rozwalił Gustawem . Niż aby nie weszły mi dwa noże i sam zostaje zarżnięty jak prosie :down: . (A teraz powiem szczerze, nie ma nikogo na forum , który jak zobaczy 3 kolesi w grupce, ma gustawa ze sobą, to będzie się z nimi bawił pistolecikiem. Wyjmuje się "usypiacz" wali w 3 na raz i jest multikill (no i magazynek w kieszeni :pokerglass: ).
-
Nieraz widziałem jak koleś dostaje pod nogi z rpg i biegł sobie dalej, od taki hitboxowy psikus . I tu się zgadzam. Skoro jedną z ważniejszych części uzbrojenia mechanika jest wyrzutnia to dlaczego zabrania się jej używania. Tak samo można zabronić medykowi reanimacji, snajperowi rzucać detektor, szturmowcowi używania 40mm.
-
Wiesz w większości jak dostajesz z metra to, albo wpadasz na kolesia co przeładowuje bronie bo się wystrzelał, lub będzie gdzieś mierzył (czołg, heli itp). Mogło mu również zabraknąć ammo w reszcie broni. Lub jak ty mówisz wypala z metra i robi to z pełną premedytacją. Jest zwykłym spamerem. Można to tępić. tylko jest jedno ale. Na każdym serwie musiałby siedzieć admin i pilnować grających. Lecz jest to bardzo mało prawdopodobne.
-
He a to dobre jest........... Jak poza mną kolesie zaczęli jechać na admina że wyrzuca ludzi za zbyt dobrą grę i pingi z kosmosu. Napisał że mamy zamknąć :klnie: . A wszelkie zażalenia zgłaszać na forum. Jakiś banał dosłownie.
-
@up Mnie troszkę denerwuje że kickuje z serwa bez żadnego ostrzeżenia. Pół biedy jak jest admin zawsze można wytłumaczyć , że została Ci wyrzutnia . Przecież nie widzisz przez ściany. Albo nie będziesz biegł do kolesia z nożem przez 30m tylko dlatego że skończyła Ci się amunicja.

