-
Zawartość
293 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez Azre3l
-
No to mnie tym zabiłeś... (masz kartę dźwiękową , czy jedziesz na zintegrowanej?) Bronie w bad company 2 brzmią wyśmienicie , wręcz zaryzykowałbym stwierdzenie iż niczego im do doskonałości nie brakuje. No może poza tymi cichymi pierdnięciami z broni mechaników. Tym bardziej jak posiadasz kartę dżwiękową. Byle nie integre.
-
No to w sumie g...wno poprawia. Na prawdę są potrzebne korekty hitboxów, kolizii , zaliczanie damage po 40 mn, lub rpg ) a nie jakieś pierdoły, ( o nożach nie wspominam) lecz lepsze to niż nic. :dry:
-
Za to że byłem najlepszy w rundzie?..... dziwny baniak.......
-
Mam takie pytanko. Wywalono mnie z serwera , powód - ARSCH. Może mi ktoś wytłumaczyć co to znaczy i z czym jest to związane?
-
Ale jeszce na szczęście nie wyszedł. Strasznie szkoda by mi było punktów za te platyny, a nie samych platyn.
-
Troszkę z innej beczki. Nabiłem sobie dwie platynki , lecz zerwało mi połączenie. I tu pytanie- czy punkty zaliczyło mi do wyniku , czy przepadły ? (nie pamiętam jaki wynik miałem przed rundą)
-
Najprościej wejść na serwery i zobaczyć. Na pewno nie będziesz narzekał na brak urozmaiceń , oraz towarzyszy do gry.
-
Nie ma to żadnego znaczenia czy wsiadam od razu czy, po pięciu sekundach. Często przyklejam jak popadnie , dojeżdżam i rozwalam pojazd. Lecz ostatnimi czasy bardzo rzadko się zdarza że c-4 (przyklejone do pojazdu , którym jadę) odpala od razu. :huh:
-
Tak, nieraz takie babole się zdarzają. Tobie nie chce się zdetonować za pierwszym razem, mi w cale. P.s Daruj sobie wytłuszczanie na czerwono znaków interpunkcyjnych. Bardzo mnie to irytuje.
-
Często występują u was bugi z c-4?. Czyli przyklejasz kilka do quada podjeżdzasz pod czołg wroga i zamiast bum , wyrzucamy tylko kolejne paczki z c-4? :rage: :rage:
-
Jak Ci te kropki przeszkadzają to po prostu nie zwracaj na nie uwagi:P
-
|Nie będę się wypowiadał że grach wymiata ..Ale chłopaki z 50 lvl mogliby skończyć z tym kamperstwem.....bo mnuie kurcze.. krew zalewa jak frajer z 50 lvl kampi z gustawa. A poza tym walę z sw, farba leci z czachy a koleś 0 dmg . I właśnie miał iść wulgar.. , lecz się opanuję. Tym razem.
-
@ up super ................... Po po prostu cudo plus wynik mecza = słodkość jak dla mnie bomba
-
Zasadne jest kapmic aby mieć dodatni ratio??????????????? CZy raczej nie ?? . Temat do dyskusji. z tego co widzę większość kampi aby tylko wyjść na plus.
-
Wystarczy dużo ćwiczyć nieraz lepiej biegać z g3 niz ze snajperką ; jeżeli chodzi o większy dystans. Szlak mnie trafia jak robisz gościowi quick scope z magnum ammo i zabiera mu 7 % zdrowia
-
Dałbym sobie palec obciać aby poprawili to o czym piszesz. Dziś na arice wale do goscia z Sw farba leci a on 0 dmg ( z półtora metra!) . A tym bardziej jak rzucasz c4 na quada wstawiasz pod czołg i zamiast kila leci następny ładunek - po prostu rozpacz z mojej strony
-
He he nie widuje często cziterów. Lecz widziałem medyka w porcie arica. Rzeezał takie heady z Pkm że aż człowiekowi płakać się chciało... Później w białej przełęczy narysował się koleś co siekał pół Mapy z z ma16a2 . Tyle tylko że nie można było go zobaczyć z optykiem x12 (na snajpie) , a ludek cioł wszystkich jak leciało. Dalej cziterółw nie pamiętam bo pb ich konsekwentnie wywalał. A ten cały czitometer to troszke przez bibułkę . Mam znajomego z holandii , który gra podobnie jak enigma . Z tą różnicą że w 90 kilku procentach ma ratio grubo powyżej 2. Cziterem nie jest, a na czitometrze wskazuje że jest.
-
Zdązyłem zauważyć. No przykro mi że dla Ciebie nie trzyma się kupy. Oczywiście na conqueście nie pochwalam . Gdyż tam jest co robić wokół flag. kurcze nie chodzi mi o jakiegoś kolesia co siedzi i kampi przy respie. Tylko takiego który cofa się i kradnie pojazd. Ja zwykle rzucam miny przed bradleya, skoro przeciwnik zostanie w bazie i zachce mu się kraść , wjeżdza w "placki" i po kłopocie. Tak szczerze czy te kradzieże pojazdów na raszu dzieją się aż tak często abyśmy tak głęboko o tym dyskutowali.. Wiele częściej wystepują przejęcia niż kradzieże.
-
to była sarkastyczna wypowiedź . analogizmu miałeś się domyśleć jako inteligętny użytkownik. a za takiego Cię uważam i nie pozwalaj mi w to wątpić. No ba nawet jakby tam stał znak ostrzegawczy i przekroczenie go nie wiązałoby się z rzadnymi konsekwencjami - to wlazł bym do ich bazy i zrobił bajzel, pojazdem którym im właśnie zabrałem A powiedz teraz szczerze czy to wina gracza że twórcy nie zabronili czegoś co ogułowi wydaje się nie fair?: Przepraszam, nie mylmy pojęć , w conqueście wchodzę tylko do bazy abu ubić basecampera (w żadnym innym przypadku nie pochwalam , rape na bazie). Rusch to nie Conquest i nie powinniśmy tych trybów do siebie porównywać, mieszać - konsolidować- porównywać Widzę jesteś jakimś zwolennikiem literówek , a poza tym jak na "rashu"(chyba poprwanie napisane) wróg zwinie mojej drużynie pojazd to nie becze tak jak wy, tylko kłuje mnie lekko w plecach że mój team dał go sobie zabrać i obrońca uzyskał chwilową przewagę. tu masz rację z dziećmi się nie dyskutuje bo od razu walą kicka z serwera , lub perm bana.
-
Nie pomysleli tez o poprawnych hitboxach....... zenujące prawda?? Oczywiście że mnie to nie obchodzi. Mam to gdzieś , bo na raszu nie ma dla mnie żadnej bazy.. Skoro go nie używa to widocznie nie jest mu potrzebny i tyle. I można go im zwinąć . Przykro mi ale takie jest moje zdanie. A najlepszą metodą obrony jest atakowanie przeciwnika, i przesunięcie linii obrony jak najdalej od m-comu. Obrona nie polega na tym aby siedzieć z tyłkiem koło m-comów i dawać sie flankować.
-
Człowieku jako obrońca biegniesz tyllko do miejsca gdzie jest pierwszy m-com. Skoro się kłócę. To twórcy zrobilyby to, iż każde cofnięcie się w miejsce stracych m-comów kończy się kilem za przekroczenie strefy. Skoro można gdzieś się cofnąć czydojść to dlaczego gracz ma tego nie robić. Racja to jest gra. Lecz dla mnie nie ma zasadności aby nie brać czołgu czy bradleya skoro (na raszu) przeciwnik nie robi z niego użytku.
-
@up to powiedz jak jesteś obrońcą to do jakiego momentu nie mozesz sięcofnąć???? mozesz podejść pod pierwotny resp wroga. Ale pod jego pierwszy resp nie podejdziesz bo to jest bazaz. Przykład: na isla inocentes nie dojdziesz dalej niż górka a dalej masz kill za przekroczenie strefy. nawet jak drużyna trzyma ostatni m=com . to możesz helim zaleciec pod pierwszy m-com. także skończmy bajer o bazach w raszu.
-
@up to ja zadam Ci proste pytanie. NP jak grasz na isla czy valparaiso. Możesz się cofnąc tylko do momentu obrony pierwszych m-comów a dalej nie możesz bo to baza wroga.!. Baza jest jedna . A pojazdy pojawiają się tylko na miejscu gdzie padły m-comy tylko dla tyego aby było łatwiej i szybciesz raszować. w RASZU JEST JEDNA BAZA I TYLE!!!! Gdyby bazy były na misjscach straconych= m =comów to wróg by nie mógł do nich dojść. A skoro może to wniosek jest jeden.............................
-
człowieku baza jest tam gdxzie przeciwnik dojśc nie może ... przykład masz na valparaiso! Baze masz za lasem na wypłaszczonym terenie i żaden z broniących nie może tam dojść. Jak zdobędziesz te m comy to miejsce spawnu przenosi się. A baze masz cału czas na owym wypłaszczonym terenie . Po prtosty mechanika gry przenosi cię na miejsce zdobytych m comów!. I takie gadanie że na raszu jest baza na (zdobytym) m comie jeste po prosty śmieszna i żałosna. Na raschu masz trylko jedną bazę tą pierwszą z której ruszasz na na pierwsze m-co0my i tyle. Gdyby baza się przenosiła to nie można byłoby kraść pojazdów bo byłby kill za przekroczenie strefy!!!!!!
-
Ja powiem tak... nie trawie reape, spawnowania i kradzieży pojazdów na conqueście. Lecz na raschu nie ma żadnej zakichanej bazy. Po zdobyciu m-comów linia frontu przesówa się i tyle. Można wrócić nawet na sam początek mapy. Więc nie widze zasadności aby nie zabierać pojazdów nieudacznikom którzy ich nie pilnują. A jak tak kogoś to boli to niech rzuci ze dwie miny ( a wiadomo że miny nie znikają wraz z kilem) pod bradleya lub heli i po kłopocie. Racja obrońcy nie mają bazy ,gdyż bronią m-comów. A stacja m-com to nie żadna baza.

