Nie wiem jak wytrzymujesz to. My na Polskim mamy taką zasadę - jak nauczycielka szuka chętnego do pytania, nie patrz się na nią. Ja tak zawsze robię, unikam jej wzroku. Działa to, jeszcze nie byłem pytany tak na poważnie nigdy. A u nas odpowiedź to trwa całą lekcję prawie.