-
Zawartość
89 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Posty napisane przez Tartaglia
-
-
@9kier, tak, całe czytałem
. Moim zdaniem Północ-Południe jest najlepsze.@JediMati - tzw. dzieła pana Salvatore'a znam, jedyne co o Drizzcie przeczytałem bez bólu zębów to pierwsze trzy książki. Uprzedzam, Wojnę Pajęczej Królowej też znam - dobre to było.
@8azyliszek - Mordimera oczywiście znam, nie przepadam za nim, ale dzięki
.@Tzar - słyszałem o tym pisarzu, ale jeszcze po żadną jego pozycję nie sięgałem. Polecasz? Kilka osób już mi Abercrombiego polecało, ale dość sceptycznie do tego podchodziłem...
-
Poszukuję dobrej, pełnej fantastyki. Mam za sobą Malazańską Eriksona, Pieśń Lodu i Ognia Martina, Czarna Kompanię, Delegatury nocy i Imperium Grozy Cooka, Księcia Nicości Bakkera, wszystkie książki Sandersona, Tchaikovsky'ego, Gavriela Kaya i Howarda, wszystko co napisali mistrzowie Tolkien i Lewis, sagę Wiedźmina Sapkowskiego i Sagę o zbóju Twardokęsku Brzezińskiej, Opowieści z meekhańskiego pogranicza Wegnera też. Brakuje mi dobrej fantastyki. Ratuj mnie ktoś
.-
1
-
-
Tak, mam GG
. 39800852 - odezwij się jak podejmiesz decyzję. -
Wezmę za 35 razem z kosztem wysyłki
. -
@alienub, zdjęcia Wiedźmina (1, 2, 3, 4 i 5) - wezmę pięć dychy za wszystko razem z kosztem wysyłki.
@endrju123, zdjęcia Mass Effecta (1, 2 i 3) - wezmę cztery dychy za wszystko razem z kosztem wysyłki.
@Kamil1999, tak, Assasin's Creed jest po polsku.
Odnośnie cen, jestem otwarty na wszelkie propozycje
. -
Mam do opchnięcia premierowego Assasin's Creed, część pierwszą
. Zainteresowany? -
@MrYoshi
Masz zdjęcia Gothica (1, 2 i 3), Nocy Kruka (1, 2 i 3) i Zmierzchu Bogów (1, 2 i 3). Mogę Ci w gratisie dorzucić Sagę Gothic, jeśli weźmiesz wszystko na raz
.@alienub
Niestety, podczas bliższej weryfikacji rozleciał się będący w zdecydowanie najbardziej tragicznym stanie poradnik do gry... Nadal zainteresowany? Reszta oceniam na stan dobry. ACII? Nie mogę rozszyfrować skrótu
.@Bezbronny
Zdjęcia jedynki, dwójki i dodatku do dwójki, zbiorcze (1 i 2), jak chcesz mogę pocykać każdego z osobna, ale sensu nie widzę... Opchnę za siedem dych całość licząc przesyłkę.
-
@MrYoshi - absolutnie wszystkich Gothiców chcesz zdjęcia, czy tylko premierówek? Obliviona mogę opchnąć osobno, ale jak kopsniesz dodatkowe 10 to dostaniesz całość
.@GutekHolubek - mówisz o KotOR'ach z TFU, samym TFU? O czym?
-
Witajcie
!Jak sama nazwa wskazuje, chciałbym sprzedać kilka/naście gier. Kolekcję chomikuję już od dłuższego czasu, a teraz przestałem widzieć sens trzymania tych wszystkich pudełek. Staram się gry trzymać w dobrym stanie, ale sami wiecie, jak to bywa...
Ceny do negocjacji. Zdjęciami służę na żądanie.
- Komplet premierowych wydań Dawn of War - podstawka, Winter Assault, Dark Crusade i Soulstorm - całość w stanie dobrym, uśredniając
- Komplet premierowych wydań The Elder Scrolls IV: Oblivion - podstawka, Knights of the Nine i Shivering Isles - całość w stanie dobrym, uśredniając
- Premierowy Wiedźmin w tej dużej, pudełkowej edycji ze wszystkimi książeczkami etc. - stan średni
- Premierowa Europa Universalis III - stan dobry
- Premierowy Mass Effect - stan dobry
- Premierowa Victoria II - stan idealny
- Premierowy Knights of the Old Republic - stan bardzo dobry
- Premierowy Knights of the Old Republic II - stan bardzo dobry
- Premierowy The Force Unleashed - Ultimate Sith Edition - stan bardzo dobry
- Premierowe Rise of Nations - Rise of Legends - stan dobry
- Premierowy Gothic - stan dobry
- Premierowy Gothic II - Noc Kruka - stan bardzo dobry
- Premierowy Gothic III - Zmierzch Bogów - stan bardzo dobry
- Premierowy Risen - stan idealny
- Premierowy Alpha Protocol - stan bardzo dobry
- Premierowy Prince of Persia (ten nowy) - stan bardzo dobry
- Premierowy Ojciec Chrzestny - stan bardzo dobry
- Premierowe Two Worlds - stan bardzo dobry
- Premierowy Splinter Cell - Double Agent - stan idealny
- Premierowy Empire Earth II - stan dobry
- Premierowy Assasin's Creed - stan dobry
- Premierowy Loki - stan bardzo dobry
- Premierowe Galactic Civilizations II - Władcy Strachu - stan dobry
- Premierowe Arcanum - Przypowieść o Maszynach i Magyi - stan bardzo dobry
- Premierowe Armie Exigo - stan bardzo dobry
- Premierowe SpellForce 2: Czas Mrocznych Wojen - stan dobry
- Premierowe Mount & Blade: Ogniem i Mieczem - stan bardzo dobry
- Medal of Honor 10th Anniversary - stan bardzo dobry
- Premierowy Lionheart: Kings' Crusade - stan idealny
- Z serii eXtraKlasyka Master of Orion 3 - stan bardzo dobry
- Z serii eXtraKlasyka Painkiller: Czarna edycja - stan bardzo dobry
- Z serii eXtraKlasyka Saga Gothic I-II - stan bardzo dobry
- Z serii eXtraKlasyka Medieval: Total War - Złota edycja - stan bardzo dobry
- Z serii eXtraKlasyka Jade Empire - Edycja Specjalna - stan dobry
- Z serii EA Classics Bitwa o Śródziemie - stan idealny
- Z serii EA Classics Bitwa o Śródziemie II - stan idealny
- Z serii EA Classics Bitwa o Śródziemie II - Król Nazguli - stan bardzo dobry
- Z serii Platynowa Kolekcja Gothic III - stan dobry
- Z serii Platynowa Kolekcja Medieval II: Total War - Złota Edycja - stan dobry
- Z serii Platynowa Kolekcja Empire: Total War - stan bardzo dobry
- Z serii Platynowa Kolekcja Mount & Blade - stan dobry
- Z serii Platynowa Kolekcja Legendy RPG - stan bardzo dobry
- Z serii Platynowa Kolekcja Neverwinter Nights - Diamentowa Edycja - stan bardzo dobry
- Z serii Topseller Rome: Total War - Antologia - stan dobry
- Hearts of Iron III: GOLD - stan idealny
- Legacy of Kain - Antologia - stan idealny
Ponadto, chętnie opchnę konto na Steamie, a na nim:
[CIACH] - zapoznaj się z regulaminem targowiska. - Stillborn
Nie wymieniam, interesuje mnie tylko sprzedaż
. - Komplet premierowych wydań Dawn of War - podstawka, Winter Assault, Dark Crusade i Soulstorm - całość w stanie dobrym, uśredniając
-
@Tzar
Wolałeś oddać w społecznym czynie niż sprzedawać? Z zysków starczyłoby Ci pewnie na parę regałów.Tak właśnie, stwierdziłem, że lepiej i pożyteczniej będzie oddać te książki do biblioteki. W ten sposób na pewno możliwość przeczytania ich będzie miała większa liczba osób, a ja sobie regały kupić i tak kupię
.Jeszcze jakieś Forgotten Realmsy Ci zostały.Konkretnie Wojna Pajęczej Królowej - szczerze powiedziawszy, uważam ten cykl za dobry i nie mam w planach się go pozbywać. Ot, sentymenty
.-
2
-
-
Howgh!
Od czasu, gdy ostatnio wrzucałem tutaj zdjęcia mojej kolekcji, sporo się w niej zmieniło. Przede wszystkim, z racji tego, że brakuje mi miejsca (literatura poważna na czele z Dostojewskim, Tołstojem i Sienkiewiczem okupuje obecnie szuflady w oczekiwaniu na nowe półki), rozpocząłem masową wywózkę książek do biblioteki miejskiej. Los ten spotkał około czterdzieści pozycji - pozbyłem się całego Piekary, Komudy, Goodkinda, innych tego rodzaju ciekawostek.
Za jakość zdjęć z góry przepraszam, robiłem je na szybko
.Póka lewa - 2 - Bakker, Cook, Lovecraft itd.
Półka lewa - 3 - Herbert, Dick
Półka lewa - 4 - Dick, Aasimov, Lewis, Card, Orwell itd.
Półka lewa - 5 - Tolkien, Lewis, Kay
Półka lewa - 6 - Kay, Sanderson, Howard itd.
Półka prawa - 1 - Uczta Wyobraźni (Watts, MacLeod, Duncan itd.)
Półka prawa - 2 - Erikson w komplecie Malazańskiej
Półka prawa - 4 - McCarthy, Gaiman, Rice itd.
Półka prawa - 6 - Sapkowski, Brzezińska, Kańtoch, Wegner itd.
Generalnie regały mi się zaczynają rozłazić (za mocno upchnięte książki), więc w listopadzie szykuje się wielkie dostawianie mebli
. Mam też osobne miejsce na literaturę fachową, to jest książki historyczne i tym podobne, ale to wrzucę kiedy indziej - jeśli w ogóle, bo to mało interesujące rzeczy.Jak zapewne widać, mam mocną mentalność kolekcjonera...
-
4
-
-
@czeczen150
Zastanów się nad Wiedźminem, który jest dość interesującym przykładem wykorzystania mitologii słowiańskiej - o tyle ciekawym, że jednym z bardzo, bardzo niewielu... Polecam, jeśli chodzi właśnie o mity Słowian, książkę Jerzego Strzelczyka Mity, podania i wierzenia dawnych Słowian, ma formę encyklopedyczną, więc łatwo się w niej rozeznać. Do wspomnianej już germańskiej podrzucę Mitologia germańska: Opowieści o bogach mroźnej Północy Artura Szrejtera - dużo wiedzy podanej w bardzo przystępnej formie, pochłania się w kilka chwil
. Ewentualnie, jeśli chciałbyś na poważnie i głęboko wejść w struktury różnych mitów, to zdecydowanie Historia wierzeń i idei religijnych Mircei Eliadego - ale to już dość zaawansowana szkoła jazdy, i sam nie wiem, czy konieczna w Twoim wypadku
. Trzytomowe dzieło, bardzo dużo tam i rzetelnie na temat mitologii egipskiej oraz chińskiej - a tego nie ma dużo na polskim rynku. -
[chwilę mnie nie było, a widzę, że sporo straciłem]
@Fioletowy
Najśmieszniejsze jest to, że to prawda!Doprawdy? Fascynujące. Skoro tak twierdzisz i jesteś tego tak pewny, to musisz na wstępie udowodnić, że w ogóle metempsychoza - czy też, jak to się obecnie mówi, reinkarnacja - w ogóle zachodzi, a potem udowodnić, że Jezus był wcieleniem Gautamy. Nie powinieneś mieć z tym większego problemu, skori piszesz, że...
Serio.No. To do dzieła
!A według mnie świadczy o tym, że zielone majtki posiadają stężenie fotonowe równe zwrotnikowi taboretycznemu.Różnica między pierdołami, które wypisałeś Ty i które zacytowałem, a rzeczami, które wypisuje @tomkalon jest taka, że on ma rację, a Ty sobie... piszesz pierdoły (streściłbym to jednym słowem z gwary poznańskiej, ale jest ono dziś uważane za wulgaryzm). Dlaczego tak sądzę? Pokazuję i objaśniam.
Napisałeś następujące rzeczy. Wytłuszczenia moje.
Dlatego medytacja buddyjska nie przeszkadza w praktykowaniu Chrześcijaństwa, bo zajmuje się całkowicie innymi rzeczami.I co? I nic. Nadal mogę wierzyć w Jezusa / Allaha / Wielki Wybuch, nadal mogę się modlić, przyjmować sakrament świętyBo chrześcijaństwo niezbyt jasno wyjaśnia na jakich zasadach działa to, czym zajmuje się BuddyzmKolega @tomkalon stwierdził na podstawie tych cytatów, że nie masz zielonego pojęcia czym de facto jest religia chrześcijańska. I wiesz co? Miał rację. W sprawie chrześcijaństwa jesteś po prostu ignorantem, skoro masz czelność wypisywać takie rzeczy. Niewiedza oczywiście grzechem nie jest, ale nieco dziwnie wygląda zestawiona z Twoimi zarzutami wobec innych, że są ignorantami w kwestiach buddyzmu.
Jak to ująłeś? Usunięcie konta? Do dzieła!
-
Inni nie mogą przekroczyć Muru, czy też raczej osi, którą on wyznacza - nie mogą też przepłynąć morza poza linię, którego częścią na lądzie jest Mur, i tak dalej. Tak więc zadaniem Nocnej Straży jest dopilnować, żeby Mur nie runął. W innej sytuacji nie mają za bardzo szans.
-
@behemort
Ciekawa zatem staje się kwestia satanizmu teistycznego.Też się jakiś czas temu trochę nad tym zastanawiałem i doszedłem do wniosku, że szatan takich teistów nie może mieć wiele wspólnego z tradycyjnym przedstawieniem oskarżyciela w religiach judeochrześcijańskich, czy też z jakąś jego interpretacją. Człowiek brzydzi Lucyfera. Z jego punktu widzenia musimy być abominacją, wypaczeniem, obrzydliwą, oślizgłą amebą. Czymś, co nigdy nie powinno powstać. Na dodatek sam Bóg stał się człowiekiem! To już było dla szatana nie do przełknięcia...
Szatan takich wyznawców jest raczej uosobionym buntem, wyzwoleniem, sprzeciwem wobec metafizycznych wartości chrześcijaństwa. Lubię nazywać satanistów teistycznych nietzscheanistami z bogiem
. Nie mam co prawda wiedzy z tzw. pierwszej ręki, ale tak to raczej musiałoby wyglądać, żeby zachować choć częściowy sens.Ja raczej skłaniałbym się ku powyższemu przestawieniu Tartaglii, z pominięciem woni, a z uwzględnieniem otumaniającej prezencji.No tak, ta woń to chyba nadmierna hiperbolizacja z mojej strony... Tak czy inaczej sądzę, że gdyby szatan zechciał mi się objawić, przyjąłby postać tak oszałamiającą, że mógłbym mieć problemy ze sprostaniem temu majestatowi. Sądzę, że działać to tak powinno za każdym razem. Szatan jest duchem kłamstwa, kusicielem - sądzę, że zdaje sobie sprawę, że postać obrzydliwego stwora raczej nikogo nie przyciąga...
-
@Niebezimienny
szatan też wydaje się obrzydliwym stworzeniem który śmierdzi siarką, ale przecież jest aniołemSzatan nie śmierdzi siarką. Szatan pachnie tak pięknie, że prawdopodobnie zostałbyś wręcz otumaniony tą wonią. Szatan jest też piękny, oraz nieludzko inteligentny. Nie ma w nim nic odpychającego wedle ludzkich, pozornych standardów. Jego celem jest skusić, nie obrzydzić do siebie.
chociaż moja nauczycielka od polskiego mówiła (cóż za ironia), że głównym powodem była jednak sama kobietaTa nauczycielka polskiego wykroczyła poza swoje kompetencje. Chyba, że uargumentowała to należycie, w co wątpię.
-
@antros22
@up- To jest właśnie bardziej gnostyckie spojrzenie na tę kwestię.To znaczy w jakim sensie? Gnostycy lubowali się w rozbudowanych mitologiach, kosmogoniach i teogoniach, konstruowali wielkie projekty kosmiczne, genezy Boga i świata etc. Nie sądzę, żeby w podejściu, jakie zaprezentowałem w moim poście i które sam żywię, było coś gnostyckiego. Szatan upadł, gdyż nie mógł ścierpieć miłości Boga do człowieka. Pycha wynikająca z bycia najdoskonalszym bytem anielskim całkiem go zaślepiła, doprowadziła do grzechu nieposłuszeństwa, w konsekwencji - do skazanego na niepowodzenie podniesienia ręki na majestat Pana. Szczerze pisząc nie wiem nie wiem gdzie widzisz gnozę w tym, co napisałem...
Inna sprawa, że najstarsza taka interpretacja pojawia się w tekście gnostyckim, albo co najmniej gnostycyzującym - to jednak o niczym nie świadczy, bo gnostycyzm Zapytań wynika i tkwi w czym innym.
-
@Niebezimienny
Ja gdzieś czytałem, że bunt aniołów powstał dlatego, iż Bóg stworzył kobiete, która to sprowadziła potem zgube na ród ludzki.Najbardziej popularną interpretacją powodu tzw. wojny w niebiosach, w wyniku której Lucyfer i jego poplecznicy upadli, jest pycha. Pycha, żywiona przez najdoskonalszego z aniołów - szatana. Duch ten nie chciał, kolokwialnie rzecz ujmując, klękać przed człowiekiem. Jest nawet dość znany cytat, z jednego gnostycyzującego apokryfu, że Syn ognia nie będzie padać na twarz przed synem gliny. Innymi słowy - upadłe anioły nie chciały służyć, zgrzeszyły nieposłuszeństwem. W ten sposób przedstawił to, na przykład, Milton w Raju utraconym albo Madách w Tragedii człowieka. Ten apokryf, o którym pisałem, to bodajże słynne Zapytania Bartłomieja - jeśli jesteś bliżej zainteresowany, mogę poszukać i zacytować. W każdym bądź razie, mi taka interpretacja wydaje się sensowna - podobnie sprawę ujął Lewis w swoich słynnych Listach starego diabła do młodego - tylko, że tam rozeszło się bardziej o to, że Lucyfer nie miał absolutnego poznania o planach Boga względem wieczności, stąd wzięła się irytacja, potem gniew, a w końcu bunt.
Poza tym, z punktu widzenia szatana człowiek musi być obrzydliwym stworzeniem.
-
1
-
-
@Murezor
Wypisywanie, że ewangelie przetrwały w różnych formach, po czym podawanie jako przykładu dzieła herezjarchy Marcjona (!!!), dowodzi tylko, że ani Ty, ani autor tych słów nie miał pojęcia w jaki sposób Ojcowie Kościoła dokonywali wyboru tekstów wchodzących w skład kanonu.Pozwolę się sobie wtrącić... Tak żeby była jasność, nie mam zamiaru bronić tej głupawki z racjonalisty.pl, bo ona jest nie do obronienia i nie widzę w tym większego sensu. Ale! Przywoływanie Marcjona w kontekście kanonu Pisma wcale nie jest takie głupie, choć oczywiście - użyteczne w kompletnie innym stylu niż założyli to autorzy mundrości racjonalistopeelowych. De facto kanon marcjoński, z wyciętym Starym Testamentem i mocno okrojonym Nowym, był jednym z impulsów dla Kościoła do stworzenia ortodoksyjnego zbioru pism świętych, zaś jego quasi-gnostycka kosmologia i teologia - do krystalizacji w tej kwestii stanowiska prawowiernego (Tertulian, zanim sam został montanistą, sporo polemizował z Marcjonem). Jako zaś, że to wszystko działo się w pierwszej połowie II wieku, czyli w okresie narodzin Kościoła i chrześcijaństwa, bardzo pomogło w stworzeniu kanonu takim, jakim go znamy dziś. Kanon Muratoriego pochodzi przecież z czasów stosunkowo niedalekich od kontrowersji marcjońskiej (z końcówki II wieku).
Zaś Ojcowie Kościoła nie układali ksiąg Pisma, de facto na poważnie zajął się tym dopiero sobór pierwszy nicejski. Wcześniej pod względem używanych dzieł występowała spora dowolność, czytano zarówno Pasterza Hermasa, jak i nieco dokecką Ewangelię Piotra czy, bardzo popularną, Protoewangelię Jakuba (uważaną zresztą dziś przez teologię rzymskokatolicką za częściowo natchnioną). Ten zwyczaj dowolności w wyborze ksiąg natchnionych przetrwał też po czasy obecne, na przykład w Etiopii - tamtejszy Kościół ortodoksyjny używa w swojej Biblii, na przykład, trzech Ksiąg Henocha, gdy tymczasem resztą prawosławia uważa te utwory za apokryficzne. Protestanci zaś odrzucają księgi deuterokanoniczne Starego Testamentu, przezywając je apokryfami, gdy za kanoniczne uważa je, przykładem, Kościół rzymskokatolicki albo Kościół prawosławny.
-
@Monoceros
ale naprawdę myslisz, że zwycięzyłeśHm, co?
Uważaj jak chcesz to jest moje zdanie i nic tego nie zmieni, nawet to że ty próbujesz je podważać wyrywając moje słowa z kontekstu.Czyli innymi słowy Pal licho na fakty, jeśli nie zgadzają się z moją opinią, to tym gorzej dla faktów?
Mówie Ci dobry chrześcijaninie, weź się tak nie ekscytuj i daj spokój.Brak emotek w tekście ma w sensie oznaczać, że jestem podekscytowany? Hm...
Ale tak na serio przeczytaj sobie ten pierwszy i drugi link.Czy gdybym ja podesłał tutaj, na przykład, frondę i kazał ją czytać, to czy byś to zrobił?
-
@Monoceros
Zajrzyj przynajmniej do drugiego linku przeczytaj i powiedzNie muszę tego czytać, żeby wiedzieć, że to po prostu kolejna radosna bzdura i tendencyjna manipulacja w stylu racjonalisty.pl. Dlaczego? Nie będę gołosłowny. Otwórz teraz te artykuły. Przejedź sobie na sam ich koniec.
Co widzisz.
Nic. Nie ma bibliografii. Nie ma żadnych źródeł. Nie ma żadnej nauki. Żadnego uzasadnienia i zamocowanej w rzeczywistości argumentacji.
To dyskwalifikuje ten artykuł. W ogóle. Zmiata go z powierzchni ziemi.
A wiesz co jest najlepsze? Cała ta strona taka jest. Tendencyjna i nienaukowa (albo raczej pseudonaukowa).
PS: Dajmy może szansę autorom artykułu...
Zajmuje się głównie biblistyką i religioznawstwem. Skończył ekonomię, jest dyrektorem w izbie gospodarczej i redaktorem w Magazynie Przedsiębiorczości i Integracji Lokalnej IMPULS. Był redaktorem naczelnym ezinu Playback.plAha. Innymi słowy, jakiś niespełniony w zawodzie ekonomista, który od święta zajmuje się biblistyką. Nie poważny znawca, doktor bądź profesor, znający języki oryginałów - czytaj starogrecki, aramejski czy hebrajski, lub łacinę czy syryjski - mający obycie w historii Pisma, doświadczenie w pracy z nim. Amator, który coś tam sobie skrobie.
-
@Monoceros
Mówiłem dysputę z tak wiernymi katolikami uważam za zakończną.Kulą w płot, chłopcze z dobrą średnią ocen. Nie jestem katolikiem. Także teraz przestań się już mazać i wracaj do rzeczowej dyskusji.
EDIT:
którzy nie dopuszczają do Siebie nowych racji i żyją jak w XVI w. nie dopuszczając nowych argumetó, uważam za zakończną.Szybka edycja, ale nie dość szybka... To lawinowe ad personam pominę. Może w piaskownicy się sprawdza. Wiesz, w czym jest problem? Ty jeszcze nie podałeś żadnego argumentu. Ani-jednego. Tylko przeklejki i bzdurki radosne z racjonalisty.pl.
-
@Monoceros
Macie tu stronę, którą teraz o 4 nad ranem znalazłem i sobie poczytajcie http://www.racjonali...pl/kk.php/s,286
Racjonalista.pl? Na litość Boga...
Każdy ma prawo do wyrażania własnych opini i każdy do ich negowaniaPrawda. Tylko, że każdą opinię można poddać krytyce z użyciem bezstronnych, gdyż obiektywnych, faktów. Jeśli dana opinia w ogóle nie trzyma się rzeczywistości, to wtedy, wybacz - ale coś tu jest bardzo mocno nie tak.
Skąd wiesz, że wtedy nie została sfałszowana (ewetualnie zostało, do niej pododawanych sporo nowych zjawisk).Nie wiem. Tylko, że, tak jakby, erm, widzisz... Nawet nie wiem jak mam Ci to wytłumaczyć.
Dowód przez negację nie jest dowodem naukowym.
(więcej masz w linku, któr podałem wcześniej)Na miłość Boga, nie zmuszaj mnie do czytania racjonalisty...
Czy ludzie znali wtedy wszystie gatunki zwierząt? Gdzie się podziała woda z potopu? Dlaczego powstał dzień, noc i rośliny, a później Słońce?Dafuq I just read? Naprawdę masz jakikolwiek poważny zamiar odnosić się do kwestii oryginalności bądź fałszywości Pisma Świętego na podstawie mitologicznego opisu stworzenia świata z Księgi Rodzaju?
Nie tylko nie jest w 100% wiarygodna, ale nawet nie jest w 100% autentyczna. Pierwszy lepszy przykład z brzegu ? 1 księga kronik 1.11-16, 1.17a-24a, 1.27a ? tych fragmentów nie uświadczymy w starożytności. Podobnie datacja 20 patriarchów w wersji masoreckiej uległą zniekształceniu. Rozdział 21 Jana to oczywiście czysty autentyk, podobnie jak 16 marka czy ostanie wersy Łukasza, których nikt jakoś nie zna w drugim wieku.Boże, co za bełkot... Jestem ciekaw, czy Ty w ogóle zainteresowałeś się tym tematem z pozycji, no nie wiem, stron trochę bardziej poważnych niż racjonalista.pl. Pal licho strony internetowe. Jakieś książki. Opracowania. Rzetelna, sprawdzona wiedza naukowa.
No, ale dobrze. Niech i tak będzie. Prawdopodobnie popełniam błąd, odpisując teraz na to, ale cóż... Udowodnij mi na podstawie starożytnych wersji Biblii hebrajskiej, że następujących ustępów (1 Krn 1;11-16, 17-24, 27) nie uświadczymy w starożytności, czytaj od początku historii pisanej człowieka do upadku cesarstwa zachodniorzymskiego (no, umówmy się). W ogóle zastanawia mnie to sformułowanie. Nie uświadczymy w starożytności...
Datacja 20 patriarchów w wersji masoreckiej... To już jest blublanie bez żadnego sensu. Co ma wersja masorecka do patriarchów? Jakich dwudziestu? O co chodzi. PS: Wiesz Ty w ogóle co to jest wersja masorecka? Bo mi się nie wydaje, jakbyś wiedział, to byś nie przeklejał radośnie takich bzdur...
Teraz weź mi udowodnij, że wymienione fragmenty Ewangelii co późniejszymi dodatkami. Na podstawie konkretnych manuskryptów.
(Moim przypuszczeniem i nie tylko moim, oryginały pism Biblijnych są trzymane w Watykanie i tylko Watykan decyduje, które teksty znajdą się w Biblii, a które są zwykłym oszustwem.)
Pal licho, że ta... mądrość... jest wewnętrznie sprzeczna z tym, że wcześniej pisałeś, że nie istnieją oryginały Biblii...
Więc pytanie: Oni to spisywali czy Bóg.Czy to jest pytanie retoryczne? Mam nadzieję, że tak.
Gdy ludzie nie mieli dostępu do Biblii, ślepo wierzyli w to co usłyszeli.A skąd Ty to możesz wiedzieć, oświecony człowieku dwudziestego pierwszego wieku?
Biblia jest dla tych, którzy ją rozumieją, a nie dla zwykłego człowieczka.Weź się zdecyduj co masz zamiar pisać, jakiś czas temu twierdziłeś coś zgoła innego.
Wojny na tle religijnym. Nikt nie może powiedzieć,że "białe jest białe, a czarne jest czarne".Owszem, jest to bardzo dobre źródło informacji o mitologii/religii Judeo-chrześcijańskiej. Jeśli chodzi o źródło wiedzy o świecie to nie jest one wiarygodne ("Otóż w Liście 2 do Tymoteusza 3 rozdziale, a wersecie 16 części a czytamy: "Całe Pismo jest natchnione przez Boga (...)" ") Ludzie popełniacie "circulus vitiosus" (przynajmniej co niektórzy).Przepraszam, wysoki sądzie, czy ktoś mógłby przynieść sole trzeźwiące?
Innymi słowy - o co tutaj chodzi? To, co zacytowałem, jest napisane tak chaotycznie, tak bardzo bez sensu i ciągu przyczynowo-skutkowego, że nie mam pojęcia o co w tym chodzi. Poważnie. Weź się uspokój i napisz to jeszcze raz. Powoli.
Próbujemy udowodnić coś czego nie możemy, ale o tym domniemamy, że coś takiego mogło być w Biblii odwołując sie właśnie do niej.Stawiasz tezę, że Biblia była zmieniona. Nie potrafisz tego udowodnić. Tak to właśnie na ten moment wygląda. Artykuły z racjonalisty.pl nie są żadnym źródłem ani argumentem w dyskusji. Ta strona powinna zostać zapomniana, po czym zamknięta - dla dobra reszty sieci...
Ludzie obudźmy się, jest XXI wiek.Dlatego piszmy dużą czcionką!
Jestem chłopakiem z dobrą śednią ocen, dobrze znającym niektóre języki, wygrywającym konkursy itp.Co nas to obchodzi, na miłość Boga...
-
@Monoceros
Ale ty tego bronisz, więc daj mi dowody, że tak nie jest i to obroń.Zalałeś temat stertą tez, których nie poparłeś żadnymi - żadnymi - merytorycznymi dowodami. Tezy są poddawane krytyce. Ty nie potrafisz ich obronić, na dodatek teraz jeszcze wymagasz od innych, żeby tworzyli jakieś konstrukcje dowodowe na poparcie antytez do Twoich tez - przy jednoczesnym braku argumentacji rzeczowej z Twojej strony. To nie ma absolutnie żadnego sensu i nikt się tego nie podejmie. To Ty coś twierdzisz - Ty musisz to udowodnić i obronić.


Pomoc Szkolna - przedmioty humanistyczne
w O nas
Napisano · Raportuj odpowiedź
Historia powszechna XIX wieku Andrzeja Chwalby to pozycja obowiązkowa - lepszej syntezy tego okresu obecnie na rynku nie ma...