Skocz do zawartości

Kwad_rat

Forumowicze
  • Zawartość

    277
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

Wszystko napisane przez Kwad_rat

  1. Jak się okazuje, wcale nie musiałem daleko szukać zastępstwa dla "All Your History...", bo jeden z fanów programu postanowił pokazać Machinimie, gdzie popełniła błąd i stworzył serię, bliźniaczo podobną do tej niedawno skasowanej. Może poziom techniczny jeszcze nie ten, jednak merytorycznie nie jest źle. Oto pierwszy odcinek "All Your Complaints" poświęcony japońskiemu gigantowi - Square:
  2. Uwielbiam historię. Lubię, oglądać programy poświęcone temu zagadnieniu, lubię czytać artykuły na ten temat, czy słuchać opowieści ludzi, którzy uczestniczyli w jakimś ważnym wydarzeniu historycznym. Lubię też gry. Uważam je za świeżą formę sztuki, która rozwija się w szybkim tempie i ma przed sobą świetlaną przyszłość. Mogą być odprężające, przejmujące, przerażające. Mogą być wszystkim tym, czym chcą ich twórcy, od kina akcji po przejmującą alegorię ludzkiego życia. Dlatego też, gdy odkryłem "All Your History Are Belong To Us" byłem naprawdę wniebowzięty. Była to seria programów opowiadających o historii gier komputerowych. Można było się było z niej dowiedzieć o różnorakich ciekawostkach związanych z przemysłem gier video. Czasem, były to suche fakty, a innym razem zakulisowe informacje o jakiejś serii, czy twórcy znanego tytułu. Wszystko podane w przystępnej formie, może technicznie nie zawsze wszystko było idealnie, jednak "All Your History Are Belong To Us" przez 4 sezony miało swój niepowtarzalny urok. Serię zauważyłem jakieś 2 lata temu i od tego czasu byłem jej wiernym odbiorcą, oczekującym z niecierpliwością na kolejne odcinki. Było by tak do dziś, gdyby nie zmiany w 5 sezonie. Zdaje się, że Machinima zrobiła wszystko by fani znienawidzili ten show. Począwszy od zmiany narratora, po dość znaczące zmiany w formule i oprawie. Co prawda, w ciągu nieomal 4 lat produkcji, "All Your History Are Belong To Us" nie ustrzegło się drobnych poprawek i przeróżnych modyfikacji programu, jednak nie były one nigdy tak gwałtowne. Sam porzuciłem tę serię po 3 pierwszych odcinkach 5 sezonu, kiedy zwyczajnie nie mogłem wytrzymać głosu narratora. Bez obrazy, ale miałem wrażenie, że słucham gimnazjalistę grającego w jakiegoś FPSa, co zupełnie psuło całe doświadczenie. W dodatku odnoszę wrażenie, że odcinki były o wiele gorzej napisane i wyreżyserowane. Ale nie jestem pewien, czy po prostu na te odczucia nie wpłynął głos wspomnianego wcześniej narratora. Nad porzuceniem serii, zacząłem się zastanawiać, gdy podczas retrospekcji na temat DMC pojawiła się opinia autorów show na temat nowej serii, która miała premierę dosłownie na dniach przed ukazaniem się nowego odcinka "All Your History Are Belong To Us". Poczułem się, jakby ktoś reklamował mi produkt. Wtedy powiedziałem sam do siebie, że nic takiego nie powinno mieć miejsca w programie historycznym. Najwyraźniej nie byłem odosobniony w moich przekonaniach, jako że pod kolejnymi odcinkami zaczęły pojawiać się komentarze wściekłych fanów, domagających się powrotu do starej formuły. Do przywrócenia starej muzyki, starego narratora, wszystkiego co było dobre w poprzedniej wersji programu. Większość komentarzy pod nowymi odcinkami była właśnie o tym. Ja nie miałem zamiaru narzekać i po prostu przestałem oglądać, trochę w nadziei, że przyniesie to lepszy efekt niż kolejny wściekły komentarz. W nadziei, że spadek z wpływów z reklam zmusi ludzi w Machinima, do ruszenia głową. Jak się okazuje zmusiło. Jako, że przestałem oglądać "All Your History Are Belong To Us" dopiero dziś dowiedziałem się, że program został skasowany. Spodziewałem się tego, jednak nie tak szybko, myślałem, że usłyszę tę wiadomość pod koniec roku, albo najwcześniej w wakacje. Smutno mi z tego powodu, ponieważ do niedawna "All Your History Are Belong To Us" było moim ulubionym show na YouTubie. Polecam obejrzeć pierwsze 4 sezony. O ostatni można spróbować z czystej ciekawości, jeśli ktoś lubi oglądać wypadki. Teraz wybaczcie, ale idę przekopywać internet w poszukiwaniu czegoś podobnego i obawiam się, że ciężko będzie mi coś takiego znaleźć.
  3. To już na przyszłość i jestem tego świadom, choć zauważyłem już to po nagraniach. Z czasem mam nadzieję, że się to trochę poprawi. Stąd też, jak zauważył Pat5, brzmi to jak reporter z ameryki XD . Interesuje mnie też, czy lepiej gdy jest to w takiej formie, czy może w formie pisemnej? I chyba coś czas źle policzyłem, ale tak to jest jak się człowiek śpieszy przed jakąś datą, wypuszczanie tego jutro nie miało by sensu...
  4. To jest tak głupie, że prawdziwe. XD "PlaySttionu Foru"
  5. Dla TVN, Mariusz Max Kolonko XD
  6. A dzisiaj trochę z innej beczki. Zamiast pisać artykuł, chciałem spróbować czegoś innego. Tym razem vlog. W dodatku trochę spóźniony, bo jego stworzenie zajęło mi trochę więcej czasu niż początkowo szacowałem. Pierwsze koty za płoty.
  7. Kwad_rat

    Moja Tuba 4

    Kolejna dawka tego co znalazło się ostatnio na moim kanale YouTube.
  8. Swoją drogą, słychać w tym podcascie, jak przytłoczony jest obecną sytuacją w GPG Chris Taylor i że nie jest wesoło w jego firmie.
  9. Też zawsze mam ten problem, choć ja najpierw myślę o twórcy Total Annihilation.
  10. Poszukując jakiegoś podcastu, który grałby mi gdy pracuję natrafiłem na interesujący wywiad z twórcą Total Annihilation. Warto posłuchać: http://www.idlethumbs.net/3ma/episodes/classic-career-analysis-with-chris-taylor
  11. Tak, czcionki są do wymiany, wciąż szukam jakiejś, która będzie dobrze pasowała. I "naprawiłem" ten "minus" przy twoim poście
  12. Dawno temu rysowałem komiks. Był to swego rodzaju eksperyment, jedna strona tygodniowo w miarę prosty scenariusz i chęć podszlifowania umiejętności rysunkowych. Urodził się z tego "Łotr", a ostatni raz zasiadałem do jego rysowania gdzieś w roku 2008, albo 2009. Miałem dość długą przerwę i ostatnio zastanawiałem się, czy do niego nie wrócić. Myślałem nawet by od nowa narysować część stron, z tych które zupełnie ze sobą nie współgrają (szczególnie te z pierwszego rozdziału, tworzonego metodą prób i błędów). Przy okazji wygładziłbym trochę dialogi, a może także udostępnił wersję w wersji angielskiej. Ponowny start komiksu miał się odbyć wraz z ponownym otwarciem mojej strony, ale może okazać się, że zaprezentuję coś dużo wcześniej. Oto co do tej pory powstało, galeria może być trochę zbugowana, znajomy nie skończył skryptu, który ją obsługiwał: http://skarbnicabarda.pl/lotr/1.html - rozdział 1; http://skarbnicabarda.pl/lotr/2.html - rozdział 2 (nie ukończony).
  13. Kwad_rat

    Szacun

    Jakbym mógł, to chętnie bym kupił konsole od Sony i Nintendo. Akurat te 2 firmy oferują ciekawą ofertę marek, których nie można dostać nigdzie indziej. Microsoft musi mi wybaczyć, ale nie ma na ich konsoli nic co mogło by mnie zainteresować.
  14. Kwad_rat

    Szacun

    Ja zamierzam kupić 3DS XL jak tylko skończy mi się sesja. Myślałem o tym wcześniej, ale miałem ważniejsze wydatki. Pierwszy DS (w wersji lite) służył mi długo i był to jeden z lepszych wydatków jakie swego czasu poczyniłem. Do dziś go używam.
  15. Kwad_rat

    Szacun

    Racja, co nie zmienia faktu, ze cena Vity też powinna być niższa, a i gier powinno być więcej. Nikt w dodatku nie przeprasza za brak wsparcia dla urządzenia, ani też nie stara się poprawić jakoś sytuacji w jakiej znajduje się przenośne urządzenie sony.
  16. Kwad_rat

    Szacun

    Oglądając ostatni film prezentujący to, co ma się pojawić się w niedługim czasie, na Wii U, zapragnąłem kupić najnowszą konsolę Nintendo. Po chwili zacząłem się zastanawiać, właściwie dlaczego? Sam się sobie dziwiłem. Nie ma jeszcze żadnej gry, którą koniecznie chciałbym kupić na tą konsolę, a do najbliższej interesującej mnie premiery pozostały jeszcze miesiące. Konsoli nie sprzedała mi też sama prezentacja. Japończyk, opowiada spokojnie o nadchodzących tytułach, łamaną angielszczyzną. Choć przyznam, że gdzieś tam w głębi mnie mały, biały jak prześcieradło, rasista, z wąsem, nie może się podnieść z podłogi ze śmiechu (i z niecierpliwością czeka na kolejny moment z bananem). Gdy logicznie spojrzeć na ostatnie materiały z Nintendo Direct, to nie ma w nich nic co w najbliższym czasie skłoniło by mnie do kupna konsoli. Do nowej Zeldy w sumie jeszcze daleko i w sumie większość ciekawych produkcji trochę się opóźnia, a widać, że Nintendo ma z tym spore kłopoty. Po krótkim namyśle stwierdziłem, że do kupna konsoli namówiło mnie jedno słowo - przepraszam. I nie było to przepraszam z ust szeregowego pracownika firmy, a wymówione przez jej szefa, prezesa generalnego Nintendo. Słowo to nie zostały przesłane do prasy, w jakiejś pokrętnej, aroganckiej notce, z której równie dobrze można by wywnioskować, że to "nie nasza wina". Satoru Iwata przepraszał, nie za to, że jego firma zgubiła dane swoich klientów, nic takiego nie miało miejsca. Przepraszał za to, że nie jego firma nie jest w stanie dostarczyć, w najbliższym czasie, nowych gier, znanych marek Nintendo. Niby nic wielkiego, ale jednak daje trochę do myślenia. Szczególnie w przemyśle, w którym większość szefów nie ma nawet pojęcia jakie gry wydaje firma, którą mają zarządzać, a kolejne tytuły zatwierdzają najczęściej spoglądając jedynie na to, czy ma on komponent multiplayer. Jak choćby EA, którego prezes swego czasu chwalił się, że nie zatwierdził żadnej gry, która byłaby tylko single-player Raczę także przypomnieć, o licznych incydentach, w których firmy takie jak Sony, czy Microsoft gubiły dane swoich klientów, albo pozwalały by ich konta zostały przejęte przez osoby trzecie. Gdy przeprosiny już się pojawiły, najczęściej były w formie bardzo spóźnionej notki prasowej. Nikt nie pofatygował się by osobiście przeprosić, przed kamerą, za to co zaszło. Nikt z Sony nie stara się nawet przepraszać konsumentów za to, że gier na Vitę wciąż jest jak na lekarstwo. Gdy podobna sytuacja miała miejsce z Nintendo 3DS, firma ta wprowadziła program, który pozwalał na pobranie paru darmowych produktów z Virtual Console i wtedy podobnie Ivata był tym, który zapowiedział ten fakt i przeprosił, wczesnych nabywców za zaistniałą sytuację. Może właśnie dlatego, takie proste słowo jak "przepraszam", spowodowało, że dużo chętniej sięgnę obecnie po produkty Nintendo niżeli Sony, czy Microsoftu. Bo przynajmniej mam wrażenie, że Satoru Iwatacie zależy na klientach jego korporacji. Gdyby zależało mu jeszcze na tak małym rynku jak Polska, to był bym naprawdę szczęśliwy. Nie oszukujmy się, wsparcie w naszym kraju Nintendo ma okropne.
  17. Tak, Nintendo to jest jedyna firma, która może sprzedawać konsole tylko i wyłącznie dzięki tytułom first party i exclusiwom Podejrzewam, że tytułów multiplatformowych, w ogóle mogło by nie być, a wyniki sprzedaży tej konsoli by się nie zmieniły. Nie w przypadku Nintendo. Wii U nie jest duże, więc wątpię by wielkie N wypchnęło w najbluiższym czasie jakąś mniejszą wersję. Sam fakt, że dopiero niedawno uzyskaliśmy wersję mini pierwszego Wii, która jest dostępna tylko w kanadzie i to w dodatku jest tak mocno okrojona, że jej kupno zupełnie się nie opłaca, wiele mówi wiele o polityce japońskiego giganta. Za jakiś czas może się pojawić jakaś obniżka ceny, ale na dużo bym nie liczył.
  18. Właśnie pojawił się jeden powód dla którego mógłbym kupić Wii U. Jest nim nic innego jak fakt zapowiedzenia przez Nintendo 2 produkcji z "Legend of Zelda" w tytule. Pierwszą jest remake Wind Wakera - gry, której grafika praktycznie się nie zestarzała mimo iż minęło już 10 lat od premiery tej gry na GameCube. Drugi jest całkiem świeży projekt, o którym niestety na razie prawie nic nie wiemy. Wygląda na to, że Nintendo zaczyna reagować na nienajlepszy start Wii U wyciągając ciężką artylerię. http://www.gametrail...ct-announcement
  19. No i okazuje się, że mam kolejne 5 kodów...
  20. Zastanawiałem się jakim cudem THQ poszło na dno, a takie Atari (obecnie w rękach dawnego Infogrames) wciąż jakimś cudem utrzymuje się na powierzchni. Jak się okazuje ten statek także zaczął już tonąć i Atari złożyło wniosek o upadłość (w USA tak zwany Chapter 11). Oznacza to, że firma zamierza sprzedać logo, a także parę legendarnych marek, które posiada w swoim katalogu. W jego skład wchodzą choćby takie hity jak Asteroids, czy Pong. Działanie to zostało podjęte między innymi by uwolnić się spod zadłużonej francuskiej firmy matki i w razie możliwości ocalić podupadłe przedsiębiorstwo. Jeśli nikt nie zainteresuje się tym znakiem towarowym, może to oznaczać, że gigant, który zaczynał jako pionier rynku video arcade i konsol, po 41 latach kompletnie zniknie z rynku. Jeśli ktoś chce więcej poczytać więcej na ten temat odsyłam do strony Los Angeles Times, gdzie można znaleźć więcej szczegółów w języku angielskim.
  21. Takie pytanie, ktoś teraz dostał już od was te klucze?
  22. XD Widzę, że też dostałeś od Valve dwu krotnie paczkę po 5 giftów, z którymi nie ma co zrobić.
  23. Prześlij mi mail na PW, to wyślę Ci prezent do odebrania na steamie.
  24. Kwad_rat

    DOTA 2 Klucze

    Update 5: Sermaciej ma kolejnych 12. Update 4:Rankin posiada kolejne 13, jeśli by ktoś jeszcze potrzebował. Na Steamie: K_Rankin. Update 3: Freth pisze, że ma jeszcze 10 kodów, jakby ktoś myślał nad zagraniem w DOTA2. Nick na steamie: Krancu. Update 2: Wszystkie klucze rozdane. Życzę dobrej zabawy! Update 1: 2 Już wysłałem. Kto pierwszy ten lepszy, proszę o mail na privie. Jak będę miał ich więcej, to znowu dodam tutaj info (ostatnio dostałem 5 kluczy niedługo po tym jak rozdałem poprzednią porcję). Mam 3 stean gifty z DOTA 2, z którymi nie mam co zrobić. Jeżeli ktoś jeszcze nie ma do niej dostępu (w co wątpię), a chciałby się zaznajomić z tą grą nie płacąc ani grosza, to proszę się do mnie zgłosić. Te testy są tak zamknięte, że nie mam już komu rozdawać kluczy...
  25. Też bym się nad kupnem zastanowił, ja swoich komiksów z TM-semic nie mogę nigdzie znaleźć.
×
×
  • Utwórz nowe...