Skocz do zawartości

Archdevil

Forumowicze
  • Zawartość

    450
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Archdevil

  1. Heh, jak napisałem, nie chcialem wdawać się zbytnio w szczegóły... W każdym razie, dziękuję za poparcie co do pomysłu Mordimera = > Faktycznie, pomysł naprawdę niezły. To byłoby takie trochę GTA w świecie fantasy zmiksowane z Fable. Byłby z tego smakowity kąsek :twisted:
  2. Hmmm....klasę/wartość człowieka wyznaczasz poprzez muzykę jaką słucha? Zaiste, dziwne...Jako przykład kogoś kto "ma klasę" podałeś kogoś, kto słucha Ironsów. Fakt, muzyka sama w sobie na pewno ma więcej sensu i klasy niż taka Mandaryna, ale człowiek już nie musi. Przecież taki słuchacz Ironsów może być wariatem, odszczepieńcem itd. , a taki słuchacz techno czy innych brzdąkadełek może być porządnym człowiekiem (z własnych doświadczeń wyniesiona prawda :twisted: ). O dawce wazelinki już nie wspominam...w każdym razie to chyba z jej powodu wysnułeś taki dziwny pogląd...(moja przepraszać za offtop)
  3. Podobnie jak Trojanos, mocnowiosenny dzionek zaczynam od czegoś lekkiego, a mianowicie: Steppenwolf - Born To Be Wild Ech, normalnie po wysłuchaniu tego ma się ochotę wskoczyć na cokolwiek co jeździ i pognać przed siebie...wiosna idzie
  4. Nazwa gry: Hollow Gatunek gry: Hybryda gatunków, FPP/TPP z lekką domieszką RPG i fantasy. Czas akcji/Świat gry: Akcja gry rozgrywa się w skolonizowanym przez ludzkość świecie nazywanym Tochelet, a konkretnie w jednej z jego "dzielnic" zwanej właśnie Hollow,w roku 1169 tamtejszego czasu. Fabuła gry: Oś gry;świat gry - Pod koniec drugiego tysiąclecia, ludzie po rozpaczliwych próbach ucieczki z pętanej zanieszyszczeniami i wojnami Ziemi, skonstruowali pojazd, który pozwoliłby na daleki podróże w przestrzeni kosmicznej. Jako że wcześniej rozwój nauki pozwolił na daleki wgląd w gwiazdy i planety, wyznaczona zostaje grupa astronautów, którzy mają zbadać obiekt/planetę o nazwie NW-2958, która wydaje się mieć warunki godziwe do życia. Jednak przed startem statku, wszyscy astronauci zostają zamordowani przez twórców statku, ponieważ pozbawiono ich godności wzięcia do udziału w ekspedycji, co było ich życiowym celem. Po morderstwie, twórcy porywają statek i odlatują nim w docelowy obiekt - NW2958. Po starcie rząd próbuje ich zatrzymać jednak ich próby spełzają na niczym. Podczas gdy statek coraz bardziej się oddala, na ziemi następuje apogeum toczonych wojen i konfliktów, w wyniku czego Ziemia zostaje spustoszona zagładą nuklearną. Życie na Ziemi praktycznie przestaje istnieć..... Tymczasem, po bardzo długim locie garstka ludzi dociera na NW. Świat okazuje się być biologicznie bardzo podobnym do Ziemi, występują na nim warunki do osiedlenia się, co też odkrywcy robią, nadawając mu nazwę Tochelet (heb. nadzieja). Świat jest w około 87% zalany wodą, występują na nim małe kontynenty, wszystko zdaje się być wprost takie same jak na Ziemi....jednak tak nie jest. Akcja właściwa rozpoczyna się w roku 1169. Po ponad tysiącu lat Tochelet został prawie całkowicie skolonizowany, powstały miasta, osady...... Grę rozpoczynamy na kontynencie, na którym znajduje się na wpół enklawa zwana Hollow.Kontynentami w większości rządzi bowiem rdzewiejący już system socjalistyczno-monarszy. Same enklawy, to wielkie fortece, w których mieszczą się zarówno miasta dla tych "lepszych i bogatszych" jak i siedziba Horcheta, czyli władcy/posiadacza enklawy. Wokół fortec wybudowane są miasta, w których żyją wolni ludzie. Same miasta przypominają mocno zwykle ziemskie miasta, panuje w nich częściowa demokracja, czasami tylko słabi już dyktatorzy próbują mieszać się w sprawy miejskie.Większość z enklaw posiada własne tereny wydobywcze, na których pracują i mieszkają robotnicy/niewolnicy , którzy wydobywają wszystkie niezbędne surowce, potrzebne "mieszczuchom". Robotników pilnują wyspecjalizowane siły i strażnicy, cały teren wydobywczy otoczony jest gigantycznymi bramami Gdzieniegdzie system taki system został zniesiony, ale nie w Hollow, i nic nie wskazuje na to, by się to zmieniło. Gracz wciela się w adepta organizacji o nazwie T.D.C, która zajmuje się pilnowaniem porządku w miastach i poza jego terenami, bowiem Tochelet zamieszkują także stwory, o których ludzkość nawet nie chciałaby słyszeć...sam świat będzie częściowo otwarty, tj. będziemy mogli zwiedzać całą enklawę Hollow i okoliczne tereny, jednak nie wszystkie tereny będą od razu dostępne. Podczas eksploracji świata gry zdobywamy doświadczenia i umiejetnośći, potrzebne do rozwoju postaci. Pozwala nam to również poznawać niejasną przeszłość świata, jego początki, historię, ważne wydarzenia z nim związane. Starożytna wiedza okaże się bardzo pomocna w zakończeniach gry, gdyż zawiera ona sporo informacji o obcych cywilizacjach, zamieszkujących niegdyś planetę. Naszą karierę w organizacji zaczynamy jako totalny nowicjusz, który broń w rękach trzymał tylko w marzeniach sennych Mamy kilka dróg rozwoju postaci m.in. Gunslingera, czyli wysoce wyspecjalizowany wojownik do eksterminacji maszkar, Socketa, czyli szpiega, Kriliona, czyli mag i naukowiec w jednym, czy Techniciana, czyli "złota rączka" we wszystkim, co związane z techniką. Rozwój w organizacji to cel główny do połowy gry. Kiedy utworzymy już swojego hero,następuje zgoła nieprzewidziana sytuacja. Otóż Kontynent napada obca cywilizacja, która jest prawowoitym właścicielem Tocheleta, a ludzi chce stąd łagodnie mówiąc - wykurzyć. W tym momencie mamy 3 główne drogi, które prowadzą do 3 różnych zakończeń: albo sprzymierzamy się z wojskami i mieszkańcami miast, by utrzymać pozycję ludzi i ich dotychczasowego stylu życia. Druga z możliwości, to sprzymierzenie się z ciemiężoną kastą robotników, którzy chcą wykorzystać zaistaniałą sytyację do własnych celów. Ostatnią z możliwości, jest przyłączenie się do obcych, którzy mają powód, by zaakceptować naszego bohatera w swoich szeregach... Inne :Przedstawiłem tu jedynie dość ogólnie zarys fabularny, system gry, możliwości itd, ale gdybym zaczął wgłębiać się w szczegóły, zrobiłby się z tego niebotycznie długi post,więc...
  5. I prrrrawidłowo! Maidenów nigdy nie za wiele! :twisted: Iron Maiden - Powerslave oraz Children Of Bodom - Powerslave Od jakiegoś czasu porównuję covery z oryginałami. Oryginał wymiata, cover też niewiele gorszy, dzieciaczki się tutaj wykazały8)
  6. Czy w tym roku odbędzie się gala Smugglerków?
  7. Nie wiem, ale z powyższego cytatu IMO wynika, że chodzi nagrodę dla jednej osoby..ta która wygra. Ewentualnie może chodzić tu o przyznawanie jednej nagrody dla każdej z 3 osób.No, dowiemy się (i hope so..) wkrótce
  8. Ja swoją przygodę z serią C&C rozpocząłem dopiero z Red Alert 2, którą parę lat temu dostałem na urodziny. Muszę przyznać, że nie zrobiła na mnie wtedy zbytnio dużego wrażenia. Do tej pory nie lubiłem za bardzo strategii, ale dałem jej szansę i........tyle mnie było widać :twisted: Grało się GE-NIA-LNIE! Te filmiki (końcowy alianckiej kampanii rządzi! ), jednostki, pomysły.....uchechałem się zwłaszcza po tym, jak kazałem jednemu z ruskich żołnierzy wejść do wychodka...rozkaz wykonał, a jakże, przy okazji obmurowywując go murem i otaczając drutem kolczastym. To się nazywa rosyjska mentalność :lol: Do dzisiaj wracam do niej co kilka miesięcy, i ciągle bawię się prawie tak samo jak przy "pierwszym razie". Później nadszedł Renegade. Jako że w tym czasie dostałem nowego kompa (Athlon 1,4 i GF2MX, tjaaa..to był kiedyś porządnego stuffu ) więc mogłem przeżywać do woli przygody dziarskiego Commando :twisted: . Sama gra była przyjemna, ale trochę krótka i miejscami nudnawa. Z ostatnią częścią rozkazów i podbojów, z jaką obcowałem,to oczywiście Generals. I znowu jak w przypadku RA2. Fajne pomysły, i gry na parę miechów. Jednak brakowało mi w niej nieco magii RA2. Być może spowodował to skok techniczny inne realia..no w każdym razie z wielką chęcia powitałbym RA3 na dysku No i obowiązkowy salut z wyprężeniem się dla najbardziej zasłużonej serii w historii RTS-ów. Ave! :salut: FPS-ów???? :twisted: Colidor. My great mistake związany z lekkim już zmęczeniem podczas pisania. :crazy:
  9. więc być może będzie coś dla 3 osób jak Ghost napisał Jednak nie uzbierało się dla 3... Jutro już chyba będą wyniki, jestem ciekawy, czym zaskoczy nas Ghost w następnym konkursiwie :twisted: w każdym razie, "Gut lak!" wszystkim!
  10. Ja również, niestety, w paru miejscach uprzedzili mnie inni forumowicze W sumie wysłałem 14 rzeczy, zgadzam się, konkurs IMO dużo lepszy od poprzedniego, chętnie powitałbym jego drugą edycję , tylko szkoda, że gry przeznaczone są jedynie dla 1wszego miejsca.....
  11. Podejrzewam, że gdzieś koło wieczora, albo jutro, trochę tych zdjęć jednak jest...jeszcze być może rano jakieś doszły...
  12. Luzik Mam jeszcze pytanie: czy z tych wszytkich prac zostanie wybrane jedno zdjęcie, czy po prostu pakiet podesłanych zdjęć..?
  13. Nooo...ładnie Termez,ładnie! Sporo tego masz..., z dwoma miejscami mnie ubiegłeś =D> Ufff...dostałem się...a jak będzie dalej to zobaczymy:D konopekk=>Pac - Man rządzi
  14. Oczywiście, że ludzie grają jeszcze w multi (sam się do nich gorliwie zaliczam ). Zresztą, polecam wejście na oficjalną stronę UT i przejście do działu statystyk graczy w UT2004. Jest tam lista graczy, jeżeli by pomnożyć ilość graczy na każdej ze stron, z liczbą stron, to wychodzi na to że gra w niego wciąż około...700tys.ludzi . Co do gry, to owszem będzie ona po angielsku na pewno, co do instrukcji...hmm..ja kupiłem swoją wersję w serii "The Best Of Atari" gdzie instrukcja była po polsku, jednak gdyby w CDA ukazała się ocena polonizacji tej instrukcji, to oscylowała by ona pewnie w okolicach 6...nie pamiętam dokładnie wszystkich cytatów, ale jeden z nich brzmi (jest to zdanie z opisu rocket launchera)"System ładowanych odtylcowo rakiet..." :lol: W każdym razie, jeżeli kupujesz grę na gram.pl, to powinna ona mieć spolonizowaną instrukcję, grę oczywiście jak najbardziej POLECAM!
  15. Uff...ja też wysłałem zgłoszenie, teraz tylko oczekiwać na wyniki...
  16. No, no, GT na PS3 szykuje się naprawdę wspaniale, chodzą plotki, że samochodów w stosunku do GT4 ma być mniej , ale w końcu GT5 chyba będzie traktowane jak GT1 na pierwszym PS-ie - podstawka, na której będą bazować kolejne części. Niestety, z GT na PC możemy się poza emulatorami raczej pożegnać :cry: na zaostrzenie apetytu na PS3 screeny z "work in progress nad grą" http://www.gamespot.com/ps3/driving/grantu...creenindex.html
  17. Co jak co, ale muzyka w Braveheartcie jest naprawdę powalająca.. Blind Guardian - Valhalla Jedna z najlepszych na Follow The Blind? Moim zdaniem tak, choć nieco monotonna, po raz pierwszy z twórczością bardów miałem do czynienia 3 lata temu ,ale wtedy jeszcze nie doceniałemi ich kunsztu Od jakiegoś czasu jednak to nadrabiam Iron Maiden - The Pilgrim Po pierwszym kontakcie z AMOLAD-em miałem o niej podobny pogląd co Ivo, ale po kilku przesłuchaniach stwierdzam, że jest praktycznie na tym samym poziomie co Dance Of Death, miejscami nawet ją przebija, a zwłaszcza ten utwór. Ładny, melodyjny, do odstresowania po szkole....
  18. Polemizowałbym. Na pewno będzie dostępniejszy za sprawą trybu gry w MMOR, ale pod względem długości rozgrywki, liczby wozów GT chyba nic nie przebije :)TDU będzie miało ładniejszą grafikę, ale.......ja i tak czekam na GT na PS3 :twisted:
  19. Metallica - Whiskey In The Jar Cover Thin Lizzy, o wiele agresywniejszy i szybszy od oryginału, ale czy lepszy? Mam sprzeczne uczucia, pod pewnymi względami tak, pod innymi nie. No w każdm razie utwór ma "power" w obydwu wersjach :twisted:
  20. O to to..! IMO najlepszy (tj.najlepszy pod względem osiągów i prowadzenia) wóz w dwójce. Po jego zakupie praktycznie można śmiało brać udział w każdym power race'ie, po prostu zarówno na asfalcie jak i na szutrze nie ma sobie równych. No,ale w końcu ma te 2 doładowane silniki o łącznej mocy ponad 1000HP :twisted: . Heh, to zależy od części. Moim zdaniem w dwójce licencje były łatwiejsze niż te co są w czwartej części. Tutaj do zaliczenia niektórych (a właściwie to połowy..) licencji na złoto, trzeba jeździć bagatela kilka miesięcy, żeby się wyrobić. Ale licencje uważam za dobry pomysł.
  21. Nooo wreszcie! Co jak co, ale żadna PCetowa seria ścigałek na razie nie ma doskoku do serii GT. Geniusze z Polyphony stworzyli dzieło, które maniacy wyścigów będą wspominać przez dłuuugie lata. Jeżeli graliście kiedyś w części na "szaraczka" to wiecie, jaki był to skok jakościowy i grywalnościowy. te setki samochodów, dziesiątki tras, wyścigi endurance....przeszedł może ktoś te najdłuższe wyścigi (o ile pamiętam około 8 godzinne) w tym trybie? Dzięki GT można naprawdę zapoznać się z markami i modelami aut, o których jeszcze w ogóle nie słyszeliście, zdarzają się tam niezłem dziwadła, głównie z kraju kwitnącej wiśni (vel Daihatsu Midget, Nissan Pao, Subaru 360 itd,itd..) W trójkę nie grałem, ale wywnioskowałem z licznych recenzji, że była ona jeszcze "naj,naj" niż poprzednie Niedawno miałem przyjemność zagrać w czwórkę.....wierzcie albo nie, ale każdemu maniakowi motoryzacji powinna kopara wbić się w podłogę. Graficznie co prawda odbiega trochę od choćby Most Wanted, ale nie to jest tutaj najważniejsze. zresztą, przemówię statystykami: ponad 700 aut (od trójkołowego Daimlera Benza z przełomu wieku XIX i XX po futurystyczne prototypy w rodzaju Nike One) około 50 tras ( od realnych, istniejących torów pokroju Laguna Seca, tor Suzuka po szutry rajdowe m.in Pikes Peak!!! po stworzone przez autorów legendarne już trasy), no i długość rozgrywki. Jeśli ktoś chciałby pozaliczać wszystko (licencje, wyścigi) na najwyższe noty to czeka go bagatela rok grania, swoją drogą, trzeba być niezłym cyborgiem do tego, bo poziom trudności niektórych licencji przyprawia o ból głowy...Co tam dalej będę się rozpisywać, GT to motoryzacyjny raj i tyle i niech no jakiś NFS maniak rzuci tekstem typu "NFSy są wypas, zaje...... się jeździ full wypas tuning i muza , najlepsze wyścigi na świecie co nie ziooooom?" Wyrwę na ubitą glebę, ot co! :twisted:
  22. Archdevil

    Gothic 1

    Przypominam że Gomzio nie jest do końca nieśmiertelny, w 5 rozdziale można go "zaciukać" :twisted: Jak można zostać (i czy w ogóle można) nekromantą? Bo widziałem gdzieś na jednym z filmików Beziego jako nekromantę z gildii i szaty....
  23. Uff....trochę się naszukałem na razie mam 2 dość ciekawe miejsca. Tylko pytanko: czy ilość prac wpływa na szanse/ocenę w konkursie?
  24. Muszę powiedzieć, że ten konkurs pasuje mi dużo bardziej niż ten poprzedni, na pewno wezmę udział Kiedyś już bawiłem się tym programikiem, parę ciekawych miejscówek znam, jedno dość ciekawe miejsce można znaleźć we...Wrocku. Normalnie z ziemi tego nie widać ale już z google earth tak
  25. Na pewno będzie jakiś killer :twisted: skoro numer będzie droższy o złotówkę to na pewno nasza kochana redakcja się o coś postara Czy szykuje się na ten numer jakiś Tipsomaniak, fotoreportaż z redakcji etc? Fajny by był plakat z całą redakcją
×
×
  • Utwórz nowe...