Skocz do zawartości

Archdevil

Forumowicze
  • Zawartość

    450
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Archdevil

  1. I tu się drogi Ivo zgadzam. Blaze podpadał pod nieco inny styl, nie wyobrażam sobie np. Paschendale w jego wykonaniu. Iron Maiden-Wasted Years Baaardzo przyjemnie złomuje się przy tym kawałku wozy w Carmageddonie - "You wasted'em"! :twisted: . Judas Priest - You've Got Another Thing Comin' Jakoś mnie ostatnio na klasykę wzięło. W tym utworze Halford najwyraźniej jeszcze ma swoje "cojones" bo daleku mu tu jeszcze do falsetu z "Painkillera"
  2. Dzisiaj na przerwie przed chemią, przyszedł pod naszą klasę Wojtuś (nauczyciel informatyki) i zaproponował , żeby paru chłopaków pomogło mu porządkować starą piwnicę, w której znajdują się takie cuda jak Złommodore 64 czy szafka pełna "trzyipółcalaków". Jako, że w klasie chłopaków wraz ze mną jest 4, wszyscy ochoczo pobiegliśmy wynosić bambetle, przez co ominęła nas kartkówa z chemii Ale kiedy zabraliśmy się do pracy, sami nie wiedzieliśmy co gorsze, pomieszczenie wyglądało jakby nikt do niego nie zaglądał przez ok.5 lat. Kłęby kurzu miały rozmiar piłki do siaty. :shock: Kiedy już sie z tym wszystkim uporaliśmy, chcemy już wracać ale akurat mnie zatrzymuje Wojtuś , każąc mi jeszcze wynieść siatki z papiórami (kumple czmychnęli zapewne na drugi koniec szkoły... ) Zrezygnowany biorę co trzeba, i już mam wyjść kiedy słyszę: -Wiesz co? Trochę żeś mi pomógł, masz, może ci się przydać. Jako że było tam b.ciemno zobaczyłem że "ticzer" wkłada mi w ręce jakieś zakurzone pisemka, myślałem że to jakieś wiekowe PC Okay czy coś w tym stylu. Kiedy ujrzałem nieco światła dziennego zobaczyłem, że otrzymałem w prezencie......Stare numery CDA!!! Konkretnie numery 11/99 , 12/99 , 02/2000 , 07/2000 , 08/2000 , 12/2001 i 06/2003 Od tego czasu jakoś polubiłem to zatęchłe miejsce...
  3. Wiesz, GTA online już....istnieje :roll: Wprawdzie jest to mod, ale umożliwia granie w SA przez sieć w skrócie SAMP.
  4. Nigdzie. Na tym właśnie polega unikalność owej kuszy, trzeba się oszczędzać Zachowywałem te bełty na specjalne okazje takie jak smoki :twisted: Ale o ile pamiętam, to przy grobie leżało ich 15 a nie 10....?
  5. .....i postraszy Paranoidem ....Na drzewo!!!!!! :twisted: Anal Stench-Charnobyl Hydrogenic Bomb bardzo miły dla ucha kawałek przy którym dość często zasypiam (serio!!!) No i przypomina ciągłe zagrożenie ze strony elektrowni...
  6. Jak już jesteśmy przy tych klimatach... Ozzy Osbourne-Bark At The Moon Jeden z moich ulubionych kawałków wujcia Ozzy'ego, jego hipnotyzujący głos daje się tu we znaki Niewiele jest utworów które słucham w kółko i mi się nie nudzą, a ten jest właśnie jednym z nich EDIT: Argh!???!!!! :twisted:
  7. The Ramones-Blitzkrieg Bop Jak dla mnie, nie ma lepszego kawałka do jazdy na rowerze, desce... Klasyk, wciąż z wykopem! Hey,HO! Let's GO!
  8. Fakt, dość ciekawy modelik. Członki (bez dwuznaczności please! :twisted: ) CJ-a poskładane byle jak.....SA Origami?!
  9. Ludzie, którzy się tym interesują, powinni znać nazwę polskiej miejscowości Wylatowo. Dla niewiedzących: jest to miasteczko na ok. północy Polski gdzie od kilku wieków pojawiają się kręgi w zbożu lub świecące obiekty nad polami. Dla sceptyków takich jak Smutny Wędrowiec którzy zaraz przysuną opowiastkę o kolesiu z deską na sznurku: z kronik miaseczka wiadomo, że już w średniowieczu chłopi bali się posyłać dzieci do pracy na polach, bo bali się że świecące duchy ich porwą (tj. świetliste obiekty nad polami) Możnaby to jeszcze wytłumaczyć ówczesnymi zabobonami, ale następnego przykładu już nie. Otóż podczas 2-giej wojny światowej, kręgi w zbożu znowu się pojawiają, czym hitlerowcy byli nieźle wkurzeni, nakazując mieszkańcom przestać zadeptywać zboże. Ktoś powie: ok, no przecież Polacy chcieli jak najwięcej nabruźdźić Goebbelsom i na złość zadeptywali zboże. Ale czy robiliby to w kształcie okręgów większych i mniejszych? W tamtych czasach jeszcze nie znano fenomenu kręgów, więc wątpie że gdyby nawet jacyś partyzanci chcieli zniszczyć zboże, to zrobili by to masowo, nie bawiąc się w kreślenie okręgów i znaków. Dzisiaj Wylatowo jest siedzibą wielu polskich ufologów. W lipcu bodaj 2004 grupka naukowców robiła codzienny i conocny obchód po kilka razy. Była noc, naukowcy niczego dziwnego nie stwierdzili, więc wrócili do swojego schroniska. Nie na długo. Po kilku minutach zauważyli jasne rozbłyski nad polem, więc czym prędzej się zebrali i ruszyli w pole. Okazało się że powstały w nim kręgi, i to nie małe. Więc wątpię w tym przypadku w kolesi z deskami. W przeciągu stuleci kręgi wciąż się pojawiały.....
  10. Ja słyszałem coś innego. Ale skoro tak, to być może masz rację.. Owszem, można jednak wątpię żeby ktoś zadawałby sobie tyle trudu dla takiej bajeczki Nie napisałem, i nie twierdzę że TO musi być UFO. Ano to, że podczas niej USA i ZSRR prześcigały się w tworzeniu coraz to nowszych i doskonalszych technologii militarnych oraz kosmicznych, więc rząd USA miał pretekst do utajniania "zawartości" strefy przed radzieckimi satelitami i samolotami szpiegowskimi. Dzisiaj również strefa jest pod taką samą albo i jeszcze większą ochroną, mimo że konflikt minął. W sumie trudno im się nie dziwić w końcu co i rusz może wyniknąć coś nowego, więc jakby co żaden pierwszy lepszy arab nie podjuma im nowego tajnego Lockheeda czy czegoś znacznie bardziej zaawansowanego niż nasza technologia.... Większość teorii to bzdety. Ale można czasami pofantazjować i wysuwać własne domysły, czyż nie? Filmiku nie widziałem, ale jego fałszerstwo dla nikogo nie powinno być zaskoczeniem. Nie wierzę w żadne "tajemnicze i autentyczne filmiki z strefy".
  11. Mnie najbardziej interesuje postać Boba Lazara.* Był on wielokrotnie poddawany wykrywaczowi kłamstw, za każdym razem test wypadał pozytywnie (tj. Lazaar nie kłamał). Co do samej strefy, to COŚ musi tam być. Kiedyś rząd Jułesej mówił że strefa jest tak dobrze broniona, ponieważ prowadzone są tam badania nad ściśle tajnymi technologiami wojskowymi. Ale zimna wojna skończyła się dobrych parę lat temu, a baza wciąż jest jednym z najlepiej strzeżonych obiektów na ziemi. Nie przeczę, że wciąż trwają tam prace nad najnowszą technologią, ale czy jest to warte aż takiej tajemnicy?! Wierzę, że coś naprawdę tam jest, tak samo wierzę w pojawienie się niezidentyfikowanego obiektu nad Phoenix (Arizona). :alien: *Dla niewiedzących: Fizyk Bob Lazar utrzymuje, że zatrudniono go do pracy w strefie, gdzie widział pojazd przybyszów pozaziemskich. Podał b. dużo szczegółów dot. samej strefy
  12. Pogłoski o zombie słyszałem już jakiś czas temu. Grałem więc, czatowałem w okolicach ZomboTech'u z aparatem przez wszystkie dni tygodnia i null. Raz omyłkowo wziąłem za zombie zwykłego przechodnia który kręcił się wokół budynku Zombo :lol: Ale nie pomyślałem o noktowizorze, więc może rzeczywiście coś zobaczycie. Przypominam, że własnej wersji SA nie mam więc zweryfikuję to dokładniej w weekend u kuzyna i poszukam czegoś nowego Good Luck w poszukiwaniach!
  13. To półrocze było jednym wielkim paradoxem. Z jednej strony te najlepsze oceny, z drugiej...te najgorsze: J.Polski- 4 J.Angielski- 4 J.Francuski (blah)- 3+ Matematyka-1 :evil: Fizyka- 5 Chemia- 4 Geografia- 5 Biologia- 4 Historia- 4 WOS- 4 Przedsiębiorczość- 3 (chyba najnudniejszy przedmiot ever) PO- 4 WF- 4 Informatyka- 5 Religia- 5 Dodatkowo uczyłem się w tym półroczu dużo mniej niż w pierwszej klasie, a ocenki znacząco lepsze (poza matmą ofkoz) Doprawdy, daaawno nie miałem tak zakręconego półrocza, jak te.
  14. Co prawda w SF znajduje się budynek korporacji ZomboTech (który jest nawiązaniem do korporacji Umbrella znanej z RE), to zombie które miałyby włóczyć się nocami po mieście to IMO totalna bajka
  15. Oki, my first post w tym temacie. Owszem, zwłaszcza kiedy za oknem taka pogoda jaką mamy i autobus o 6.00 na 2 francuskie = zzzzz.............. Tyle że "celem samym w sobie" staje się zwykle nie łóżko a ława szkolna. Trochę niewygodnie ale kimnąć się idzie. Spotkaliście się zapewne ze zjawiskiem meneli w autobusach. Dzisiaj jadąc ze szkoły jeden taki Zenek spod budki wsiadł do busa i no tak, jasne akurat obok mnie wolne miejsce więc przez chwilę siedziałem koło niego. Chwilę. Uwierzcie, tak menelowatego menela mało kto widział. Widoku nie opiszę, zbyt trudne zadanie, ale ten SMRÓD aż bił i szczypał po oczach, więc na następnym przystanku autobus jakoś bardzo szybko opustoszał. Naprawdę, nie potrafię zrozumieć mentalności takich ludzi, którzy kiedy zarobią jakieśtam grosze zamiast kupić coś sobie cuś do jedzenia to wydają to na...sami wiecie co. Mogliby przynajmniej raz na ten miesiąc dotknąć wody i mydła. Ja również ewakuowałem się z autobusu razem z innymi ludźmi. Wolałem czekać na następny 42 min. niż dojechać do celu na wpół żywy..... :?
  16. Fakt, cholerrrnie wpieniająca ocena, tyle dobrze że występuje tak rzadko. A co w sql? Przygotowania do studniówy, i przez to cały główny hol w szkole zablokowany bo jak mówią dziewczyny: "tu są przygotowania i w ogóle tak w sumie nie wiem co...." więc trzeba tłuc się podziemiami. No i mamy w klasie dziennikgate bo ktoś z naszej klasy tydzień temu wyrwał z dziennika kartkę z obecnościami (jak widać głupota w narodzie nie zginęła) więc nasza wychowawczyni wszczęła vendettę skierowaną przeciw całej klasie. przez tego "kogoś" mamy wszyscy obniżone zachowanie, ale najlepsze jest to że nikt nic nie wie Czeski film po prostu. Tym bardziej że nasza klasa za bardzo się nie zna :roll: Dziwne? ależ nie, po prostu w tym roku naszą klasę (15 osóB) połączyli z inną (16 osóB) i dali nam nową wychowawczynię więc tym bardziej trudno kogoś wskazać. A że wychowawczyni wyraźnie nas nie lubi (tj. naszą "15") to wzywa na każdej długiej przerwie kogoś z klasy i bawi się w Sherlock'a. This is liceum's life
  17. Deska ratunku albo.....broń! Przecież zawsze takim kamazem czy innym krazem można z powodzeniem wkręcić w kółka paru mutantów :twisted: Oby tylko znowu nie przełozyli premiery....ale chyba wydawca i sami producenci mają dość, więc najprawdobodobniej ujrzymy Czarnobyl i okolice gdzieś na wiosnę. Oby.....
  18. Ech ten "wschodni klimacik"- kurne chaty, bloki z czasów breżniewa i zaporożce . Screeny są b.dobre tylko ciekawy jestem sprzętu który udźwignie grę przy takich detalach jak na screenie, ale chyba 1G Ram-u to minimum :? Kiedy na 2-gim screenie zobaczyłem ciężarówkę, pomyślałem że twórcy coś zmienili sprawie samochodów...ale to chyba tylko pobożne życzenia No i ciekawe czy można będzie wchodzić do dowolnego bloku/budynku?.
  19. Text pochodzi z GW 13/2006 dopiero teraz go zauważyłem i zareagowałem podobnie jw. Eld: "JOGOBELLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!" Smuggler:"...To ten nowy szwedzki zespół?" :lol: :lol: Mistrzowska pogadanka, Eld w trzynastym numerze tylko raz wspomniał owy produkt mleczny natomiast w obecnym numerze (w GW ofkoz) co i rusz widzimy "jogobellę" którą Eld wspomina z powodu znanego tylko sobie (i redakcji?). :lol: Więcej takich textów w GW!
  20. Ozzy Osbourne - Bark At The Moon Hipnotyzujący głos Ozzy'ego daje się tu we znaki Jeden z moich ulubionych kawałków imć Ozzy'ego. Children Of Bodom - Towards Dead End Hatebreeder'a i Follow The Reaper uważam za najlepsze płytki w ich dorobku a ten kawałek z "pirackim" joł-hoł-hoł wymiata
  21. Dla mnie minifelietony są jednym z najlepszych "działów" CDA. Czytam je jako jedne z pierwszych po zakupie pisemka. Popieram ich teraźniejszą formę "o wszystkim i o niczym", bo i czegoś ciekawego można się dowiedzieć (gł.Mac-Abra), poznać poglądy redaktora na dany temat (gł.Smugg), pośmiać się z besztania Romka G., piłkarzy itd. (gł.Eld) oraz dowiedzieć się czegoś o dobrej muzyce (również imć Eld oraz Hut). Co do tegomiesięcznego felietonu Elda....no coż swoje opinie wyrazili inni forumowicze wcześniej, i pod większością z nich się podpisuję. Dodam tylko że dla mnie (i zapewne dla wielu innych) był to najbardziej poruszający felieton w historii CDA. No i oczywiście również gorąco witam nową piękność CDA - Anastazję! (Nie martw się, Smugg przywykniesz, tak samo jak do szwedzkiego metalu )
  22. Dzisiaj zdarzyła nam (tj. IIC LO) po raz pierwszy w życiu podobna sytuacja. Otóż nasza pani z przedsiębiorczości :? zwana także przez nas "Uruk-Hai" z racji podobieństwa, "ulotniła" część naszych zeszytów. Było to tak: jako że praktycznie cała klasa na przedsiębiorczości (chyba w całej szkole parę osób ma zamiar zdawać go na maturze) zajmuje się na owej lekcji...innymi lekcjami a z racji tego, że mieliśmy na dzisiaj spr. z biologii prawie wszyscy zakuwali o transkrypcji i translacji, nie tracąc jednak ogólnego pojęcia o lekcji. Najwyraźniej nasze zeszyty z biologii dość rozsierdziły koleżaneczkę mrs. Uruk Hai która wpadła na lekcję by cuś się jej zapytać. Kiedy zobaczyła otwarte zeszyty z biologii na ławkach to.....bez uprzedzenia, pozbierała parę zeszytów, otworzyła okno (3 piętro!) i nasze źródła wiedzy biologicznej przeszły krótki kurs nauki latania. Na tym nie koniec, zachęcona wybrykiem koleżaneczki, uruk poszedł za przykładem i z równą radością na twarzy ulotnił parę naszych zeszytów. Wszyscy byli osłupieni. Po lekcji spora gromadka uczniów (w tym i ja) szwendała się na przedszkolnym trawniku zbierając zeszyty. Ech, i jak tu nie kochać nauczycieli? :evil: Dodam tylko, że na innych lekcjach zjawisko douczania się jest na porządku dziennym i praktycznie wszyscy nauczyciele je akceptują. Kiedy opowiadaliśmy innym nauczycielom o naszej "przygodzie" robili oczy okrągłe jak spodki. Oto szkoła IV RP. której sponsorem jest firma LOT :lol:
  23. Niestety, jego "mothership" jest pojazdem unikatowym i nigdzie znaleźć go nie można Tja, nieśmiertelna "penicylinka" była moim ulubionym wozem w GTA III. Pózniej w VC i SA jakoś zniknęła w tłumie innych wozów. B-Dup'a. Czysty przychlast, handlujący crack(ami )iem. Co do Rydera to na swój sposób był sympatyczny, a szczególnie jego 2 texty: "Let's go bitch" oraz wspomniany wyżej "Keep up motherfucker!" Majstersztyk, obydwa cytaty funkcjonują do dziś w naszej szkole Heh znam ten sposób. Naprawdę, szkoda bo niekiedy aż idiotycznie wygląda nowiutki infernus czy stafford umazany błotem :?
  24. Mam pytanko: czy w SA można jakoś umyć wozy? W LS odnalazłem 2 myjnie ale nie da się ich uruchomić............ Z wozów, to Remington owszem, owszem ale bardziej lubię Phoenixa Szkoda że tak trudno się go zdobywa. No i nie wiadomo dlaczego rzadkim pojazdem jest też Faggio.
×
×
  • Utwórz nowe...